Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Ubrania, jakich nienawidziłyście, ale przekonałyście z wiekiem

Moderator: verysweetcherry
Awatar użytkownika
2030bejbe
MiamiBicz
Posty: 395
Rejestracja: ndz lis 19, 2023 3:31 pm

Ubrania, jakich nienawidziłyście, ale przekonałyście z wiekiem

Post autor: 2030bejbe »

W moim przypadku rajstopy, zwłaszcza pod spodniami. Nawet dwie pary i czasem nawet lekko podarte (i tak nikt nie zobaczy, a przynajmniej tyłek nie zmarznie);
Poliż mnie I'm Polish
Pejczyk Pandory
Samarka
Posty: 683
Rejestracja: wt sie 12, 2025 7:07 pm

Post autor: Pejczyk Pandory »

2030bejbe pisze: czw kwie 23, 2026 8:42 am W moim przypadku rajstopy, zwłaszcza pod spodniami. Nawet dwie pary i czasem nawet lekko podarte (i tak nikt nie zobaczy, a przynajmniej tyłek nie zmarznie);
Czapka. Jako młoda siksa nigdy nie nosiłam, a były wtedy mrozy po -20 stopni. Teraz byle wiaterek zawieje, ja już naciągam czapkę na uszy.
sovre77
PsychoFanka
Posty: 92
Rejestracja: ndz sie 11, 2024 6:03 pm

Post autor: sovre77 »

Przylegające ubrania, gdy byłam młodsza to zawsze musiał być worek xd A dziś lepiej się czuję w podkreślonej talii. Był też okres że nienawidziłam sandałów i odkrytych stóp, dziś nawet się nie zastanawiam tylko w klapkach typu birkenstock wychodzę gdy jest ciepło
Lalalaal
RoyalBaby
Posty: 26
Rejestracja: ndz kwie 02, 2023 1:38 am

Post autor: Lalalaal »

sovre77 pisze: czw kwie 23, 2026 10:03 am Przylegające ubrania, gdy byłam młodsza to zawsze musiał być worek xd A dziś lepiej się czuję w podkreślonej talii. Był też okres że nienawidziłam sandałów i odkrytych stóp, dziś nawet się nie zastanawiam tylko w klapkach typu birkenstock wychodzę gdy jest ciepło
Spodnie capri i dzwony
Awatar użytkownika
Brida
Naczelny Zapierdalacz
Posty: 506
Rejestracja: czw gru 08, 2022 7:14 pm

Post autor: Brida »

Podkoszulek. Jednak mama miała rację :')
Awatar użytkownika
florella
DamaZpowiśla
Posty: 1487
Rejestracja: czw lip 11, 2024 1:02 pm

Post autor: florella »

Rajstopy, czapki i wygodne buty bez obcasa
Awatar użytkownika
Oliwkowa888
Tritonotti
Posty: 177
Rejestracja: sob paź 12, 2024 12:54 pm

Post autor: Oliwkowa888 »

Nakrycia głowy. Czapka zimowa, to kiedyś było dla mnie coś czego nie nosiłam i nawet nie miałam w szafie. Teraz mam kilka i nie ma nic lepszego niż jak w zimie jest ciepło w głowę. Dodatkowo czapki z daszkiem. Dobrze chronią przed słońcem, a dodatkowo, gdy pada drobny deszcz to daszek chroni twarz.
Awatar użytkownika
nocotyniepowiesz
SweetsGallery
Posty: 1724
Rejestracja: pt maja 24, 2024 8:59 am

Post autor: nocotyniepowiesz »

Kozuch naturalny. Wszystkie mamine z lat 80 wyrzuciłam w okresie nastoletnim, a na vinted kupiłam, kiedy skończylam 30 rż :P w zadnej kurtce, w żadnym płaszczu welnianym nie było mi nigdy tak ciepło zimą jak w kożuchu naturalnym :)
There are nine million bicycles in Będzin
Awatar użytkownika
unfaithfully
Currently: planning drama
Posty: 1837
Rejestracja: czw maja 30, 2024 10:27 am

Post autor: unfaithfully »

Spodni z wysokim stanem.
Gryzlo mnie to i uwieralo w brzuch.

Teraz nosze tylko spodnie z wysokim stanem :')
Awatar użytkownika
Oliwkowa888
Tritonotti
Posty: 177
Rejestracja: sob paź 12, 2024 12:54 pm

Post autor: Oliwkowa888 »

unfaithfully pisze: śr cze 03, 2026 10:09 am Spodni z wysokim stanem.
Gryzlo mnie to i uwieralo w brzuch.

Teraz nosze tylko spodnie z wysokim stanem :')
O tak. Spodnie z wysokim lub normalnym stanem są cudowne. Czuję, ze się trzymają, a nie zsuwają mi z tyłka ;)
Awatar użytkownika
florella
DamaZpowiśla
Posty: 1487
Rejestracja: czw lip 11, 2024 1:02 pm

Post autor: florella »

z wysokim stanem na gume :')
Awatar użytkownika
Kokol_Haret
Gacie z oceanu
Posty: 43
Rejestracja: wt cze 02, 2026 3:43 pm

Post autor: Kokol_Haret »

unfaithfully pisze: śr cze 03, 2026 10:09 am Spodni z wysokim stanem.
Gryzlo mnie to i uwieralo w brzuch.

