Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Laminacja brwi

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Awatar użytkownika
zuza_zu
PinkParty
Posty: 1852
Rejestracja: sob kwie 20, 2024 10:29 am

Laminacja brwi

Post autor: zuza_zu »

Wandy, potrzebuje specjalistki od brwi. Jakiś czas temu kupiłam sobie zestaw do samodzielnej laminacji brwi w domu (kosmetyki marki Thuya).
Od razu powiem, że robię to na własną odpowiedzialność, ale konieczność powtarzania zabiegu co 2-2,5 tygodnia, szukanie na to czasu dogodnego dla mnie i wklejaniu się w zapchany kalendarz stylistek. No i koszty, które się z tym wiążą…
Well… wszystko mam i tu pojawia się moje pytanie. Czy któraś z Was jest w stanie mi powiedzieć co robię nie tak, jeśli duża część włosków nie kładzie się i odstają gorzej niż przed laminacją? Jakieś pomysły? Anyone? Wydawało mi się, że robię to tak samo jak moja stylistka a jednak coś się nie udaje…
algonat
PrinTu
Posty: 963
Rejestracja: ndz mar 17, 2024 10:14 pm

Post autor: algonat »

zuza_zu pisze: ↑ndz lip 07, 2024 11:54 am Wandy, potrzebuje specjalistki od brwi. Jakiś czas temu kupiłam sobie zestaw do samodzielnej laminacji brwi w domu (kosmetyki marki Thuya).
Od razu powiem, że robię to na własną odpowiedzialność, ale konieczność powtarzania zabiegu co 2-2,5 tygodnia, szukanie na to czasu dogodnego dla mnie i wklejaniu się w zapchany kalendarz stylistek. No i koszty, które się z tym wiążą…
Well… wszystko mam i tu pojawia się moje pytanie. Czy któraś z Was jest w stanie mi powiedzieć co robię nie tak, jeśli duża część włosków nie kładzie się i odstają gorzej niż przed laminacją? Jakieś pomysły? Anyone? Wydawało mi się, że robię to tak samo jak moja stylistka a jednak coś się nie udaje…
Ale laminację z tego co mówi mi moja stylistka robi się co 6 tygodni...
Jeśli włoski Ci odstają to albo masz za słabe produkty, albo włoski są spalone albo potrzebują nawilżenia.
Awatar użytkownika
zuza_zu
PinkParty
Posty: 1852
Rejestracja: sob kwie 20, 2024 10:29 am

Post autor: zuza_zu »

algonat pisze: ↑ndz lip 07, 2024 4:00 pm
zuza_zu pisze: ↑ndz lip 07, 2024 11:54 am Wandy, potrzebuje specjalistki od brwi. Jakiś czas temu kupiłam sobie zestaw do samodzielnej laminacji brwi w domu (kosmetyki marki Thuya).
Od razu powiem, że robię to na własną odpowiedzialność, ale konieczność powtarzania zabiegu co 2-2,5 tygodnia, szukanie na to czasu dogodnego dla mnie i wklejaniu się w zapchany kalendarz stylistek. No i koszty, które się z tym wiążą…
Well… wszystko mam i tu pojawia się moje pytanie. Czy któraś z Was jest w stanie mi powiedzieć co robię nie tak, jeśli duża część włosków nie kładzie się i odstają gorzej niż przed laminacją? Jakieś pomysły? Anyone? Wydawało mi się, że robię to tak samo jak moja stylistka a jednak coś się nie udaje…
Ale laminację z tego co mówi mi moja stylistka robi się co 6 tygodni...
Jeśli włoski Ci odstają to albo masz za słabe produkty, albo włoski są spalone albo potrzebują nawilżenia.
Przykro mi, ale laminacja na moich włoskach trzyma się 2,5 tygodnia max i tak też chodziłam do stylistki. Szukam odpowiedzi na moje pytanie, ale dzięki za odpowiedź! 😉
kontaminacja
Siatkarka
Posty: 2
Rejestracja: pt lip 19, 2024 1:30 am

