Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Niepopularne opinie o życiu

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
jaskana
Bransoletka50k
Posty: 554
Rejestracja: ndz mar 06, 2022 11:10 am

Re: Niepopularne opinie o życiu

Post autor: jaskana »

Pilu pisze: pn cze 08, 2026 3:58 pm Nie cierpię gier planszowych.
Czuję się jak idiota kiedy ktoś wyjaśnia mi zasady. Nawet w trakcie gry często się gubię, zapominam, nie rozumiem.
W ogóle nudzą mnie planszowki. Czy ktoś jeszcze tak ma? Bo w moim otoczeniu wszyscy uwielbiają.
Nie umiałabym kilka godzin siedzieć przy stole nad jakąś strategiczną grą.
Czuję się za głupia.
mózg mi się wyłącza jak tłumaczenie gry trwa dłużej niż 5 minut xd kocham escape roomy i chyba głównie dlatego planszówki mnie nudzą
Alessa
SushiRoll
Posty: 235
Rejestracja: wt maja 02, 2023 8:07 pm

Post autor: Alessa »

Ja też nie lubię gier planszowych, zwyczajnie mnie nudzą. No i jeszcze niektórzy traktują grę bardzo poważnie, nawet nie można pogadać na inny temat.
Pilu
Mokra Włoszka
Posty: 61
Rejestracja: ndz sty 18, 2026 9:23 am

Post autor: Pilu »

Dla mnie, cialo kobiety, ktora sie nie depiluje wyglada brzydko. Po prostu. Wiem, wiem, wlosy sa normalne, mezczyzni nie musza itd. Zdaje sobie sprawe. Nie zmienia to faktu, ze owlosione nogi i pachy u kobiety wygladaja moim zdaniem nieestetycznie. Jestem 100% pewna, ze wiele osob tak mysli, ale boja sie na glos powiedziec.
Czy nie zauwazyliscie, ze wygladu kobiet absolutnie nie mozna krytykowac, ale czepanie sie mezczyzn jest juz ok? Kobiecosc to nie wyglad, ale gdzie ci prawdziwi mezczyzni, same p***y w rurkach.
Verbena95
WhiteParty
Posty: 1095
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

Pilu pisze: pt cze 12, 2026 1:29 pm Dla mnie, cialo kobiety, ktora sie nie depiluje wyglada brzydko. Po prostu. Wiem, wiem, wlosy sa normalne, mezczyzni nie musza itd. Zdaje sobie sprawe. Nie zmienia to faktu, ze owlosione nogi i pachy u kobiety wygladaja moim zdaniem nieestetycznie. Jestem 100% pewna, ze wiele osob tak mysli, ale boja sie na glos powiedziec.
Czy nie zauwazyliscie, ze wygladu kobiet absolutnie nie mozna krytykowac, ale czepanie sie mezczyzn jest juz ok? Kobiecosc to nie wyglad, ale gdzie ci prawdziwi mezczyzni, same p***y w rurkach.
To naprawdę tylko w Polsce jest obelga, że facet w rurkach to p*zda i "pedał", a nie daj Boże jeszcze będzie miał jakiś różowy element stroju, to już w ogóle. Ludzie mają we łbach nie tak na serio.
Albo jak facet nie jest jakiś nie wiem, łysy, napakowany i nie gada w stylu "masz problem?", to na pewno gej.
Mężczyźni w tym kraju ogólnie są tragiczni. Auuu najs, co nie? :)
Co do nie golenia się, nie zgadzam się, uważam że i facetom i kobietom wolno. Uważam, że wygląd wszystkich można krytykować, ale też się nad tym szczególnie rozwodzić nie trzeba, wystarczy powiedzieć, że coś się nie podoba i tyle, a nie godzinami to wałkować.
Snatolina
Koczkodan
Posty: 104
Rejestracja: wt mar 17, 2026 3:11 pm

Post autor: Snatolina »

Pilu pisze: pt cze 12, 2026 1:29 pm Dla mnie, cialo kobiety, ktora sie nie depiluje wyglada brzydko. Po prostu. Wiem, wiem, wlosy sa normalne, mezczyzni nie musza itd. Zdaje sobie sprawe. Nie zmienia to faktu, ze owlosione nogi i pachy u kobiety wygladaja moim zdaniem nieestetycznie. Jestem 100% pewna, ze wiele osob tak mysli, ale boja sie na glos powiedziec.
Yyy z której strony to niepopularny pogląd?
Verbena95
WhiteParty
Posty: 1095
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

