Co za ohydne kocopoły xDD
Odechciało mi się jeść!
Co za ohydne kocopoły xDD
Tak, trzeba być wyjątkowo naiwną, żeby wierzyć, że taki sporo starszy mężczyzna kieruje się "wielką miłością", a nie chęcią dowartościowania młodą "laską":Nieznana osoba pisze: ↑śr lip 29, 2026 1:46 pm Jako "dowód" potwierdzający moje zdanie przytoczę słowa Piotra Rubika, który w wywiadzie u Janachowskiej na pytanie o różnice wieku między nim a Agatą powiedział: "...W świecie facetów jest to sukces, jeżeli ma się o wiele młodszą żonę. Ze strony moich kolegów czy przyjaciół absolutnie był szacun"
Mogę się założyć że 99 % mężczyzn mających dużo młodsze żony/ partnerki nie chcieli by tych kobiet
i żadnej " miłości" z ich strony również by nie było, gdyby te kobiety byłyby dokładnie takimi samymi osobami, ale jedyne co różniło by je od tej obecnej wersji to wiek ( byłyby w podobnym wieku co ci mężczyzni).
Wrzosowy aksamit pisze: ↑czw sie 13, 2026 2:04 pm Tak, trzeba być wyjątkowo naiwną, żeby wierzyć, że taki sporo starszy mężczyzna kieruje się "wielką miłością", a nie chęcią dowartościowania młodą "laską":
Nieznana osoba pisze: ↑śr lip 29, 2026 1:46 pm Jako "dowód" potwierdzający moje zdanie przytoczę słowa Piotra Rubika, który w wywiadzie u Janachowskiej na pytanie o różnice wieku między nim a Agatą powiedział: "...W świecie facetów jest to sukces, jeżeli ma się o wiele młodszą żonę. Ze strony moich kolegów czy przyjaciół absolutnie był szacun"
Mogę się założyć że 99 % mężczyzn mających dużo młodsze żony/ partnerki nie chcieli by tych kobiet
i żadnej " miłości" z ich strony również by nie było, gdyby te kobiety byłyby dokładnie takimi samymi osobami, ale jedyne co różniło by je od tej obecnej wersji to wiek ( byłyby w podobnym wieku co ci mężczyzni).
o to idę poczytać, próbuję trzymać dietę i każdy powód jest dobry aby nie jeść.
POLECAMberry blast pisze: ↑czw sie 13, 2026 2:26 pm o to idę poczytać, próbuję trzymać dietę i każdy powód jest dobry aby nie jeść.
co za idiota jest autorem tego bełkotu?
Hmm.. brzmi jak Korwin albo młody cHajzer xDxD albo jakikolwiek inny konfederata
Koleżanko droga, w innym wątku już chyba podobny temat był i z tego co kojarzę większość osób zdecydowała, że do dyszki to zupełnie nieszokująca różnicaPush pisze: ↑czw sie 13, 2026 4:01 pm Jaką różnice wieku między partnerami uznajecie za normalną, a jaka jest już dla Was kontrowersyjna? Wydaje mi się, że w powszechnym przekonaniu związki są uważane za kontrowersyjne, jeśli różnica wieku między partnerami jest powyżej 10 lat. A wiadomo, że będą tacy (pewnie częściej mężczyzni xd), którzy i związki z 20 - letnią różnica wieku a nawet wyżej będą uważać za normalne, a z drugiej strony - kobiecie będą już wypominać, że partner jest o 5 lat młodszy (!!!)
Mnie szokuje jak znajoma mówi, że jej facet jest młodszy, pytam o ile, a ona : "O rok"...No dzieeewczyno, daj spokój.
Ale fakt, jest niska tolerancja dla związków, w których to kobieta jest starsza. Niby społeczeństwo idzie do przodu, a jednak... widać zwłaszcza na tych wszystkich pudlach, jak się komentuje znane celebrytki, które żyją z młodszymi partnerami. Komentarzy nie będę przytaczać, bo aż żal. Generalnie to mam wrażenie, że kobietę w takim związku traktuje się jak jakaś trędowata czy po prostu frajerke, bo "on i tak odejdzie do młodszej", "bo zaraz cię zostawi", "pewnie i tak ogląda się za młodszymi", itd.
Aktualna żona Korwina ( ponad 40 lat młodsza) w jakimś wywiadzie nie potrafiła obliczyć ile lat miał Korwin kiedy urodził się jego najstarszy syn - czyli odjąć 68 od 42 i jednocześnie kiedyś na swoim Facebooku miała taki post, w którym poddawała w wątpliwość inteligencję innych kobiet.Werciaaaa pisze: ↑czw sie 13, 2026 1:44 pm Obrzydliwy ten tekst, aż okropnie się to czyta. Może pewno faceci wybierają po prostu głupsze dziewczyny, nie wiem? Czytałam w jakiejś tam książce, że jest grupa mężczyzn, którzy wybierają sobie kobiety z pewnym stopniem niepełnosprawności intelektualnej, bo są łatwe do ogarnięcia. Niestety nie pamiętam jak ta książka się nazywała![]()
Ta sama która przez jakiś czas po ślubie mówiła do niego na "pan"?Wrzosowy aksamit pisze: ↑czw sie 13, 2026 5:41 pm Aktualna żona Korwina ( ponad 40 lat młodsza) w jakimś wywiadzie nie potrafiła obliczyć ile lat miał Korwin kiedy urodził się jego najstarszy syn - czyli odjąć 68 od 42 i jednocześnie kiedyś na swoim Facebooku miała taki post, w którym poddawała w wątpliwość inteligencję innych kobiet.
