Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Made in lab

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Awatar użytkownika
kotlecik
RóżowePolo
Posty: 12
Rejestracja: pt mar 15, 2024 10:53 pm

?? Made in lab

Post autor: kotlecik »

Wypróbował ktoś? Faktycznie pachną jak zamienniki? I jak z trwałością? 💆🏻‍♀️
Kkdd
RoyalBaby
Posty: 21
Rejestracja: sob paź 19, 2024 7:32 pm

Post autor: Kkdd »

Podbijam!!!
endorfinka_buka
Currently:Italy
Posty: 1031
Rejestracja: ndz kwie 25, 2021 8:53 pm

Post autor: endorfinka_buka »

Niektóre zapach nawet spoko ale trwałość to tragedia.
Już lepiej odłożyć i celować w arabskie perfumy. W przedziale 70-120 zł można już kupić piękne perfumy.
gabolinek
Ciastko
Posty: 8
Rejestracja: czw paź 10, 2024 9:53 pm

Post autor: gabolinek »

pachną spoko, ale dla mnie ich trwałość jest równa zeru...
Awatar użytkownika
maly.ludek
HottStripper
Posty: 913
Rejestracja: śr gru 20, 2023 7:21 pm

Post autor: maly.ludek »

Mam trzeci flakon z Made in Lab. Zapachy są naprawdę spoko jeśli chodzi o porównanie z oryginałami, a co do trwałości, to moim zdaniem są najlepsze z tych wszystkich inspirowanych.
Ja tu tylko czytam

Obrazek
wiwi14
Ciastko
Posty: 9
Rejestracja: pn mar 04, 2024 12:05 pm

Post autor: wiwi14 »

Miałam trzy flakony,zapach w miarę podobny aczkolwiek trwałość to tragedia :bad:
Awatar użytkownika
Borderline
Bransoletka50k
Posty: 555
Rejestracja: pn sty 08, 2024 10:09 pm

Post autor: Borderline »

Mam 5 zapachów i tak naprawdę z trwałością to zależy, jedne są trwalsze, inne mniej. U mnie zdecydowanie najtrwalszy to 134
Każdy jest kowalem swojego losu, ale nie każdy dostaje młotek.
Olek_2115
RóżowePolo
Posty: 14
Rejestracja: sob sty 27, 2024 11:00 pm

Post autor: Olek_2115 »

Miałam 3 zapachy, odpowiednik:
1) Tom Ford ,,Lost Cherry" - całkiem spoko, ale pachnie bardziej jak chlanie wiśniówki w nocy,
2) Mugler ,,Alien" - identyczny zapach, ale oddałam
3) YSL, ale nie pamiętam które - pachniały praniem, ale oddałam

Trwałość była spoko, ale zawiodłam się tym jak bardzo alkoholowy był TF i finalnie kupiłam z innej firmy, która pachnie bardziej słodką czereśnią (i to bez zapachu alko!)
Dziergalia
Channelka
Posty: 36
Rejestracja: pt lip 12, 2024 7:59 pm

Post autor: Dziergalia »

Chyba zależy od zapachu. Ja z ciekawości kupiłam ten, który miał być odpowiednikiem Chloe - Nomade i bardzo się zawiodłam. Nawet specjalnie poszłam do Sephory, żeby mi odpsikały z testera dla porównania.
Ten z Made in Lab był okropny, jakby skiśnięty.
Koleżanka miała natomiast Flow perfumes, te które były odpowiednikiem Chanel Modmoiselle. Przyznam, że myślałam że to oryginały (sama mam oryginalny flakon Chanel).
niunia22
Migocząca Świeczka
Posty: 355
Rejestracja: śr lis 27, 2024 2:34 pm

Post autor: niunia22 »

Olek_2115 pisze: wt kwie 01, 2025 8:08 pm Miałam 3 zapachy, odpowiednik:
1) Tom Ford ,,Lost Cherry" - całkiem spoko, ale pachnie bardziej jak chlanie wiśniówki w nocy,
2) Mugler ,,Alien" - identyczny zapach, ale oddałam
3) YSL, ale nie pamiętam które - pachniały praniem, ale oddałam

Trwałość była spoko, ale zawiodłam się tym jak bardzo alkoholowy był TF i finalnie kupiłam z innej firmy, która pachnie bardziej słodką czereśnią (i to bez zapachu alko!)
podzielisz się, co to takiego? <3
Olek_2115
RóżowePolo
Posty: 14
Rejestracja: sob sty 27, 2024 11:00 pm