Alessa pisze: pt cze 12, 2026 11:43 am Ja też nie lubię gier planszowych, zwyczajnie mnie nudzą. No i jeszcze niektórzy traktują grę bardzo poważnie, nawet nie można pogadać na inny temat.
Takich jednotorowców unikam, bo od razu wiadomo, że npc-ty i na żaden ciekawy temat nie pogadam.
chleb_ze_smalcem
ZdalnaFanka
Posty: 495
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

Pilu pisze: pt cze 12, 2026 1:29 pm Dla mnie, cialo kobiety, ktora sie nie depiluje wyglada brzydko. Po prostu. Wiem, wiem, wlosy sa normalne, mezczyzni nie musza itd. Zdaje sobie sprawe. Nie zmienia to faktu, ze owlosione nogi i pachy u kobiety wygladaja moim zdaniem nieestetycznie. Jestem 100% pewna, ze wiele osob tak mysli, ale boja sie na glos powiedziec.
Czy nie zauwazyliscie, ze wygladu kobiet absolutnie nie mozna krytykowac, ale czepanie sie mezczyzn jest juz ok? Kobiecosc to nie wyglad, ale gdzie ci prawdziwi mezczyzni, same p***y w rurkach.
To prawda. Nieogolone pachy mnie obrzydzają u kobiet i u mężczyzn. Nieogolone męskie nogi są brzydkie tak samo jak kobiece. Myślę, że dlatego właśnie kobiety zaczęły się golić, bo ładniej wyglądają ogolone i jest higieniczniej a nie dlatego że patriarchat.
sergioleone
PsychoFanka
Posty: 93
Rejestracja: pn lut 03, 2025 9:42 am

Post autor: sergioleone »

Verbena95 pisze: pt cze 12, 2026 1:40 pm To naprawdę tylko w Polsce jest obelga, że facet w rurkach to p*zda i "pedał", a nie daj Boże jeszcze będzie miał jakiś różowy element stroju, to już w ogóle. Ludzie mają we łbach nie tak na serio.
Albo jak facet nie jest jakiś nie wiem, łysy, napakowany i nie gada w stylu "masz problem?", to na pewno gej.
Mężczyźni w tym kraju ogólnie są tragiczni. Auuu najs, co nie? :)
Co do nie golenia się, nie zgadzam się, uważam że i facetom i kobietom wolno. Uważam, że wygląd wszystkich można krytykować, ale też się nad tym szczególnie rozwodzić nie trzeba, wystarczy powiedzieć, że coś się nie podoba i tyle, a nie godzinami to wałkować.
Przecież nieprawda, nie tylko w Polsce, lol. W konkretnych grupach o konkretnym światopoglądzie, a pewnie, brunatni, zaścianek, konserwatyzm, szuria, ale czemu panuje przekonanie, że tylko w tym kraju tacy mieszkają?
Verbena95
WhiteParty
Posty: 1095
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

sergioleone pisze: pt cze 12, 2026 1:50 pm Przecież nieprawda, nie tylko w Polsce, lol. W konkretnych grupach o konkretnym światopoglądzie, a pewnie, brunatni, zaścianek, konserwatyzm, szuria, ale czemu panuje przekonanie, że tylko w tym kraju tacy mieszkają?
Bo w Polsce słyszę to nagminnie od wielu lat, a gdzie indziej nie. I to się może nawet zgadzać, bo jesteśmy krajem bardziej konserwatywnym i prawicowym, w porównaniu do innych zachodnich państw. Więc gdzie indziej to tak jak piszesz, w tych środowiskach, u nas mam wrażenie, że jest to o wiele bardziej mainstreamowa opinia.
sergioleone
PsychoFanka
Posty: 93
Rejestracja: pn lut 03, 2025 9:42 am

Post autor: sergioleone »

