Dzięki. Nie chciałam tego pisać, ale ogólnie Brytyjczycy wydają mi się bardziej atrakcyjni od Brytyjek, a nawet do nich mam zastrzeżenia, bo nie zawsze mi ta uroda leży. A ogólnie uroda samej nacji mi nie podchodzi..Oni zdają się mieć specyficzne cery (niby ładne, ALE), nierzadko jakieś takie grubo ciosane rysy i sylwetki, często nie są wysocy (tak mi się wydaje), no i...TE ZĘBY, przepraszam ale patrząc na nie zaczynam wierzyć w gadki o chowie wsobnym. Nawet ładne Brytyjki mają coś takiego w sobie, że jednak mówię nie (np. Sienna Miller). Trudno to wytłumaczyć, ale tak to odczuwam.chleb_ze_smalcem pisze: ↑sob lip 04, 2026 1:50 pm Patrząc na ogół mężczyzn z którymi miałam kontakt lub których widziałam na przestrzeni całego życia w obu krajach to tak, są bardziej zadbani ogółem - w moim wrażeniu. Brytyjskie kobiety z drugiej strony to totalnie nie mój typ urody i w przeciwieństwie do Polek wydają mi się mniej zadbane. Malują się tak samo chętnie ale o zdrową dietę dbają mniej, częściej zakładają cokolwiek, nie biegają na zabiegi skórne (tu znowu zależy od tego kto, bo niektóre tak), piją i tyją podobnie jak faceci. Mniej jest pięknych kobiet w porównaniu do np Polski. Brytyjska uroda kobieca mi osobiście się nie podoba, więc nie jestem obiektywna ale to jest w sumie zgodne z panującym stereotypem, że Brytyjki nie są jakoś szczególnie urodziwe.
Czy Polki i Polacy są atrakcyjni? Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryRe: Czy Polki i Polacy są atrakcyjni? Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Coś w tym jest - po warunkiem, że ci Rosjanie są zadbani. Przykładem jest Zverev i MŁODY Domogarov.iksde12345 pisze: ↑czw lip 02, 2026 12:32 pm Unpopular opinion: uważam, że Rosjanie są naprawdę przystojni tylko dotyka ich ta sama klątwa co Polaków, czyli po 30-tce wchodzi chlanie wudy, ujowe żarcie i ogólne zaniedbanie i unikanie higieny, "bo to niemęskie"
Też uważam że to kwestia miasto/wieś a nie narodowość. W Barcelonie widziałam samych wysportowanych i przystojnych facetów, a na południu Hiszpanii głównie otyłych w rozciągniętych koszulkach i wypierdzianych dresach. To samo we Włoszech, Mediolan a Neapol niebo a ziemia. Jedynie Francja wydaje mi się być wyrównana pod tym względem, nie widziałam tam zbyt dużo otyłych ludzi nawet w tych mniejszych miejscowościach.chleb_ze_smalcem pisze: ↑pt lip 03, 2026 11:53 pm Nie, raczej chodzi o miasta ogólnie. W dużych miastach będą bardziej o siebie dbać i przywiązywać wagę do wyglądu. Nie wszyscy oczywiście ale jednak łatwiej o przystojnego faceta w Londynie niż na prowincji. Ale to zauważyłam w każdym kraju w jakim trochę przebywałam, że w największych miastach ludzie najbardziej o siebie dbają. Np w takim nowym yorku rzadko widywałam naprawdę otyłe osoby. Za to na południu w mniejszych miastach większość ludzi ma nadwagę lub otyłość.
W UK w małych miastach czy na wioskach jest częstszy styl życia typu po pracy wyjść na piwo, zjeść coś tłustego (brytyjskie jedzenie mimo, że pyszne, jest ciężkie) zamiast porobić coś aktywnego. Z jednego piwka robi się kilka i tak młody facet szybko wygląda na 10 lat więcej. Ogólnie w moim wrażeniu Brytyjczycy dużo piją, szczególnie ci trochę starsi. Może nie wódki jak Polacy ale piwsko spożywają, można powiedzieć, w ilościach przemysłowych. Do tego papierosy. To bardzo odbija się na wyglądzie. Ci młodsi już tyle nie piją, za to vapuja i jedzą bardzo niezdrowo. Zęby mają nieciekawe. Nie ma takiej presji żeby robić równe zęby jak w Ameryce. To jest oczywiście tylko subiektywna obserwacja i moje doświadczenia, nie żadne statystyki.
