Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Niepopularne opinie o życiu

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Aleksandra_18
Mokra Włoszka
Posty: 54
Rejestracja: pt sty 31, 2025 7:39 pm

Re: Niepopularne opinie o życiu

Post autor: Aleksandra_18 »

Moje niepopularne (kolejne B) )
- nie umiem uczyć się w innym miejscu niż w domu, nigdy nie rozumiałam nauki do zaliczeń w kawiarniach, dużych bibliotekach itd. mnie w takich miejscach wszystko rozprasza i efektywność mocno spada. W domu mogę sobie usiąść wygodnie, mieć nielimitowany dostęp do herbaty xD + nie muszę nigdzie dojeżdżać. Za kilka miesięcy kończę magisterkę i moja opinia była taka sama, gdy zaczynałam studia.

- z racji studiów dziennych, które mają napięte grafiki praktycznie do samego końca i skomplikowanej sytuacji rodzinnej, jestem na częściowym utrzymaniu faceta. Dorabiam od czasu skończenia licencjatu (w zawodzie), ale to małe pieniądze w porównaniu do pensji mojego narzeczonego. Jest mi z tym źle, mimo że on mi tego nigdy nie wypomniał, a ja po obronie mgr mam zamiar iść do pełnoetatowej pracy. Sprawy nie polepsza fakt, że jestem przeciwieństwem "kury domowej", obowiązki domowe dla mnie to katorga, a w swojej głowie uznałam, że to objaw lenistwa.
Z tego powodu trudno mi zrozumieć kobiety, które z wyboru nie pracują, dla mnie to niekomfortowa sytuacja (choć wiem, że to trudne do porównania, bo ja studiuję i dorabiam).
mariaow
Currently:Top
Posty: 701
Rejestracja: ndz lip 07, 2024 10:39 am

Post autor: mariaow »

agbmrctorakwin pisze: ndz lut 08, 2026 7:28 pm Ale jaki jest sens uświadamiania dorosłego faceta, że wyzywanie ludzi nie jest okej? To powinien wiedzieć każdy dorosły i świadomy człowiek
Nie pytasz mnie, ale to ode mnie zaczęła się ta dyskusja więc wtrącę ponownie - nie musi chodzić o uświadamianie i edukację typa. Powiedzenie mu że nie podoba Ci się jak do Ciebie mówi (czy jak mówi o ludziach w ogóle) może być zwyczajnym wyrażeniem opinii lub sprzeciwu (= nie toleruję takich stwierdzeń wobec mnie, nie życzę sobie żebyś nazywał mnie wieśniakiem). Jest to jasny komunikat stawiający granicę. Oczywiscie typ może tego nie uszanować, może zacząć gaslightowac i tak dalej i wtedy zdecydowanie jestem za tym, by kontakt uciąć. Wg mnie dojrzałe podejście jest takie, że komunikujemy kiedy ktoś robi i mówi coś, co nam nie pasuje, ALE jasne, może być też tak, że nie mamy na to siły lub ochoty i to też jest okej.
Awatar użytkownika
Fjoki
GrzaneWino
Posty: 1432
Rejestracja: wt lis 04, 2025 9:01 pm

Post autor: Fjoki »

agbmrctorakwin pisze: ndz lut 08, 2026 7:28 pm Ale jaki jest sens uświadamiania dorosłego faceta, że wyzywanie ludzi nie jest okej? To powinien wiedzieć każdy dorosły i świadomy człowiek
Wszystko jest względne. To że dorosły nie znaczy że świadomy, czy wiadomo czy nie jest np autystyczny albo nie ma upośledzenia? Każdy zareaguje jak uważa. Ja uważam, że generalnie warto dać szansę na poprawę a żeby ją dać, to trzeba zakomunikować i postawić granicę. Wszystko zależy od dokładnej sytuacji.
Kto jest w cyrku ten się nie śmieje
mariaow
Currently:Top
Posty: 701
Rejestracja: ndz lip 07, 2024 10:39 am

Post autor: mariaow »

Aleksandra_18 pisze: ndz lut 08, 2026 7:42 pm Moje niepopularne (kolejne B) )
- nie umiem uczyć się w innym miejscu niż w domu, nigdy nie rozumiałam nauki do zaliczeń w kawiarniach, dużych bibliotekach itd. mnie w takich miejscach wszystko rozprasza i efektywność mocno spada. W domu mogę sobie usiąść wygodnie, mieć nielimitowany dostęp do herbaty xD + nie muszę nigdzie dojeżdżać. Za kilka miesięcy kończę magisterkę i moja opinia była taka sama, gdy zaczynałam studia.

