Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

PONARZEKAJMY SOBIE

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Mualla
LouiBag
Posty: 323
Rejestracja: wt mar 19, 2024 9:32 am

Re: PONARZEKAJMY SOBIE

Post autor: Mualla »

Nie lubię chodzenia na urlop, bo przed nim mam 5x więcej pracy, bo muszę wszystkie sprawy domknąć a jak wracam, to muszę się ze wszystkiego wygrzebać. Reasumując: chodzenie na urlop jest dla mnie bardziej stresujące i męczące niż jego brak.
Awatar użytkownika
FigGa
RARY
Posty: 5745
Rejestracja: czw mar 21, 2024 12:40 pm

Post autor: FigGa »

Pilu pisze: pn cze 08, 2026 12:14 pm Upaly i kiedy jest zbyt jasno w pomieszczeniu. Nigdy nie zrozumiem ludzi, ktorzy od razu sie zrywaja na spacerki w pelnym sloncu 35 stopni. "Bo jest cieplo i trzeba korzystac!" To se korzystaj sam. Widze ich upoconych, ledwo dyszacych, czerwonych na mordzie, ale oni korzystaja...
Kiedys powiedzialam, ze nie rozumiem jak mozna w 30 stopniowym upale biegac, ze przeciez to moze byc niebezpieczne to odpowiedzia byl smiech znajomych (ktorzy wiedza, ze nie jestem fanka goraca :) ).

Kiedy w jasnym pokoju, z duzymi oknami, gdy na zewnatrz swieci slonce ktos zapala duza lampe (i czasem dodatkowo lampke na biurku). Przeciez to w ogole nie rozjasnia pomieszczenia. Nie wiem, czy to jakies przyzwyczajenie czy co.
Zgadzam się, nienawidzę upałów. 30 stopni? Żebym udaru dostała na tym słońcu? W życiu!
Bo Wiśniewski to nie ja,
Bo to wszystko nie jest moje,
Bo to wszystko wielki pic,
A „Ich Troje” jest kradzione.
jaskana
KlasaBiznes
Posty: 563
Rejestracja: ndz mar 06, 2022 11:10 am

Post autor: jaskana »

Ava Adore pisze: pn cze 08, 2026 11:40 am Siedzę od miesiąca nad puzzlami 1000 elementów i po ułożeniu prawie całości, okazało się, że brakuje jednego dużego elementu. Nie wiem czy to wada fabryczna czy może ja wciągnęłam go odkurzaczem przez przypadek.
35 lat i ryczę nad brakującym puzzlem, chyba mój autyzm dostał swojego autyzmu
napisz do producenta. mi kiedyś dosłali brakujący element
misiuniapysiunia
Gacie z oceanu
Posty: 49
Rejestracja: sob wrz 06, 2025 4:01 pm

Post autor: misiuniapysiunia »

Nie mam czego oglądać na yt. Już od jakiegoś roku/ dwóch lat? Większość kanałów, które oglądałam już mi się nie podoba. Rzeczy, które lubiłam spadły na jakości. Wideo eseje to też już nie to samo co parę lat temu. Ogólnie mam wrażenie, że to mielenie cały czas tego samego w kółko
Awatar użytkownika
FigGa
RARY
Posty: 5745
Rejestracja: czw mar 21, 2024 12:40 pm

Post autor: FigGa »

Moje buty z temu będę szły zaraz miesiąc 😭
Bo Wiśniewski to nie ja,
Bo to wszystko nie jest moje,
Bo to wszystko wielki pic,
A „Ich Troje” jest kradzione.
Mualla
LouiBag
Posty: 323
Rejestracja: wt mar 19, 2024 9:32 am

Post autor: Mualla »

misiuniapysiunia pisze: pt cze 12, 2026 10:33 pm Nie mam czego oglądać na yt. Już od jakiegoś roku/ dwóch lat? Większość kanałów, które oglądałam już mi się nie podoba. Rzeczy, które lubiłam spadły na jakości. Wideo eseje to też już nie to samo co parę lat temu. Ogólnie mam wrażenie, że to mielenie cały czas tego samego w kółko
Mam to samo! Podobną opinię wyrażałam o podcastach w innym wątku, że ich formuła się wyczerpała, ale to samo mam z filmami na YouTube. Nie wiem czy to kwestia utknięcia w określonym algorytmie czy po prostu ja się zmieniłam i nie interesuje mnie już nic co mogę tam znaleźć.
misiuniapysiunia
Gacie z oceanu
Posty: 49
Rejestracja: sob wrz 06, 2025 4:01 pm

