Przewijak
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryPrzewijak
Co Wam najbardziej się sprawdziło? Przewijak stojący z Ikei, przewijak na łóżeczko czy stelaż z wanienką i przewijakiem 2w1? Kompletnie nie wiem, co wybrać, więc będę wdzięczna za każdą opinię. Co było u Was najwygodniejsze na co dzień?
- Lynette_Scavo
- MolieraDress
- Posty: 1173
- Rejestracja: ndz cze 30, 2024 2:41 pm
U nas też ten wolnostojący
-
Princessoffoxes
- Mokra Włoszka
- Posty: 69
- Rejestracja: pt lut 07, 2025 6:19 pm
Przewijak na komodę, obok na blacie komody było dużo miejsca na wszystko co potrzebne (nawet wanienkę tam sobie stawiałam), a po ubranka wystarczyło sięgnąć niżej.
Przetestowałam oba te rozwiązania (dwójka dzieci w dwóch różnych mieszkaniach) i wolę taki na komodzie. Jako, że przewijanie na nim wchodzi w grę tylko przez kilka pierwszych miesięcy, bo potem dziecko robi się zbyt ruchliwe i jednocześnie na tyle solidne, ze mozna je przewinąć praktycznie na każdej powierzchni, przewijak wolnostojący to trochę strata kasy i przestrzeni w mieszkaniu. Z komody dłużej skorzystasz. Z wanienką to samo - w pierwszych miesiącach można ją postawić nawet i na stole kuchennym, żeby wygodniej kąpać dziecko, ale potem niemowlę będzie coraz cięższe i szybko zaczniesz ją stawiać na podłodze (najlepiej pod prysznicem, albo w dużej wannie, można łatwo spuścić wodę). A jak już dziecko usiądzie (7-8m) to ta wanna z przewijakiem w ogóle przestanie mieć sens. Kup sobie taką składaną wanienkę, żeby dało się ją spłaszczyć kiedy się z niej nie korzysta, to posłuży Ci długo.
Podsumowując: na początej przewijak na komodzie, a na niej taka miękka część do przewijania. Potem tę miękką część możesz sobie kłaść np. na łóżku albo w innej części mieszkaniam. Na samym początku wygodniej mieć dziecko na wysokości, ok. 5 miesiąca staje sie to problematyczne.
Nie zgadzam sięLiii pisze: ↑czw lip 16, 2026 7:59 am Przetestowałam oba te rozwiązania (dwójka dzieci w dwóch różnych mieszkaniach) i wolę taki na komodzie. Jako, że przewijanie na nim wchodzi w grę tylko przez kilka pierwszych miesięcy, bo potem dziecko robi się zbyt ruchliwe i jednocześnie na tyle solidne, ze mozna je przewinąć praktycznie na każdej powierzchni, przewijak wolnostojący to trochę strata kasy i przestrzeni w mieszkaniu. Z komody dłużej skorzystasz. Z wanienką to samo - w pierwszych miesiącach można ją postawić nawet i na stole kuchennym, żeby wygodniej kąpać dziecko, ale potem niemowlę będzie coraz cięższe i szybko zaczniesz ją stawiać na podłodze (najlepiej pod prysznicem, albo w dużej wannie, można łatwo spuścić wodę). A jak już dziecko usiądzie (7-8m) to ta wanna z przewijakiem w ogóle przestanie mieć sens. Kup sobie taką składaną wanienkę, żeby dało się ją spłaszczyć kiedy się z niej nie korzysta, to posłuży Ci długo.
Podsumowując: na początej przewijak na komodzie, a na niej taka miękka część do przewijania. Potem tę miękką część możesz sobie kłaść np. na łóżku albo w innej części mieszkaniam. Na samym początku wygodniej mieć dziecko na wysokości, ok. 5 miesiąca staje sie to problematyczne.
- Lynette_Scavo
- MolieraDress
- Posty: 1173
- Rejestracja: ndz cze 30, 2024 2:41 pm
Mam to samo zdanie, też mam wszyscy gadali ze nawet nie ma co kupować przewijaka (adoptowaliśmy córkę jak miała trochę ponad pół roku). Przez miesiąc przewijalismy na łóżku na macie i miesiąc moje plecy tak mi dały w kość że przewijak w końcu kupiliśmy, też był używany do odpieluchowania które się wydarzyło jakiś kwartał temu, a przewijak nadal stoi i służy do ubierania rano
-
LauraBacha3
- LemonkowaCola
- Posty: 530
- Rejestracja: pt lip 21, 2023 9:04 am
1. Przewijak na komodzie w pokoju dziecka - korzystałam dosłownie kilka razy. Nie podpasował mi w tym miejscu, bo rano i tak opuszczamy pokój, przed snem i po myciu wolę obrobić dziecko w łazience.
W nocy zmieniałam pampersy przez 2 miesiące i to jak jeszcze spala z nami w sypialni, do łazienki było bliżej
2. Przewijak wolnostojący w łazience używam codziennie od 11 miesięcy. Rano tu zmieniam pampersa, a wieczorem po kąpieli ogarniam na nim dziecko. Na dole jest półka na ręczniki, pampersy, kremy, żele, śmietnik. Wyżej na uchwycie pojemnik na pierdoły i wieszak na piżamy i śpiworek
3. Na dole domu mam przewijak na wyspie kuchennej - używany od 11 miesięcy codziennie, obok trzymam pampersy i chusteczki a w szufladzie ubrania. Ostatnio coraz częściej przebieram na podłodze na stojąco ale i tak się zdarzy że ucieka z gołym tyłkiem i się gonimy po domu
W nocy zmieniałam pampersy przez 2 miesiące i to jak jeszcze spala z nami w sypialni, do łazienki było bliżej
2. Przewijak wolnostojący w łazience używam codziennie od 11 miesięcy. Rano tu zmieniam pampersa, a wieczorem po kąpieli ogarniam na nim dziecko. Na dole jest półka na ręczniki, pampersy, kremy, żele, śmietnik. Wyżej na uchwycie pojemnik na pierdoły i wieszak na piżamy i śpiworek
3. Na dole domu mam przewijak na wyspie kuchennej - używany od 11 miesięcy codziennie, obok trzymam pampersy i chusteczki a w szufladzie ubrania. Ostatnio coraz częściej przebieram na podłodze na stojąco ale i tak się zdarzy że ucieka z gołym tyłkiem i się gonimy po domu
-
LauraBacha3
- LemonkowaCola
- Posty: 530
- Rejestracja: pt lip 21, 2023 9:04 am
Też mi nie spadło z przewijaka nawet w fazie "nie mam czasu na leżenie". Ba, po kąpieli często przewijam na stojąco właśnie na przewijaku. Dziecko i tak muszę nosić po schodach czy wsadzając do samochodu to nie robi mi różnicy, że muszę podrzucić na przewijak.
Przewijanie na kanapie polecę tylko moim wrogom. Niech bolą ich plecy