Post autor: kontaminacja »

Ale to właśnie była odpowiedź. Jeśli wykonywana jest tak często to włoski mogą być przesuszone/spalone i dlatego nie osiągasz zamierzonego efektu. Pielęgnujesz je, nawilżasz?
Platini_blabla

Post autor: Platini_blabla »

Myślę też że za często robisz, ja też robiłam sama, ale co dwa miesiące i normalnie czesałam brwi codziennie tylko układały się zgodnie z laminacji
martyna123490

Post autor: martyna123490 »

Dziewczyny, pytanie :) Ja chodzę raz w miesiącu na laminację i farbkę. Koszt 130 zł. Tyle, że to bardzo dobra stylistka, ale trzyma mi się to max parę dni farbka, a laminacja 1,5-2 tyg. Trochę żal mi wydawać na to tyle kasy. Ale na mnie nic się nie trzyma... Sam efekt laminacji mi się podoba i zastanawiam się, czy po prostu sama sobie tego nie robić w domu. Macie jakieś tipy/albo fajne produkty do polecenia? Bo hennę jak sobie sama robiłam to refectocil, chyba najdłużej na mnie działała.
fiusiusiusiu
FejkTiffany
Posty: 664
Rejestracja: sob lut 22, 2025 8:55 pm

Post autor: fiusiusiusiu »

Jestem stylistką brwi. Jakie są twoje włoski (ciemne, grube, podatne na układanie czy wręcz przeciwnie). Ile trzymasz produkt nr 1? A ile nr. 2. Nie pracowałam na Thuya ale możliwe że za krótko trzymasz 1 a potem 2 i nic ci nie łapie po prostu.
JuliaCe
Ciastko
Posty: 7
Rejestracja: ndz lip 06, 2025 5:55 pm

Post autor: JuliaCe »

Hej dziewczyny, a jaki zestaw z drogerii polecacie do laminacji brwi? Jestem ciekawa waszych opinii i wskazówek :)
fiusiusiusiu
FejkTiffany
Posty: 664
Rejestracja: sob lut 22, 2025 8:55 pm

Post autor: fiusiusiusiu »

martyna123490 pisze: ↑pt kwie 11, 2025 4:27 pm Dziewczyny, pytanie :) Ja chodzę raz w miesiącu na laminację i farbkę. Koszt 130 zł. Tyle, że to bardzo dobra stylistka, ale trzyma mi się to max parę dni farbka, a laminacja 1,5-2 tyg. Trochę żal mi wydawać na to tyle kasy. Ale na mnie nic się nie trzyma... Sam efekt laminacji mi się podoba i zastanawiam się, czy po prostu sama sobie tego nie robić w domu. Macie jakieś tipy/albo fajne produkty do polecenia? Bo hennę jak sobie sama robiłam to refectocil, chyba najdłużej na mnie działała.
Laminacje przede wszystkim to można robić w odstępie ok. 6 tygodni bo jeśli będziesz robić częściej to popalisz sobie włosy. Ktoś robi ci to co miesiąc i nazywasz go bardzo dobrą stylistką? Jak wygląda twoja pielegnacja w domu.
Tysiunia0507
RoyalBaby
Posty: 20
Rejestracja: wt lut 11, 2025 6:10 pm

Post autor: Tysiunia0507 »

Jestem stylistką i na pewno robienie laminacji co 2 tygodnie nie wyjdzie Ci na dobre. Robienie sobie laminacji samemu, bez konkretnej wiedzy, nie jest bezpieczne włoski mogą Ci później odstawać jeszcze bardziej niż przed zabiegiem, ponieważ mogłaś je spalić i są w złym stanie.
Laminację powinno się wykonywać najwcześniej po upływie 4 tygodni. Czasami wydaje Ci się, że robisz wszystko tak samo jak stylistka, ale wystarczy drobny szczegół, który umknie, i efekt może być odwrotny spalony, zniszczony włos.
ankaszklanka18
Mokra Włoszka
Posty: 51
Rejestracja: wt mar 19, 2024 7:03 am

