Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Czy myślicie o byłych?

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
lifeislifenana
Skarpeta Rakieta
Posty: 75
Rejestracja: ndz mar 17, 2024 10:50 pm

Czy myślicie o byłych?

Post autor: lifeislifenana »

Tak mnie naszło, bo mi się notorycznie śni mój „były”. Mam 30 lat, męża i dziecko. Przed mężem byłam w jednym „poważniejszym” związku, kilku mało poważnych i jednym pierwszym jakoś w gimnazjum. Żadnego z nich nie wspominam, nie myślę, nie mam pojęcia co słychać u żadnego mojego „byłego”, ale jeden ciągle mi się śni! I o dziwo jest to ten pierwszy 🤣 czyli najmniej poważny, byliśmy dzieciakami, chodziliśmy ze sobą może rok. Myślę sobie, że mój mózg ma dużo więcej ciekawych relacji do śnienia, nie wiem dlaczego akurat tego jednego chłopaka się uczepił.
Jest mi głupio przed samą sobą po takich nockach i zastanawiam się jak to wyplewić z głowy, czy to jest normalne w dorosłym życiu, że ma się jakieś podświadome sentymenty to takich relacji?
I nie śnią mi się wspomnienia, śni mi się że spotykamy się w dorosłym życiu, mamy już swoje rodziny i np rozmawiamy o tym, że co my zrobiliśmy że się rozstaliśmy 🤣 Dziś mi się śniło, że pisałam mu smsa już jako dorosła osoba, że wiem że ma żonę, widziałam i bardzo się cieszę jego szczęściem, ale że go kocham, a on mi odpisał że tak, ma żonę ale też mnie kocha 🤣🤣 tak naprawdę to wcale nie wiem czy ma żonę, nie wiem co u typa słychać i nawet mnie to szczególnie nie interesuje, na poziomie realnych myśli obcy człowiek, ale podświadomość mi podsuwa takie durnoty. Budzę się obok męża i myślę sobie „wtf mózgu?!”
Serio myślę- jest na to jakiś sposób? Skąd to się bierze? Czy będę z tym żyła do śmierci? 🤪
ynt992
Migocząca Świeczka
Posty: 356
Rejestracja: sob paź 12, 2024 6:00 pm

Post autor: ynt992 »

Nad snami nie masz kontroli. Obudź się rano i zawsze myśl, że to była tylko wizja ;P
Nie skupiaj się na analizowaniu, skąd ten sen, co oznacza itd., bo szkoda życia na to.
Ja na co dzień nie myślę o żadnych byłych, ale moje związki kończyły się burzliwie i spotykając któregoś na ulicy mam potem przez kilka godzin jakiś taki podwyższony nastrój. Też ciężko mi to wytłumaczyć. Serce mi wali, mam flashbacki z tego co było złego między nami i tak dalej.
lifeislifenana
Skarpeta Rakieta
Posty: 75
Rejestracja: ndz mar 17, 2024 10:50 pm

Post autor: lifeislifenana »

ynt992 pisze: śr cze 17, 2026 11:23 pm Nad snami nie masz kontroli. Obudź się rano i zawsze myśl, że to była tylko wizja ;P
Nie skupiaj się na analizowaniu, skąd ten sen, co oznacza itd., bo szkoda życia na to.
Ja na co dzień nie myślę o żadnych byłych, ale moje związki kończyły się burzliwie i spotykając któregoś na ulicy mam potem przez kilka godzin jakiś taki podwyższony nastrój. Też ciężko mi to wytłumaczyć. Serce mi wali, mam flashbacki z tego co było złego między nami i tak dalej.
Ja żadnego byłego jakoś nie spotkałam na ulicy, ale za to w snach dosyć często, ale właśnie tylko tego jednego… 🤣 i właśnie długo tego nie analizowałam, przeważnie zaraz zapominam co mi się śniło, ale tak sobie dziś pomyślałam, bo obudziłam się pierwsza- po jednej stronie mąż, po drugiej dziecko, zero miejsca na sentymenty, a ja w śnie jakiemuś gościowi miłość wyznaję 🤪
Awatar użytkownika
hanak2
Koczkodan
Posty: 111
Rejestracja: pt sie 30, 2024 12:33 pm

Post autor: hanak2 »

