Zosia wcześniej pracowała w agencji Warsaw Creatives. Motzowie mają kilka biznesów, chyba cały food hall w Norblinie i kilka innych knajpek należy do nich.Lillwhisper pisze: ↑sob lut 14, 2026 12:53 pm Mają trust fund albo dostają miesięczny allowance od rodziców. Ta Zosia to niby pracuje (jest na LinkedIn), a na wyjeździe non stop - niech ktoś mi wytłumaczy w jakiej korporacyjnej pracy, dostaje się tyle urlopu? Pewnie pracuje jako freelancer dwa dni w tygodniu, żeby nie umrzeć z nudów i wszystko inne na zapewnione przez rodziców. Pokazywała jakiś czas temu nowe mieszkanie w kamienicy w Warszawie, mniemam, że musiała bardzo ciężko na nie pracować![]()
To nic złego odziedziczyć majątek, czy dostać mieszkanie. Problem zaczyna się, gdy ktoś zachowuje się tak, jakby sam na to zapracował.. Perspektywa życiowa całkowicie się różni, samo poczucie większej pewności siebie, możliwości i nie ukrywajmy - podziwu/strachu jaki dają pieniądze i koneksje. Niestety często takie osoby kompletnie bezrefleksyjnie żyją w bańce i w starciu z przeciętnym człowiekiem jest przepaść mentalna.