Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Upadek przyjaźni - Czy wy też tego doświadczacie?

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Awatar użytkownika
darek025
MoetGlass
Posty: 259
Rejestracja: wt mar 25, 2025 11:31 am

Upadek przyjaźni - Czy wy też tego doświadczacie?

Post autor: darek025 »

Od jakiegoś czasu zastanawiałem się za założeniem tematu o upadku przyjaźni... i postanowiłem, że go założę.

Czy Polska i ogólnie cały świat po 2020 roku upadł pod względem przyjaźni? Ja niestety tak sądzę ze względu na brak przyjaciół w swoim kręgu :(

Wy też tego doświadczacie? Polecam (według mnie) świetny materiał, który opisuje w/w problem:
https://www.youtube.com/watch?v=WJeQFw1pQ1s&t
Awatar użytkownika
Piegusek
Zdalna_mama_nowe
Posty: 1017
Rejestracja: pt sie 09, 2024 10:58 pm

Post autor: Piegusek »

darek025 pisze: sob lis 01, 2025 10:13 pm Od jakiegoś czasu zastanawiałem się za założeniem tematu o upadku przyjaźni... i postanowiłem, że go założę.

Czy Polska i ogólnie cały świat po 2020 roku upadł pod względem przyjaźni? Ja niestety tak sądzę ze względu na brak przyjaciół w swoim kręgu :(

Wy też tego doświadczacie? Polecam (według mnie) świetny materiał, który opisuje w/w problem:
https://www.youtube.com/watch?v=WJeQFw1pQ1s&t
Oj zdecydowanie tak. Pandemia i lockdowny + tendencja, ze zycie jest coraz drodze i trudniejsze = ludzie coraz gorsi, a do tego życie w necie < spotkania w realu, i tak sie kończy.
Awatar użytkownika
darek025
MoetGlass
Posty: 259
Rejestracja: wt mar 25, 2025 11:31 am

Post autor: darek025 »

Niestety :(

Teraz ludzie (a zwłaszcza młodzi) wolą sobie pogadać na live chacie na Tik Toku niż normalnie spotkać się twarzą w twarz. To jest naprawdę smutne i przerażające zarazem, dokąd ten świat po 2020 roku zmierza.

Sam pamiętam czasy (lata 2014-2019), kiedy wychodziło się na dwór rano, wracało się popołudniu na obiad i potem z powrotem na dwór aż do późnego wieczora (20:00).
Awatar użytkownika
Piegusek
Zdalna_mama_nowe
Posty: 1017
Rejestracja: pt sie 09, 2024 10:58 pm

Post autor: Piegusek »

darek025 pisze: wt lis 04, 2025 10:19 am Niestety :(

Teraz ludzie (a zwłaszcza młodzi) wolą sobie pogadać na live chacie na Tik Toku niż normalnie spotkać się twarzą w twarz. To jest naprawdę smutne i przerażające zarazem, dokąd ten świat po 2020 roku zmierza.

Sam pamiętam czasy (lata 2014-2019), kiedy wychodziło się na dwór rano, wracało się popołudniu na obiad i potem z powrotem na dwór aż do późnego wieczora (20:00).
Zauważ, że cechy osobowości, ktore są w stanie tworzyć i utrzymywać przyjaźnie są wlasciwie w zaniku. Kazdy interesuje sie tylko sobą i swoimi sprawami a druga osoba jest mu potrzebna tylko jak lustro i Źrōdło atencji
Rzeka.chaosu
PoranneKapuczino
Posty: 1792
Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm

Post autor: Rzeka.chaosu »

darek025 pisze: sob lis 01, 2025 10:13 pm Od jakiegoś czasu zastanawiałem się za założeniem tematu o upadku przyjaźni... i postanowiłem, że go założę.