Też mam męża, a czasami śni mi się TEN były. I co? I nic. Nie rozmyślam o tym w ogóle. Nie ma to żadnego ukrytego znaczenia.
Oakoak
Szarlotta
Posty: 447
Rejestracja: śr kwie 02, 2025 5:30 pm

Post autor: Oakoak »

Nieee, mój były odkąd zerwaliśmy jest… no bardzo nieciekawy wizualnie. kiedyś jak zobaczyłam jego zdjęcie w necie to aż mi się przykro zrobiło że może przeze mnie się tak załamał czy co.
Nigdy mi się nie śnił, ale pamiętaj że nad snami nie masz wpływu
Fromka95
BlondDoczep
Posty: 125
Rejestracja: czw gru 28, 2023 3:21 pm

Post autor: Fromka95 »

Mysle, ze nie ma co tego analizowac az tak doglebnie.

Sny bywaja dziwne, nie mamy nad nimi kontroli, wazne jest to co na jawie, a wg tego co piszesz po przebudzeniu sama jestes zdziwiona ze Ci sie to snilo.

Mozliwe ze ten chlopak powraca w snach, bo byl to Twoj pierwszy zwiazek, byl to czas beztroski i jakiejs niewinnosci - a jak sama piszesz teraz masz meza i dzieci, moze mozg podczas snu wraca do tych wspomnien i uczuc z mlodosci, dodajac do tego rozne scenariusze.

Najlepiej to zignorowac, posmiac sie z takich dziwnych snow, i kontynuowac codziennie zycie. O ile nie planujesz faktycznie w rzeczywistosci sie z nim skontaktowac pod wplywem snow, to nie ma problemu.
Penelopeia
Gacie z oceanu
Posty: 44
Rejestracja: pt lip 03, 2026 12:18 pm

Post autor: Penelopeia »

Pisałam ostatnio w wątku o zxdradzie, ze czasem wraca do mnie myśl o byłym mężu, ale to są pojedyncze przypadki. Bardziej na zasadzie, ze dziadowi się udało, ma żonę, dziecko. Ja mam partnera, ale to nie jest życie, jakie sobie wymarzyłam. I chyba zazdroszczę ze złości. Ale na co dzień nie myślę.

Natomiast innego byłego, z którym byłam po rozwodzie, czasami spotykam na mieści, kilka razy w roku (mieszka w centru, gdzie się niekiedy przewijam). Jeśli się zauważymy, mówimy sobie "cześć" i tyle. Boli mnie strata tej znajomości, bo to był serio fajny związek i fajna przyjażń, facet jest inteligentny, zawsze było z nim o czym pogadać, no i jest dobrym człowiekiem po prostu. No ale było, minęło. O nim myślę częściej, ale to takie luźne myśli. Nie wróciłabym do bycia znim już, to po prostu chyba sentyment.
HalszkaW
RóżowePolo
Posty: 13
Rejestracja: czw cze 25, 2026 2:29 am

Post autor: HalszkaW »

Ja przed moim obecnym związkiem (który trwa już 8 lat) byłam w dwóch związkach, które trwały 5-6 lat. Mam obecnie 32 lata, więc jak się zsumuje moje poprzednie związki, to się okaże, że to prawie 40% mojego życia, więc nie dziwne, że czasem o nich myślę.
Pierwszy związek zakończył się dość spokojnie, to była taka młodzieńcza miłość, po prostu gdy dorośliśmy to nasze drogi się rozeszły. Było mi trudno po rozstaniu, ale nie było tam nic toksycznego. Przez co chyba nie za wiele o tym związku myślę, to raczej takie wspomnienie, do którego wraca się z nostalgią.
Natomiast drugi związek zakończył się w bardzo złych okolicznościach, towarzyszyły temu dość grube akcje, łącznie z policją, więc może dlatego ten były i jego rodzina czasem mi się śnią. Mam chyba też sporo złych, nieprzepracowanych wspomnień z tym związanych, aczkolwiek nie czuję, żeby to wpływało na mój obecny związek.
Awatar użytkownika
Paniam
Tritonotti
Posty: 171
Rejestracja: pn sty 12, 2026 7:30 pm

Post autor: Paniam »