- z racji studiów dziennych, które mają napięte grafiki praktycznie do samego końca i skomplikowanej sytuacji rodzinnej, jestem na częściowym utrzymaniu faceta. Dorabiam od czasu skończenia licencjatu (w zawodzie), ale to małe pieniądze w porównaniu do pensji mojego narzeczonego. Jest mi z tym źle, mimo że on mi tego nigdy nie wypomniał, a ja po obronie mgr mam zamiar iść do pełnoetatowej pracy. Sprawy nie polepsza fakt, że jestem przeciwieństwem "kury domowej", obowiązki domowe dla mnie to katorga, a w swojej głowie uznałam, że to objaw lenistwa.
Z tego powodu trudno mi zrozumieć kobiety, które z wyboru nie pracują, dla mnie to niekomfortowa sytuacja (choć wiem, że to trudne do porównania, bo ja studiuję i dorabiam).
To drugie to nie jest niepopularna opinia tylko trochę „drogi pamiętniczku” 😅
Aleksandra_18
Mokra Włoszka
Posty: 54
Rejestracja: pt sty 31, 2025 7:39 pm

Post autor: Aleksandra_18 »

mariaow pisze: ndz lut 08, 2026 7:52 pm To drugie to nie jest niepopularna opinia tylko trochę „drogi pamiętniczku” 😅
Spoko, chciałam nawiązać do dyskusji o niepracujących kobietach. Nie wiem czy to niepopularna opinia w sumie, ale mnie dziwi ich wybór. Uważam go za bardzo ryzykowny.
chleb_ze_smalcem
GreckieWakacje
Posty: 280
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

Fjoki pisze: ndz lut 08, 2026 7:17 pm Wyjątkiem są też osoby autystyczne bądź ogólnie neuroatypowe.

Z perspektywy osoby neuroatypowej to wygląda tak, że czasem można palnąć coś co jest zbyt dosłowne. Ale nadal to nie usprawiedliwia niegrzecznego zachowania. Każdy kto nie był wychowywany pod kamieniem wie, że nazywanie kogoś wieśniakiem jest naczęściej pejoratywne. I co to jest klasizm. Autystyczne osoby nadal mogą się nauczyć norm społecznych i większość z nas to robi. Tak samo jak uczymy się odczytywać reakcje ludzi na nasze słowa i delikatnie dopytywać jeśli coś jest niejasne oraz doprecyzowywać swoje myśli. Myślę, że usprawiedliwianie chamstwa robi nam więcej szkody niż pożytku, bo niweczy ciężką pracę nad sobą która część z nas wykonuje.
Awatar użytkownika
Anastazja_smietana
Tritonotti
Posty: 185
Rejestracja: ndz lis 23, 2025 2:02 pm

Post autor: Anastazja_smietana »

Aleksandra_18 pisze: ndz lut 08, 2026 7:42 pm Moje niepopularne (kolejne B) )
- nie umiem uczyć się w innym miejscu niż w domu, nigdy nie rozumiałam nauki do zaliczeń w kawiarniach, dużych bibliotekach itd. mnie w takich miejscach wszystko rozprasza i efektywność mocno spada. W domu mogę sobie usiąść wygodnie, mieć nielimitowany dostęp do herbaty xD + nie muszę nigdzie dojeżdżać. Za kilka miesięcy kończę magisterkę i moja opinia była taka sama, gdy zaczynałam studia.

