Błąd w Matrixie
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryBłąd w Matrixie
Czy przydarzyła wam się jakaś sytuacja w życiu pasująca do tego pojęcia? Czyli coś dziwnego, co ciężko racjonalnie wyjaśnić
-
Rabarbarova
- SkrzydełkaZhooters
- Posty: 218
- Rejestracja: pn sty 08, 2024 6:54 am
Leżałam na łóżku i czytałam książkę. Po chwili chciałam zadzwonić do męża i odruchowo sięgnęłam po telefon, który leżał obok mnie na łóżku. Niestety go nie było. Wstałam podniosłam koc, poduszki, a telefonu jak nie było tak nie ma. Poszłam do sprawdzić czy w kuchni nie został, ale też go tam nie było. Wróciłam do sypialni a tu proszę, telefon leży na poduszce. 
NieźleRabarbarova pisze: ↑pt gru 05, 2025 10:02 pm Leżałam na łóżku i czytałam książkę. Po chwili chciałam zadzwonić do męża i odruchowo sięgnęłam po telefon, który leżał obok mnie na łóżku. Niestety go nie było. Wstałam podniosłam koc, poduszki, a telefonu jak nie było tak nie ma. Poszłam do sprawdzić czy w kuchni nie został, ale też go tam nie było. Wróciłam do sypialni a tu proszę, telefon leży na poduszce.![]()
-
Pejczyk Pandory
- TrampekLV
- Posty: 625
- Rejestracja: wt sie 12, 2025 7:07 pm
Raz słyszałam rozmowę męża i dzieci w pokoju obok, tymczasem 2 minuty wcześniej wyszli z domu i machałam im na pożegnanie widząc ich przez okno. Mam ciary jak o tym myślę, ale uważam, że to nie tyle błąd matrixa, raczej mi się coś pod kopułą zatarło i taki efekt
Inny przykład, czytałam jakaś książkę i tam było zdanie : ,, od miesiąca nie padał deszcz", które dosłownie za sekundę usłyszałam z ust mojej teściowej. Żeby nie było to ona stała wtedy w kuchni i nie widziała, że cos czytam.
Inny przykład, czytałam jakaś książkę i tam było zdanie : ,, od miesiąca nie padał deszcz", które dosłownie za sekundę usłyszałam z ust mojej teściowej. Żeby nie było to ona stała wtedy w kuchni i nie widziała, że cos czytam.
- INCOGNITOABBA
- Ciastko
- Posty: 7
- Rejestracja: śr mar 20, 2024 3:44 pm
Tak, raz zabrałam ze sobą na wakacje różową gumkę do włosów taką scrunch czy jak to się zwało. Przysięgam, że różową. W momencie gdy brałam do łazienki by związać włosy i umyć twarz to pamiętam jako różową. A jak wróciłam do pokoju i zdjęłam z włosów to była czarna satynowa którą długi czas wstecz zgubiłam
Inne sytuacje, choć nie wiem czy mogę to zaliczyć do tej kategorii. Jak czytałam akurat o jakimś tam rzadkim syndromie, zaciekawiona tematem. W spofity leciały mi te publiczne playlisty. To o godzinie 22:22 zobaczyłam, że akurat leci jakaś piosenka ( nie miałam w polubionych ) której tytuł to nazwa tego syndromu i zobaczyłam tą piosenkę akurat w minucie 2:22.
Albo inna sytuacja. Jak robiłam ciasto i używałam proszku do pieczenia to w tym samym momencie jak sypałam. w piosence na słuchawkach akurat leciał kilka razy moment z słowem baking soda
Inne sytuacje, choć nie wiem czy mogę to zaliczyć do tej kategorii. Jak czytałam akurat o jakimś tam rzadkim syndromie, zaciekawiona tematem. W spofity leciały mi te publiczne playlisty. To o godzinie 22:22 zobaczyłam, że akurat leci jakaś piosenka ( nie miałam w polubionych ) której tytuł to nazwa tego syndromu i zobaczyłam tą piosenkę akurat w minucie 2:22.
