Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Niepopularne opinie o życiu

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
… …
Hunde
Samarka
Posty: 678
Rejestracja: czw lut 13, 2025 7:23 pm

Re: Niepopularne opinie o życiu

Post autor: Hunde »

chleb_ze_smalcem pisze: ↑śr wrz 23, 2026 7:03 pm Co do słabego prawa pracy, to w jednym z największych korpo w moim mieście znajomy mówił, że każda osoba po 50tce w jego dziale dostała list, że jak dobrowolnie zrezygnuje z pracy to dostanie bardzo hojną odprawę. Po 50tce tutaj jest po prostu ciągły strach o pracę. Ludzie cieszcie się jak żyjecie w kraju z normalnym prawem które was chroni ze względu na wiek.

I tak, nikt normalny nie wyśmiewa tego czy ktoś pracuje na etacie, w korpo czy w kawiarni. Czy na swoim.
Właśnie o tej kwestii mam wątpliwości związane z podwyższeniem wieku emerytalnego. Gdzie będą pracować ci wszyscy 60-67 latkowie skoro pracodawcom zawadzają już osoby po 50, jako „zbyt mało dynamiczne” albo „za wolno się uczące”. Często to stereotypizacja.
Najbardziej przewalone mają kobiety: młoda - zara będzie w ciąży i na macierzyńskim, po menopauzie - za stara i za mało dynamiczna.
Barasia
SushiRoll
Posty: 249
Rejestracja: sob lis 30, 2024 5:42 pm

Post autor: Barasia »

Hunde pisze: ↑czw wrz 24, 2026 8:23 am Właśnie o tej kwestii mam wątpliwości związane z podwyższeniem wieku emerytalnego. Gdzie będą pracować ci wszyscy 60-67 latkowie skoro pracodawcom zawadzają już osoby po 50, jako „zbyt mało dynamiczne” albo „za wolno się uczące”. Często to stereotypizacja.
Najbardziej przewalone mają kobiety: młoda - zara będzie w ciąży i na macierzyńskim, po menopauzie - za stara i za mało dynamiczna.
Podobno niż demograficzny mamy, to może pracodawcy nie będą mieli za bardzo wyjścia, bo nie będzie pracowników na miejsce tych starszych 😅
Śmieszne w ogóle jest to, że pracodawcy mają problem ze starszymi pracownikami. Ale rzeczywiście kolega blisko 50 już ma trochę problem, żeby pracę zmienić, no bo jak ma się wpasować w "młody i dynamiczny" zespół. Pracodawcy chcieli by po prostu mieć pracownika młodego, żeby go dymać ile wlezie, ale jednocześnie nie za młodego, bo przecież nie będą go niańczyć i taki młody to doświadczenia nie ma - pamiętam jaki miałam problem, żeby w wieku 20 kilku lat znaleźć pracę inną niż McDonald's. Inne gastro mnie olewały, na biletera w kinie też miałam chyba za słabe CV :')
Dobrze, że to już za mną. Nie chciałabym znowu musieć szukać pierwszej pracy 🥲
terrible
Samarka
Posty: 679
Rejestracja: ndz wrz 07, 2025 7:51 pm

Post autor: terrible »

chleb_ze_smalcem pisze: ↑śr wrz 23, 2026 6:56 pm To jakieś mało fajne osoby. Ale coś w tym jest, ja biegam tylko na bieżni i czasem słyszę, że to nie jest prawdziwe bieganie. Pobiegałabym na zewnątrz to bym zobaczyła co to znaczy biegać. Najlepiej po pagórkach i przy 40 stopniach Celsjusza. I 90% wilgotności powietrza, ma się rozumieć. Co z tego biegną w odwodnieni w tempie mojego spaceru, pot się leje, ledwo zipią ale i tak jedynie to się liczy jako prawilne bieganie a nie jakaś tam bieżnia. Nie zrozumiesz ludzi.
wydaje mi się, że to jest to słynne dążenie do UMORDOWANIA SIĘ, w sensie MA BYĆ CIĘŻKO, BO INACZEJ SIĘ NIE LICZY.
Widziałam już Chlebku w tym poście że żyjesz w innym kraju, więc nie wiem jak to tam jest, ale w PL tego jest masa:
- rodzenie cesarką to nie poród, ba, rodzenie naturalnie ale ze znieczuleniem to nie taki "prawdziwy" poród,
- jeżdżenie tylko manualną skrzynią biegów bo "automat to nie prawdziwy samochód",
- bieganie/jeżdżenie na rowerze tylko w deszczu mrozie upale, a nie klimatyzowanej siłowni, bo to "nieprawdziwy trening",
- stanie przy garach nawet po robocie do północy, bo catering to "nieprawdziwe jedzenie",
- już teraz coraz częściej o podróżach to samo (bo dopiero zaczyna nas być stać) - leżenie na leżaku zamiast przejechanie całego kraju i trekkingi to nieprawdziwe podróżowanie
...
Zasadniczo wszędzie pojawia się argument o tym, że ta nieco łatwiejsza opcja, czy dająca orobinę więcej przyjemności to coś NIEPRAWDZIWEGO, cokolwiek to znaczy.
lalisa
Licówka
Posty: 3333
Rejestracja: śr lip 07, 2021 9:59 pm

