Rzeka.chaosu pisze: ↑pt lut 06, 2026 11:40 am
Dlaczego zero? A wspólnota majątkowa małżonków? Przecież żona ma opłacane składki, podobnie jak matka na macierzyńskim i wychowawczym.
Jakie składki? Ma, chociaż nie zawsze, bo może być zarejestrowana w PUP'ie, chociaż po co, skoro pracy nie szuka, odprowadzaną składkę zdrowotną i to tyle składek. Chyba, że małżonek jest zamożny, lojalny i niegłupi, więc zakłada żonie jakiś fundusz, ale ilu jest takich facetów? Garstka. Wspólnota może być, ale nie musi, bo może być intercyza, ale jeżeli jest wspólnota to też ,,co z tego''. Rozwód, podział majątku, który delikwentka przeje raz dwa. Nawet, jeżeli dostanie mieszkanie i samochód, to z czego to utrzyma, skoro nie wie, co to znaczy zarabiać pieniądze. Nie mówimy o matkach małych dzieci, które robią przerwę na kilka lat od ,,kariery'', ale o kobietach, które nie chcą pracować, bo nie muszą.