Czy Polska i ogólnie cały świat po 2020 roku upadł pod względem przyjaźni? Ja niestety tak sądzę ze względu na brak przyjaciół w swoim kręgu :(

Wy też tego doświadczacie? Polecam (według mnie) świetny materiał, który opisuje w/w problem:
https://www.youtube.com/watch?v=WJeQFw1pQ1s&t
Ja trzymam się moich dwóch przyjaciólek pomimo odległości i braku czasu. Na osiedlu mam grupę znajomych. Mamy też swoją paczkę znajomych z dawnych lat, z którą się spotykamy. Niestety nie tak często jak dawniej. Dalsze znajome też czasem spotykam.

Oczywiście nie są to takie zażyłości jak kiedyś (każdy ma swoje życie, pracę, itp). Tego na pewno mi brakuje. Najważniejsze, że jak się spotkamy, to rozmowy są szczere i "czyste". Czuję sie też dobrze z dziewczynami z rodziny, szwagierami, z dosłownie jednym wyjątkiem (osoba szczująca jednych na drugich i konfliktowa).
Awatar użytkownika
darek025
MoetGlass
Posty: 259
Rejestracja: wt mar 25, 2025 11:31 am

Post autor: darek025 »

Nawet nie wiecie jak mi bardzo brakuje przyjaciół (posiadam tylko znajomych).

Dawniej miałem przyjaciół, którzy niestety poszli w chl*nie (alkoholizm) lub ćp*nie, co jest niestety w ch"j smutne i przygnębiające zarazem 😥

Niestety ludzie bez nałogów (ja taki jestem) są zmuszeni gnić cały weekend w domu w łóżku, przed telewizorem lub komputerem.

Jak myślicie? Jak mam wyjść z tej sytuacji??
rockshoot
Currently:revenge
Posty: 1179
Rejestracja: pn mar 18, 2024 8:32 am

Post autor: rockshoot »

darek025 pisze: pt lis 14, 2025 5:56 pm Nawet nie wiecie jak mi bardzo brakuje przyjaciół (posiadam tylko znajomych).

Dawniej miałem przyjaciół, którzy niestety poszli w chl*nie (alkoholizm) lub ćp*nie, co jest niestety w ch"j smutne i przygnębiające zarazem 😥

Niestety ludzie bez nałogów (ja taki jestem) są zmuszeni gnić cały weekend w domu w łóżku, przed telewizorem lub komputerem.

Jak myślicie? Jak mam wyjść z tej sytuacji??
Poznaj ludzi na grupach tematycznych :) albo na jakiś spotkaniach organizowanych, dla przykładu - w wielu miastach organizuje się np. Spotkania przy planszowkach.
PEONIA
Milion subskrypcji
Posty: 4457
Rejestracja: wt sty 18, 2022 6:37 pm

Post autor: PEONIA »

Tak, nawet nastawienie ludzi jest inne - wszystko od covidu się zaczęło.

Ludzie mają problem na klatce dzień dobry odpowiedzieć lub wchodzisz do małego sklepu np. piekarni i też nikt Ci nie odpowie. Ludzie zdziczeli okropnie a jak już wchodzą w interakcje to są nie do zniesienia nieprzyjemni. Mi osobiście się ciężko żyje. I tu mówię o przypadkowych kontaktach a poznać kogoś do przyjaźni to cud....
Awatar użytkownika
darek025
MoetGlass
Posty: 259
Rejestracja: wt mar 25, 2025 11:31 am

Post autor: darek025 »

rockshoot pisze: pt lis 14, 2025 7:00 pm Poznaj ludzi na grupach tematycznych :) albo na jakiś spotkaniach organizowanych, dla przykładu - w wielu miastach organizuje się np. Spotkania przy planszowkach.
U mnie w małym miasteczku niestety do spotkań przy grach planszowych, ani tym bardziej przy kartach Uno niestety nie dochodzi 😥

Pozostaje mi tylko spotykanie się z najbliższą rodziną, bo moi znajomi powoli zapominają o mnie (przynajmniej ja takie odnoszę wrażenie).