Verbena95 pisze: pt cze 12, 2026 2:22 pm Bo w Polsce słyszę to nagminnie od wielu lat, a gdzie indziej nie. I to się może nawet zgadzać, bo jesteśmy krajem bardziej konserwatywnym i prawicowym, w porównaniu do innych zachodnich państw. Więc gdzie indziej to tak jak piszesz, w tych środowiskach, u nas mam wrażenie, że jest to o wiele bardziej mainstreamowa opinia.
Albo kwestia tego, gdzie się obracasz - myślę, że może są tu jakieś tropy demograficzne na to, np. małe miasto + wiek 40> + południowy wschód vs. duże miasto + wiek 20> + centrum i zachód czy coś, albo jeszcze zmienna "gdzie mieszka + skąd pochodzi", bo taka postawa, o której mówisz, to jest efekt wtłaczania ludziom przez pokolenia pewnych stereotypów.
Ja wiem, kogo mam wokół siebie, jest mi to znana mentalność i doskonale wiem, co usłyszę i od kogo, ale to nie jest prosta kwestia typu "każdy Polak".
Zaręczam, że w zapyziałym Teksasie na prowincji albo innym kartoflanym Idaho też lepiej nie paradować w lawendowych rurkach, ale to nie znaczy, że Amerykanie cośtam, to tylko mental, albo aż.
Patrząc na dominację skrajnej prawicy przy urnach u Trumpa to nie jest tylko "stary" mental, niestety. Albo AfD u zachodniego sąsiada.

Umniejszajmy mentalowi, pierwsza będę, ale już dajmy spokój, że cośtam Polacy, bo to taki sam stereotyp, jak ten, że młodzieniec w rurkach to gej, albo i złodziej.
mariaow
Zdalna_mama_nowe
Posty: 1011
Rejestracja: ndz lip 07, 2024 10:39 am

Post autor: mariaow »

chleb_ze_smalcem pisze: pt cze 12, 2026 1:50 pm To prawda. Nieogolone pachy mnie obrzydzają u kobiet i u mężczyzn. Nieogolone męskie nogi są brzydkie tak samo jak kobiece. Myślę, że dlatego właśnie kobiety zaczęły się golić, bo ładniej wyglądają ogolone i jest higieniczniej a nie dlatego że patriarchat.
Myślę, że coś w tym jest biorąc pod uwagę że depilacja była praktykowana już w starożytności, ALE nie da się ukryć, że powszechność takich praktyk w XX wieku rozpoczęła się od kampanii marketingowych firm sprzedających np. golarki. Także może nie tyle patriarchat, ile biznes.
g_girl
MiamiBicz
Posty: 398
Rejestracja: pn sty 05, 2026 8:48 pm

Post autor: g_girl »

Ja pójdę trochę dalej i dodam że obrzydza mnie broda u mężczyzn. Kilkudniowy zarost ok, ale broda fuj.
Awatar użytkownika
agbmrctorakwin
LouiBag
Posty: 301
Rejestracja: sob mar 16, 2024 3:27 pm

Post autor: agbmrctorakwin »

Pilu pisze: pt cze 12, 2026 1:29 pm Dla mnie, cialo kobiety, ktora sie nie depiluje wyglada brzydko. Po prostu. Wiem, wiem, wlosy sa normalne, mezczyzni nie musza itd. Zdaje sobie sprawe. Nie zmienia to faktu, ze owlosione nogi i pachy u kobiety wygladaja moim zdaniem nieestetycznie. Jestem 100% pewna, ze wiele osob tak mysli, ale boja sie na glos powiedziec.
Czy nie zauwazyliscie, ze wygladu kobiet absolutnie nie mozna krytykowac, ale czepanie sie mezczyzn jest juz ok? Kobiecosc to nie wyglad, ale gdzie ci prawdziwi mezczyzni, same p***y w rurkach.
Z moich obserwacji wynika, że te same osoby czepiające się owłosienia na ciele i kobiet, czepiają się również mężczyzn np. w rurkach, różu, czy czymkolwiek innym "nie pasującym" do wizerunku superhetero mężczyzny XDD Bo są to po prostu osoby na tyle ograniczone, że trudno im zrozumieć że nie każda kobieta musi się golić i nie każdy facet chce byc ugabuga turbo męski.

