Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Przewijak

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Grrx97
RóżowePolo
Posty: 12
Rejestracja: pn lis 06, 2023 11:06 pm

Przewijak

Post autor: Grrx97 »

Co Wam najbardziej się sprawdziło? Przewijak stojący z Ikei, przewijak na łóżeczko czy stelaż z wanienką i przewijakiem 2w1? Kompletnie nie wiem, co wybrać, więc będę wdzięczna za każdą opinię. Co było u Was najwygodniejsze na co dzień?
Awatar użytkownika
Saelith
DamaZpowiśla
Posty: 1458
Rejestracja: wt lut 24, 2026 9:50 am

Post autor: Saelith »

Grrx97 pisze: pn lip 13, 2026 11:08 am Co Wam najbardziej się sprawdziło? Przewijak stojący z Ikei, przewijak na łóżeczko czy stelaż z wanienką i przewijakiem 2w1? Kompletnie nie wiem, co wybrać, więc będę wdzięczna za każdą opinię. Co było u Was najwygodniejsze na co dzień?
ten stojący
Awatar użytkownika
Lynette_Scavo
MolieraDress
Posty: 1173
Rejestracja: ndz cze 30, 2024 2:41 pm

Post autor: Lynette_Scavo »

U nas też ten wolnostojący
Princessoffoxes
Mokra Włoszka
Posty: 69
Rejestracja: pt lut 07, 2025 6:19 pm

Post autor: Princessoffoxes »

Przewijak na komodę, obok na blacie komody było dużo miejsca na wszystko co potrzebne (nawet wanienkę tam sobie stawiałam), a po ubranka wystarczyło sięgnąć niżej.
Liii
SkrzydełkaZhooters
Posty: 200
Rejestracja: wt cze 11, 2024 10:18 am

Post autor: Liii »

Grrx97 pisze: pn lip 13, 2026 11:08 am Co Wam najbardziej się sprawdziło? Przewijak stojący z Ikei, przewijak na łóżeczko czy stelaż z wanienką i przewijakiem 2w1? Kompletnie nie wiem, co wybrać, więc będę wdzięczna za każdą opinię. Co było u Was najwygodniejsze na co dzień?
Przetestowałam oba te rozwiązania (dwójka dzieci w dwóch różnych mieszkaniach) i wolę taki na komodzie. Jako, że przewijanie na nim wchodzi w grę tylko przez kilka pierwszych miesięcy, bo potem dziecko robi się zbyt ruchliwe i jednocześnie na tyle solidne, ze mozna je przewinąć praktycznie na każdej powierzchni, przewijak wolnostojący to trochę strata kasy i przestrzeni w mieszkaniu. Z komody dłużej skorzystasz. Z wanienką to samo - w pierwszych miesiącach można ją postawić nawet i na stole kuchennym, żeby wygodniej kąpać dziecko, ale potem niemowlę będzie coraz cięższe i szybko zaczniesz ją stawiać na podłodze (najlepiej pod prysznicem, albo w dużej wannie, można łatwo spuścić wodę). A jak już dziecko usiądzie (7-8m) to ta wanna z przewijakiem w ogóle przestanie mieć sens. Kup sobie taką składaną wanienkę, żeby dało się ją spłaszczyć kiedy się z niej nie korzysta, to posłuży Ci długo.

Podsumowując: na początej przewijak na komodzie, a na niej taka miękka część do przewijania. Potem tę miękką część możesz sobie kłaść np. na łóżku albo w innej części mieszkaniam. Na samym początku wygodniej mieć dziecko na wysokości, ok. 5 miesiąca staje sie to problematyczne.
Loko Foko
Currently:Italy
Posty: 1049
Rejestracja: pn mar 11, 2024 10:34 pm

Post autor: Loko Foko »

Liii pisze: czw lip 16, 2026 7:59 am Przetestowałam oba te rozwiązania (dwójka dzieci w dwóch różnych mieszkaniach) i wolę taki na komodzie. Jako, że przewijanie na nim wchodzi w grę tylko przez kilka pierwszych miesięcy, bo potem dziecko robi się zbyt ruchliwe i jednocześnie na tyle solidne, ze mozna je przewinąć praktycznie na każdej powierzchni, przewijak wolnostojący to trochę strata kasy i przestrzeni w mieszkaniu. Z komody dłużej skorzystasz. Z wanienką to samo - w pierwszych miesiącach można ją postawić nawet i na stole kuchennym, żeby wygodniej kąpać dziecko, ale potem niemowlę będzie coraz cięższe i szybko zaczniesz ją stawiać na podłodze (najlepiej pod prysznicem, albo w dużej wannie, można łatwo spuścić wodę). A jak już dziecko usiądzie (7-8m) to ta wanna z przewijakiem w ogóle przestanie mieć sens. Kup sobie taką składaną wanienkę, żeby dało się ją spłaszczyć kiedy się z niej nie korzysta, to posłuży Ci długo.