Post autor: misiuniapysiunia »

Mualla pisze: sob cze 13, 2026 11:16 am Mam to samo! Podobną opinię wyrażałam o podcastach w innym wątku, że ich formuła się wyczerpała, ale to samo mam z filmami na YouTube. Nie wiem czy to kwestia utknięcia w określonym algorytmie czy po prostu ja się zmieniłam i nie interesuje mnie już nic co mogę tam znaleźć.
Właśnie nie wiem jak się wbić w nowy algorytm.. mam same dziwne rzeczy na głównej. Nawet sama już nie wiem co bym chciała oglądać. Błędne koło xd
Awatar użytkownika
iksde12345
LouiBag
Posty: 345
Rejestracja: pn mar 18, 2024 11:18 pm

Post autor: iksde12345 »

Nienawidze diet. Wkurza mnie to liczenie obsesyjnie tych kalorii i liczenie na ile mogę sobie pozwolić, większość tych "zdrowych rzeczy" jest ohydna w smaku, jedzenie większości dietetycznych rzeczy to absolutna katorga, a większość z nich to jedzenie z obowiązku, a nie z przyjemności. Już wolę jeść co popadnie, ale być szczęśliwa, bo męczy mnie niemiłosiernie liczenie co ile ma kcal
Jynna
Currently:Italy
Posty: 1044
Rejestracja: sob lis 08, 2025 5:54 pm

Post autor: Jynna »

Denerwuje mnie nieumiejętność picia alkoholu szczególnie na imprezach integracyjnych czy wydarzeniach. Jeśli po alkoholu stajesz się agresywny, zaczynasz szukać zaczepki albo robisz krzywdę innym - po prostu nie pij. Alkohol nie jest usprawiedliwieniem dla chamstwa i agresji.
Barasia
Koczkodan
Posty: 110
Rejestracja: sob lis 30, 2024 5:42 pm

Post autor: Barasia »

iksde12345 pisze: pn cze 15, 2026 11:43 pm Nienawidze diet. Wkurza mnie to liczenie obsesyjnie tych kalorii i liczenie na ile mogę sobie pozwolić, większość tych "zdrowych rzeczy" jest ohydna w smaku, jedzenie większości dietetycznych rzeczy to absolutna katorga, a większość z nich to jedzenie z obowiązku, a nie z przyjemności. Już wolę jeść co popadnie, ale być szczęśliwa, bo męczy mnie niemiłosiernie liczenie co ile ma kcal
O, mnie właśnie liczenie kcal otworzyło oczy ile dobrych rzeczy mogę zjeść w limicie 😀... Łatwiej mi się planuje posiłki, nie chodzę głodna i nie podjadam. A smak potraw to dla mnie kwestia przypraw. Warzywa nie przestają być zdrowe jak się je upiecze w piekarniku posypane przyprawami, z łyżką oliwy, a potem zetrze na nie trochę sera, kanapkę można posmarować majonezem, albo sosem na jego bazie mieszcząc się w limicie kcal. Owsiankę można polać łyżeczką miodu, posypać orzechami, rodzynkami. I tak dalej w nieskończoność.
Na początku oczywiście ciągnęło mnie do czipsów, jakichś syfiastych słodyczy, ale im dłużej jadłam zdrowiej, im więcej odkrywałam połączeń smaków, tym mniej mi smakuje śmieciowe żarcie. I teraz serio starcza mi mała miseczka czipsów, bo po takiej ilości już czuję się zasolona na maksa.
Nie trzymam się sztywno makro, bo zawsze mi ciężko dobić węglowodany, a przekraczam tłuszcze i białko, ale tylko dzięki liczeniu kcal wiem w ogóle, że właśnie powinnam wrzucać więcej węglowodanów złożonych (kasze, pełnoziarniste pieczywo, itp), a uważać na tłuszcze (u mnie to często za dużo orzechów, jakiś słodycz)
Kot
RoyalBaby
Posty: 15
Rejestracja: pt lut 10, 2023 8:40 pm

Post autor: Kot »

Zaje**ście męczy mnie samotność. Przyjaciółki i siostry mam co najmniej kilkaset kilometrów ode mnie, a z koleżankami bardzo trudno się umówić częściej niż raz w miesiącu, do tego pracuję 100% zdalnie (coworking wydaje mi się bardzo niepraktyczny, bo potrzebuję dużego monitora & łatwo się rozpraszam). Jestem singielką. Nie wiem już w sumie, co robić (poza tym, że próbować dalej)- byłam na kilku babskich spotkaniach, ale poza jednym czułam się nie na miejscu (połowa lasek robiła jakieś kursy czegoś tam, MLM, podejrzany mentoring, sprzedaż itd xD). Jesli chodzi o facetów, to niby mam tindera, ale mam też ostatnio doła i czuję się brzydka, a w tym stanie niezbyt chcę randkować 🥲
bibimbap222
Modna
Posty: 419
Rejestracja: pt wrz 20, 2024 10:54 am

Post autor: bibimbap222 »

Czy wy tez jak odpalacie internet to macie wrażenie ze wszystko jest *ujowo w Polsce?