A te osoby które mają wywalone w owłosienie kobiet, tak samo mają wywalone w to jak wygląda facet. Po prostu nie rozumiem dlaczego tyle emocji i zawiści może wzbudzać czyjś wygląd, wizerunek
123wiosna123
Luźny dzień ze mną
Posty: 4710
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Post autor: 123wiosna123 »

agbmrctorakwin pisze: pt cze 12, 2026 6:12 pm Z moich obserwacji wynika, że te same osoby czepiające się owłosienia na ciele i kobiet, czepiają się również mężczyzn np. w rurkach, różu, czy czymkolwiek innym "nie pasującym" do wizerunku superhetero mężczyzny XDD Bo są to po prostu osoby na tyle ograniczone, że trudno im zrozumieć że nie każda kobieta musi się golić i nie każdy facet chce byc ugabuga turbo męski.

A te osoby które mają wywalone w owłosienie kobiet, tak samo mają wywalone w to jak wygląda facet. Po prostu nie rozumiem dlaczego tyle emocji i zawiści może wzbudzać czyjś wygląd, wizerunek
Ale to nie chodzi o to co kto musi tylko ktos pisze co mu sie nie podoba. Po prostu.

Mi sie nie podoba owłosienie na ciele ani u kobiet ani u facetów ale to nie znaczy ze chodzę za ludzmi i każe im sie golić. Po prostu to jest opinia i tyle. Ty tu piszesz o jakis emocjach, zawiści ale co to ma do tematu? Jak mi sie nie podoba owłosienie na ciele kobiet i facetów to jestem o owłosienie zazdrosna i zawista? Xd no nie. Po prostu mi nie sie nie podoba i tyle. Przecież to nie oznacza ze ktokolwiek ma sie do tego stosowac
Awatar użytkownika
agbmrctorakwin
LouiBag
Posty: 301
Rejestracja: sob mar 16, 2024 3:27 pm

Post autor: agbmrctorakwin »

123wiosna123 pisze: pt cze 12, 2026 6:42 pm Ale to nie chodzi o to co kto musi tylko ktos pisze co mu sie nie podoba. Po prostu.

Mi sie nie podoba owłosienie na ciele ani u kobiet ani u facetów ale to nie znaczy ze chodzę za ludzmi i każe im sie golić. Po prostu to jest opinia i tyle. Ty tu piszesz o jakis emocjach, zawiści ale co to ma do tematu? Jak mi sie nie podoba owłosienie na ciele kobiet i facetów to jestem o owłosienie zazdrosna i zawista? Xd no nie. Po prostu mi nie sie nie podoba i tyle. Przecież to nie oznacza ze ktokolwiek ma sie do tego stosowac
Ale nawet nie odnosiłam się do konkretnej osoby czy wypowiedzi. Ma prawo się komuś coś nie podobać, mówię bardziej o osobach które "emocjonalnie" podchodzą do czyjegoś owłosienia, zwłaszcza kobiet i łączą to od razu z zaniedbaniem czy brakiem higieny. Mi się np. rude włosy i facetów nie podobają ale nie siedzę w necie i nie piszę pod zdjęciami taki osób że jest "brzydki" tylko dlatego że MI dany kolor się nie podoba. I tak jest ze wszystkim
mariaow
Zdalna_mama_nowe
Posty: 1011
Rejestracja: ndz lip 07, 2024 10:39 am

Post autor: mariaow »

agbmrctorakwin pisze: pt cze 12, 2026 6:49 pm Ale nawet nie odnosiłam się do konkretnej osoby czy wypowiedzi. Ma prawo się komuś coś nie podobać, mówię bardziej o osobach które "emocjonalnie" podchodzą do czyjegoś owłosienia, zwłaszcza kobiet i łączą to od razu z zaniedbaniem czy brakiem higieny. Mi się np. rude włosy i facetów nie podobają ale nie siedzę w necie i nie piszę pod zdjęciami taki osób że jest "brzydki" tylko dlatego że MI dany kolor się nie podoba. I tak jest ze wszystkim
A to prawda. No wiadomo, że jak nie ogolisz nóg albo masz włosy łonowe to jesteś zaniedbana i śmierdząca. XD kit z tym, że miałam w życiu nieprzyjemność powąchać niejedną laskę wydepilowaną jak marzenie (co po niektórych 😅), w pełnym makijażu, zrobionych hybrydach itd. i no, sorry, ale niczego to niestety nie gwarantuje 😂
A włosy się myje, nieważne w jakim miejscu się znajdują. To pewnie dla niektórych szok ;)
chleb_ze_smalcem
ZdalnaFanka
Posty: 495
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