-
Sukieneczka
- BlondDoczep
- Posty: 148
- Rejestracja: czw maja 25, 2023 8:19 pm
Dzięki za ten wątek - temat niestety ciągnie się od pokoleń, Panowie nie chcą umilać życia kobiet swoim wyglądem. Moje obserwacje z kraju
są następujące:
- brak dostosowania ubioru do okazji i pogody: odzież sportowa i dresowa zakładane na codzień, białe sneakersy oraz podarte jeansy zakładane na -20 stopni oraz +30 stopni
- zadbany wygląd jest postrzegany jako zajęcie niemęskie, lub mówiąc żargonem ge..owate, podczas gdy w Europie Północnej świetny wygląd jest wyznacznikiem męskości i budowania wizerunku
- eleganckie ubranie i zadbana fryzura jest częściej spotykana u mężczyzny zaobrączkowanego, niż u singla
Panowie mają potencjał, mamy urodę europejską, jesteśmy całkiem wysocy, mamy ładne oczy, jasną karnację. Czasami jest dobrze
Tylko niech wybija sobie z głowy te długie brody, fryzurę na jeża i pseudo-patriotyczne koszulki.
- brak dostosowania ubioru do okazji i pogody: odzież sportowa i dresowa zakładane na codzień, białe sneakersy oraz podarte jeansy zakładane na -20 stopni oraz +30 stopni
- zadbany wygląd jest postrzegany jako zajęcie niemęskie, lub mówiąc żargonem ge..owate, podczas gdy w Europie Północnej świetny wygląd jest wyznacznikiem męskości i budowania wizerunku
- eleganckie ubranie i zadbana fryzura jest częściej spotykana u mężczyzny zaobrączkowanego, niż u singla
Panowie mają potencjał, mamy urodę europejską, jesteśmy całkiem wysocy, mamy ładne oczy, jasną karnację. Czasami jest dobrze
-
Wadewilson
- Siatkarka
- Posty: 2
- Rejestracja: śr lip 01, 2026 1:12 pm
Dla mnie też nie. Raczej mam takie myślenie:Wadewilson pisze: ↑pn lip 13, 2026 3:49 pm O nie. Dla mnie wręcz przeciwnie. Rosjanie jak i Ukraińcy (nie chodzi o historię żeby nie było) nie są atrakcyjni. Ich rysy twarzy mi nie podchodzą mówiąc wprost
-Rosja, Ukraina, Polska ==> kobiety ładniejsze od mężczyzn (zwłaszcza na Ukrainie)
-UK, Niemcy, kr. skandynawskie (szczególnie Dania) ==> mężczyźni ładniejsi od kobiet (statystycznie)
- Włochy, Francja ==> dość wyrównany poziom, ludzie obojga płci bardziej atrakcyjni albo przynajmniej zadbani
Co do reszty Europy to yyy...nie wiem? Taka Grecja i Hiszpania są dla mnie zagadką. Mgliście sobie przypominam jakieś niepochlebne opinie o urodzie Greczynek i faktycznie w Grecji widziałam ładna tylko jedną kelnerkę z tamtych stron (wyglądała jak Jessica Alba) i nikogo poza nią, ale też jednak byłam na wyspie, nie wiem jak wyglądają tam kobiety z większych miast.
Co do Hiszpanii, to nie chcę nikogo obrazac, ale mi się hiszpańskie kobiety niespecjalnie podobają. Penelope Cruz - ok, piękna, ale jej uroda też ma wady. Hiszpanki często mają specyficzny kształt twarzy, fakt że gęste włosy i to jest super zaletą, ale rysy twarzy... jakoś mało subtelne i mało delikatne, do tego TE NOSY. Np. ta partnerka Brada Pitta jest Hiszpanką i moim zdaniem nie jest jakoś super urodziwa. Kiedyś słyszałam złośliwą opinię od kogoś znające Spain, że są rejonu w Hiszpanii gdzie kobiety są piękne jak księżniczki oraz takie, gdzie patrzysz na osobę i widzisz jakąś formę pośrednią między kobietą a mężczyzną...Ale fakt też jest taki, że w Hiszpanii jest więcej sympatii do mody, zabawy kolorem, przywiązania do dobrych materiałów, radości życia. Tego można im pozazdrościć.
