Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Niepopularne opinie o życiu

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Awatar użytkownika
Saelith
VlogmasEnjoyer
Posty: 1387
Rejestracja: wt lut 24, 2026 9:50 am

Re: Niepopularne opinie o życiu

Post autor: Saelith »

Poliplott pisze: śr sie 05, 2026 1:36 pm A ktoś z was pracował w nastoletnich czasach w galerii/centrum handlowym? Zmiany po 12h, sklep bez okien, sztuczne światło. Poza przerwą ktoś wychodził na zewnątrz? Bo ja każdą przerwę wykorzystywałam na to żeby zobaczyć normalne światło i pooddychać, przy otwieraniu drzwi czułam się jak kret. Dziwnie mi to przetyralo psyche będąc zamknięta w takiej klatce bez okien cały dzień.
Może ktoś miał tak samo? Lub da mi opinie że to całkowicie normalne co czułam? 😜
Jako dorosla w Rossmannie i nie mogłam wyjść po jedzenie/picie poza sklep - musiałam kupować tam xd
Awatar użytkownika
SmokAnalog
Dieta 600 kcal
Posty: 2232
Rejestracja: czw lut 29, 2024 2:45 pm

Post autor: SmokAnalog »

julygirl pisze: czw sie 06, 2026 9:18 am A wyjaśnisz dlaczego?🤔
Bo to pułapka, po prostu. Tkwisz tam później, lecą miesiące, później lata, a przypominam, że szukanie pracy to nie jest przeklikanie paru ogłoszeń dziennie. Lepiej to robić na bezrobociu, oczywiście ja wiem, że państwo polskie ma w dupie jakiekolwiek wsparcie dla osób bezrobotnych (myślę o tych w chwilowym kryzysie, nie tych, którzy zrobili z tego styl życia), ale jeśli ktoś ma możliwość spędzić miesiąc-dwa, może trzy na zasiłku, oszczędnościach, u rodziny itd., to lepiej tak, niż łapać się byle czego i później frustrować się jeszcze bardziej.
Żyjesz w zboczonym świecie iluzji ego.
Awatar użytkownika
julygirl
WążNaTshircie
Posty: 1565
Rejestracja: śr lip 17, 2024 9:04 am

Post autor: julygirl »

SmokAnalog pisze: czw sie 06, 2026 1:55 pm Bo to pułapka, po prostu. Tkwisz tam później, lecą miesiące, później lata, a przypominam, że szukanie pracy to nie jest przeklikanie paru ogłoszeń dziennie. Lepiej to robić na bezrobociu, oczywiście ja wiem, że państwo polskie ma w dupie jakiekolwiek wsparcie dla osób bezrobotnych (myślę o tych w chwilowym kryzysie, nie tych, którzy zrobili z tego styl życia), ale jeśli ktoś ma możliwość spędzić miesiąc-dwa, może trzy na zasiłku, oszczędnościach, u rodziny itd., to lepiej tak, niż łapać się byle czego i później frustrować się jeszcze bardziej.
Dodałabym to, ze czesto do rozmów pasuje sie przygotować i jesli masz prace moze byc problem z wzięciem wolnego na rozmowe (czesto to jest z dnia na dzien). Tymardziej podpisując uop w pracy "na chwile", jezeli praca tymczasowa sie przedłuży, to automatycznie masz dłuższy okres wypowiedzenia i tak, zgadza sie, ze szukanie pracy czesto to nie tylko pare minut klikania w ogłoszenia (chocby dopasowywanie cv pod konkretne ogloszenia)
𝔑𝔦𝔢𝔠𝔥𝔞𝔧 𝔪𝔬𝔰𝔱𝔶, 𝔨𝔱ó𝔯𝔢 𝔰𝔭𝔞𝔩𝔢 𝔬ś𝔴𝔦𝔢𝔱𝔩𝔞 𝔪𝔦 𝔡𝔯𝔬𝔤ę
Poliplott
Bransoletka50k
Posty: 559
Rejestracja: śr lis 19, 2025 7:18 pm

Post autor: Poliplott »

agbmrctorakwin pisze: czw sie 06, 2026 7:46 am Ulgę czułam przy zamykaniu, gdy gasły główne światła i wyłączało się muzykę - wtedy zdawałam sobie sprawę w jakim hałasie spędzam całe dnie.
Omg tak! Ja jeszcze przez 2-3h od wyjścia i gdy próbowałam zasnąć miałam taki szum? w głowie od przebywania w takich warunkach, przez co miałam wrażenie że wcale nie odpoczywam mimo ogromnej ulgi gdy nastawała cisza.
Awatar użytkownika
SmokAnalog
Dieta 600 kcal
Posty: 2232
Rejestracja: czw lut 29, 2024 2:45 pm