Drogo, podwyżki, zadłużenie, nfz masakra, cos się stanie to siedzisz na sorze 10h, płace a koszty życia to nieśmieszny żart,
tylko bogatych stać na kredyt (!), w polityce afery - jawnie kłamią nam w twarz jak ostatnio prezydent Wwa z tymi szpitalami ze nic nie wiedzial, śmietanka polityków i biznesmeni wysysają hajs z naszych podatków, chociażby guwno projekty z KPO gdzie hajs dostajesz na byle co, śmieszne szkolenia dla picu albo przedstawienie teatralne i taneczne XD ... w geopolityce na świecie tez nie lepiej jakby człowiek zaczynał żyć w 1984.

Mocno mnie to dołuje, ze nawet ciężko pracując i zarabiając tak szybko wszystko pędzi, drożeje, jest rozkradane ze chyba prościej wybrać życie pustelnika...
mallam
SushiRoll
Posty: 233
Rejestracja: sob lip 05, 2025 7:40 pm

Post autor: mallam »

bibimbap222 pisze: wt cze 23, 2026 4:30 pm Czy wy tez jak odpalacie internet to macie wrażenie ze wszystko jest *ujowo w Polsce?

Drogo, podwyżki, zadłużenie, nfz masakra, cos się stanie to siedzisz na sorze 10h, płace a koszty życia to nieśmieszny żart,
tylko bogatych stać na kredyt (!), w polityce afery - jawnie kłamią nam w twarz jak ostatnio prezydent Wwa z tymi szpitalami ze nic nie wiedzial, śmietanka polityków i biznesmeni wysysają hajs z naszych podatków, chociażby guwno projekty z KPO gdzie hajs dostajesz na byle co, śmieszne szkolenia dla picu albo przedstawienie teatralne i taneczne XD ... w geopolityce na świecie tez nie lepiej jakby człowiek zaczynał żyć w 1984.

Mocno mnie to dołuje, ze nawet ciężko pracując i zarabiając tak szybko wszystko pędzi, drożeje, jest rozkradane ze chyba prościej wybrać życie pustelnika...
Mam dla Ciebie prosta radę- nie "odpalaj internetu", nikt Ci nie kaze ;) da sie przeżyć bez czytania artykułów czy postów online. glowa spokojniejsza to i czlowiek szczęśliwszy, polecam
bibimbap222
Modna
Posty: 419
Rejestracja: pt wrz 20, 2024 10:54 am

Post autor: bibimbap222 »

mallam pisze: wt cze 23, 2026 5:56 pm Mam dla Ciebie prosta radę- nie "odpalaj internetu", nikt Ci nie kaze ;) da sie przeżyć bez czytania artykułów czy postów online. glowa spokojniejsza to i czlowiek szczęśliwszy, polecam
to ze nie będę odpalać internetu nie zmienia tego co się dzieje i jaka rzeczywistość nas otacza :( nieodpalanie neta to nie jest sposób na wysokie koszty życia czy kolejki do lekarzy
Awatar użytkownika
FashFash
RARY
Posty: 5883
Rejestracja: śr sty 06, 2021 5:02 pm

Post autor: FashFash »

bibimbap222 pisze: wt cze 23, 2026 4:30 pm Mocno mnie to dołuje, ze nawet ciężko pracując i zarabiając tak szybko wszystko pędzi, drożeje, jest rozkradane ze chyba prościej wybrać życie pustelnika...
Mam to samo odczucie. Wydaje mi się, że „dobre czasy” w dobrobycie już minęły.
I coraz częściej mam taką myśl, że rozumiem te przypadki z lat 90’ lub 2000 ludzi, którzy kupowali jakąś działkę w Bieszczadach czy Podlasiu i wypisywali się „z systemu” i żyli samotnie próbując izolować się od cywilizacji
mariaow
Currently:home
Posty: 1132
Rejestracja: ndz lip 07, 2024 10:39 am