W tym kontekście ciekawią mnie też opinie na temat Belgii, Holandii. Holendrzy są wysocy, podobnie Holenderki...wysokie i wręcz potężne kobiety, ale mi się akurat ich wygląd podoba. Wyglądają jakby wyrosły na dobrym jedzeniu i tak chyba jest ;)))
Ja ogólnie współczuję Rosjankom, Ukrainkom. Wyglądają tak pięknie a muszą ze sobą rywalizować o jakichś trolli XDDPush pisze: ↑pn lip 13, 2026 7:53 pm Dla mnie też nie. Raczej mam takie myślenie:
-Rosja, Ukraina, Polska ==> kobiety ładniejsze od mężczyzn (zwłaszcza na Ukrainie)
-UK, Niemcy, kr. skandynawskie (szczególnie Dania) ==> mężczyźni ładniejsi od kobiet (statystycznie)
- Włochy, Francja ==> dość wyrównany poziom, ludzie obojga płci bardziej atrakcyjni albo przynajmniej zadbani
Co do reszty Europy to yyy...nie wiem? Taka Grecja i Hiszpania są dla mnie zagadką. Mgliście sobie przypominam jakieś niepochlebne opinie o urodzie Greczynek i faktycznie w Grecji widziałam ładna tylko jedną kelnerkę z tamtych stron (wyglądała jak Jessica Alba) i nikogo poza nią, ale też jednak byłam na wyspie, nie wiem jak wyglądają tam kobiety z większych miast.
Co do Hiszpanii, to nie chcę nikogo obrazac, ale mi się hiszpańskie kobiety niespecjalnie podobają. Penelope Cruz - ok, piękna, ale jej uroda też ma wady. Hiszpanki często mają specyficzny kształt twarzy, fakt że gęste włosy i to jest super zaletą, ale rysy twarzy... jakoś mało subtelne i mało delikatne, do tego TE NOSY. Np. ta partnerka Brada Pitta jest Hiszpanką i moim zdaniem nie jest jakoś super urodziwa. Kiedyś słyszałam złośliwą opinię od kogoś znające Spain, że są rejonu w Hiszpanii gdzie kobiety są piękne jak księżniczki oraz takie, gdzie patrzysz na osobę i widzisz jakąś formę pośrednią między kobietą a mężczyzną...Ale fakt też jest taki, że w Hiszpanii jest więcej sympatii do mody, zabawy kolorem, przywiązania do dobrych materiałów, radości życia. Tego można im pozazdrościć.
W tym kontekście ciekawią mnie też opinie na temat Belgii, Holandii. Holendrzy są wysocy, podobnie Holenderki...wysokie i wręcz potężne kobiety, ale mi się akurat ich wygląd podoba. Wyglądają jakby wyrosły na dobrym jedzeniu i tak chyba jest ;)))
Zgadzam się. Nawet ci bogaci, spójrzcie tylko na oligarchę Romana Abramowicza...No jak ktoś mi powie, że on jest przystojny, to sorry. To już polscy mężczyźni wyglądają lepiej.Wadewilson pisze: ↑pn lip 13, 2026 3:49 pm O nie. Dla mnie wręcz przeciwnie. Rosjanie jak i Ukraińcy (nie chodzi o historię żeby nie było) nie są atrakcyjni. Ich rysy twarzy mi nie podchodzą mówiąc wprost
I jeszcze nie mogę z jednego...Nigdy się nie mogłam nadziwić jak Domagarow, ten zapijaczony Bohun przyprawiał kobiety o mdlenie. No bez jaj, nigdy nie rozumiałam tych kobiecych spazmów na punkcie tego typa. Że niby uosabiał jakąś nieokiełznaną dzikość? xd A dajcie spokój, brudas drący mordę i zawsze gotowy do bitki albo siegnięcia po flaszkę, do tego ten jego wiecznie zmętniały wzrok :D W życiu bym go nie chciała i nic mi na jego widok nie dyga, a Polki szalały na punkcie tego typa.
- iksde12345
- Migocząca Świeczka
- Posty: 354
- Rejestracja: pn mar 18, 2024 11:18 pm
Ponawiam pytanie sprzed X stron tego wątku: co sądzimy tu o Żydach?
Nie chce iść do pierdla za antysemityzmiksde12345 pisze: ↑pn lip 13, 2026 9:44 pm Ponawiam pytanie sprzed X stron tego wątku: co sądzimy tu o Żydach?
