Ubrania, jakich nienawidziłyście, ale przekonałyście z wiekiem
Moderator: verysweetcherryUbrania, jakich nienawidziłyście, ale przekonałyście z wiekiem
W moim przypadku rajstopy, zwłaszcza pod spodniami. Nawet dwie pary i czasem nawet lekko podarte (i tak nikt nie zobaczy, a przynajmniej tyłek nie zmarznie);
Kto nie wierzy, niech zmierzy
-
Pejczyk Pandory
- TrampekLV
- Posty: 642
- Rejestracja: wt sie 12, 2025 7:07 pm
Czapka. Jako młoda siksa nigdy nie nosiłam, a były wtedy mrozy po -20 stopni. Teraz byle wiaterek zawieje, ja już naciągam czapkę na uszy.
Przylegające ubrania, gdy byłam młodsza to zawsze musiał być worek xd A dziś lepiej się czuję w podkreślonej talii. Był też okres że nienawidziłam sandałów i odkrytych stóp, dziś nawet się nie zastanawiam tylko w klapkach typu birkenstock wychodzę gdy jest ciepło
Spodnie capri i dzwonysovre77 pisze: ↑czw kwie 23, 2026 10:03 am Przylegające ubrania, gdy byłam młodsza to zawsze musiał być worek xd A dziś lepiej się czuję w podkreślonej talii. Był też okres że nienawidziłam sandałów i odkrytych stóp, dziś nawet się nie zastanawiam tylko w klapkach typu birkenstock wychodzę gdy jest ciepło
- Oliwkowa888
- BlondDoczep
- Posty: 128
- Rejestracja: sob paź 12, 2024 12:54 pm
Nakrycia głowy. Czapka zimowa, to kiedyś było dla mnie coś czego nie nosiłam i nawet nie miałam w szafie. Teraz mam kilka i nie ma nic lepszego niż jak w zimie jest ciepło w głowę. Dodatkowo czapki z daszkiem. Dobrze chronią przed słońcem, a dodatkowo, gdy pada drobny deszcz to daszek chroni twarz.
- nocotyniepowiesz
- VlogmasEnjoyer
- Posty: 1394
- Rejestracja: pt maja 24, 2024 8:59 am
Kozuch naturalny. Wszystkie mamine z lat 80 wyrzuciłam w okresie nastoletnim, a na vinted kupiłam, kiedy skończylam 30 rż
w zadnej kurtce, w żadnym płaszczu welnianym nie było mi nigdy tak ciepło zimą jak w kożuchu naturalnym 
- unfaithfully
- Currently:Greece
- Posty: 1290
- Rejestracja: czw maja 30, 2024 10:27 am
Spodni z wysokim stanem.
Gryzlo mnie to i uwieralo w brzuch.
Teraz nosze tylko spodnie z wysokim stanem
Gryzlo mnie to i uwieralo w brzuch.
Teraz nosze tylko spodnie z wysokim stanem