lalisa pisze: ↑pt wrz 04, 2026 9:19 am
Dla mnie bardzo śmieszne są filmiki w rodzaju "prawdziwie old money osoby robią tak" i np. powiedzmy prawdziwa old money zapina marynarkę tak, a oszukana tak. Nie rozumiem tego. Jak jesteś tą prawdziwą bogatą laską, to wychodzi na to, że wiesz jak to robić. A jak nie wiesz, to chyba może cię to nie obchodzić albo możesz zobaczyć w swoim otoczeniu "właściwy" sposób, a nie na Tiktoku. A jeśli jesteś oszukaną, to po zapięciu marynarki raczej kasa na konto nie wpłynie. Wiecie, rozumiem różne metody aspirowania. Ale jeśli nie jesteś częścią tego środowiska, to przecież po pierwsze i tak nie masz ubrań i gadżetów w cenach które komuś tam zaimponują (bo skąd?), a po drugie nikt cię nie przyjmie na podstawie marynarki bez logotypu. Trzeba się uczyć, pracować i zapewne bogato wżenić. Można tez oczywiście być influancerką aspirującą, która się obkupiła na Zalando w dziale premium. Ja po prostu nie widzę korzyści, chyba że ktoś lubi styl, to wtedy ok. Ale ktoś kto tylko lubi styl nie jest tak zacięty i nie patrzy z taką wyższością na tych, co ubierają się inaczej.
Tak, bo to jest kopiuj wklej z tiktoka na tiktoka, z instagrama na tiktoka i we wszystkie strony. A obok tego typu ludzi nie stali i przy pierwszej interakcji by się wysypali, w sensie, że ich zachowanie, dobór słów etc. by ich zdradziło (patrz nasz "poczciwy" Elitarny Łobuz, bless him

). Bo to nie logotyp, to nie noszenie Loro Piana itd., to cały styl życia, który też się dziedziczy, jest on "old" w sensie, że są pewne przekazywane przez pokolenia tradycje i zasady, o których nawet nie trzeba mówić, bo są oczywiste, dzieci można tak uczyć, jak są małe, żeby wiedziały, jakie są te nasze zasady i żeby potem same tak robiły i przekazywały swoim dzieciom. Zapinanie marynarki to jest sprawa trzeciej ważności i tak naprawdę w ogóle nie o to chodzi, to jest po prostu wypadkowa jakichś powodów, dla których tak się robi lub też nie. No ale to trzeba chcieć i móc sięgnąć trochę głębiej i się trochę wysilić, żeby to zrozumieć, a tak naprawdę większości tych twórców ten świat w gruncie rzeczy nie obchodzi, ich obchodzą tylko ich pieniądze i to, jak to przez te pieniądze estetycznie wygląda, a to jest tylko część i to nie najważniejsza. Najważniejsze jest to, co jest pod Loro Piana. Zresztą to logiczne, bo jeśli masz dostatecznie dużo pieniędzy, to kupisz sobie Loro Piana, ale już odpowiedniego wychowania, wykształcenia i ogłady nie kupisz. Choć są ludzie, którzy umieją się tego nauczyć i wypada to naturalnie, ale to wielka rzadkość.
I jeśli się lubi ten styl, to ok i wtedy faktycznie ma się luz do całego old money, ale jeśli się na siłę aspiruje (patrz Elitarny i inni), to wtedy jest to zacietrzewienie, bo to wynika z kompleksów, nie z pewności siebie. Pewna siebie osoba nie zajmuje się zapięciem marynarki, grubością rajstop i innymi pobocznymi rzeczami, tylko po prostu żyje.