- iksde12345
- Migocząca Świeczka
- Posty: 354
- Rejestracja: pn mar 18, 2024 11:18 pm
Uważam, że Bułgarki są bardzo piękne
To ciekawe, nigdy nie widziałam albo nie byłam świadoma, że widzę akurat jakąś Bułgarke.
A co sądzicie o atrakcyjności Rumunek? Ktoś ma opinię?
- Anastazja_smietana
- LouiBag
- Posty: 344
- Rejestracja: ndz lis 23, 2025 2:02 pm
Mi właśnie bardzo podoba się ten typ urody jak Sienna Miller. Często go widuje u kobiet, wyglądają bardzo szlachetnie. Ogólnie społeczeństwo ma bardziej wyjebane na wygląd, więc duża część jest zaniedbana, ale jeśli komuś się chce to trafiają się takie perełki. Jest większe rozwarstwienie niż w pl, bo w pl większość kobiet czuje presje dbania o siebie, więc jest uśrednione. Wzrost jest zróżnicowany jak w PL, zdarzają się wysocy i bardzo szczupli mężczyźni, jak i niscy i krępi. Są często czerwoni na twarzy. Faceci wysocy i szczupli mają bardziej subtelne rysy twarzy niż polacy, są jakby powiedzieć chłopięcy? Są też jaśniejsi, mają jasną cerę, rude lub blond włosy.Push pisze: ↑sob lip 04, 2026 3:33 pm Dzięki. Nie chciałam tego pisać, ale ogólnie Brytyjczycy wydają mi się bardziej atrakcyjni od Brytyjek, a nawet do nich mam zastrzeżenia, bo nie zawsze mi ta uroda leży. A ogólnie uroda samej nacji mi nie podchodzi..Oni zdają się mieć specyficzne cery (niby ładne, ALE), nierzadko jakieś takie grubo ciosane rysy i sylwetki, często nie są wysocy (tak mi się wydaje), no i...TE ZĘBY, przepraszam ale patrząc na nie zaczynam wierzyć w gadki o chowie wsobnym. Nawet ładne Brytyjki mają coś takiego w sobie, że jednak mówię nie (np. Sienna Miller). Trudno to wytłumaczyć, ale tak to odczuwam.
Często widuję, że mają płytko osadzone oczy w oczodołach (wystające oczy). Głęboko osadzone oczy są bardziej charakterystyczne dla europy wschodniej. Wśród nauczycielek i klasy wyżej, niż typowa robotnicza, nie widzę problemów ze zgryzem. Nauczycielki mają ładne zęby. Zazwyczaj mają duże i długie zęby. Często mają cofnięty podbródek, ale wydaje mi się że może to wynikać z ich mowy i akcentowania. Twarz jest przeważnie podłużna, owalna. Polacy mąją "mocniejszą", szerszą szczękę, bardziej globusowatą głowę, szersze czoło i zakola. Z reguły ciemniejsze włosy.
W UK panuje dosyć charakterystyczny kanon urody wśród kobiet. Bardzo często jest to estetyka znana z Instagrama czy reklam marek takich jak Oh Polly czyli długie przedłużane włosy (często blond lub z balayage’em), mocna opalenizna uzyskana spray tanem lub solarium (niestety nadal popularne w UK) wyraźnie zrobione rzęsy, pełny makijaż i bardzo glam wygląd. Szczególnie to widać na północy, w Londynie jest większa różnorodność.Anastazja_smietana pisze: ↑czw lip 16, 2026 10:45 pm Mi właśnie bardzo podoba się ten typ urody jak Sienna Miller. Często go widuje u kobiet, wyglądają bardzo szlachetnie. Ogólnie społeczeństwo ma bardziej wyjebane na wygląd, więc duża część jest zaniedbana, ale jeśli komuś się chce to trafiają się takie perełki. Jest większe rozwarstwienie niż w pl, bo w pl większość kobiet czuje presje dbania o siebie, więc jest uśrednione. Wzrost jest zróżnicowany jak w PL, zdarzają się wysocy i bardzo szczupli mężczyźni, jak i niscy i krępi. Są często czerwoni na twarzy. Faceci wysocy i szczupli mają bardziej subtelne rysy twarzy niż polacy, są jakby powiedzieć chłopięcy? Są też jaśniejsi, mają jasną cerę, rude lub blond włosy.