Teraz nosze tylko spodnie z wysokim stanem :')
a ja na odwrót, właśnie wróciłam do normalnego/ niskiego stanu i czuję się w nich dużo lepiej. Wydaje mi się, że przy wyborze stanu spodni długość torsu ma ogromne znaczenie i właśnie u mnie trochę lepiej sprawdza się niższy stan :)
Awatar użytkownika
unfaithfully
Currently: planning drama
Posty: 1837
Rejestracja: czw maja 30, 2024 10:27 am

Post autor: unfaithfully »

Kokol_Haret pisze: śr lip 22, 2026 11:12 pm a ja na odwrót, właśnie wróciłam do normalnego/ niskiego stanu i czuję się w nich dużo lepiej. Wydaje mi się, że przy wyborze stanu spodni długość torsu ma ogromne znaczenie i właśnie u mnie trochę lepiej sprawdza się niższy stan :)
Byc moze. Ja mam wrazenie ze spodnie z niskim stanem zsuwaja mi sie z tylka i ciagle je podciagam do gory odruchowo.
jamniczyca
Channelka
Posty: 34
Rejestracja: śr sie 06, 2025 8:06 pm

Post autor: jamniczyca »

Swetry z golfem 🙈
Awatar użytkownika
Saelith
DamaZpowiśla
Posty: 1457
Rejestracja: wt lut 24, 2026 9:50 am

Post autor: Saelith »

dzwony
Awatar użytkownika
Kozaznosa33
Siatkarka
Posty: 2
Rejestracja: pt lut 20, 2026 5:47 pm

Post autor: Kozaznosa33 »

Adidasy i ogólnie sportowe obuwie inne niż trampki. Kiedyś glany, trampki, albo jakieś baleriny- sportowe obuwie nigdy mi się nie podobało. Gdy moja stopa zaznała luksusu buta do biegania, to już nie jest w stanie zapomnieć i moje poczucie estetyki okazało się bardzo elastyczne ;P
Sidididididfi
Gacie z oceanu
Posty: 48
Rejestracja: śr maja 28, 2025 10:01 pm

Post autor: Sidididididfi »

Luźna odzież. W czasach licealnych uwielbiałam dopasowane ubrania. Popylałam w ciotkowatych sukienkach, legginsach, rurkach. Dzisiaj kocham swobodne, nawet chwilami lekko artystyczne kroje w stylu Massimo Dutti/COS.

Jednocześnie mam świadomość, że moda się zmieniła przez te 10 lat, a ja dorosłam.
kadarka
SushiRoll
Posty: 232
Rejestracja: ndz maja 07, 2023 11:48 am

Post autor: kadarka »

Czapki zimą, gdzieś do 35 roku życia nie było opcji, żebym choćby największy syberyjski mróz - założyła czapkę. To samo z długim puchowym zimowym płaszczem, zawsze kurtki. 3 lata temu kupiłam taki płaszcz „gąsienicę” i już sobie nie wyobrażam zimy okuta po same niemal kostki 😆 Na Birkenstocki też raczej młoda ja by nawet nie splunęła 😁 Plus baleriny - kiedyś gdy lata temu była na nie moda to nie chodziłam w niczym innym, nagle totalnie mi się odwidziało i stwierdziłam że wyglądają paskudnie i długie lata (10?) nawet by mi do głowy nie przyszło, żeby do nich wrócić. W tym roku kupiłam jakieś 4 pary 😬 Kiedyś nie wyobrażałam sobie nic innego jak rurki, od paru ładnych sezonów chodzę prawie wyłącznie w luźnych spodniach, kocham ten komfort. Już chyba nigdy nie powiem „nigdy” na jaką kolwiek część garderoby :)
kadarka
SushiRoll
Posty: 232
Rejestracja: ndz maja 07, 2023 11:48 am

Post autor: kadarka »

Chociaż…. Cofam - do biodrówek już nie wrócę nigdy, tego jestem pewna 🫣
Awatar użytkownika
FashFash
RARY
Posty: 7362
Rejestracja: śr sty 06, 2021 5:02 pm

Post autor: FashFash »

kadarka pisze: sob sie 22, 2026 8:57 pm baleriny - kiedyś gdy lata temu była na nie moda to nie chodziłam w niczym innym, nagle totalnie mi się odwidziało i stwierdziłam że wyglądają paskudnie
Też uwielbiałam baleriny i nadal wizualnie mi się podobają, ale też mi się odwidziało, bo nikt głośno w przestrzeni publicznej nie mówi jaki to dyskomfort, jak to wpływa na stopę, na pospinane ścięgna, na zdrowie. Takie ściskanie stopy w małej przestrzeni to nic dobrego, dopiero po latach się o tym przekonałam