Mi sie czasem sni moj byly, zawsze w podobnym kontekscie - ze za mna lazi i nie chce dac mi spokoju :P
Co jest odzwierciedleniem tego, jakie mam uczucia wzgledem niego. Od lata do mnie pisze, prosi o spotkanie, a nie jestesmy razem z jakichs 7 lat.
I zawsze wlasnie mi sie sni wtedy, kiedy znow uzaklada nowe konto/maila i wysyla mi wiadomosc. Wtedy jestem zmuszona o nim pamietac.
Sny to czesto cos, co pomaga nam przetwarzac informacje w ciagu dnia. Moze akurat ktos o nim wspomnial, moze ci mignal na socjalach? Stad taki sen pozniej.
Jedyna sytuacja, w ktorej bym sie zastanawiala nad znaczeniem snu, to wtedy, kiedy ten sam sen (lub podobny) powtarza sie regularnie.
Na swoim przykladzie: za kazdym razem, gdy byly do mnie pisze, sni mi sie, ze nie daje mi spokoju i idzie za mna mimo tego, ze mowie mu zeby spadal. Odzwierciedlenie tego, jak sie czuje z jego wiadomosciami :P
Маленькая апокалипсис :alien:
VavaKas
Mokra Włoszka
Posty: 63
Rejestracja: wt cze 04, 2024 8:28 pm

Post autor: VavaKas »

Oh mi też bardzo często śnią sie byli. Szczególnie dwóch.
Jeden to pierwszy chłopak, taka miłość z gimnazjum,
Która przetrwała całe liceum, ale nie poradziła sobie ze studiami w dwóch różnych miastach. Skończyło się bardzo źle. Trudne rozstanie, długo nie mogłam się pozbierać. Z perspektywy czasu i tego jakim wiem że jest teraz człowiekiem - rozpad tego związku był najlepszą rzeczą jaką mogła mi się przydarzyć:)

Drugi ex który mi się śni to mój poprzedni związek. Rozstałam się z nim bo niestety emocjonalnie
Zaangażowałam się całkiem przypadkiem w inną relację.. i nie chciałam być wobec niego nie fair. Nie
Chciałam go zdradzić - ani fizycznie ani emocjonalnie, ale
Moje uczucia wędrowały ku innemu.. Mimo że tego te ciągle kochałam.. Rozatalismy się mimo że on bardzo nie chciał, powiedział że wytrzyma tą moją chwilową niepewność że to na pewno minie, że on to udźwignie..
bardzo przeżył to rozstanie, mimo że minęło 8 lat - ja ciągle jestem z tym drugim mężczyzną, mamy razem dzieci i jesteśmy szczęśliwi, a ex ma dziewczynę od 4 lat to od jego przyjaciół wiem że ciągle do mnie coś czuje, że nie jest w stanie się oświadczyć swojej dziewczynie i całkowicie zaangażować bo to ja byłam TA JEDYNĄ.

Myślę że dlatego mi się tak śni.. bo mam wyrzuty sumienia względem niego i tej jego dziewczyny, też jest biedna.. 35 lat już ma a ciągle jest „jedynie” dziewczyna.. bez większych perspektyw..


Ale się otworzyłam,
Dżizas :) nie wiem czy ktokolwiek to przeczyta w ogóle :0
sovre77
Mokra Włoszka
Posty: 74
Rejestracja: ndz sie 11, 2024 6:03 pm

Post autor: sovre77 »

Czasem, ale w ogóle wracam myślami do ludzi, których nie ma już w mojej codzienności. Do dawnych przyjaciół, znajomych, mentorów... i co za tym idzie, o ex czasem też. Zdarzy mi się wejść na ich profil raz na kilka miesięcy i sprawdzić co u nich, ale bez jakichś większych emocji. Czasem mi się przyśnią, nawet ostatnio mi się śnił okres x lat wstecz, gdy z jednym z moich ex jeszcze byłam - czułam że coś jest nie tak, jakby ta relacja się rozpadała i było dziwnie, ale nie ogarnęłam, że śnię, dopiero po pobudce ;P Normalka, w końcu swojej przeszłości nie wymażesz, a my sami nie do końca wiemy, jak mózg procesuje wspomnienia i sny. Potrafią mi się śnić też np. znajomi z gimnazjum, których nie widziałam po kilkanaście lat.
Czasem i częściej chyba rozpamiętuję relacje na skraju romantycznych, żałuję że nie wykonałam kroku, gdy była ku temu okazja. Ale też wierzę, że na wszystko jest czas i jednak coś mnie powstrzymało :)