Często widuję, że mają płytko osadzone oczy w oczodołach (wystające oczy). Głęboko osadzone oczy są bardziej charakterystyczne dla europy wschodniej. Wśród nauczycielek i klasy wyżej, niż typowa robotnicza, nie widzę problemów ze zgryzem. Nauczycielki mają ładne zęby. Zazwyczaj mają duże i długie zęby. Często mają cofnięty podbródek, ale wydaje mi się że może to wynikać z ich mowy i akcentowania. Twarz jest przeważnie podłużna, owalna. Polacy mąją "mocniejszą", szerszą szczękę, bardziej globusowatą głowę, szersze czoło i zakola. Z reguły ciemniejsze włosy.
-
Sukieneczka
- BlondDoczep
- Posty: 148
- Rejestracja: czw maja 25, 2023 8:19 pm
Tutaj się zgadzam, jest widoczna nierówność w atrakcyjności płci między Europą Wschodnią i Europą Północną, gdzie konsekwencją jest to, że mężczyźni z Północy zachwycają się kobietami ze Wschodu i vice versa.Push pisze: ↑pn lip 13, 2026 7:53 pm Dla mnie też nie. Raczej mam takie myślenie:
-Rosja, Ukraina, Polska ==> kobiety ładniejsze od mężczyzn (zwłaszcza na Ukrainie)
-UK, Niemcy, kr. skandynawskie (szczególnie Dania) ==> mężczyźni ładniejsi od kobiet (statystycznie)
- Włochy, Francja ==> dość wyrównany poziom, ludzie obojga płci bardziej atrakcyjni albo przynajmniej zadbani
W innych krajach jest wyrównany poziom atrakcyjności: od bardzo atrakcyjnych par na ulicach, po średniaków, ale obie płcie są do siebie podobne. Takie kraje to Włochy, Grecja, Hiszpania, Holandia, Szwecja. Miło się patrzy na takie pary i harmonię w ich wyglądzie.
Any idea, dlaczego u nas tak nie może być? xD
Ostatnio rozmawiałam ze znajomymi na temat stylu Polakow i mieliśmy podobne spostrzeżenia, że w tym kraju bardzo często można usłyszeć komentarze „czemu się tak od*ebalas", "co tak elegancko wygladasz", "masz rozmowę o pracę?" jak się przyjdzie do biura w koszuli, a te teksty nierzadko padają z ust osób noszących od 20 lat te same t-shirty cuchnące stęchlizną w zestawie ze skulkowanymi dresami niezależnie od okazji. W drugą stronę to raczej nie działa.
mam wrażenie że w te teorie że rosjanki są najpiękniejsze uwierzyli chyba wszyscy bo same rosjanki to wszystkim wmówiły. 1. rosja to największy kraj na świecie 2. do tego jest w top 10 największych populacji świata 3. poza tym ten kraj jest niesamowicie zacięty i zawistny i oni mają w naturze wmawiać ludziom pewne rzeczy choćby siłą. a w biednym kraju jak rosja gdzie uroda kobiety jest walutą (tak bo rosja jest biedna i rosja to nie tylko moskwa i petersburg ale pełno wsi i małych miasteczek gdzie ludzie nadal nie mają ogrzewania i myją się w miskach) więc logiczne że kobiety z tak biednego, pato kraju będą krzyczeć głośno że są najpiękniejsze na świecie totalnie wszędzie gdzie się da, a że mają ogromną przewagę liczebną to udaje im się to wmówić wszystkim. tak jak udało im się wmówić że rosjanki to są białe kobiety z niebieskimi oczami i blond włosami. no nie, zdecydowana większość rosji to azjatki ale one od zawsze z przewagą liczebną wmawiają że są najpiękniejsze, a teraz jak jest internet to już wgl. mi osobiście totalnie bardziej podobają się kobiety z finlandii ale finlandia ma porządne pkb, uroda tam nie jest waluta jak w rosji więc kobiety z tego kraju nie muszę rozgłaszać całemu światu ze są najpiękniejsze mimo, ze są blond z niebieskimi oczami, mimo że sa bardziej niż rosjanki, bo ich kraj ma dobre pkb i nie muszą uroda szukać bogatego faceta. poza tym nawet byłoby to niemożliwe bo kraj jest zbyt mały aby cały świat przekonać że są najpiękniejsze. w rosji sytuacja wygląda inaczej bo kraj jest ogromny + mają przewagę liczebną + znalezienie providera jest dla nich bardzo ważne (btw nic do tego nie mam ale stwierdzam fakty). to tyczy się też ukrainy, ale ukraina jest mniejsza i mają mniej kobiet aby nagłaśniać że są najpiękniejsze dlatego najpierw ze słowiańskich jest rosja a potem ukraina jeśli chodzi o urodę w rankingach zazwyczaj, bo tym kobietom najbardziej po prostu na tym zależy. czy kobiety ze skandynawii są brzydkie? no nie są mega ładne, ale one nie muszą odstawiać tego całego cyrku bo są samowystarczalne. podobna sytuacja jest też w brazylii jeśli chodzi o urodę kraj też największy z krajów latynoskich, kobiety też średnio usytuowane i ich kraj jest wysoko w rankingach zawsze bo mają przewagę liczebną w promowaniu kraju na świecie i szukaniu providerów. czy inne kraje mniejsze latynoskie mają brzydsze kobiety niż w brazylii? wątpię, ale nie mają tyle kobiet do promocji. co do rosjanek to one już są tak pewne że są najpiękniejsze ze ostatnio jakaś baba mi na tiktoku wyskoczyła z azjatyckim wyglądem ulana 40+ mówiącą ze ona to jest najpiękniejsza bo jest rosjanką etc, a koło ładnej kobiety ona nie stała nawet kilometr. a jeśli chodzi o rosyjskie beauty standards typu usta na pół twarzy i ogólnie wygląd jak z corn w latach 90 to ja podziękuję, bo ja rozumiem że oni są do tyłu za europą z 10 lat, ale to nie jest żadna elegancja tylko tandeta.
-
chleb_ze_smalcem
- FejkTiffany
- Posty: 657
- Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm
Nie spotkałam więcej przebiegłych gold diggerek niż Brazylijki właśnie. Roszczeniowość i ego większe chyba niż Rosjanki.
Dobre podsumowanie. To samo można powiedzieć o całej zachodniej Europie czy Stanach, w każdym narodzie znajdą się piękni ludzie, ale bogate zachodnie kraje nie przywiązują do tego aż takiej wagi. Mam znajomego z UK około 50 który mieszka w Polsce, jak przyjechał do naszego kraju 30 lat temu to pytanie jakie najczęściej mu zadawano to czy Polki są ładne/ładniejsze od Brytyjek. Szczerze wątpię, żeby w obecnych czasach młode wykształcone Polki przejmowały się czy jakiś Brytyjczyk (nota bene nieatrakcyjny) uważa je za ładne, osobiście mnie skręca z zażenowania na samą myśl. Ale Polska dzisiaj jest dużo bardziej rozwinięta gospodarczo, nie mamy aż takich kompleksów wobec "bogatego Zachodu" jak dawniej.pinkco pisze: ↑pn lip 20, 2026 7:54 pm mam wrażenie że w te teorie że rosjanki są najpiękniejsze uwierzyli chyba wszyscy bo same rosjanki to wszystkim wmówiły. 1. rosja to największy kraj na świecie 2. do tego jest w top 10 największych populacji świata 3. poza tym ten kraj jest niesamowicie zacięty i zawistny i oni mają w naturze wmawiać ludziom pewne rzeczy choćby siłą. a w biednym kraju jak rosja gdzie uroda kobiety jest walutą (tak bo rosja jest biedna i rosja to nie tylko moskwa i petersburg ale pełno wsi i małych miasteczek gdzie ludzie nadal nie mają ogrzewania i myją się w miskach) więc logiczne że kobiety z tak biednego, pato kraju będą krzyczeć głośno że są najpiękniejsze na świecie totalnie wszędzie gdzie się da, a że mają ogromną przewagę liczebną to udaje im się to wmówić wszystkim. tak jak udało im się wmówić że rosjanki to są białe kobiety z niebieskimi oczami i blond włosami. no nie, zdecydowana większość rosji to azjatki ale one od zawsze z przewagą liczebną wmawiają że są najpiękniejsze, a teraz jak jest internet to już wgl. mi osobiście totalnie bardziej podobają się kobiety z finlandii ale finlandia ma porządne pkb, uroda tam nie jest waluta jak w rosji więc kobiety z tego kraju nie muszę rozgłaszać całemu światu ze są najpiękniejsze mimo, ze są blond z niebieskimi oczami, mimo że sa bardziej niż rosjanki, bo ich kraj ma dobre pkb i nie muszą uroda szukać bogatego faceta. poza tym nawet byłoby to niemożliwe bo kraj jest zbyt mały aby