- z racji studiów dziennych, które mają napięte grafiki praktycznie do samego końca i skomplikowanej sytuacji rodzinnej, jestem na częściowym utrzymaniu faceta. Dorabiam od czasu skończenia licencjatu (w zawodzie), ale to małe pieniądze w porównaniu do pensji mojego narzeczonego. Jest mi z tym źle, mimo że on mi tego nigdy nie wypomniał, a ja po obronie mgr mam zamiar iść do pełnoetatowej pracy. Sprawy nie polepsza fakt, że jestem przeciwieństwem "kury domowej", obowiązki domowe dla mnie to katorga, a w swojej głowie uznałam, że to objaw lenistwa.
Z tego powodu trudno mi zrozumieć kobiety, które z wyboru nie pracują, dla mnie to niekomfortowa sytuacja (choć wiem, że to trudne do porównania, bo ja studiuję i dorabiam).
To się nazywa hipokryzja pt. "Moja sytuacja jest wyjątkowa, ale totalnie jestem z wami." Wszystkie kobiety które znam, które tymczasowo siedzą w domu, mają małe dzieci, mąż ma nieregularne godziny pracy/często wyjeżdża i brak pomocy ze strony rodziny. Serio nie znam żadnej zdrowej, młodej kobiety, która nie mając dzieci (lub kogoś chorego do opieki, bo takie sytuacje też się zdarzają) zdecydowałaby się poprostu siedzieć w domu z wyboru.
Awatar użytkownika
Fjoki
GrzaneWino
Posty: 1432
Rejestracja: wt lis 04, 2025 9:01 pm

Post autor: Fjoki »

chleb_ze_smalcem pisze: ndz lut 08, 2026 8:17 pm Z perspektywy osoby neuroatypowej to wygląda tak, że czasem można palnąć coś co jest zbyt dosłowne. Ale nadal to nie usprawiedliwia niegrzecznego zachowania. Każdy kto nie był wychowywany pod kamieniem wie, że nazywanie kogoś wieśniakiem jest naczęściej pejoratywne. I co to jest klasizm. Autystyczne osoby nadal mogą się nauczyć norm społecznych i większość z nas to robi. Tak samo jak uczymy się odczytywać reakcje ludzi na nasze słowa i delikatnie dopytywać jeśli coś jest niejasne oraz doprecyzowywać swoje myśli. Myślę, że usprawiedliwianie chamstwa robi nam więcej szkody niż pożytku, bo niweczy ciężką pracę nad sobą która część z nas wykonuje.
Mogą mogą, ale autyzm to spektrum i jedni będą całkiem sprawnie czytać ludzi a inni nie. I bez feedbacku może się nie udać nauczyć. Szczególnie u mężczyzn, bo kobiety generalnie lepiej czytają ludzi, lepiej czytają emocje. (Mówię o autystycznych )
Kto jest w cyrku ten się nie śmieje
chleb_ze_smalcem
GreckieWakacje
Posty: 280
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

Następna niepopularna opinia jest taka, że czyjeś upośledzenie nie powinno usprawiedliwiać sprawianie dyskomfortu innym osobom. W znaczeniu, nie powinno się oczekiwać od ogółu, że będzie się dostosowywał do potrzeb takiej jednostki. Podkreślam, nie mówię tu o niepełnosprawności fizycznej, tylko upośledzeniu umysłowym.
Przez rok miałam w klasie chłopaka z upośledzeniem i to była męczarnia dla wszystkich innych dzieci. Normą było to, że obrażał i był agresywny w stosunku do innych bo dzieci. Do dziewczynek rzucał obrzydliwe teksty z podtekstem. Nauczyciele nie byli przygotowani do tego jak sobie z takim dzieckiem radzić, więc niewiele robili poza tłumaczeniem nam, że ten chłopak jest chory, więc musimy być wyrozumiali. Otóż nie. Nie musimy. I nie powinniśmy. Jednostka która jest zagrożeniem dla innych i nie potrafi żyć bez krzywdzenia innych powinna być izolowana. Chore jest podejście, że taka osoba też powinna mieć kontakt z rówieśnikami, jeśli ten kontakt polega na sprawianiu im traumy.
GapaGlapa
ZdalnaFanka
Posty: 466
Rejestracja: pt gru 13, 2024 10:01 pm

Post autor: GapaGlapa »

chleb_ze_smalcem pisze: ndz lut 08, 2026 8:31 pm Następna niepopularna opinia jest taka, że czyjeś upośledzenie nie powinno usprawiedliwiać sprawianie dyskomfortu innym osobom. W znaczeniu, nie powinno się oczekiwać od ogółu, że będzie się dostosowywał do potrzeb takiej jednostki. Podkreślam, nie mówię tu o niepełnosprawności fizycznej, tylko upośledzeniu umysłowym.
Przez rok miałam w klasie chłopaka z upośledzeniem i to była męczarnia dla wszystkich innych dzieci. Normą było to, że obrażał i był agresywny w stosunku do innych bo dzieci. Do dziewczynek rzucał obrzydliwe teksty z podtekstem. Nauczyciele nie byli przygotowani do tego jak sobie z takim dzieckiem radzić, więc niewiele robili poza tłumaczeniem nam, że ten chłopak jest chory, więc musimy być wyrozumiali. Otóż nie. Nie musimy. I nie powinniśmy. Jednostka która jest zagrożeniem dla innych i nie potrafi żyć bez krzywdzenia innych powinna być izolowana. Chore jest podejście, że taka osoba też powinna mieć kontakt z rówieśnikami, jeśli ten kontakt polega na sprawianiu im traumy.
Zgadzam się w 100%
Awatar użytkownika
Anastazja_smietana
Tritonotti
Posty: 185
Rejestracja: ndz lis 23, 2025 2:02 pm