Żeby była jasność! Wiem że nie jestem pępkiem świata i ja też mogę sam zaproponować spotkanie itp. itd., ale ja kilkukrotnie proponowałem i.... Niestety nie mają czasu.

Ja w takim razie czekam, aż sami zaproponują spotkanie, bo ja się na siłę prosić nie chcę.
Awatar użytkownika
darek025
MoetGlass
Posty: 259
Rejestracja: wt mar 25, 2025 11:31 am

Post autor: darek025 »

PEONIA pisze: pt lis 14, 2025 8:56 pm Ludzie mają problem na klatce dzień dobry odpowiedzieć lub wchodzisz do małego sklepu np. piekarni i też nikt Ci nie odpowie. Ludzie zdziczeli okropnie a jak już wchodzą w interakcje to są nie do zniesienia nieprzyjemni. Mi osobiście się ciężko żyje. I tu mówię o przypadkowych kontaktach
Ja mam taki sam problem ze znajomą, czasem ją widuję na mieście i w sklepie i ani razu nie powiedziała do mnie zwykłego "cześć" i udaje, że mnie nie widzi :(

W ch*j smutna jest w/w sytuacja, ale niestety prawdziwa.
Awatar użytkownika
O Matyldo!
WhiteParty
Posty: 1075
Rejestracja: pt maja 29, 2026 12:59 am

Post autor: O Matyldo! »

Niestety żyjemy w czasach globalnej samotności i nie dotyczy to jedynie relacji romantycznych. Słuchaj, ostatnio znajoma opowiadała mi, że zawarła kilka wartościowych, ciekawych znajomości przyjacielskich poprzez portale randkowe, może warto spróbować? 😉 Trzymam za Ciebie kciuki Kolego!
Gdybyś Ty lub ktokolwiek chciał po prostu pogadać to zapraszam do kontaktu <3
korcula
Szarlotta
Posty: 423
Rejestracja: wt sie 26, 2025 10:26 am

Post autor: korcula »

faktycznie jest do kitu, mam wrażenie że ludzie potrzebują głaskaczy i chwalicieli
Awatar użytkownika
AModokh
GreckieWakacje
Posty: 281
Rejestracja: pt wrz 27, 2024 7:59 pm

Post autor: AModokh »

Wszystko co napisano wyżej, w pełni się zgadzam. Ale dodam że nawet w internecie rozmowy stały się nudne, chociaż ludzie szukają różnych sposobów i tak wszystko sprowadza się do samotności
Nienawidzę forów, dlatego tu siedzę
neri10
Koczkodan
Posty: 113
Rejestracja: pn lip 29, 2024 2:59 pm

Post autor: neri10 »

O Matyldo! pisze: czw cze 11, 2026 10:47 am Niestety żyjemy w czasach globalnej samotności i nie dotyczy to jedynie relacji romantycznych. Słuchaj, ostatnio znajoma opowiadała mi, że zawarła kilka wartościowych, ciekawych znajomości przyjacielskich poprzez portale randkowe, może warto spróbować? 😉 Trzymam za Ciebie kciuki Kolego!
Gdybyś Ty lub ktokolwiek chciał po prostu pogadać to zapraszam do kontaktu <3
jakich portalach? ja słyszałam pochwały na temat bumble za granicą ale w Polsce chyba mało kto używa... może ktoś ma jeszcze jakieś doświadczenia z takimi apkami?
Niestety relatuje do posta bo większość moich znajomości z liceum/studiów się rozpadła, mam tylko chłopaka i jedną koleżankę, poznawanie nowych ludzi to jest masakra bo nawet jak już kogoś poznam to utrzymanie kontaktu jest trudne:/
Dafneeee12
Gacie z oceanu
Posty: 49
Rejestracja: sob paź 25, 2025 9:07 pm

Post autor: Dafneeee12 »