Post autor: SmokAnalog »

julygirl pisze: czw sie 06, 2026 2:07 pm Dodałabym to, ze czesto do rozmów pasuje sie przygotować i jesli masz prace moze byc problem z wzięciem wolnego na rozmowe (czesto to jest z dnia na dzien). Tymardziej podpisując uop w pracy "na chwile", jezeli praca tymczasowa sie przedłuży, to automatycznie masz dłuższy okres wypowiedzenia i tak, zgadza sie, ze szukanie pracy czesto to nie tylko pare minut klikania w ogłoszenia (chocby dopasowywanie cv pod konkretne ogloszenia)
Podsumowując - kto nie musi, bo ma inne możliwości, niech się lepiej nie pakuje w te gównoroboty w kołchozach i u januszy na chwilę, na przeczekanie i że jutro wstanie słońce.
Żyjesz w zboczonym świecie iluzji ego.
Awatar użytkownika
Neoonna
MiamiBicz
Posty: 372
Rejestracja: pn maja 20, 2024 3:36 pm

Post autor: Neoonna »

julygirl pisze: czw sie 06, 2026 9:18 am A wyjaśnisz dlaczego?🤔
Bo niestety do kiepskiego kurwidołka idzie się przyzwyczaić. I nawet się nie obejrzysz a 5 lat minie
Awatar użytkownika
lubov333
Migocząca Świeczka
Posty: 362
Rejestracja: pn lip 22, 2024 11:16 am

Post autor: lubov333 »

Poliplott pisze: śr sie 05, 2026 1:36 pm A ktoś z was pracował w nastoletnich czasach w galerii/centrum handlowym? Zmiany po 12h, sklep bez okien, sztuczne światło. Poza przerwą ktoś wychodził na zewnątrz? Bo ja każdą przerwę wykorzystywałam na to żeby zobaczyć normalne światło i pooddychać, przy otwieraniu drzwi czułam się jak kret. Dziwnie mi to przetyralo psyche będąc zamknięta w takiej klatce bez okien cały dzień.
Może ktoś miał tak samo? Lub da mi opinie że to całkowicie normalne co czułam? 😜
To całkowicie normalne I wręcz uważam, że zdrowe.
Ja sama uważam, że człowiek potrzebuje natury, zwłaszcza po 8h pracy w zamknięciu, ewentualnie po całym tygodniu zwłaszcza w mieście czy choćby raz na jakiś czas człowiek w głebi ducha domaga się spokoju, przyrody i spokojnej wsi. A galerie i inne tego typu budynki są potrzebne, ale jakby nie patrzec, człowiek nie jest stworzony, by przebywać w nich długo na dluzsza metę.
Jhhn
Skarpeta Rakieta
Posty: 76
Rejestracja: pt kwie 17, 2026 5:14 pm

Post autor: Jhhn »

Fiksacja na analizę kolorystyczna mocno mnie bawi. Co z tego, że pasuje ci przygaszony zadymiony turkusowy, jak dostać bluzkę w tym kolorze ciężko, nie mówiąc już o fasonie pasującym akurat do Twojej figury. Nie znam też osób, którym nie pasuje klasyczny czarny, a wg kolorystycznych góru ten kolor pasuje jedynie małej grupie. Fakt, że dobrze jest znać swoje kolory, ale to raczej każdy jest świadomy, w czym dobrze się czuje. Poza tym większość tych analitycznek sama między sobą się nie zgadza kto jest jakim 'sezonem' xD
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Forma życia
Posty: 3650
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

Jhhn pisze: śr sie 12, 2026 12:28 pm Fiksacja na analizę kolorystyczna mocno mnie bawi. Co z tego, że pasuje ci przygaszony zadymiony turkusowy, jak dostać bluzkę w tym kolorze ciężko, nie mówiąc już o fasonie pasującym akurat do Twojej figury. Nie znam też osób, którym nie pasuje klasyczny czarny, a wg kolorystycznych góru ten kolor pasuje jedynie małej grupie. Fakt, że dobrze jest znać swoje kolory, ale to raczej każdy jest świadomy, w czym dobrze się czuje. Poza tym większość tych analitycznek sama między sobą się nie zgadza kto jest jakim 'sezonem' xD
Bo to powstawało po to by ciągnąć z ludzi pieniądze
Awatar użytkownika
Jennifer
LouiBag
Posty: 319
Rejestracja: śr lip 23, 2025 4:24 pm

Post autor: Jennifer »

