Gdzie znależć męża katolika
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Gdzie znależć męża katolika
Gdzie według Was można poznać wartościowego, praktykującego męża katolika?
Chodzi mi o miejsca lub wydarzenia, gdzie ludzie naprawdę szukają relacji opartej na wierze i wspólnych wartościach. Będę wdzięczna za Wasze doświadczenia i polecenia!
-
PolaManolo
- ŚpioszkiKenzo
- Posty: 3
- Rejestracja: pt lip 24, 2026 12:27 am
Gdzie bywałaś do tej pory, poza swoją miejscowością i kręgiem znajomych? Bo utwierdzę się w przekonaniu że w tym katolickim kraju ciężko o prawdziwego katolika
- Juliaturczyniak
- Milion subskrypcji
- Posty: 4184
- Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm
A katoamawka jeszcze żyje? Może tam?
Oj ciężko, chyba najlepiej celować w różne formy towarzystw i wyjazdów typu duszpasterstwa, pielgrzymki, rekolekcje itd, działania przyparafialne, są też jakieś speed datingi albo na niektórych aplikacjach można odhaczyć w tagach wiarę albo to podkreślić w opisie. Poza tym katolicy też ludzie, trzeba wychodzić i poznawać, a przy okazji mieć nadzieję że w końcu i wspólne wartości wskoczą
Nie ma lekko, też nie lubię apek więc wiem o co chodzi. w sumie jakbyś chciała pogadać więcej to możesz uderzać priv, ja też od jakiegoś czasu i kato i singielka, ciężki chleb xd
- Echoidalia
- Pierścionek_od_passera
- Posty: 1339
- Rejestracja: śr paź 02, 2024 6:26 pm
Ja proponowałabym aplikacje, choć to ryzykowne, bo tam też można natknąć się na takich, co piszą dużo super rzeczy o sobie, a później w realu wychodzi szydło z worka.
Pielgrzymka to już większy wysiłek (fizyczny,ale też przygotowawczy) i niekoniecznie tam ktoś się akurat trafi (raczej więcej chodzi dziewczyn i często ludzie są już w parach czy jakichś swoich grupkach, ciężko się przebić do nich).
Probowalabym apki oraz chodzenia na msze w takich godzinach, gdzie akurat jest więcej młodszych ludzi (np. niedziele o 7.00 są z reguły obstawione seniorami, a msza z udziałem dzieci zbiera więcej rodzin niż singli). Może zrobić 'churching' i popatrzeć, który kościół ma najwięcej ludzi i może jakieś aktywności dla osób samotnych? Warto podejść do księdza i powiedzieć, że ma się taką sprawę i może by pomógł, może zna potencjalnego partnera dla Ciebie? Wiem, że to się wiąże ze wstydem, ale moim zdaniem trzeba umieć się przełamać i poprosić czasem o pomoc, zwłaszcza jeśli mieszkasz w małym mieście i tych okazji spotkania kogoś wartościowego jest tyle co kot napłakał. Powodzenia!
Pielgrzymka to już większy wysiłek (fizyczny,ale też przygotowawczy) i niekoniecznie tam ktoś się akurat trafi (raczej więcej chodzi dziewczyn i często ludzie są już w parach czy jakichś swoich grupkach, ciężko się przebić do nich).
Probowalabym apki oraz chodzenia na msze w takich godzinach, gdzie akurat jest więcej młodszych ludzi (np. niedziele o 7.00 są z reguły obstawione seniorami, a msza z udziałem dzieci zbiera więcej rodzin niż singli). Może zrobić 'churching' i popatrzeć, który kościół ma najwięcej ludzi i może jakieś aktywności dla osób samotnych? Warto podejść do księdza i powiedzieć, że ma się taką sprawę i może by pomógł, może zna potencjalnego partnera dla Ciebie? Wiem, że to się wiąże ze wstydem, ale moim zdaniem trzeba umieć się przełamać i poprosić czasem o pomoc, zwłaszcza jeśli mieszkasz w małym mieście i tych okazji spotkania kogoś wartościowego jest tyle co kot napłakał. Powodzenia!
Aplikacje - owszem mogą pomóc, lecz trzeba uważać na świrów, z resztą jak wszędzie. Moja kumpela poznała tam partnera, z wartościami katolickimi, są ze sobą juz 10 lat, ale ślubu nie mają bo on nie chcą. Jest dobrym człowiekiem ten facet.
Ja mam negatywne skojarzenia, bo byli albo natarczywi, albo zbyt oceniający mnie np. że nie gotuję bo nie lubię, a on sobie nie wyobraża by kobieta nie gotowała.
Ale.ogolnie trzeba probować i co najważniejsze być sobą i nie stawać sie zgorzkniałą frustratką.
Ja mam negatywne skojarzenia, bo byli albo natarczywi, albo zbyt oceniający mnie np. że nie gotuję bo nie lubię, a on sobie nie wyobraża by kobieta nie gotowała.
Ale.ogolnie trzeba probować i co najważniejsze być sobą i nie stawać sie zgorzkniałą frustratką.
- kombuchawsloiku
- PsychoFanka
- Posty: 91
- Rejestracja: czw kwie 04, 2024 6:04 pm
Profil instagramowy Katosingle
Ja z niego nie korzystałam, ale moi znajomi owszem.
bardzo dziekuje
Echoidalia pisze: ↑wt lip 28, 2026 11:04 am Ja proponowałabym aplikacje, choć to ryzykowne, bo tam też można natknąć się na takich, co piszą dużo super rzeczy o sobie, a później w realu wychodzi szydło z worka.
Pielgrzymka to już większy wysiłek (fizyczny,ale też przygotowawczy) i niekoniecznie tam ktoś się akurat trafi (raczej więcej chodzi dziewczyn i często ludzie są już w parach czy jakichś swoich grupkach, ciężko się przebić do nich).
Probowalabym apki oraz chodzenia na msze w takich godzinach, gdzie akurat jest więcej młodszych ludzi (np. niedziele o 7.00 są z reguły obstawione seniorami, a msza z udziałem dzieci zbiera więcej rodzin niż singli). Może zrobić 'churching' i popatrzeć, który kościół ma najwięcej ludzi i może jakieś aktywności dla osób samotnych? Warto podejść do księdza i powiedzieć, że ma się taką sprawę i może by pomógł, może zna potencjalnego partnera dla Ciebie? Wiem, że to się wiąże ze wstydem, ale moim zdaniem trzeba umieć się przełamać i poprosić czasem o pomoc, zwłaszcza jeśli mieszkasz w małym mieście i tych okazji spotkania kogoś wartościowego jest tyle co kot napłakał. Powodzenia!
- kombuchawsloiku
- PsychoFanka
- Posty: 91
- Rejestracja: czw kwie 04, 2024 6:04 pm
nie wiem, wpisałam w google i AI mi podpowiedziało te dwie. Na Salt raczej jakieś zagraniczne na zmianę z Polakami, a to mnie to nie interesuje. Jeszcze widziałam Zapisani Sobie ale nie dokończyłam profilu nawet bo to raczej na komputer
Ja poznałam na Zapisanisobie
. Bardzo fajny portal, każda randka na jakiej byłam z tego portalu była ok, w porządku ludzie. No i nie zapomnij o liście do św. Jozefa
powodzenia, jak chcesz pogadać o takich właśnie zwiazkowo-religijnych kwestiach to dawaj priv. Pozdrawiam