Ludzie mam wrażenie wolą siedzieć w swojej bańce i nawet jak poznasz się z kimś i polubisz na np. weselu czy urodzinach, to nikt nie chce potem jakoś inicjować żadnych spotkań czy rozmów. Ja ostatnio poznałam znajomych mojego partnera, zaczęłam się super dogadywać z jedną dziewczyną, bo gramy w tę samą grę (Simsy) i napisała do mnie z pytaniem o to jak wgrać do gry jakieś meble zrobione przez innych graczy. Ucieszyłam się i odpisałam jej obszernie, oferując pomoc gdyby miała z tym jakieś problemy, a też że mogę jej zgrać na pendrive parę mebelków i pożyczyć. Odpisała po 5 dniach że spoko i dziękuje za pomoc i to tyle x D
To samo jest z innymi ludźmi, gdy piszesz do nich i odpisują następnego dnia, ale w tym czasie np wstawiają story z zupą, którą zrobili. No odechciewa się w ogóle czegoś takiego, ja nie mówię, że każdy ma mi odpisywać, gdy do niego napiszę, ale ludzie mam wrażenie po prostu odpychają od siebie innych na własne życzenie. W końcu mi się już nudzi inicjowanie kontaktu.
Miałam również grupę znajomych, z którymi się trzymałam od paru lat na zasadzie że widzieliśmy się co tydzień, chodziliśmy razem do siebie, nad wodę, do restauracji, do barów, ale też na wspólne gotowanie itd. Ja w pewnym momencie przestałam jednak z nimi rezonować. To mentalnie były wciąż te same osoby, co 10 lat wcześniej, zamknięci w swojej bańce. Co przyprowadziłam kogoś nowego, to zawsze były jakieś uwagi albo „on do nas nie pasuje” x D ludzie zdziczeli i zdziwaczeli, są zamknięci i nastawieni na atencję ze strony podobnych sobie. No cóż.
Awatar użytkownika
O Matyldo!
WhiteParty
Posty: 1075
Rejestracja: pt maja 29, 2026 12:59 am

Post autor: O Matyldo! »

neri10 pisze: sob lip 18, 2026 10:32 pm jakich portalach? ja słyszałam pochwały na temat bumble za granicą ale w Polsce chyba mało kto używa... może ktoś ma jeszcze jakieś doświadczenia z takimi apkami?
Niestety relatuje do posta bo większość moich znajomości z liceum/studiów się rozpadła, mam tylko chłopaka i jedną koleżankę, poznawanie nowych ludzi to jest masakra bo nawet jak już kogoś poznam to utrzymanie kontaktu jest trudne:/
Na Tinderze 😉
Relacje romantyczne średnio jej tam szły więc dodała jakieś opisy towarzyskie, rozszerzyła zakres poszukiwań o laski i poznała kilka ciekawych osób, z którymi regularnie spędza czas.
Awatar użytkownika
darek025
MoetGlass
Posty: 259
Rejestracja: wt mar 25, 2025 11:31 am

Post autor: darek025 »

Dafneeee12 pisze: wt lip 21, 2026 10:20 pm ludzie zdziczeli i zdziwaczeli, są zamknięci i nastawieni na atencję ze strony podobnych sobie. No cóż.
Ja odnoszę to samo wrażenie, że ludzie zamknęli się na ludzi podobnych sobie i niestety jest to w c**j smutne 😥

Jest końcówka lipca i żadni znajomi nie zaproponowali wypadu nad np. Jezioro albo zwyczajny wypad do kina 😥

Ja jestem w stanie zrozumieć, że nie każdy ma czas (praca, studia, rodzina, itp. itd), ale takie oczekiwanie na w/w propozycje mnie po prostu dobija.
Awatar użytkownika
FashFash
RARY
Posty: 7350
Rejestracja: śr sty 06, 2021 5:02 pm

Post autor: FashFash »

darek025 pisze: śr lip 29, 2026 7:48 pm Jest końcówka lipca i żadni znajomi nie zaproponowali wypadu nad np. Jezioro albo zwyczajny wypad do kina 😥