Post autor: mariaow »

bibimbap222 pisze: wt cze 23, 2026 6:41 pm to ze nie będę odpalać internetu nie zmienia tego co się dzieje i jaka rzeczywistość nas otacza :( nieodpalanie neta to nie jest sposób na wysokie koszty życia czy kolejki do lekarzy
Masz rację! Ale może być coś wartościowego w tej radzie. Czy gdybyś nie używała Internetu, tyle samo razy dziennie pomyślałabyś „rany, jak jest źle”? Prawdopodobnie nie. Może jeśli nieszczęśliwie przyjdzie Ci posiedzieć 10h na SORze, to przyjdzie Ci do głowy komentarz na ten temat i to naturalne. Pytanie czy siedzeniem w Internecie nie dostarczamy sobie niepotrzebnie negatywnych bodźców w większej ilosci niż robilibyśmy to bez niego.

To tak jak z social mediami. Oglądam czyjeś zycia, podróże 5 razy w roku na które nie wiem skąd jest hajs itd. i od razu myślę, jak mam źle. Ale gdybym tego nie oglądała, to pewnie przeszłoby mi to przez głowę raz czy dwa gdybym usłyszała jak się koleżanka w pracy przechwala ;)
Awatar użytkownika
xxx11128x
RoyalBaby
Posty: 24
Rejestracja: śr wrz 11, 2024 8:25 pm

Post autor: xxx11128x »

Ja aktualnie mam taki problem że zamówiłabym sobie ciuchy na wakacje (z chińskich stronek ofc bo najtaniej shein/temu) bo wiem że zaraz cło ale z drugiej strony szkoda mi rozwalić kase bo mam w koszyku ponad 3 stówki xd i wiem że muszę i tak to wydać bo zaraz wejdzie to cło i z tych trzystu zrobi się nagle pięćset ale i tak mi szkoda 🤦🏾‍♀️ NERWI MNIE TO CŁO. I w ogóle jakoś rzeczy na tych stronach ostatnio podrożały.
Awatar użytkownika
MissNobody66
Szarlotta
Posty: 444
Rejestracja: pn sty 08, 2024 10:09 pm

Post autor: MissNobody66 »

xxx11128x pisze: śr cze 24, 2026 7:20 pm Ja aktualnie mam taki problem że zamówiłabym sobie ciuchy na wakacje (z chińskich stronek ofc bo najtaniej shein/temu) bo wiem że zaraz cło ale z drugiej strony szkoda mi rozwalić kase bo mam w koszyku ponad 3 stówki xd i wiem że muszę i tak to wydać bo zaraz wejdzie to cło i z tych trzystu zrobi się nagle pięćset ale i tak mi szkoda 🤦🏾‍♀️ NERWI MNIE TO CŁO. I w ogóle jakoś rzeczy na tych stronach ostatnio podrożały.
To już za późno bo nie zdążą dojść przed 1 lipca. Wszystko i tak strasznie podrożało ze względu na te opłaty...
Każdy jest kowalem swojego losu, ale nie każdy dostaje młotek.
Awatar użytkownika
FashFash
RARY
Posty: 5883
Rejestracja: śr sty 06, 2021 5:02 pm

Post autor: FashFash »

To cło 3 euro to tylko i wyłącznie skok na kasę obywateli ze strony UE
fantasmagorie
Srebrna Kropeczka
Posty: 159
Rejestracja: wt sty 20, 2026 6:33 pm

Post autor: fantasmagorie »

mariaow pisze: śr cze 24, 2026 10:17 am Masz rację! Ale może być coś wartościowego w tej radzie. Czy gdybyś nie używała Internetu, tyle samo razy dziennie pomyślałabyś „rany, jak jest źle”? Prawdopodobnie nie. Może jeśli nieszczęśliwie przyjdzie Ci posiedzieć 10h na SORze, to przyjdzie Ci do głowy komentarz na ten temat i to naturalne. Pytanie czy siedzeniem w Internecie nie dostarczamy sobie niepotrzebnie negatywnych bodźców w większej ilosci niż robilibyśmy to bez niego.