cały świat przekonać że są najpiękniejsze. w rosji sytuacja wygląda inaczej bo kraj jest ogromny + mają przewagę liczebną + znalezienie providera jest dla nich bardzo ważne (btw nic do tego nie mam ale stwierdzam fakty). to tyczy się też ukrainy, ale ukraina jest mniejsza i mają mniej kobiet aby nagłaśniać że są najpiękniejsze dlatego najpierw ze słowiańskich jest rosja a potem ukraina jeśli chodzi o urodę w rankingach zazwyczaj, bo tym kobietom najbardziej po prostu na tym zależy. czy kobiety ze skandynawii są brzydkie? no nie są mega ładne, ale one nie muszą odstawiać tego całego cyrku bo są samowystarczalne. podobna sytuacja jest też w brazylii jeśli chodzi o urodę kraj też największy z krajów latynoskich, kobiety też średnio usytuowane i ich kraj jest wysoko w rankingach zawsze bo mają przewagę liczebną w promowaniu kraju na świecie i szukaniu providerów. czy inne kraje mniejsze latynoskie mają brzydsze kobiety niż w brazylii? wątpię, ale nie mają tyle kobiet do promocji. co do rosjanek to one już są tak pewne że są najpiękniejsze ze ostatnio jakaś baba mi na tiktoku wyskoczyła z azjatyckim wyglądem ulana 40+ mówiącą ze ona to jest najpiękniejsza bo jest rosjanką etc, a koło ładnej kobiety ona nie stała nawet kilometr. a jeśli chodzi o rosyjskie beauty standards typu usta na pół twarzy i ogólnie wygląd jak z corn w latach 90 to ja podziękuję, bo ja rozumiem że oni są do tyłu za europą z 10 lat, ale to nie jest żadna elegancja tylko tandeta.
Ja ogólnie uważam że dziewczyny z bogatych domów i kobiety z pieniędzmi są ładniejsze od tych przeciętnych / bez pieniędzy i to niezależnie od kraju.
Ok czasami trafią się takie przypadki jak Adriana Lima albo Ruslana Korshunova, obie dorastające na zad*piach w biedzie zanim zostały „zauważone” przez świat modelingu.
Jednak zazwyczaj młode dziewczyny z bogatej rodziny wyglądają lepiej. I to logiczne. Lepsze odżywianie, opieka zdrowotna, mniej przewlekłego stresu, bardziej zadbane…
Ok czasami trafią się takie przypadki jak Adriana Lima albo Ruslana Korshunova, obie dorastające na zad*piach w biedzie zanim zostały „zauważone” przez świat modelingu.
Jednak zazwyczaj młode dziewczyny z bogatej rodziny wyglądają lepiej. I to logiczne. Lepsze odżywianie, opieka zdrowotna, mniej przewlekłego stresu, bardziej zadbane…
Tak, to logiczne, że lepiej wyglądają, bo zwyczajnie dorastają w dobrych warunkach i zwykle mają fundusze żeby dbać o urodę od najmłodszych lat - już choćby lepsze jedzenie swoje robi, nie mówiąc już o ponadprzeciętnej opiece dentystycznej, wyłapywaniu wszelkich odstępstw od normy typu nieprawidłowa postawa, która może przerodzić się w skrzywienie kręgosłupa, generalnie dzięki profilaktyce i monitorowaniu zdrowia.kaska09 pisze: ↑wt lip 21, 2026 8:35 am Ja ogólnie uważam że dziewczyny z bogatych domów i kobiety z pieniędzmi są ładniejsze od tych przeciętnych / bez pieniędzy i to niezależnie od kraju.
Ok czasami trafią się takie przypadki jak Adriana Lima albo Ruslana Korshunova, obie dorastające na zad*piach w biedzie zanim zostały „zauważone” przez świat modelingu.
Jednak zazwyczaj młode dziewczyny z bogatej rodziny wyglądają lepiej. I to logiczne. Lepsze odżywianie, opieka zdrowotna, mniej przewlekłego stresu, bardziej zadbane…
Co nie zmienia faktu, że jak ktoś jest mało urodziwy, to jest mało urodziwy i już, nieważne czy się urodził w biednej czy bogatej rodzinie - przykładem są Piotr Woźniak - Starak, Andziaks, Khloe Kardashian...osoby, które mogłyby pływać w pieniądzach, a i tak wyglądają/wyglądały słabo, z tym że taka Khloe K to faktycznie już się przerobiła, jak się dało i jednak jakoś tam wygląda już lepiej niż w warunkach wyjściowych.