Post autor: Anastazja_smietana »

Fjoki pisze: ndz lut 08, 2026 8:30 pm Mogą mogą, ale autyzm to spektrum i jedni będą całkiem sprawnie czytać ludzi a inni nie. I bez feedbacku może się nie udać nauczyć. Szczególnie u mężczyzn, bo kobiety generalnie lepiej czytają ludzi, lepiej czytają emocje. (Mówię o autystycznych )
Nie mylmy autyzmu z buractwem. Moze ktoś w spektrum bywa nieporadny społecznie, może i zwróci uwagę bo coś mu się nie trzyma szablonu, ale nie zwyzywa takiej osoby i jest daleki od oceny innych ludzi, bo autysci nie skupiają się mocno na ludziach i emocjach. Wyzywanie od - i wieśniaków dotyczy zwykłego zakompleksionego buraka, który musi poprawić sobie samoocenę przez poniżanie innych.
chleb_ze_smalcem
GreckieWakacje
Posty: 280
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

Fjoki pisze: ndz lut 08, 2026 8:30 pm Mogą mogą, ale autyzm to spektrum i jedni będą całkiem sprawnie czytać ludzi a inni nie. I bez feedbacku może się nie udać nauczyć. Szczególnie u mężczyzn, bo kobiety generalnie lepiej czytają ludzi, lepiej czytają emocje. (Mówię o autystycznych )
W sytuacjach gdzie zachowanie nie jest podyktowane złymi zamiarami, to tak. Zgadzam się z tym, że jeśli komuś zależy na relacji i chce dać feedback, to może pomóc. Jednak myślę, że zachowanie kolegi autorki tamtego posta nie było zwyczajnie wredne i miało na celu poniżenie jej.
Awatar użytkownika
Fjoki
GrzaneWino
Posty: 1432
Rejestracja: wt lis 04, 2025 9:01 pm

Post autor: Fjoki »

Anastazja_smietana pisze: ndz lut 08, 2026 8:47 pm Nie mylmy autyzmu z buractwem. Moze ktoś w spektrum bywa nieporadny społecznie, może i zwróci uwagę bo coś mu się nie trzyma szablonu, ale nie zwyzywa takiej osoby i jest daleki od oceny innych ludzi, bo autysci nie skupiają się mocno na ludziach i emocjach. Wyzywanie od - i wieśniaków dotyczy zwykłego zakompleksionego buraka, który musi poprawić sobie samoocenę przez poniżanie innych.
Myślę bardziej nad takim scenariuszem, gdy osoba autystyczna z takimi faktycznie niskimi umiejętnościami społecznymi miała bardzo złe wzorce zachowań, więc gdy wychodzi "do ludzi" to może nie rozumieć, że komunikacja nie tak powinna wyglądać.
Kto jest w cyrku ten się nie śmieje
Awatar użytkownika
iksde12345
MoetGlass
Posty: 265
Rejestracja: pn mar 18, 2024 11:18 pm

Post autor: iksde12345 »

Wywołałam trochę dyskusję na poprzedniej stronie swoim postem i wsm nie patrzyłam na to w ten sposób jak wy! Ja chyba pisząc tamtą wypowiedź od razu założyłam, że wszyscy ludzie są z gruntu dobrzy :D
Verbena95
GreckieWakacje
Posty: 294
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