Post autor: Olek_2115 »

niunia22 pisze: śr kwie 16, 2025 11:42 am podzielisz się, co to takiego? <3
Firma to Sorvelle bodajże, zapach Lost Chry (XD), ale mają mega dozownik i są mega trwałe
Klementyna111
RoyalBaby
Posty: 28
Rejestracja: ndz paź 05, 2025 11:34 pm

Post autor: Klementyna111 »

kotlecik pisze: czw lut 13, 2025 12:10 pm Wypróbował ktoś? Faktycznie pachną jak zamienniki? I jak z trwałością? 💆🏻‍♀️
Dla mnie są beznadziejne, zero podobieństwa a trwałość to jakiś żart. Kupiłam kilka opakowań i wszystko rozdałam
Krycha123
GreckieWakacje
Posty: 281
Rejestracja: czw cze 13, 2024 8:42 pm

Post autor: Krycha123 »

Mam kilka butelek, z trwałością to zależy od zapachu, ale powiem tak: psikam się do pracy regularnie odpowiednikiem chloe chloe,i mimo iż ja go nie czułam w ciągu dnia, to jak weszłam do koleżanki pokoju to ta od razu zapytała czy mam dziś na sobie chloe :) więc, my możemy ich już nie czuć (ja mam tak z każdymi perfumami, nawet oryginalne chloe czy versace, bo takie też mam) a one nadal na nas są, i ludzie dookoła czują. Polecam wypróbować, nie kosztują majątku.
karokarolka
Koczkodan
Posty: 116
Rejestracja: ndz maja 21, 2023 8:25 pm

Post autor: karokarolka »

Kupiłam Tom Ford Bitter Peach , ale wgl nie przypominał tego zapachu 🙄 bardzo wybija się jakiś tani, kwiatowy aromat.
Awatar użytkownika
JestemTMM
Modna
Posty: 413
Rejestracja: pt lis 21, 2025 9:43 pm

Post autor: JestemTMM »

Jak dla mnie - DRAMAT. Sporo osób pisało na różnych forach, że te zapachy są dość wierne oryginałom i z tą trwałością trochę loteria.
To kupiłam, zagrałam w tę loterię.
Zapach 55 i 92 - Tom Ford Black Orchid i Marc Jacobs Decadence

Nawet nie podejrzewałam, że AŻ TAK są nietrwałe. Naprawdę, nie czuję ich już godzinę po użyciu.
testowałam z dużo większą ilością psiknięcia niż "normalne", ale nic. Nie czuję ich nawet na ubraniach (jeśli ktoś by się przyczepił, że na każdym inaczej się trzyma).
Zapachy należą raczej do tych intensywniejszych, więc tym bardziej zawód. Zupełnie nie jest dla mnie ważne czy są podobne do oryginałów skoro ich nie czuję xD
SparklingHappiness
GreckieWakacje
Posty: 277
Rejestracja: śr paź 08, 2025 7:56 am

Post autor: SparklingHappiness »

Kupiłam kiedyś z polecenia koleżanki, która zamówiła od nich odpowiednik któregoś zapachu YSL i była zachwycona. Ja wzięłam coś, co miało przypominać Chloe Nomade.
W pierwszym rzucie bardzo mocno czuć było coś syntetycznego, nie wiem co. W drugim rzucie zapach zaczął przypominać oryginał, nawet przyjemnie, ale tylko na jakąś godzinę. Później zaczął utleniać się jak większość tanich zapachów czyli płasko i bez wyraźnego zadziornego ogona, który ma oryginał Nomade. Na ubraniu trzymał się calkiem przyzwoicie, ale nie na tyle, żebym kupiła ponownie.
Baby jaga
Siatkarka
Posty: 2
Rejestracja: pt mar 13, 2026 7:55 pm

Post autor: Baby jaga »

Opinie były fajne na forum więc kupiłam i trwałość tragedia więc szkoda kasy. Lepiej coś poszukać i dołożyć niż potem być złą danej na siebie😂
Vendie
Siatkarka
Posty: 2
Rejestracja: wt mar 17, 2026 4:08 pm

Post autor: Vendie »

Posiadam 5 flakonów. Zależy jak się trafi z trwałością.
Mam numer 57, 66, 79, 97 oraz 177. U mnie najbardziej utrzymuje się 57 - My way i Alien nie pamiętam teraz numer. Bardzo zbliżone zapachy jednak krótkotrwałe.
Awatar użytkownika
pualina1993b
Channelka
Posty: 30
Rejestracja: sob mar 04, 2023 5:37 pm