Ja jestem w stanie zrozumieć, że nie każdy ma czas (praca, studia, rodzina, itp. itd), ale takie oczekiwanie na w/w propozycje mnie po prostu dobija.
A nie możesz sama wyjść z taką propozycją i skrzyknąć kilku znajomych?
Ja już nie proponuje w większym gronie, bo większość najpierw się godziła a potem były wymówki albo milion wymagań (godziny, miejsca, jedzenia itd.) teraz preferuje tylko kameralne wypady i też jak mam ochotę na jezioro to po prostu jadę
Awatar użytkownika
darek025
MoetGlass
Posty: 259
Rejestracja: wt mar 25, 2025 11:31 am

Post autor: darek025 »

FashFash pisze: śr lip 29, 2026 8:30 pm A nie możesz sama wyjść z taką propozycją i skrzyknąć kilku znajomych?
Ja już nie proponuje w większym gronie, bo większość najpierw się godziła a potem były wymówki albo milion wymagań (godziny, miejsca, jedzenia itd.) teraz preferuje tylko kameralne wypady i też jak mam ochotę na jezioro to po prostu jadę
Mógłbym, ale już tego nie robię tego samego powodu, o którym Ty napisałaś/eś.

Ja na chwilę obecną czekam, aż oni wyjdą z inicjatywą spotkania lub wypadu :)
Awatar użytkownika
FashFash
RARY
Posty: 7350
Rejestracja: śr sty 06, 2021 5:02 pm

Post autor: FashFash »

darek025 pisze: śr lip 29, 2026 10:10 pm Mógłbym, ale już tego nie robię tego samego powodu, o którym Ty napisałaś/eś.

Ja na chwilę obecną czekam, aż oni wyjdą z inicjatywą spotkania lub wypadu :)
Teraz rozumiem :) ale szczerze przyznam, że nie wiem czy się doczekasz, bo ludzie są bardzo wygodni i ciężko im wyjść z inicjatywą, nie mają tez takiego poczucia, że o przyjaźń lub relacje tak samo trzeba dbać jak o związek.
Mimo to mam nadzieję, że może się uda jakiś wakacyjny wspólny wypad :)
Magda0888
Szarlotta
Posty: 420
Rejestracja: ndz sie 31, 2025 9:50 pm

Post autor: Magda0888 »

FashFash pisze: śr lip 29, 2026 10:31 pm Teraz rozumiem :) ale szczerze przyznam, że nie wiem czy się doczekasz, bo ludzie są bardzo wygodni i ciężko im wyjść z inicjatywą, nie mają tez takiego poczucia, że o przyjaźń lub relacje tak samo trzeba dbać jak o związek.
Mimo to mam nadzieję, że może się uda jakiś wakacyjny wspólny wypad :)
O przyjaźń w ogóle jest chyba trudniej niż o związek :)
Barasia
Tritonotti
Posty: 184
Rejestracja: sob lis 30, 2024 5:42 pm

Post autor: Barasia »

Magda0888 pisze: czw lip 30, 2026 8:25 am O przyjaźń w ogóle jest chyba trudniej niż o związek :)
Też mam takie wrażenie. Do związku niektórych pcha popęd s*ksualny, albo pragnienie posiadania potomstwa. Przyjaźń jest bardziej, że tak powiem, bezinteresowna (chociaż oczywiście nie ma nic złego w szukaniu związku z tych dwóch pobudek co napisałam).
Awatar użytkownika
wampiryna
PsychoFanka
Posty: 98
Rejestracja: sob sie 23, 2025 6:11 pm

Post autor: wampiryna »