Fjoki pisze: ndz lut 08, 2026 7:48 pm Wszystko jest względne. To że dorosły nie znaczy że świadomy, czy wiadomo czy nie jest np autystyczny albo nie ma upośledzenia? Każdy zareaguje jak uważa. Ja uważam, że generalnie warto dać szansę na poprawę a żeby ją dać, to trzeba zakomunikować i postawić granicę. Wszystko zależy od dokładnej sytuacji.
Wieczne dawanie szans, tłumaczenie wszystkiego autyzmem jest normalizowaniem przesuwania granic przez agresorów i drogą do nikąd dla ich ofiar. Wobec agresorów należy być bezwzględnym i np. bezwzględnie wyciąć ich ze swojego życia, skoro szkodzą. Teraz ludzie mają tendencje do zwalania swoich lub czyichś złych zachowań na autyzm, adhd i tzw. "spektrum" itd. No nie. Nie wszystko jest względne. Szansę można dać raz, dwa, ale nie ciągle, warto to doprecyzować. Należy przy tym wyraźnie zaznaczyć, że takie zachowanie nam nie odpowiada. Natomiast przy pewnych zachowaniach szans nie należy dawać w ogóle. Jak ktoś cię pośrednio lub bezpośrednio obraża, to raczej nie ma co liczyć na pozytywną relację z taką osobą.
123wiosna123
Forma życia
Posty: 3677
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Post autor: 123wiosna123 »

Obecnie Vinted stało sie jakas platforma do wystawiania zdjęć coś typu instagram. Chciałam kupić spodnie ale nie widac jak wyglądają same spodnie za to mozna zobaczyć zbliżenia na wypięte pośladki, panie ktore nie stoją po prostu w spodniach zeby je pokazać tylko maja wypięta dupe, koniecznie jedna noga wyciągnięta do przodu.
I niech wstawiają co chca ale chciałabym zobaczyć po prostu spodnie a nie jakies powyginane przed lustrem kobiety
Awatar użytkownika
Fjoki
GrzaneWino
Posty: 1432
Rejestracja: wt lis 04, 2025 9:01 pm

Post autor: Fjoki »

123wiosna123 pisze: pn lut 09, 2026 2:05 pm Obecnie Vinted stało sie jakas platforma do wystawiania zdjęć coś typu instagram. Chciałam kupić spodnie ale nie widac jak wyglądają same spodnie za to mozna zobaczyć zbliżenia na wypięte pośladki, panie ktore nie stoją po prostu w spodniach zeby je pokazać tylko maja wypięta dupe, koniecznie jedna noga wyciągnięta do przodu.
I niech wstawiają co chca ale chciałabym zobaczyć po prostu spodnie a nie jakies powyginane przed lustrem kobiety
A może one mają problemy z kręgosłupem?

Uważam, że to chamstwo i buractwo, jak po odebraniu przesyłki z vinted się od razu nie potwierdza w apce. Nie szanuję takich kupujących i zawsze mam ochotę jechać i odebrać gratisa.
Kto jest w cyrku ten się nie śmieje
mokryziemniak
Channelka
Posty: 33
Rejestracja: pn gru 09, 2024 1:05 pm

Post autor: mokryziemniak »

Fjoki pisze: pn lut 09, 2026 2:31 pm A może one mają problemy z kręgosłupem?

Uważam, że to chamstwo i buractwo, jak po odebraniu przesyłki z vinted się od razu nie potwierdza w apce. Nie szanuję takich kupujących i zawsze mam ochotę jechać i odebrać gratisa.
Ja nie lubię jak ktoś daje losowe śmieci do paczek.
astronautka123

Post autor: astronautka123 »

Tak mnie naszło ostatnio... Uważam, że pierwsze odcinki Świata według Kiepskich są nieśmieszne i żenujące (nikt mi nie powie, że "cycu" "hehe mam pomysła" "żona męża w skórze węża" to coś śmiesznego, ten humor po latach brzmi jeszcze gorzej). Później nadeszły złote czasy tego serialu. Ostatnie lata poziom spadł, ale te odcinki zaraz po zmianie reżysera przez kilka lat to dla mnie złoto (zwłaszcza trio śmieciarzy, Paździoch i Jolasia). Wiem, że wiele osób sądzi odwrotnie.
Awatar użytkownika
gunernialne
KołczGrzesiu
Posty: 1523
Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm

Post autor: gunernialne »

astronautka123 pisze: pn lut 09, 2026 3:37 pm Tak mnie naszło ostatnio... Uważam, że pierwsze odcinki Świata według Kiepskich są nieśmieszne i żenujące (nikt mi nie powie, że "cycu" "hehe mam pomysła" "żona męża w skórze węża" to coś śmiesznego, ten humor po latach brzmi jeszcze gorzej). Później nadeszły złote czasy tego serialu. Ostatnie lata poziom spadł, ale te odcinki zaraz po zmianie reżysera przez kilka lat to dla mnie złoto (zwłaszcza trio śmieciarzy, Paździoch i Jolasia).
A dla mnie ta produkcja to zawsze był po prostu zwykły serial dla prostej rozrywki, do którego ludzie dorabiają sobie po latach jakieś nieopisane wartości, ogromną głębię i cenny przekaz
wierzę, iż źdźbło trawy nie mniej znaczy niż rzemiosło gwiazd
astronautka123

Post autor: astronautka123 »

gunernialne pisze: pn lut 09, 2026 3:42 pm A dla mnie ta produkcja to zawsze był po prostu zwykły serial dla prostej rozrywki, do którego ludzie dorabiają sobie po latach jakieś nieopisane wartości, ogromną głębię i cenny przekaz
Ja nic nie dorabiam. Po prostu porównuję średni humor z jeszcze gorszym ;) raczej guilty pleasure. nikt nigdy chyba nie uważał tego za jakoś majstersztyk z ukrytymi prawdami o ludzkości. Jednak coś sprawiło, że serial przetrwał ciut dłużej niż graczykowie itd
Awatar użytkownika
Fjoki
GrzaneWino
Posty: 1432
Rejestracja: wt lis 04, 2025 9:01 pm

Post autor: Fjoki »

mokryziemniak pisze: pn lut 09, 2026 2:51 pm Ja nie lubię jak ktoś daje losowe śmieci do paczek.
Też tego nie lubię, ale ja śmieci nie daję nigdy.
Specjalnie zainwestowałam w customer experience xd dodaję w kopertce saszetki herbaty smakowej (indywidualnie pakowane of course), jako taki mały miły akcent. Też do jednym perfum chcę dodać dodatkowo próbki innych perfum (jak ktoś w końcu kupi xd). Uważam, że to nie są śmieci.
Kto jest w cyrku ten się nie śmieje
Takata
RARY
Posty: 7833
Rejestracja: śr cze 09, 2021 9:27 pm

Post autor: Takata »

Juliaturczyniak pisze: czw sty 29, 2026 9:07 am Prawda jest taka, że nawet jeśli pracujesz uczciwie to nie masz możliwości wzięcia kredytu. Szczególnie będąc młodym człowiekiem. Nie masz opcji wzięcia kredytu i płacenia na niego rat, gdzie rata kredytu wynosi tyle co przeciętny czynsz mieszkania w większym mieście - 3/4 tysiące. To już sporo mówi na ten temat.
To uwazasz ze każdy kto dostal kredyt to dlatego, ze przysłowiowo kradnie? Dziwna teoria 😅
Awatar użytkownika
Fjoki
GrzaneWino
Posty: 1432
Rejestracja: wt lis 04, 2025 9:01 pm

Post autor: Fjoki »

Juliaturczyniak pisze: czw sty 29, 2026 9:07 am Prawda jest taka, że nawet jeśli pracujesz uczciwie to nie masz możliwości wzięcia kredytu. Szczególnie będąc młodym człowiekiem. Nie masz opcji wzięcia kredytu i płacenia na niego rat, gdzie rata kredytu wynosi tyle co przeciętny czynsz mieszkania w większym mieście - 3/4 tysiące. To już sporo mówi na ten temat.
Kochana, a gdzie Ty masz takie czynsze. W centrum Warszawy czynsze często są poniżej 1k, chyba że mowa o jakichś prestiżowych osiedlach o wysokim standardzie ale nawet na takim Białym Kamieniu masz za średniej wielkości mieszkanie czynsz jakoś z 1500.
Kto jest w cyrku ten się nie śmieje
PEONIA
Collagen z chlorellą
Posty: 3878
Rejestracja: wt sty 18, 2022 6:37 pm

Post autor: PEONIA »

Fjoki pisze: pn lut 09, 2026 10:21 pm Kochana, a gdzie Ty masz takie czynsze. W centrum Warszawy czynsze często są poniżej 1k, chyba że mowa o jakichś prestiżowych osiedlach o wysokim standardzie ale nawet na takim Białym Kamieniu masz za średniej wielkości mieszkanie czynsz jakoś z 1500.
Laska pewnie miała na myśli opłatę za wynajem ....