Tak ta sama - mówiła tak pewnie dlatego, że Korwin miał wówczas kościelną żoną, a nie przepraszam jak to "ładnie" ujęła "nieuregulowaną sytuację małżeńską", będąc przy tym dżentelmenem z krwii i kości
Tak, Korwin to genialny przypadek...Wrzosowy aksamit pisze: ↑czw sie 13, 2026 5:41 pm Aktualna żona Korwina ( ponad 40 lat młodsza) w jakimś wywiadzie nie potrafiła obliczyć ile lat miał Korwin kiedy urodził się jego najstarszy syn - czyli odjąć 68 od 42 i jednocześnie kiedyś na swoim Facebooku miała taki post, w którym poddawała w wątpliwość inteligencję innych kobiet.
Mhm, zabawne są również artykuły o tragedii młodych wdów (xd) gdy jakiś starszy pan już kopsnie w kalendarz i nagle okazuje się, że nie zostawia im po sobie ani grosza
Jest takie cos jak renta wdowia, renta po mezu co jest swoja droga zalosne bo kazdy powinien pracowac na siebieO Matyldo! pisze: ↑czw sie 13, 2026 6:58 pm Mhm, zabawne są również artykuły o tragedii młodych wdów (xd) gdy jakiś starszy pan już kopsnie w kalendarz i nagle okazuje się, że nie zostawia im po sobie ani grosza![]()
powiedz to wdowom, które w latach 90' nie mogły znaleźć pracy bo bezrobocie wynosiło prawie 20%. jeśli mąż był w stanie utrzymać rodzinę to i tak było dobrze.stokrotkapolna1234 pisze: ↑czw sie 13, 2026 8:04 pm Jest takie cos jak renta wdowia, renta po mezu co jest swoja droga zalosne bo kazdy powinien pracowac na siebie
No tak kazda z nich ale to kazda nie pracowała wlasnie dlatego ze nie mogla znaleźć pracy xdberry blast pisze: ↑czw sie 13, 2026 9:04 pm powiedz to wdowom, które w latach 90' nie mogły znaleźć pracy bo bezrobocie wynosiło prawie 20%. jeśli mąż był w stanie utrzymać rodzinę to i tak było dobrze.
żałosne byłoby dać jej dzisiaj 2100 bo wychowywała dzieci i nie mogła dostać pracy.
Lata 90 nie trwaly 50 lat ze maja byc jakas wymówka do tego zeby nie pracowac cale zycieberry blast pisze: ↑czw sie 13, 2026 9:04 pm powiedz to wdowom, które w latach 90' nie mogły znaleźć pracy bo bezrobocie wynosiło prawie 20%. jeśli mąż był w stanie utrzymać rodzinę to i tak było dobrze.
żałosne byłoby dać jej dzisiaj 2100 bo wychowywała dzieci i nie mogła dostać pracy.
Mieszkałam z typiara ktora co chwilę spotykała sie z nowym chłopakiem i razem z jej przyjaciółka z zwróciliśmy jej uwagę, na co ona "to przez to ze jestem skorpionem"takisobiejestem pisze: ↑sob sie 15, 2026 1:48 am Nie cierpię gdy ktoś usprawiedliwia swoje niepoprawne zachowanie znakiem zodiaku (pominę już fakt, że nie wierzę w horoskopy i ogólnie w nic - jestem ateistą). Każdy z nas odpowiada za swoje czyny.
Nooo, hahaha. Mam podobne doświadczenia z niektórymi ludźmi.
"Normalna" jest dla mnie wtedy, kiedy partnerzy są na tym samym/w miarę na tym samym etapie życia, kiedy wchodzą w związek. O ile np. między np. 25latką a 30latkiem nie ma ogromnej różnicy, to między 18latkiem a 23latkiem jest przepaść. Jasne, w pierwszej parze ludzie mogą być na trochę różnych etapach- ona kończy studia/jest tuż po i dopiero buduje życie zawodowe, a on może mieć już lepszą sytuację finansową, ale ich życie wygląda podobne- młodzi, pracujący, niezależni od rodziców dorośli. Tymczasem w przypadku drugiej pary to jest tak naprawdę związek dzieciaka z "dorosłym" i taki związek jest dla mnie kontrowersyjny. Uważam też, że dorośli faceci wchodzący w związku z nastolatkami sami mają braki emoconalne/mentalne.