Dieta Japonek uznawana jest za dietę długowieczności - Japonki jedzą dużo ryżu (gotowany na półtwardo), owoców morza, ryb, warzyw oraz soi (np tofu) a także seitan ( tzw mięso Buddy).
Dieta bogata w fitoestrogeny co opóźnia ale też łagodzi proces menopauzy.
Choć daleko mi do wieku średniego to zaczynam interesować się tematem. Od kilku lat nie jem mięsa, nie pamiętam kiedy byłam chora więc myślę, że już wyłączenie mięsa dużo dało. Natomiast rozważam spożywanie większej ilości ryżu, glonów, wodorostów i tofu skoro to ma służyć.
To jak, mamy na forum koleżanki, które stosują taką dietę?