Błąd w Matrixie
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryBłąd w Matrixie
Czy przydarzyła wam się jakaś sytuacja w życiu pasująca do tego pojęcia? Czyli coś dziwnego, co ciężko racjonalnie wyjaśnić
-
Rabarbarova
- Bagietka z szarlott
- Posty: 169
- Rejestracja: pn sty 08, 2024 6:54 am
Leżałam na łóżku i czytałam książkę. Po chwili chciałam zadzwonić do męża i odruchowo sięgnęłam po telefon, który leżał obok mnie na łóżku. Niestety go nie było. Wstałam podniosłam koc, poduszki, a telefonu jak nie było tak nie ma. Poszłam do sprawdzić czy w kuchni nie został, ale też go tam nie było. Wróciłam do sypialni a tu proszę, telefon leży na poduszce. 
NieźleRabarbarova pisze: ↑pt gru 05, 2025 10:02 pm Leżałam na łóżku i czytałam książkę. Po chwili chciałam zadzwonić do męża i odruchowo sięgnęłam po telefon, który leżał obok mnie na łóżku. Niestety go nie było. Wstałam podniosłam koc, poduszki, a telefonu jak nie było tak nie ma. Poszłam do sprawdzić czy w kuchni nie został, ale też go tam nie było. Wróciłam do sypialni a tu proszę, telefon leży na poduszce.![]()
-
Pejczyk Pandory
- Bransoletka50k
- Posty: 546
- Rejestracja: wt sie 12, 2025 7:07 pm
Raz słyszałam rozmowę męża i dzieci w pokoju obok, tymczasem 2 minuty wcześniej wyszli z domu i machałam im na pożegnanie widząc ich przez okno. Mam ciary jak o tym myślę, ale uważam, że to nie tyle błąd matrixa, raczej mi się coś pod kopułą zatarło i taki efekt
Inny przykład, czytałam jakaś książkę i tam było zdanie : ,, od miesiąca nie padał deszcz", które dosłownie za sekundę usłyszałam z ust mojej teściowej. Żeby nie było to ona stała wtedy w kuchni i nie widziała, że cos czytam.
Inny przykład, czytałam jakaś książkę i tam było zdanie : ,, od miesiąca nie padał deszcz", które dosłownie za sekundę usłyszałam z ust mojej teściowej. Żeby nie było to ona stała wtedy w kuchni i nie widziała, że cos czytam.