To tak jak z social mediami. Oglądam czyjeś zycia, podróże 5 razy w roku na które nie wiem skąd jest hajs itd. i od razu myślę, jak mam źle. Ale gdybym tego nie oglądała, to pewnie przeszłoby mi to przez głowę raz czy dwa gdybym usłyszała jak się koleżanka w pracy przechwala ;)
Ale to super podsumowałaś, w punkt. Mniejsza ekspozycja, mniejsze zmartwienia. Pamiętam gdy w Covidzie wszyscy się męczyliśmy newsami przed TV, a moja znajoma siedziała sobie bez TV i internetu i książki czytała. Najzdrowsza z tego wyszła :D
Awatar użytkownika
xxx11128x
RoyalBaby
Posty: 24
Rejestracja: śr wrz 11, 2024 8:25 pm

Post autor: xxx11128x »

MissNobody66 pisze: śr cze 24, 2026 7:52 pm To już za późno bo nie zdążą dojść przed 1 lipca. Wszystko i tak strasznie podrożało ze względu na te opłaty...
Czyli 💩 mi z tego że zamówię teraz. Myślałam że będzie to naliczane od zamówień złożonych od 1 lipca. Tym bardziej mnie to denerwuje. Dziś sprawdziłam spodenki które chciałam zamówić chłopakowi kosztowały wcześniej 3/4 dychy dzisiaj 70. Gdzie ja teraz będę zamawiać tanie ciuchy😭😭
jaskana
KlasaBiznes
Posty: 563
Rejestracja: ndz mar 06, 2022 11:10 am

Post autor: jaskana »

xxx11128x pisze: śr cze 24, 2026 7:20 pm Ja aktualnie mam taki problem że zamówiłabym sobie ciuchy na wakacje (z chińskich stronek ofc bo najtaniej shein/temu) bo wiem że zaraz cło ale z drugiej strony szkoda mi rozwalić kase bo mam w koszyku ponad 3 stówki xd i wiem że muszę i tak to wydać bo zaraz wejdzie to cło i z tych trzystu zrobi się nagle pięćset ale i tak mi szkoda 🤦🏾‍♀️ NERWI MNIE TO CŁO. I w ogóle jakoś rzeczy na tych stronach ostatnio podrożały.
nie pytam złośliwie, ale jesteś w stanie w tym chodzić w upały? jakiś czas temu pozbyłam się prawie całego poliestru z szafy i nie wyobrażam sobie już pocenia się w poliestrze. ale ja mam kilka osób z którymi wymieniam się ciuchami, więc rzadko muszę coś kupować
Awatar użytkownika
Brida
ZdalnaFanka
Posty: 473
Rejestracja: czw gru 08, 2022 7:14 pm

Post autor: Brida »

Mualla pisze: sob cze 13, 2026 11:16 am Mam to samo! Podobną opinię wyrażałam o podcastach w innym wątku, że ich formuła się wyczerpała, ale to samo mam z filmami na YouTube. Nie wiem czy to kwestia utknięcia w określonym algorytmie czy po prostu ja się zmieniłam i nie interesuje mnie już nic co mogę tam znaleźć.
Ja też już odpalam YT tylko jak potrzebuję technicznej pomocy, w sensie nie wiem jak coś skręcić np :D
Ale pomyślcie sobie też, że jesteście takim twórcą internetowym. Złote czasy minęły a z czegoś trzeba żyć ;) Kiedyś chętnie oglądałam daily vlogi ludzi z różnych części świata, ale nie wiem czy ktoś się jeszcze bawi w ten format. Dodatkowo musiałby to być ktoś w moim wieku, bo co robi młodzież to mnie średnio interesuje :D
Awatar użytkownika
xxx11128x
RoyalBaby
Posty: 24
Rejestracja: śr wrz 11, 2024 8:25 pm

Post autor: xxx11128x »

jaskana pisze: czw cze 25, 2026 12:48 pm nie pytam złośliwie, ale jesteś w stanie w tym chodzić w upały? jakiś czas temu pozbyłam się prawie całego poliestru z szafy i nie wyobrażam sobie już pocenia się w poliestrze. ale ja mam kilka osób z którymi wymieniam się ciuchami, więc rzadko muszę coś kupować
Tak, większość mojej szafy to shein 😂 Nie odczuwam tego jakoś strasznie
Awatar użytkownika
koparka_walec
Gacie z oceanu
Posty: 40
Rejestracja: śr paź 29, 2025 6:51 pm

Post autor: koparka_walec »

Trochę zazdroszczę ludziom, którzy potrafią pisać takie długie, kwieciste, dobrze napisane posty w necie.
Czasem mam ochotę wziąć udział w dyskusji i w mojej głowie istnieje właśnie długa, piękna wiadomość, ale gdy tylko zaczynam przelewać ją na klawiaturę to wygląda to okropnie i często w połowie rezygnuję, bo już mi się odechciewa.