A z tych historiach o pięknych z natury modelkach co wyszły ze slumsów, to najbardziej bawi mnie historia Natalii Vodianowej, która rzekomą została odkryta na jakimś rosyjskim targu na prowincji, jak sprzedawała warzywa xd Czy ktoś wierzy w tę wzruszającą bajkę? Ja jakoś nie bardzo xd
-
Sukieneczka
- BlondDoczep
- Posty: 148
- Rejestracja: czw maja 25, 2023 8:19 pm
Bzdura - często dziewczynki z majętnych domów są rozpuszczone, jedzą co chcą, mają prostacki język, i dziwnie się ubierają, bo mają przekonanie, że są lepsze, a rodzice je w tym przekonaniu utwierdzają.kaska09 pisze: ↑wt lip 21, 2026 8:35 am Ja ogólnie uważam że dziewczyny z bogatych domów i kobiety z pieniędzmi są ładniejsze od tych przeciętnych / bez pieniędzy i to niezależnie od kraju.
Ok czasami trafią się takie przypadki jak Adriana Lima albo Ruslana Korshunova, obie dorastające na zad*piach w biedzie zanim zostały „zauważone” przez świat modelingu.
Jednak zazwyczaj młode dziewczyny z bogatej rodziny wyglądają lepiej. I to logiczne. Lepsze odżywianie, opieka zdrowotna, mniej przewlekłego stresu, bardziej zadbane…
Bystrzejsze dziewczyny ze skromniejszych domów często są szczuplejsze, mają długie włosy, są ambitne i potrafią lepiej kierować swoim wizerunkiem, aby nie czuć się gorsze.
-
chleb_ze_smalcem
- FejkTiffany
- Posty: 657
- Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm
Totalnie nie wierzę w bajkowe historie o modelkach ze slumsów. Później wychodzi, że 99% takich ludzi ma szemraną przeszłość. To samo tyczy się facetów, nagle jakiś nieznany typ znikąd staje się sławnym raperem czy aktorem, nie wierzę w takie przypadki.Push pisze: ↑wt lip 21, 2026 6:53 pm Tak, to logiczne, że lepiej wyglądają, bo zwyczajnie dorastają w dobrych warunkach i zwykle mają fundusze żeby dbać o urodę od najmłodszych lat - już choćby lepsze jedzenie swoje robi, nie mówiąc już o ponadprzeciętnej opiece dentystycznej, wyłapywaniu wszelkich odstępstw od normy typu nieprawidłowa postawa, która może przerodzić się w skrzywienie kręgosłupa, generalnie dzięki profilaktyce i monitorowaniu zdrowia.
Co nie zmienia faktu, że jak ktoś jest mało urodziwy, to jest mało urodziwy i już, nieważne czy się urodził w biednej czy bogatej rodzinie - przykładem są Piotr Woźniak - Starak, Andziaks, Khloe Kardashian...osoby, które mogłyby pływać w pieniądzach, a i tak wyglądają/wyglądały słabo, z tym że taka Khloe K to faktycznie już się przerobiła, jak się dało i jednak jakoś tam wygląda już lepiej niż w warunkach wyjściowych.
A z tych historiach o pięknych z natury modelkach co wyszły ze slumsów, to najbardziej bawi mnie historia Natalii Vodianowej, która rzekomą została odkryta na jakimś rosyjskim targu na prowincji, jak sprzedawała warzywa xd Czy ktoś wierzy w tę wzruszającą bajkę? Ja jakoś nie bardzo xd
My chyba mówimy o innym bogactwie xdSukieneczka pisze: ↑wt lip 21, 2026 9:27 pm Bzdura - często dziewczynki z majętnych domów są rozpuszczone, jedzą co chcą, mają prostacki język, i dziwnie się ubierają, bo mają przekonanie, że są lepsze, a rodzice je w tym przekonaniu utwierdzają.
Bystrzejsze dziewczyny ze skromniejszych domów często są szczuplejsze, mają długie włosy, są ambitne i potrafią lepiej kierować swoim wizerunkiem, aby nie czuć się gorsze.