Post autor: lalisa »

Coraz bardziej się przekonuje, że przeciętny mężczyzna jako tako się zachowuje wobec kobiet, bo prawo i kultura go obudowały zakazami z każdej strony. Tam są wszędzie hamulce bezpieczeństwa. Weźmy kwestie wieku. Ja nie wierzę, że te jełopy nie wzięłyby sobie 15-latki albo i młodszej gdyby mogły. Bo czemu nie? Argumenty pozostają przecież te same. Sky is the limit.
iri1979
Licówka
Posty: 3411
Rejestracja: pn lip 10, 2023 10:23 pm

Post autor: iri1979 »

lalisa pisze: ↑czw wrz 24, 2026 10:27 am Coraz bardziej się przekonuje, że przeciętny mężczyzna jako tako się zachowuje wobec kobiet, bo prawo i kultura go obudowały zakazami z każdej strony. Tam są wszędzie hamulce bezpieczeństwa. Weźmy kwestie wieku. Ja nie wierzę, że te jełopy nie wzięłyby sobie 15-latki albo i młodszej gdyby mogły. Bo czemu nie? Argumenty pozostają przecież te same. Sky is the limit.
Kiedyś przechodziłam koło podstawówki i w budynku obok była budowa Akurat tak się złożyło, że była przerwa i dzieciaki ruszyły do pobliskiej biedronki i słyszałam jak te stare dziady o dziewczynkach z podstawówki! mówiły, że dziewczyny się teraz ubierają jak lumpy i nie ma na czym oka zawiesić i popatrzeć na zgrabną dupcię....
Mualla
MiamiBicz
Posty: 395
Rejestracja: wt mar 19, 2024 9:32 am

Post autor: Mualla »

lalisa pisze: ↑czw wrz 24, 2026 10:27 am Coraz bardziej się przekonuje, że przeciętny mężczyzna jako tako się zachowuje wobec kobiet, bo prawo i kultura go obudowały zakazami z każdej strony. Tam są wszędzie hamulce bezpieczeństwa. Weźmy kwestie wieku. Ja nie wierzę, że te jełopy nie wzięłyby sobie 15-latki albo i młodszej gdyby mogły. Bo czemu nie? Argumenty pozostają przecież te same. Sky is the limit.
Ostatnio oglądam dużo seriali historycznych i za każdym razem nie mogę zrozumieć, jak mogli się żenić jeszcze tak naprawdę z dziećmi i z nimi współżyć. Naprawdę dziwię się, że nie widzieli w tym nic złego. Myślę, że teraz gdyby obniżono wiek legalnego współżycia, który notabene jest i tak niski, to pewnie ochoczo by panowie korzystali.

Ogólnie uważam, że kwestie współżycia w wieku 15 lat powinno rozgraniczać się na współżycie z rówieśnikiem i z dorosłym mężczyzną. Dla mnie to są kompletnie dwie inne sprawy.
LauraBacha3
KlasaBiznes
Posty: 560
Rejestracja: pt lip 21, 2023 9:04 am

Post autor: LauraBacha3 »

iri1979 pisze: ↑czw wrz 24, 2026 11:26 am Kiedyś przechodziłam koło podstawówki i w budynku obok była budowa Akurat tak się złożyło, że była przerwa i dzieciaki ruszyły do pobliskiej biedronki i słyszałam jak te stare dziady o dziewczynkach z podstawówki! mówiły, że dziewczyny się teraz ubierają jak lumpy i nie ma na czym oka zawiesić i popatrzeć na zgrabną dupcię....
Nigdy nie usłyszałam tyle komentarzy o moim wyglądzie - nawet na studiach, gdzie bez dekoltu do pasa nie wyszłam - jak wtedy gdy byłam normalną 12-15latką
Budowlańcy i stare dziady byli najgorsi
iri1979
Licówka
Posty: 3411
Rejestracja: pn lip 10, 2023 10:23 pm

Post autor: iri1979 »