Podsumowując: na początej przewijak na komodzie, a na niej taka miękka część do przewijania. Potem tę miękką część możesz sobie kłaść np. na łóżku albo w innej części mieszkaniam. Na samym początku wygodniej mieć dziecko na wysokości, ok. 5 miesiąca staje sie to problematyczne.
Nie zgadzam się :) mam przewijak wolnostojący, używaliśmy go cały czas aż do odpieluchowania, nigdy mi dziecko z niego nie spadło, nawet jak było bardziej ruchliwe. Teraz jest już bez góry i jest po prostu półkami na zabawki.
Awatar użytkownika
Lynette_Scavo
MolieraDress
Posty: 1173
Rejestracja: ndz cze 30, 2024 2:41 pm

Post autor: Lynette_Scavo »

Loko Foko pisze: czw lip 16, 2026 8:41 am Nie zgadzam się :) mam przewijak wolnostojący, używaliśmy go cały czas aż do odpieluchowania, nigdy mi dziecko z niego nie spadło, nawet jak było bardziej ruchliwe. Teraz jest już bez góry i jest po prostu półkami na zabawki.
Mam to samo zdanie, też mam wszyscy gadali ze nawet nie ma co kupować przewijaka (adoptowaliśmy córkę jak miała trochę ponad pół roku). Przez miesiąc przewijalismy na łóżku na macie i miesiąc moje plecy tak mi dały w kość że przewijak w końcu kupiliśmy, też był używany do odpieluchowania które się wydarzyło jakiś kwartał temu, a przewijak nadal stoi i służy do ubierania rano
LauraBacha3
LemonkowaCola
Posty: 530
Rejestracja: pt lip 21, 2023 9:04 am

Post autor: LauraBacha3 »

1. Przewijak na komodzie w pokoju dziecka - korzystałam dosłownie kilka razy. Nie podpasował mi w tym miejscu, bo rano i tak opuszczamy pokój, przed snem i po myciu wolę obrobić dziecko w łazience.
W nocy zmieniałam pampersy przez 2 miesiące i to jak jeszcze spala z nami w sypialni, do łazienki było bliżej
2. Przewijak wolnostojący w łazience używam codziennie od 11 miesięcy. Rano tu zmieniam pampersa, a wieczorem po kąpieli ogarniam na nim dziecko. Na dole jest półka na ręczniki, pampersy, kremy, żele, śmietnik. Wyżej na uchwycie pojemnik na pierdoły i wieszak na piżamy i śpiworek
3. Na dole domu mam przewijak na wyspie kuchennej - używany od 11 miesięcy codziennie, obok trzymam pampersy i chusteczki a w szufladzie ubrania. Ostatnio coraz częściej przebieram na podłodze na stojąco ale i tak się zdarzy że ucieka z gołym tyłkiem i się gonimy po domu
LauraBacha3
LemonkowaCola
Posty: 530
Rejestracja: pt lip 21, 2023 9:04 am

Post autor: LauraBacha3 »

Loko Foko pisze: czw lip 16, 2026 8:41 am Nie zgadzam się :) mam przewijak wolnostojący, używaliśmy go cały czas aż do odpieluchowania, nigdy mi dziecko z niego nie spadło, nawet jak było bardziej ruchliwe. Teraz jest już bez góry i jest po prostu półkami na zabawki.
Też mi nie spadło z przewijaka nawet w fazie "nie mam czasu na leżenie". Ba, po kąpieli często przewijam na stojąco właśnie na przewijaku. Dziecko i tak muszę nosić po schodach czy wsadzając do samochodu to nie robi mi różnicy, że muszę podrzucić na przewijak.
Przewijanie na kanapie polecę tylko moim wrogom. Niech bolą ich plecy 🤷‍♀️