Post autor: pualina1993b »

Właśnie zamówiłam sobie 5 zapachów i każdy z nich po prostu jest po prostu słaby! Co tam godzina, po 5 minutach już nic nie czuć. Miałam kiedyś odpowiedniki z FM, czy inne, więc wiem czego oczekiwać. Ale tutaj to jakiś scam normalnie.
piczipiczi
RóżowePolo
Posty: 12
Rejestracja: pn cze 01, 2026 1:01 am

Post autor: piczipiczi »

skusiłam się na te testery w biedronce i totalnie się zawiodłam, wypróbowałam nr 10 który ma być zamiennikiem black opium. początek to samo uderzenie alkoholu, a potem zapach jest po prostu płaski. może czuję taką różnicę, bo jestem fanką black opium i jestem wyczulona na te nuty, ale mam wrażenie, że jak ktoś pisze, że to klon 1:1, to chyba nigdy nie wąchał oryginału... w domu zrobiłam test ręka w rękę z ysl i made in lab nie ma podjazdu. brakuje tej głębi i kawowej goryczki, no i trwałość słaba. szkoda kasy, nawet tych kilkudziesięciu złotych.
nnnggg
Channelka
Posty: 37
Rejestracja: śr sty 22, 2025 10:30 pm

Post autor: nnnggg »

Syf kiła i mogila. Skusiły mnie te świetne opinie na różnych stronach. Zamówiłam zapach 230. Śmierdzi dentysta, po 5 minutach zapachu naszczescie już nie ma. Oczywiście negatywnych komentarzy na stronę nie dodają 😅 szkoda tych 30/40 zł. Najtańsze 'nołnejmy" drogeryjne są lepsze
paulina.smyk
Siatkarka
Posty: 1
Rejestracja: pt wrz 04, 2026 7:38 pm

Post autor: paulina.smyk »

Rozumiem, że u Ciebie się nie sprawdziły, ale nazywanie całej marki „DRAMATEM” na podstawie dwóch zapachów jest trochę przesadzone. Ja mam Lab 173 i 10 i u mnie sytuacja wygląda zupełnie inaczej – zapachy są wyraźne, przyjemne i naprawdę dobrze się utrzymują. Każdy ma inną skórę i inne odczucia, więc nie ma sensu przedstawiać własnego doświadczenia jako reguły dla wszystkich.
Awatar użytkownika
FigGa
RARY
Posty: 6404
Rejestracja: czw mar 21, 2024 12:40 pm

Post autor: FigGa »

Ja porównywałam zapachy i dla mnie pachą - tu zależy też od danego zapachu - albo tak samo albo bardzo podobnie. Jeśli chodzi o trwałość, to na koszulkach zapach potrafi być wyczuwalny jeszcze dwa dni po, więc ja jestem zadowolona.
Bo Wiśniewski to nie ja,
Bo to wszystko nie jest moje,
Bo to wszystko wielki pic,
A „Ich Troje” jest kradzione.
zofia kawa
Siatkarka
Posty: 1
Rejestracja: sob wrz 05, 2026 10:44 am

Post autor: zofia kawa »

Sama niedawno kupiłam Made in Lab i jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona. Zapachy są bardzo przyjemne, dobrze się noszą i u mnie z trwałością jest naprawdę w porządku. Wiadomo, że każdy odbiera perfumy trochę inaczej, ale ja ze swojego zakupu jestem bardzo zadowolona i na pewno jeszcze coś wypróbuję.
magdalenaaaa43
Channelka
Posty: 37
Rejestracja: czw maja 18, 2023 12:47 pm

Post autor: magdalenaaaa43 »

Jak dla mnie cały zamysł tej marki to dramat. Jestem bardzo wyczulona na podrabianie, kopiowanie oryginalnych produktów. Jest na rynku naprawdę dużo tanich, dobrych marek i jak ktoś nie chce wydać kilku stówek na perfumy designerskie to ma duży wybór ciekawych perfum w cenach około 100zł. Zawsze też można zmówić odlewkę perfum i wyjdzie dużo taniej. Wracając do samego zapachu, każda osoba, która choć trochę zna się na perfumach wyczuje różnicę między oryginałem a podróbą. Tanie podróby w 99% pachną zdecydowanie bardziej płasko, sztucznie i albo znikają bardzo szybko, albo mają drażniące, chemiczne utrwalacze w bazie.