LauraBacha3 pisze: ↑czw wrz 24, 2026 1:37 pm Nigdy nie usłyszałam tyle komentarzy o moim wyglądzie - nawet na studiach, gdzie bez dekoltu do pasa nie wyszłam - jak wtedy gdy byłam normalną 12-15latką
Budowlańcy i stare dziady byli najgorsi
Ja tego okresu w moim życiu nawet nie pamiętam, ale za to pamiętam jak na magisterce miałam taki najlepszy etap w życiu jeśli chodzi o wygląd i to był dramat, bo stare dziady brały mnie za licealistkę... Mam teraz siostrzenicę w 8 klasie i jest to ładna dziewczyna i mam nadzieję, że nigdy jej takie cos nie spotka.
Lkjhgfd
MiamiBicz
Posty: 383
Rejestracja: czw lut 27, 2025 11:46 pm

Post autor: Lkjhgfd »

lalisa pisze: ↑czw wrz 24, 2026 10:27 am Coraz bardziej się przekonuje, że przeciętny mężczyzna jako tako się zachowuje wobec kobiet, bo prawo i kultura go obudowały zakazami z każdej strony. Tam są wszędzie hamulce bezpieczeństwa. Weźmy kwestie wieku. Ja nie wierzę, że te jełopy nie wzięłyby sobie 15-latki albo i młodszej gdyby mogły. Bo czemu nie? Argumenty pozostają przecież te same. Sky is the limit.
No oczywiście, że tak. W krajach w których jest to legalne bez mrugnięcia okiem z tego korzystają. Bogaci ponad prawem też. Dzieci porywane do burdeli mają mnóstwo oprawców. Już tu wcześniej pisałam komentarz o kanonach piękna dla kobiet, że polega on na tym, aby tylko jak najbardziej zbliżyć się wyglądem do dziecka i tuszować oznaki dorosłości.
lalisa
Licówka
Posty: 3333
Rejestracja: śr lip 07, 2021 9:59 pm

Post autor: lalisa »

LauraBacha3 pisze: ↑czw wrz 24, 2026 1:37 pm Nigdy nie usłyszałam tyle komentarzy o moim wyglądzie - nawet na studiach, gdzie bez dekoltu do pasa nie wyszłam - jak wtedy gdy byłam normalną 12-15latką
Budowlańcy i stare dziady byli najgorsi
Ja też pierwsze podrywy ze strony dorosłych mężczyzn zaliczyłam w podstawówce. Raz miałam sytuacje, że 30-letni facet (sam mi powiedział ile ma lat) przywalił się do mnie na ulicy i próbował się umówić, ja miałam 15. Zapraszał mnie kurde na basen, czujecie to? W Internecie jak byłam dzieckiem notorycznie na czatach, forach i blogach typy 20+ zagadujące do mnie i do innych dziewczynek nie wiadomo po co (albo niestety wiadomo). Pamietam do dziś dyskusje z jakimś typem, która w ogóle jest dla mnie absurdalna, że staremu koniowi chciało się kłócić z 15-latką. On mówił, że jego była miała 13 lat, on wtedy 20 i że była "wyjątkowo dojrzała na swój wiek". Oni zawsze tak mówią. Oczywiście poza internetem też znam takie przypadki. Moja koleżanka ze szkoły od 14 albo 15 roku życia związana z typem 35+. Inna w 1 liceum w relacji z dziadem, co ją bałamucił. Nieprzypadkowo obie dziewczynki z trudnych domów. Oni takich szukają. Ale znowu wchodzi KLASIZM. Jak bogaty ładny pan 40 lat bierze sobie dziewczynkę, to spoko. Tylko biednemu Mariuszowi Trzebnica nie wolno, bo wtedy pdf. Ale bogaty pan może. Tak samo jak influencer, to dla wielu juz wolno. Tak samo jak dziewczynka wyglada bardziej jak dziecko to nie wolno. Ale jak ją stary koń wystylizuje na lolitę, kupi szpileczki to juz ok, bo "sama się prosi" i "kusi".
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Vlog bez cięć
Posty: 4927
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

Młodym wcale nie jest tak łatwo,bo młodzi już nie są jak pokolenia wstecz i nie dadzą się dymać i to na pewno nie na dłuższą metę, a jeszcze jak jest młoda kobieta to w ogóle przej...ile ja razy zostałam z tego względu odrzucona,bo zaraz dzieci i L4 pewnie, co z tego, że nie mogę mieć dzieci??:)) więc wcale tak młodym pracownikom nie jest kolorowo.
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Vlog bez cięć
Posty: 4927
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

Mualla pisze: ↑czw wrz 24, 2026 12:22 pm Ostatnio oglądam dużo seriali historycznych i za każdym razem nie mogę zrozumieć, jak mogli się żenić jeszcze tak naprawdę z dziećmi i z nimi współżyć. Naprawdę dziwię się, że nie widzieli w tym nic złego. Myślę, że teraz gdyby obniżono wiek legalnego współżycia, który notabene jest i tak niski, to pewnie ochoczo by panowie korzystali.

Ogólnie uważam, że kwestie współżycia w wieku 15 lat powinno rozgraniczać się na współżycie z rówieśnikiem i z dorosłym mężczyzną. Dla mnie to są kompletnie dwie inne sprawy.
W niektórych krajach dalej się żenią z dziećmi, widziałam taki filmik, dziewczynka do małżeństwa...i oczywiście odsłonili jej trochę burkę, a tam smoczek..nie chcę takich facetów i ludzi spotkać na swojej drodze, naprawdę nie chce 🙂 dobrze, że w Europie ludzie chcą samosądów za takie rzeczy, ktoś by mógł powiedzieć,że patologia,ale nawet jeśli patologia to wolę taką patologię niż pedofilię wszechobecną i akceptowaną
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Vlog bez cięć
Posty: 4927
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

LauraBacha3 pisze: ↑czw wrz 24, 2026 1:37 pm Nigdy nie usłyszałam tyle komentarzy o moim wyglądzie - nawet na studiach, gdzie bez dekoltu do pasa nie wyszłam - jak wtedy gdy byłam normalną 12-15latką
Budowlańcy i stare dziady byli najgorsi
Dosłownie,to chyba jest ta "ściana", ja teraz w takim wieku jakim jestem to nie słyszę już prawie komplementów, a jak byłam nastolatką to co chwila jakieś zaczepki czy spojrzenie, tak samo wypisywanie na fb i innych sm, dodam, że jestem niska i mam baby face(chociaż teraz rysy trochę się zmieniły,ale dalej wyglądam na młodszą) i jak miałam te 16/17 lat to wyglądałam jakbym miała z 12/13, straszne to jest. 🙄🙄
Addd
Srebrna Kropeczka
Posty: 157
Rejestracja: wt cze 11, 2024 3:46 pm

Post autor: Addd »

Lkjhgfd pisze: ↑czw wrz 24, 2026 2:28 pm Już tu wcześniej pisałam komentarz o kanonach piękna dla kobiet, że polega on na tym, aby tylko jak najbardziej zbliżyć się wyglądem do dziecka i tuszować oznaki dorosłości.
Tak, i właśnie dlatego w Internecie jest tyle płaczu, że okropnym samcom to tylko duże biusty i duże tyłki w głowie, właśnie dlatego według wszystkich badań jedną z najbardziej uniwersalnych cech kobiecej atrakcyjności w oczach mężczyzn jest wysoki kontrast między talią a biodrami i właśnie dlatego niemal wszystkie instamodelki z kilkoma milionami obserwujących je spermiarzy - np. Corinna Kopf czy w Polsce Fagata - mają tonę makijażu i tonę operacji plastycznych, które dodają im z wyglądu co najmniej 5 lat.
iri1979
Licówka
Posty: 3411
Rejestracja: pn lip 10, 2023 10:23 pm

Post autor: iri1979 »

Juliaturczyniak pisze: ↑czw wrz 24, 2026 2:51 pm Dosłownie,to chyba jest ta "ściana", ja teraz w takim wieku jakim jestem to nie słyszę już prawie komplementów, a jak byłam nastolatką to co chwila jakieś zaczepki czy spojrzenie, tak samo wypisywanie na fb i innych sm, dodam, że jestem niska i mam baby face(chociaż teraz rysy trochę się zmieniły,ale dalej wyglądam na młodszą) i jak miałam te 16/17 lat to wyglądałam jakbym miała z 12/13, straszne to jest. 🙄🙄
Mam trochę do czynienia z nastolatkami, bo udzielam korepetycji i z perspektywy 33-letniej starej baby nawet maturzystki mają trochę pstro w głowie. Jak z nimi rozmawiałam to one mówiły głównie o jakiś influ, tik toku itd. Nie mówię, że to źle bo to są prawa młodości, ale to pokazuje, że facetom zależy tylko na młodym ciele, a nie na rozmowie z taką dziewczyną, bo na dobrą sprawę taki facet 35+ raczej nie będzie znał tik tokerek czy instagramerek. Z drugiej strony są też dziewczyny, które wiążą się z takimi facetami (i nie zawsze są to dziewczyny z jakiś patorodzin) i tu mnie zastanawia, co one w nich widzą? Jak byłam w liceum to studenci byli już dla mnie za starzy, a tu taka różnica wieku.
Addd
Srebrna Kropeczka
Posty: 157
Rejestracja: wt cze 11, 2024 3:46 pm

Post autor: Addd »

Addd pisze: ↑czw wrz 24, 2026 3:06 pm Tak, i właśnie dlatego w Internecie jest tyle płaczu, że okropnym samcom to tylko duże biusty i duże tyłki w głowie, właśnie dlatego według wszystkich badań jedną z najbardziej uniwersalnych cech kobiecej atrakcyjności w oczach mężczyzn jest wysoki kontrast między talią a biodrami i właśnie dlatego niemal wszystkie instamodelki z kilkoma milionami obserwujących je spermiarzy - np. Corinna Kopf czy w Polsce Fagata - mają tonę makijażu i tonę operacji plastycznych, które dodają im z wyglądu co najmniej 5 lat.
+ długie nogi jako symbol atrakcyjnosci i trwająca od kilkunastu lat moda na duże usta (dodaję osobno, bo tamtego posta nie mogę już edytować)
lalisa
Licówka
Posty: 3333
Rejestracja: śr lip 07, 2021 9:59 pm

Post autor: lalisa »

Addd pisze: ↑czw wrz 24, 2026 3:06 pm Tak, i właśnie dlatego w Internecie jest tyle płaczu, że okropnym samcom to tylko duże biusty i duże tyłki w głowie, właśnie dlatego według wszystkich badań jedną z najbardziej uniwersalnych cech kobiecej atrakcyjności w oczach mężczyzn jest wysoki kontrast między talią a biodrami i właśnie dlatego niemal wszystkie instamodelki z kilkoma milionami obserwujących je spermiarzy - np. Corinna Kopf czy w Polsce Fagata - mają tonę makijażu i tonę operacji plastycznych, które dodają im z wyglądu co najmniej 5 lat.
Wszystko się zgadza. Część cech ma być kobieca (duży biust, pelne usta), a część ma być nastoletnia/dziecięca (duże oczy, małe noski, pewna infantylność w twarzy, chudość, absolutny brak owłosienia poza głową). Nawet 30-letnie gwiazdy są nieprzypadkowo stylizowane na małe słodkie lolitki (Ariana, Sabrina), a te bardzo młode nieprzypadkowo są robione slutty (młoda Britney, Miley).
terrible
Samarka
Posty: 679
Rejestracja: ndz wrz 07, 2025 7:51 pm

Post autor: terrible »

lalisa pisze: ↑czw wrz 24, 2026 10:27 am Coraz bardziej się przekonuje, że przeciętny mężczyzna jako tako się zachowuje wobec kobiet, bo prawo i kultura go obudowały zakazami z każdej strony. Tam są wszędzie hamulce bezpieczeństwa. Weźmy kwestie wieku. Ja nie wierzę, że te jełopy nie wzięłyby sobie 15-latki albo i młodszej gdyby mogły. Bo czemu nie? Argumenty pozostają przecież te same. Sky is the limit.
Dokładnie tak, ślub to jedno, ale myślę, że gdyby nie prawo i jakaś kultura/normy społeczne, to spokojnie gwałci*by na potęgę chociażby albo bili/ubezwłasnowalniali. Patrząc na liczbę komentarzy pod jakimiś newsami o gwa* że pewnie sama chciała/najpierw się pchała do łóżka i kusiła a potem co/chłop ma swoje potrzeby i baba powinna czasem po prostu dać spuścić z kija, czy że po co babom kariera, niech siedzą w domu i wychowują dzieci. Widać to tak jak mówicie, po społeczeństwach które aż tak tych praw nie mają rozwiniętych, że nic nie stoi na przeszkodzie, sky's the limit. To że jeszcze niedawno kobieta była mniej cenna niż krowa itd. Więc naprawdę zgadzam się, te fundamenty bezpieczeństwa kobiet są mega kruche.
I chyba coraz częściej zdajemy sobie z tego sprawę - choćby słynna ankieta że kobieta w górach będąc sama wolałaby spotkać niedzwiedzia niż mężczyznę. To niby śmieszne, ale w zasadzie to przerażające.
Awatar użytkownika
Reduktory
BlondDoczep
Posty: 139
Rejestracja: sob lut 28, 2026 6:57 pm

Post autor: Reduktory »

terrible pisze: ↑czw wrz 24, 2026 5:10 pm Dokładnie tak, ślub to jedno, ale myślę, że gdyby nie prawo i jakaś kultura/normy społeczne, to spokojnie gwałci*by na potęgę chociażby albo bili/ubezwłasnowalniali. Patrząc na liczbę komentarzy pod jakimiś newsami o gwa* że pewnie sama chciała/najpierw się pchała do łóżka i kusiła a potem co/chłop ma swoje potrzeby i baba powinna czasem po prostu dać spuścić z kija, czy że po co babom kariera, niech siedzą w domu i wychowują dzieci. Widać to tak jak mówicie, po społeczeństwach które aż tak tych praw nie mają rozwiniętych, że nic nie stoi na przeszkodzie, sky's the limit. To że jeszcze niedawno kobieta była mniej cenna niż krowa itd. Więc naprawdę zgadzam się, te fundamenty bezpieczeństwa kobiet są mega kruche.
I chyba coraz częściej zdajemy sobie z tego sprawę - choćby słynna ankieta że kobieta w górach będąc sama wolałaby spotkać niedzwiedzia niż mężczyznę. To niby śmieszne, ale w zasadzie to przerażające.
No tak, normalnie, wyobrażam sobie co by się działo gdyby nie przepisy prawa, gwałty wszędzie. Faceci to zwierzęta przecież.
terrible
Samarka
Posty: 679
Rejestracja: ndz wrz 07, 2025 7:51 pm

Post autor: terrible »

Reduktory pisze: ↑czw wrz 24, 2026 5:16 pm No tak, normalnie, wyobrażam sobie co by się działo gdyby nie przepisy prawa, gwałty wszędzie. Faceci to zwierzęta przecież.
nie o to mi chodziło, że każdy chłop by gwałcił, ale przecież Ty dobrze wiesz o co mi chodziło, tylko postanowiłaś obśmiać ;)
Awatar użytkownika
Reduktory
BlondDoczep
Posty: 139
Rejestracja: sob lut 28, 2026 6:57 pm

Post autor: Reduktory »

terrible pisze: ↑czw wrz 24, 2026 5:18 pm nie o to mi chodziło, że każdy chłop by gwałcił, ale przecież Ty dobrze wiesz o co mi chodziło, tylko postanowiłaś obśmiać ;)
Serio czytam i widzę, że chłopy to gdyby mogli to by na potęgę gwałcili. A ten przykład, z niedźwiedziem to tylko dowód na to jaką odklejka wjechała.
Orchidea2103
Beżowa
Posty: 619
Rejestracja: sob wrz 13, 2025 5:04 am

Post autor: Orchidea2103 »

iri1979 pisze: ↑czw wrz 24, 2026 3:11 pm Mam trochę do czynienia z nastolatkami, bo udzielam korepetycji i z perspektywy 33-letniej starej baby nawet maturzystki mają trochę pstro w głowie. Jak z nimi rozmawiałam to one mówiły głównie o jakiś influ, tik toku itd. Nie mówię, że to źle bo to są prawa młodości, ale to pokazuje, że facetom zależy tylko na młodym ciele, a nie na rozmowie z taką dziewczyną, bo na dobrą sprawę taki facet 35+ raczej nie będzie znał tik tokerek czy instagramerek. Z drugiej strony są też dziewczyny, które wiążą się z takimi facetami (i nie zawsze są to dziewczyny z jakiś patorodzin) i tu mnie zastanawia, co one w nich widzą? Jak byłam w liceum to studenci byli już dla mnie za starzy, a tu taka różnica wieku.
Jak robiłam prawo jazdy w wieku 18 lat, jeden instruktor wykazywał mną zainteresowanie… Ja wtedy byłam dość naiwna, mało doświadczona i chyba o wiele bardziej dziecięca niż moje koleżanki, które już stylizowały się na dorosłe kobiety, a ja miałam wieczny baby face. Poza tym on był dla mnie zbyt stary (miał gdzieś około 30 lat) i jakakolwiek wizja czegoś z nim była dla mnie dość obrzydliwa. Do dziś się zastanawiam, co on miał w głowie, podrywając mnie.

Ja wtedy chciałam się kształcić, wyjechać na studia, a tu jakiś stary dziad podrywający 18-latkę. I może faktycznie ogólnie nie wyglądał źle, ale dla mnie wtedy był to kompletny no-go. Wręcz bałam się wikłać w takie sytuacje i byłam bardzo zdystansowana. Dziś dziękuję sobie za takie podejście.

Także serio nie wiem, co takie typy mają we łbach. Czasem mam wrażenie, że bardzo młodą i niedoświadczoną dziewczynę po prostu łatwiej omotać i podporządkować sobie, a później, kiedy dochodzą wspólne zobowiązania, rodzina czy dzieci, dużo trudniej się z takiej relacji jej wyplątać.
terrible
Samarka
Posty: 679
Rejestracja: ndz wrz 07, 2025 7:51 pm

Post autor: terrible »

Reduktory pisze: ↑czw wrz 24, 2026 5:20 pm Serio czytam i widzę, że chłopy to gdyby mogli to by na potęgę gwałcili. A ten przykład, z niedźwiedziem to tylko dowód na to jaką odklejka wjechała.
Dobrze, więc nadbuduję na tym żeby nie było niedopowiedzeń i niepotrzebnych z mojej strony skrótów myślowych czy hiperbol - uważam, że normy społeczene, zakazy religijne i prawa nie są żadną opresją, tylko powstrzymują ludzi (w tym mężczyzn) przed najgorszymi zachowaniami. Uważam za słuszne dookreślenie czym jest gw**t i przemoc sek* w ogóle oraz kary są wysokie, zwłaszcza w obecnym klimacie w którym skręcamy mocno do redpillowców, bo gdyby nie to, tak jak nie przeszkadza chłopom w różnych kulturach - tak jak to przywoływaliśmy w tym wątku - żenienie się z dziećmi, tak nie przeszkadzałoby wcale nieprzejmowanie się zwykle oporem wobec se*u i odmową stosunku. Utwierdziło mnie w tym przekonaniu wyjście poza moją wielkomiejską bańkę z szanującymi kobiety i w ogóle fajowymi chłopami - bo raz na jakiś czas fb podsuwa mi "inne uniwersa" w których to chłopy nie mają absolutnie oporów pisać z profili ze zdjęciami, imionami i nazwiskami a niekiedy i dziećmi i żonami na profilowych co by lasce zrobili albo niewyborednie ją komentując. A to tylko PL uniwersum, a nie najbardziej szowinistyczne kręgi świata. Zresztą, myślę, że skala np. wysyłania dickpicków w cyberprzestrzeni (które nie jest jednoznacznie "nadużyciem") pokazuje, że jeśli jednoznacznie czegoś nie napiętnujemy społecznie, to chłop ma to gdzieś i nie interesuje go absolutnie Twój komfort albo czy jakkolwiek jest to ok, grunt, że jemu jest miło. Podobnie sprawy się mają ze stalkingiem np. - to głównie mężczyźni nie potrafią zrozumieć i uszanować słowa "nie". Przypominam również, że jeden z liderów 3 największej siły politycznej w PL sprowadził gw**t do "nieprzyjemności".

Jako przykład tego, co robią mężczyźni gdy tych silnych praw nie ma i kara nie jest tak dotkliwa, myślę że warto spojrzeć na LATAM, zwłaszcza kraje Ameryki Środkowej, Afryki czy talibowych, jak Afganistan czy Syria.

Jeśli chodzi o niedźwiedzia vs mężczyzna to nie wymyśliłam sobie tego, tu materiał na ten temat (https://styl.interia.pl/spoleczenstwo/n ... d,22172389 mam nadzieję że link przejdzie) i nawet jeśli w ostateczności taki wybór by nie padł, to myślę że warto się zastanowić, dlaczego tak wiele kobiet na całym świecie w pierwszym odruchu za mniejsze zagrożenie uznaje niedźwiedzia niż nieznajomego mężczyznę.

Innymi słowy - tak, dokonałam zbyt dużego uproszczenia i zabrakło w mojej wypowiedzi jakiegoś ciągu przyczynowo skutkowego, więc tutaj jeszcze tylko sprowadzę to do słów dosyć powszechnych w sieci i ja się z nimi niestety zgadzam: it's not all the men, but always a man.
chleb_ze_smalcem
MieszkankaPowiśla
Posty: 937
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

terrible pisze: ↑czw wrz 24, 2026 6:46 pm Dobrze, więc nadbuduję na tym żeby nie było niedopowiedzeń i niepotrzebnych z mojej strony skrótów myślowych czy hiperbol - uważam, że normy społeczene, zakazy religijne i prawa nie są żadną opresją, tylko powstrzymują ludzi (w tym mężczyzn) przed najgorszymi zachowaniami. Uważam za słuszne dookreślenie czym jest gw**t i przemoc sek* w ogóle oraz kary są wysokie, zwłaszcza w obecnym klimacie w którym skręcamy mocno do redpillowców, bo gdyby nie to, tak jak nie przeszkadza chłopom w różnych kulturach - tak jak to przywoływaliśmy w tym wątku - żenienie się z dziećmi, tak nie przeszkadzałoby wcale nieprzejmowanie się zwykle oporem wobec se*u i odmową stosunku. Utwierdziło mnie w tym przekonaniu wyjście poza moją wielkomiejską bańkę z szanującymi kobiety i w ogóle fajowymi chłopami - bo raz na jakiś czas fb podsuwa mi "inne uniwersa" w których to chłopy nie mają absolutnie oporów pisać z profili ze zdjęciami, imionami i nazwiskami a niekiedy i dziećmi i żonami na profilowych co by lasce zrobili albo niewyborednie ją komentując. A to tylko PL uniwersum, a nie najbardziej szowinistyczne kręgi świata. Zresztą, myślę, że skala np. wysyłania dickpicków w cyberprzestrzeni (które nie jest jednoznacznie "nadużyciem") pokazuje, że jeśli jednoznacznie czegoś nie napiętnujemy społecznie, to chłop ma to gdzieś i nie interesuje go absolutnie Twój komfort albo czy jakkolwiek jest to ok, grunt, że jemu jest miło. Podobnie sprawy się mają ze stalkingiem np. - to głównie mężczyźni nie potrafią zrozumieć i uszanować słowa "nie". Przypominam również, że jeden z liderów 3 największej siły politycznej w PL sprowadził gw**t do "nieprzyjemności".