Albo inna sytuacja. Jak robiłam ciasto i używałam proszku do pieczenia to w tym samym momencie jak sypałam. w piosence na słuchawkach akurat leciał kilka razy moment z słowem baking soda
- CzarnyPigularz
- Koczkodan
- Posty: 107
- Rejestracja: pt lut 20, 2026 1:10 pm
Miałem deja vu
Czarna piguła wyzwala i przywraca światło niszcząc czerwoną zarazę 
-
Pejczyk Pandory
- TrampekLV
- Posty: 625
- Rejestracja: wt sie 12, 2025 7:07 pm
A macie czasem tak, że myślicie intensywnie o jakimś zagadnieniu i chwilę później jak otwieracie internet to właśnie to Wam się pojawia w proponowanych. Ja już miałam tak wiele razy, że byłam w pracy i pogrążalam się w rozmyślaniach na dany temat ( a że nie pracuję umysłowo to mi wolno odpływać myslami) a po powrocie z pracy pierwsze co robię to wypijam kawę i otwieram sobie np. YT dla relaksu a tam wyświetla mi się film o tej właśnie tematyce, która mi zajmowała głowę. Dodam, że to nie są rzeczy o których myśli się tak na codzien, np. raz zastanawiałam się jak to jest być sparaliżowanym od szyi w dół a po powrocie z pracy odpaliłam jakiś randomowy filmik, w którym wspomniano właśnie o mężczyźnie cierpiącym na taką przypadłość, chociaż w tytule filmiku nigdzie nie było takiej informacji. Wiem, że telefony nas podsłuchują i potem podsuwają nam treści o których rozmawialiśmy, ale ja w pracy z nikim nie rozmawiam poza krótkimi komunikatami odnoszącymi się bezpośrednio do moich obowiązków a poza tym nie mogą w czasie pracy mieć przy sobie telefonu. Już analizowałam to na różne sposoby i jestem pewna, że wcześniej też nie wyszukiwałam określonych treści, żeby później prawem serii pojawiały mi się w proponowanych. Trochę to wygląda tak, jakbym miała mózg zhakowany i ktoś czytał mi w myślach.
- gunernialne
- Parzucha
- Posty: 2058
- Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm
Wiele razy tak miałam, ale bardziej ogólnie, nie tylko jeśli chodzi o myśl -> rzecz w internecie.Pejczyk Pandory pisze: ↑czw kwie 23, 2026 10:06 pm A macie czasem tak, że myślicie intensywnie o jakimś zagadnieniu i chwilę później jak otwieracie internet to właśnie to Wam się pojawia w proponowanych. Ja już miałam tak wiele razy, że byłam w pracy i pogrążalam się w rozmyślaniach na dany temat ( a że nie pracuję umysłowo to mi wolno odpływać myslami) a po powrocie z pracy pierwsze co robię to wypijam kawę i otwieram sobie np. YT dla relaksu a tam wyświetla mi się film o tej właśnie tematyce, która mi zajmowała głowę. Dodam, że to nie są rzeczy o których myśli się tak na codzien, np. raz zastanawiałam się jak to jest być sparaliżowanym od szyi w dół a po powrocie z pracy odpaliłam jakiś randomowy filmik, w którym wspomniano właśnie o mężczyźnie cierpiącym na taką przypadłość, chociaż w tytule filmiku nigdzie nie było takiej informacji. Wiem, że telefony nas podsłuchują i potem podsuwają nam treści o których rozmawialiśmy, ale ja w pracy z nikim nie rozmawiam poza krótkimi komunikatami odnoszącymi się bezpośrednio do moich obowiązków a poza tym nie mogą w czasie pracy mieć przy sobie telefonu. Już analizowałam to na różne sposoby i jestem pewna, że wcześniej też nie wyszukiwałam określonych treści, żeby później prawem serii pojawiały mi się w proponowanych. Trochę to wygląda tak, jakbym miała mózg zhakowany i ktoś czytał mi w myślach.![]()
Nie raz zdarzało się, że myślałam o czymś specyficznym a później ten wątek pojawiał się w książce, którą akurat czytam, albo w tv użyli jakiegoś konkretnego słowa, które akurat stanowiło podstawę mojej myśli.
Na pewno jest to jakieś wyczulenie na te rzeczy, o których akurat myślimy, ale często miałam tak przy bardzo konkretnych przykładach jak nazwy miejscowości, nazwisk itd.
Przekazuję się w spadku ziemi, by wyrosnąć z trawy, którą kocham,
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta