Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Błąd w Matrixie

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
amkala100
ZdalnaFanka
Posty: 454
Rejestracja: śr sie 24, 2022 10:07 pm

Błąd w Matrixie

Post autor: amkala100 »

Czy przydarzyła wam się jakaś sytuacja w życiu pasująca do tego pojęcia? Czyli coś dziwnego, co ciężko racjonalnie wyjaśnić
Awatar użytkownika
FigGa
Collagen z chlorellą
Posty: 3714
Rejestracja: czw mar 21, 2024 12:40 pm

Post autor: FigGa »

Noooo np mam dwie pary majtek takich samych a na pewno wcześniej miałam jedną 🙈
Bo Wiśniewski to nie ja,
Bo to wszystko nie jest moje,
Bo to wszystko wielki pic,
A „Ich Troje” jest kradzione.
Rabarbarova
Bagietka z szarlott
Posty: 169
Rejestracja: pn sty 08, 2024 6:54 am

Post autor: Rabarbarova »

Leżałam na łóżku i czytałam książkę. Po chwili chciałam zadzwonić do męża i odruchowo sięgnęłam po telefon, który leżał obok mnie na łóżku. Niestety go nie było. Wstałam podniosłam koc, poduszki, a telefonu jak nie było tak nie ma. Poszłam do sprawdzić czy w kuchni nie został, ale też go tam nie było. Wróciłam do sypialni a tu proszę, telefon leży na poduszce. ;P
amkala100
ZdalnaFanka
Posty: 454
Rejestracja: śr sie 24, 2022 10:07 pm

Post autor: amkala100 »

Rabarbarova pisze: pt gru 05, 2025 10:02 pm Leżałam na łóżku i czytałam książkę. Po chwili chciałam zadzwonić do męża i odruchowo sięgnęłam po telefon, który leżał obok mnie na łóżku. Niestety go nie było. Wstałam podniosłam koc, poduszki, a telefonu jak nie było tak nie ma. Poszłam do sprawdzić czy w kuchni nie został, ale też go tam nie było. Wróciłam do sypialni a tu proszę, telefon leży na poduszce. ;P
Nieźle
Pejczyk Pandory
Bransoletka50k
Posty: 546
Rejestracja: wt sie 12, 2025 7:07 pm

Post autor: Pejczyk Pandory »

Raz słyszałam rozmowę męża i dzieci w pokoju obok, tymczasem 2 minuty wcześniej wyszli z domu i machałam im na pożegnanie widząc ich przez okno. Mam ciary jak o tym myślę, ale uważam, że to nie tyle błąd matrixa, raczej mi się coś pod kopułą zatarło i taki efekt🤪
Inny przykład, czytałam jakaś książkę i tam było zdanie : ,, od miesiąca nie padał deszcz", które dosłownie za sekundę usłyszałam z ust mojej teściowej. Żeby nie było to ona stała wtedy w kuchni i nie widziała, że cos czytam.