Jako przykład tego, co robią mężczyźni gdy tych silnych praw nie ma i kara nie jest tak dotkliwa, myślę że warto spojrzeć na LATAM, zwłaszcza kraje Ameryki Środkowej, Afryki czy talibowych, jak Afganistan czy Syria.

Jeśli chodzi o niedźwiedzia vs mężczyzna to nie wymyśliłam sobie tego, tu materiał na ten temat (https://styl.interia.pl/spoleczenstwo/n ... d,22172389 mam nadzieję że link przejdzie) i nawet jeśli w ostateczności taki wybór by nie padł, to myślę że warto się zastanowić, dlaczego tak wiele kobiet na całym świecie w pierwszym odruchu za mniejsze zagrożenie uznaje niedźwiedzia niż nieznajomego mężczyznę.

Innymi słowy - tak, dokonałam zbyt dużego uproszczenia i zabrakło w mojej wypowiedzi jakiegoś ciągu przyczynowo skutkowego, więc tutaj jeszcze tylko sprowadzę to do słów dosyć powszechnych w sieci i ja się z nimi niestety zgadzam: it's not all the men, but always a man.
Nie wiem czy dokonałaś zbyt dużego uproszczenia. Ja tam Cię zrozumiałam a Reduktor trolluje jak zwykle.
Też bym wolała spotkać niedźwiedzia. Przynajmniej widomo co się po nim spodziewać. Ale u mnie som tylko czarne niedzwiadki co jedzom śmiecie i uciekajom jak sie je postraszy.
chleb_ze_smalcem
MieszkankaPowiśla
Posty: 937
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

terrible pisze: ↑czw wrz 24, 2026 9:09 am wydaje mi się, że to jest to słynne dążenie do UMORDOWANIA SIĘ, w sensie MA BYĆ CIĘŻKO, BO INACZEJ SIĘ NIE LICZY.
Widziałam już Chlebku w tym poście że żyjesz w innym kraju, więc nie wiem jak to tam jest, ale w PL tego jest masa:
- rodzenie cesarką to nie poród, ba, rodzenie naturalnie ale ze znieczuleniem to nie taki "prawdziwy" poród,
- jeżdżenie tylko manualną skrzynią biegów bo "automat to nie prawdziwy samochód",
- bieganie/jeżdżenie na rowerze tylko w deszczu mrozie upale, a nie klimatyzowanej siłowni, bo to "nieprawdziwy trening",
- stanie przy garach nawet po robocie do północy, bo catering to "nieprawdziwe jedzenie",
- już teraz coraz częściej o podróżach to samo (bo dopiero zaczyna nas być stać) - leżenie na leżaku zamiast przejechanie całego kraju i trekkingi to nieprawdziwe podróżowanie
...
Zasadniczo wszędzie pojawia się argument o tym, że ta nieco łatwiejsza opcja, czy dająca orobinę więcej przyjemności to coś NIEPRAWDZIWEGO, cokolwiek to znaczy.
Dokładnie tak jest. O porodach nie wiem bo jestem bezdzieciowa ale patrząc ile jest w moim kraju nawiedzonych ludzi to założę się, że są i wielbicielki porodów tylko siłami natury umniejszające innym matkom. Co do reszty to tak, albo się umordujesz do nieprzytomności albo się nie liczy.
Dzisiaj próbowałam ćwiczyć bez klimy i bez wiatraka. Nie ma mowy, dajcie spokój, po co się tak męczyć?
Najśmieszniejsze jest to, że często te osoby co tak cisną to nowicjusze do średnio zaawansowanych. Jestem weteranką i na siłowni widziałam już chyba wszystkie możliwe kombinacje ludzkie i doskonale wiem jak to się skończy. Albo w końcu odpuszczą jak faktycznie zostaną na siłce albo po prostu dadzą sobie spokój bo się wypompuja i wypalą. Ew. Przez kontuzje.
… …