Post autor: ankaszklanka18 »

Hej, ostatnio też stopniowo chciałabym wrócić do zrobionych rzęs, od maja miałam przerwę i odpoczywały. Tylko właśnie nauczylam się, że lubię ten naturalny efekt, ceny są szalone i będę w domu kombinować z paznokciami/innymi metodami rzęs np bondingowe, skoro nie potrzebuję ultra precyzji i doświadczenia - zadowolą mnie basicowe, delikatne rzesy bez szaleństw tak jak paznokcie, zadbane skórki i utwardzenie płytki - najważniejsze. Nudziakowy kolor, z tym chyba dam rade 😂 Wcześniej potrzebowałam kogoś, kto mi je przedłuży, czasem jakieś wzorki, trendy. Polubiłam krótkie i delikatny, podrasowany kolor. Będę próbować.
Ale brwi… to mój koszmar. Włosy mam proste jak druty jeśli coś to da, mogę kombinowac z metodami, utrwalaczami, a i tak mogę liczyć co najwyżej na lekkie fale po 2h. Jeśli chodzi o niedobory to świeżych badań nie mam, ale od maja codziennie biorę żelazo, wapno, B6, Wit D, kwas foliowy, cynk. Większe lub mniejsze dawki pod wedle zaleceń lekarzy. Widzę efekty w całym organizmie to może coś na brwi również wpłynęło?
Przekopałam w tym celu forum i trafiłam na ten temat, od lat borykam się z tym, że nie lubię moich brwi, a raczej tego, że są uparte. Naprawdę żaden produkt nie działa, próbowałam każdego żelu, wosku, mydełka. Włoski i tak robią swoją, produktu nie widać albo zostawia tylko kuleczki/obklejone tłuste włoski, które i tak poszły w dół. Niektórzy polecali czekac, aż żel troszkę wyschnie, przeczesać takie nie do końca wyschnięte delikatnie bo less is more. Słyszałam też, żeby w tym momencie dołożyć kolejną cieniutką warstwę, wszystkiego chyba próbowałam.
Czy możecie coś polecić? Mnie zadowoli efekt wyczesania, tylko tyle. Tak jak każdy żel się nakłada. Są uparte, nieusłuchane i chociaż tyle, że jestem ciemna blondynką, a oprawa nie jest jakaś szeroka, także nie rzuca się w oczy aż tak, jakby były czarne i szerokie. Tylko to mnie irytuje. Próbowałam przycinania (tylko kilka razy, wyczesywałam do góry i minimalnie przycinałam końcówki, nie jestem ekspertka), bo może sa zbyt ciężkie na jakikolwiek produkt? I uparte… na laminacje poszłam kilka razy do kilku stylistek. Efekt laminacji raz był widoczny tydzień, wyjątkowo. 2/3 pozostałe razy dosłownie 2 dni.
Tyle, że następnie przez kolejny tydzień żel stosunkowo dłużej się na nich trzymał, nie wracały do swojego kształtu po chwili, były bardziej podatne. Nawet to by mnie zadowoliło.
Widać, że uzupełnię braki, a nie są utrwalone, nawet jak porządnie wyczeszę i nałożę wtedy produkt. On i tak znika.
Nie wiem czy dobrze robię, nakładam na nie resztkę kremu nawilżającego, nie codzienne ale tak 3/4 razy w tygodniu. Ludzie pisali, że gruba warstwa kremu nawilżającego na noc działa u nich cuda, też próbowałam z nivea (😂) ale może raz/dwa i nie pamiętam efektów czyli raczej nie byl to game changer. Może powinnam tak robić zamiast kremu, gruba warstwa czegoś ultra nawilżającego jak nivea na noc?
Marzę tylko o tym, żeby byly estetycznie utrwalone jak w losowym filmiku makijazowym - dosłownie tak jak u większości to działa 🥲
Jakieś tipy?