Jhhn pisze: śr sie 12, 2026 12:28 pm Fiksacja na analizę kolorystyczna mocno mnie bawi. Co z tego, że pasuje ci przygaszony zadymiony turkusowy, jak dostać bluzkę w tym kolorze ciężko, nie mówiąc już o fasonie pasującym akurat do Twojej figury. Nie znam też osób, którym nie pasuje klasyczny czarny, a wg kolorystycznych góru ten kolor pasuje jedynie małej grupie. Fakt, że dobrze jest znać swoje kolory, ale to raczej każdy jest świadomy, w czym dobrze się czuje. Poza tym większość tych analitycznek sama między sobą się nie zgadza kto jest jakim 'sezonem' xD
Mimo że sama interesuję się analizą kolorystyczną i dla mnie ona ma sens, to nie rozumiem, jak w dobie AI i chata gpt można płacić za tę analizę. I to jeszcze takie pieniądze.
i am a god
Push
Parzucha
Posty: 2023
Rejestracja: sob lis 25, 2023 7:25 pm

Post autor: Push »

Niscy faceci naprawdę często mają kompleksy na punkcie wzrostu.
Awatar użytkownika
Saelith
VlogmasEnjoyer
Posty: 1387
Rejestracja: wt lut 24, 2026 9:50 am

Post autor: Saelith »

Push pisze: śr sie 12, 2026 5:20 pm Niscy faceci naprawdę często mają kompleksy na punkcie wzrostu.
Mają. Spotykałam sie z chłopakiem, który chciał sie zdecydować na hormon wzrostu
Awatar użytkownika
Werciaaaa
MiamiBicz
Posty: 386
Rejestracja: czw lut 06, 2025 12:46 pm

Post autor: Werciaaaa »

Saelith pisze: śr sie 12, 2026 5:51 pm Mają. Spotykałam sie z chłopakiem, który chciał sie zdecydować na hormon wzrostu
Często, ale nie zawsze. Mój mąż ma 161 cm, a nie ma żadnych kompleksów, za co go bardzo podziwiam.
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Forma życia
Posty: 3650
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

Push pisze: śr sie 12, 2026 5:20 pm Niscy faceci naprawdę często mają kompleksy na punkcie wzrostu.
Tak samo jak często gdy zarabiają mniej niż kobieta mają jakiś dziwny kompleks na tym punkcie.
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Forma życia
Posty: 3650
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

Werciaaaa pisze: śr sie 12, 2026 6:48 pm Często, ale nie zawsze. Mój mąż ma 161 cm, a nie ma żadnych kompleksów, za co go bardzo podziwiam.
Bo trafiłaś na dojrzałego mężczyznę,który ma to przepracowane. A niestety spora cześć facetów nie pójdzie z tym do specjalisty,tylko będzie tłumić w sobie, a to nic przyjemnego nie przynosi ani im ani ich otoczeniu. Na szczęście coraz więcej facetów decyduje się na różnego rodzaju terapię i sięganie po pomoc.
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Forma życia
Posty: 3650
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

Saelith pisze: śr sie 12, 2026 5:51 pm Mają. Spotykałam sie z chłopakiem, który chciał sie zdecydować na hormon wzrostu
Hormon wzrostu można przyjąć tylko w momencie gdy jest niski wzrost jest stwierdzony przez choroby czy inne zaburzenia,jeśli miał po prostu niskich rodziców bądź dziadków to nic z tego, a przesłanki psychologiczne nie sa brane pod uwagę. Wiem, że za granicą za paręset tysięcy złotych jest taka możliwość,ale na pewno nie w Polesce. Sama miałam mieć podawany hormon wzrostu jako mała dziewczynka (9/11 lat),ale stwierdzili, że przez to, że mam niskorosłych rodziców nic z tego.
takisobiejestem
PrinTu
Posty: 986
Rejestracja: śr mar 18, 2026 10:43 pm

Post autor: takisobiejestem »

Juliaturczyniak pisze: śr sie 12, 2026 9:15 pm Hormon wzrostu można przyjąć tylko w momencie gdy jest niski wzrost jest stwierdzony przez choroby czy inne zaburzenia,jeśli miał po prostu niskich rodziców bądź dziadków to nic z tego, a przesłanki psychologiczne nie sa brane pod uwagę. Wiem, że za granicą za paręset tysięcy złotych jest taka możliwość,ale na pewno nie w Polesce. Sama miałam mieć podawany hormon wzrostu jako mała dziewczynka (9/11 lat),ale stwierdzili, że przez to, że mam niskorosłych rodziców nic z tego.
Moja sąsiadka też przez długi czas rosła bardzo powoli. Miała prawidłowy poziom hormonu wzrostu i jej go nie podano. Dzisiaj ma 22 lata i około 145 - 147 cm wzrostu.
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Forma życia
Posty: 3650
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

