Ubrania, jakich nienawidziłyście, ale przekonałyście z wiekiem
Moderator: verysweetcherryUbrania, jakich nienawidziłyście, ale przekonałyście z wiekiem
W moim przypadku rajstopy, zwłaszcza pod spodniami. Nawet dwie pary i czasem nawet lekko podarte (i tak nikt nie zobaczy, a przynajmniej tyłek nie zmarznie);
Poliż mnie I'm Polish
-
Pejczyk Pandory
- Samarka
- Posty: 679
- Rejestracja: wt sie 12, 2025 7:07 pm
Czapka. Jako młoda siksa nigdy nie nosiłam, a były wtedy mrozy po -20 stopni. Teraz byle wiaterek zawieje, ja już naciągam czapkę na uszy.
Przylegające ubrania, gdy byłam młodsza to zawsze musiał być worek xd A dziś lepiej się czuję w podkreślonej talii. Był też okres że nienawidziłam sandałów i odkrytych stóp, dziś nawet się nie zastanawiam tylko w klapkach typu birkenstock wychodzę gdy jest ciepło
Spodnie capri i dzwonysovre77 pisze: ↑czw kwie 23, 2026 10:03 am Przylegające ubrania, gdy byłam młodsza to zawsze musiał być worek xd A dziś lepiej się czuję w podkreślonej talii. Był też okres że nienawidziłam sandałów i odkrytych stóp, dziś nawet się nie zastanawiam tylko w klapkach typu birkenstock wychodzę gdy jest ciepło
- Oliwkowa888
- Srebrna Kropeczka
- Posty: 155
- Rejestracja: sob paź 12, 2024 12:54 pm
Nakrycia głowy. Czapka zimowa, to kiedyś było dla mnie coś czego nie nosiłam i nawet nie miałam w szafie. Teraz mam kilka i nie ma nic lepszego niż jak w zimie jest ciepło w głowę. Dodatkowo czapki z daszkiem. Dobrze chronią przed słońcem, a dodatkowo, gdy pada drobny deszcz to daszek chroni twarz.
- nocotyniepowiesz
- WążNaTshircie
- Posty: 1563
- Rejestracja: pt maja 24, 2024 8:59 am
Kozuch naturalny. Wszystkie mamine z lat 80 wyrzuciłam w okresie nastoletnim, a na vinted kupiłam, kiedy skończylam 30 rż
w zadnej kurtce, w żadnym płaszczu welnianym nie było mi nigdy tak ciepło zimą jak w kożuchu naturalnym 
- unfaithfully
- WążNaTshircie
- Posty: 1571
- Rejestracja: czw maja 30, 2024 10:27 am
Spodni z wysokim stanem.
Gryzlo mnie to i uwieralo w brzuch.
Teraz nosze tylko spodnie z wysokim stanem
Gryzlo mnie to i uwieralo w brzuch.
Teraz nosze tylko spodnie z wysokim stanem
- Oliwkowa888
- Srebrna Kropeczka
- Posty: 155
- Rejestracja: sob paź 12, 2024 12:54 pm
O tak. Spodnie z wysokim lub normalnym stanem są cudowne. Czuję, ze się trzymają, a nie zsuwają mi z tyłka ;)unfaithfully pisze: ↑śr cze 03, 2026 10:09 am Spodni z wysokim stanem.
Gryzlo mnie to i uwieralo w brzuch.
Teraz nosze tylko spodnie z wysokim stanem![]()
- Kokol_Haret
- RoyalBaby
- Posty: 18
- Rejestracja: wt cze 02, 2026 3:43 pm
a ja na odwrót, właśnie wróciłam do normalnego/ niskiego stanu i czuję się w nich dużo lepiej. Wydaje mi się, że przy wyborze stanu spodni długość torsu ma ogromne znaczenie i właśnie u mnie trochę lepiej sprawdza się niższy stanunfaithfully pisze: ↑śr cze 03, 2026 10:09 am Spodni z wysokim stanem.
Gryzlo mnie to i uwieralo w brzuch.
Teraz nosze tylko spodnie z wysokim stanem![]()
- unfaithfully
- WążNaTshircie
- Posty: 1571
- Rejestracja: czw maja 30, 2024 10:27 am
Byc moze. Ja mam wrazenie ze spodnie z niskim stanem zsuwaja mi sie z tylka i ciagle je podciagam do gory odruchowo.Kokol_Haret pisze: ↑śr lip 22, 2026 11:12 pm a ja na odwrót, właśnie wróciłam do normalnego/ niskiego stanu i czuję się w nich dużo lepiej. Wydaje mi się, że przy wyborze stanu spodni długość torsu ma ogromne znaczenie i właśnie u mnie trochę lepiej sprawdza się niższy stan![]()