Błąd w Matrixie
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryBłąd w Matrixie
Czy przydarzyła wam się jakaś sytuacja w życiu pasująca do tego pojęcia? Czyli coś dziwnego, co ciężko racjonalnie wyjaśnić
-
Rabarbarova
- Tritonotti
- Posty: 193
- Rejestracja: pn sty 08, 2024 6:54 am
Leżałam na łóżku i czytałam książkę. Po chwili chciałam zadzwonić do męża i odruchowo sięgnęłam po telefon, który leżał obok mnie na łóżku. Niestety go nie było. Wstałam podniosłam koc, poduszki, a telefonu jak nie było tak nie ma. Poszłam do sprawdzić czy w kuchni nie został, ale też go tam nie było. Wróciłam do sypialni a tu proszę, telefon leży na poduszce. 
NieźleRabarbarova pisze: ↑pt gru 05, 2025 10:02 pm Leżałam na łóżku i czytałam książkę. Po chwili chciałam zadzwonić do męża i odruchowo sięgnęłam po telefon, który leżał obok mnie na łóżku. Niestety go nie było. Wstałam podniosłam koc, poduszki, a telefonu jak nie było tak nie ma. Poszłam do sprawdzić czy w kuchni nie został, ale też go tam nie było. Wróciłam do sypialni a tu proszę, telefon leży na poduszce.![]()
-
Pejczyk Pandory
- KlasaBiznes
- Posty: 561
- Rejestracja: wt sie 12, 2025 7:07 pm
Raz słyszałam rozmowę męża i dzieci w pokoju obok, tymczasem 2 minuty wcześniej wyszli z domu i machałam im na pożegnanie widząc ich przez okno. Mam ciary jak o tym myślę, ale uważam, że to nie tyle błąd matrixa, raczej mi się coś pod kopułą zatarło i taki efekt
Inny przykład, czytałam jakaś książkę i tam było zdanie : ,, od miesiąca nie padał deszcz", które dosłownie za sekundę usłyszałam z ust mojej teściowej. Żeby nie było to ona stała wtedy w kuchni i nie widziała, że cos czytam.
Inny przykład, czytałam jakaś książkę i tam było zdanie : ,, od miesiąca nie padał deszcz", które dosłownie za sekundę usłyszałam z ust mojej teściowej. Żeby nie było to ona stała wtedy w kuchni i nie widziała, że cos czytam.
- INCOGNITOABBA
- Siatkarka
- Posty: 1
- Rejestracja: śr mar 20, 2024 3:44 pm
Tak, raz zabrałam ze sobą na wakacje różową gumkę do włosów taką scrunch czy jak to się zwało. Przysięgam, że różową. W momencie gdy brałam do łazienki by związać włosy i umyć twarz to pamiętam jako różową. A jak wróciłam do pokoju i zdjęłam z włosów to była czarna satynowa którą długi czas wstecz zgubiłam
Inne sytuacje, choć nie wiem czy mogę to zaliczyć do tej kategorii. Jak czytałam akurat o jakimś tam rzadkim syndromie, zaciekawiona tematem. W spofity leciały mi te publiczne playlisty. To o godzinie 22:22 zobaczyłam, że akurat leci jakaś piosenka ( nie miałam w polubionych ) której tytuł to nazwa tego syndromu i zobaczyłam tą piosenkę akurat w minucie 2:22.
Albo inna sytuacja. Jak robiłam ciasto i używałam proszku do pieczenia to w tym samym momencie jak sypałam. w piosence na słuchawkach akurat leciał kilka razy moment z słowem baking soda
Inne sytuacje, choć nie wiem czy mogę to zaliczyć do tej kategorii. Jak czytałam akurat o jakimś tam rzadkim syndromie, zaciekawiona tematem. W spofity leciały mi te publiczne playlisty. To o godzinie 22:22 zobaczyłam, że akurat leci jakaś piosenka ( nie miałam w polubionych ) której tytuł to nazwa tego syndromu i zobaczyłam tą piosenkę akurat w minucie 2:22.
Albo inna sytuacja. Jak robiłam ciasto i używałam proszku do pieczenia to w tym samym momencie jak sypałam. w piosence na słuchawkach akurat leciał kilka razy moment z słowem baking soda