takisobiejestem pisze: śr sie 12, 2026 9:19 pm Moja sąsiadka też przez długi czas rosła bardzo powoli. Miała prawidłowy poziom hormonu wzrostu i jej go nie podano. Dzisiaj ma 22 lata i około 145 - 147 cm wzrostu.
No takie rzeczy się zdarzają dlatego o tym poinformowałam,ja nie miałam zbyt wysokich rodziców i dziadków,więc się to na mnie automatycznie przełożyło. Moja babcia od strony ojca z opowiadań mojej mamy(bo nigdy tej kobiety na oczy nie wiedziałam i w sumie dobrze) jest ode mnie jeszcze niższa, a ja mam 150 cm wzrostu
takisobiejestem
PrinTu
Posty: 986
Rejestracja: śr mar 18, 2026 10:43 pm

Post autor: takisobiejestem »

Juliaturczyniak pisze: śr sie 12, 2026 9:21 pm No takie rzeczy się zdarzają dlatego o tym poinformowałam,ja nie miałam zbyt wysokich rodziców i dziadków,więc się to na mnie automatycznie przełożyło. Moja babcia od strony ojca z opowiadań mojej mamy(bo nigdy tej kobiety na oczy nie wiedziałam i w sumie dobrze) jest ode mnie jeszcze niższa, a ja mam 150 cm wzrostu
Rozumiem. Dobrze że nie otrzymałaś hormonu wzrostu. Mogłoby to mieć opłakane skutki. 150 cm wzrostu jest jak najbardziej okej.
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Forma życia
Posty: 3650
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

Zgodzę się, ale miałam kiedyś zabawną sytuację z tym związana, w pracy nie było rozmiaru butów,który ja noszę i musiałam mieć o rozmiar za duże,więc zakładałam 2 pary skarpet na siebie by one jakkolwiek pasowały na mnie xD
Awatar użytkownika
Saelith
VlogmasEnjoyer
Posty: 1387
Rejestracja: wt lut 24, 2026 9:50 am

Post autor: Saelith »

takisobiejestem pisze: śr sie 12, 2026 9:19 pm Moja sąsiadka też przez długi czas rosła bardzo powoli. Miała prawidłowy poziom hormonu wzrostu i jej go nie podano. Dzisiaj ma 22 lata i około 145 - 147 cm wzrostu.
Moja kuzynka również, chodzą z nia od lekarza do lekarza, a mała ma kompleksy, bo w szkole sie z niej wyśmiewają. Ma bodajże 13 albo 14 lat, a wazy moze z 25 kg
takisobiejestem
PrinTu
Posty: 986
Rejestracja: śr mar 18, 2026 10:43 pm

Post autor: takisobiejestem »

Saelith pisze: śr sie 12, 2026 9:44 pm Moja kuzynka również, chodzą z nia od lekarza do lekarza, a mała ma kompleksy, bo w szkole sie z niej wyśmiewają. Ma bodajże 13 albo 14 lat, a wazy moze z 25 kg
Ile mniej więcej cm wzrostu ma kuzynka? Szkoda mi jej bardzo.
Awatar użytkownika
O Matyldo!
Kciuk
Posty: 880
Rejestracja: pt maja 29, 2026 12:59 am

Post autor: O Matyldo! »

Push pisze: śr sie 12, 2026 5:20 pm Niscy faceci naprawdę często mają kompleksy na punkcie wzrostu.
To ja dorzucę do tego swoją obserwację, która może się okazać niepopularna i kontrowersyjna.
Na wstępie dodam, że te obserwacje nie wynikają z moich relacji romantycznych oraz zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszyscy panowie tacy są.
Zauważyłam, że niscy faceci z kompleksem na puncie wzrostu są podli, mściwi, zawistni i okropni do życia. Często znęcają się psychicznie nad kobietami lub mężczyznami, którzy w ich mniemaniu są słabsi. Knują, manipulują, mają kruche ego i najczęściej są despotami żądnymi władzy.
To moja osobista opinia jaką sobie wyrobiłam obserwując takie przypadki w środowisku prywatnym, zawodowym a później już nawet widzę tę tendencję na scenie politycznej, medialnej itd.
Awatar użytkownika
iksde12345
Modna
Posty: 401
Rejestracja: pn mar 18, 2024 11:18 pm

Post autor: iksde12345 »

Ja nienawidzę swojego wzrostu, a mam 158 cm
Awatar użytkownika
Saelith
VlogmasEnjoyer
Posty: 1387
Rejestracja: wt lut 24, 2026 9:50 am

Post autor: Saelith »

takisobiejestem pisze: śr sie 12, 2026 9:48 pm Ile mniej więcej cm wzrostu ma kuzynka? Szkoda mi jej bardzo.
Niziutka jest, z 130 cm moze