W dziwnych czasach żyjemy. Dla większości ludzi zaangażowanie się w przyjaźń i praca nad nią to coś niewyobrażalnego. Stawiają na wygodę, oszczędność czasu… ludzie przestali pielęgnować relacje miedzy sobą. Na pewno nie wszyscy, ale jeśli obecnie mamy czasy, gdy prawdziwa przyjaźń z zaangażowaniem po obu stronach to rzadkość, to naprawdę jest źle.
Ludzie wolą szybkie, niezobowiązujące i niewymagające za dużo znajomości. Takie czasy, że wszystko szybko, szybko.
𖦹:・゚⋆。°⭒✩・:*:。°.•☆•.°。:*:・✩⭒°。⋆・゚:𖦹
Awatar użytkownika
Jennifer
LouiBag
Posty: 330
Rejestracja: śr lip 23, 2025 4:24 pm

Post autor: Jennifer »

Przyjaźń wymaga poświęceń. Nie zawsze ogromnych, ale jednak to jest jakieś poświęcenie, by wyjść z domu, kupić coś do jedzenie/do picia i pojechać do drugiej osoby. Z tym że jako ponad 30letnia osoba, ktora jakieś tam przyjaźnie w życiu miała, odnoszę wrażenie, że kiedyś byliśmy na te poświęcenia bardziej gotowi. Miałam przyjaciółkę, która mieszkała we wsi 2km ode mnie - poza autobusem szkolnym 2x w ciągu dnia, bez auta nie szło się tam inaczej dostać, chyba że pieszo. I tak, jako nastolatki, czy mróz czy upał, chodziłyśmy raz ona do mnie, raz ja do niej przynajmniej raz w tygodniu. Dzisiaj ludziom ciężko podjechać przystanek dalej, by odwiedzić koleżankę z tego samego osiedla.
Mówi się o tym, że każdy ma swoje życie, pracę, partnera, dzieci... no oczywiście, to zrozumiałe. Zabrzmię teraz jak boomer, ale jakim cudem 30 lat temu nasi rodzice, nie mając zmywarek, air fryerów, ekspresów do kawy, suszarek bębnowych, mieli czas na spotkania ze znajomymi, tym samym mając pracę i dzieci? Kiedyś dzieci znajomych bawiły się razem, dziś kilkuletnie pociechy moich wspólnych znajomych nawet się nie znają.
Pandemia to jedno, ale to powszechny dostep do social mediów zrobił więcej złego. Zweryfikowało to wiele moich relacji, gdy niektórym znajomym nie chciało się wyskoczyć na kawę, ale za to proponowali video rozmowę na messengerze. Zrozumiałabym, gdybyśmy mieszkali na dwóch różnych końcach świata, ale w tym samym mieście? Sama ilość wątków na tym forum, gdzie dorosłe osoby szukają przyjaciół, jest zatrważająca - i nie, nie chodzi mi o to, żee coś jest nie tak z tymi konkretnymi osobami, tylko sam fakt, że w dorosłym wieku szukamy sobie przyjaciół, to coś mocno niepokojącego. Cofnęliśmy się w rozwoju, jeśli chodzi o przyjaźnie. To wszystko.
i am a god
Awatar użytkownika
FashFash
RARY
Posty: 7350
Rejestracja: śr sty 06, 2021 5:02 pm

Post autor: FashFash »

Jennifer pisze: pt lip 31, 2026 3:22 pm Sama ilość wątków na tym forum, gdzie dorosłe osoby szukają przyjaciół, jest zatrważająca - i nie, nie chodzi mi o to, żee coś jest nie tak z tymi konkretnymi osobami, tylko sam fakt, że w dorosłym wieku szukamy sobie przyjaciół, to coś mocno niepokojącego. Cofnęliśmy się w rozwoju, jeśli chodzi o przyjaźnie. To wszystko.
Zgadzam się z całym Twoim wpisem🙏a odnosząc się do tego fragmentu to również jestem w konsternacji ile osób czuja się samotne lub szukają przyjaźni, bo inne relacje im się rozpadły. Widzę bardzo duży kryzys przyjaźni, zarówno w internecie, jak i w życiu, bez względu na pokolenie.