mariaow pisze: pt cze 12, 2026 4:14 pm Myślę, że coś w tym jest biorąc pod uwagę że depilacja była praktykowana już w starożytności, ALE nie da się ukryć, że powszechność takich praktyk w XX wieku rozpoczęła się od kampanii marketingowych firm sprzedających np. golarki. Także może nie tyle patriarchat, ile biznes.
Tak marketing ale depilacja bez golarek była trudna, nieprzyjemna i przez to niezbyt dostępna dla „mas”. A jak wynaleziono golarki, to kobiety nagle zaczęły się golić, też o czymś to świadczy. Więc nie wiem na ile był to marketing a na ile chęci kobiet to uprzątnięcia buszu.
chleb_ze_smalcem
ZdalnaFanka
Posty: 495
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

g_girl pisze: pt cze 12, 2026 4:24 pm Ja pójdę trochę dalej i dodam że obrzydza mnie broda u mężczyzn. Kilkudniowy zarost ok, ale broda fuj.
Mnie też. Jak brodacze jedzą to im się paprochy w tej brodzie zatrzymują. A jak czymś ją ochlapią to już wgl mam ochotę się porzygac.
missanabelle
RoyalBaby
Posty: 23
Rejestracja: pt mar 20, 2026 11:41 pm

Post autor: missanabelle »

Nie wiem czy to niepopularna opinie, ale… mam wrażenie że ludzie w PL a szczególnie kobiety to straszne zazdrośnice. Ładnie się ubierzesz, to co druga mierzy cię wzrokiem jak wroga. „Przyjaciółki” cię lubią tylko gdy nie masz lepiej w czymkolwiek niż one (oczywiście nie zawsze tak jest, ale czeste zjawisko). Mieszkałam chwile w Hiszpanii i tam mam wrażenie że ludzie mają bardziej wylane i nie odczuwa się tej wymyślonej „konkurencji” wśród kobiet.
Verbena95
WhiteParty
Posty: 1095
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

sergioleone pisze: pt cze 12, 2026 2:45 pm Albo kwestia tego, gdzie się obracasz - myślę, że może są tu jakieś tropy demograficzne na to, np. małe miasto + wiek 40> + południowy wschód vs. duże miasto + wiek 20> + centrum i zachód czy coś, albo jeszcze zmienna "gdzie mieszka + skąd pochodzi", bo taka postawa, o której mówisz, to jest efekt wtłaczania ludziom przez pokolenia pewnych stereotypów.
Ja wiem, kogo mam wokół siebie, jest mi to znana mentalność i doskonale wiem, co usłyszę i od kogo, ale to nie jest prosta kwestia typu "każdy Polak".
Zaręczam, że w zapyziałym Teksasie na prowincji albo innym kartoflanym Idaho też lepiej nie paradować w lawendowych rurkach, ale to nie znaczy, że Amerykanie cośtam, to tylko mental, albo aż.
Patrząc na dominację skrajnej prawicy przy urnach u Trumpa to nie jest tylko "stary" mental, niestety. Albo AfD u zachodniego sąsiada.

Umniejszajmy mentalowi, pierwsza będę, ale już dajmy spokój, że cośtam Polacy, bo to taki sam stereotyp, jak ten, że młodzieniec w rurkach to gej, albo i złodziej.
Polityka polityką i prawica prawicą, ale to jest faktycznie coś, co słyszę tylko w Polsce, ale faktycznie też zależy to od kręgów i w pewnych kręgach tego albo nie usłyszysz, albo jest mniejsza szansa i niby to dotyczy tych konserwatywnych kręgów, ale słyszałam też w tych wykształconych i z pozoru postępowych i nie tylko we wschodniej i południowej, ale też zachodniej i północnej Polsce. No niestety... I też nie były to osoby 40+, były też młodsze. Ale to mówię tylko o tych rurkach i kolorze różowym i powiązanie tego z gejem w pogardliwy sposób. Na szczęście u młodych ludzi typu gen z i młodszych nigdy tego nie słyszałam. Natomiast słyszałam od takiego jednego tekst, że "jak można laskę z fioletowymi włosami nazwać człowiekiem", no ale to był jeden troglodyta tylko na szczęście.
Verbena95
WhiteParty
Posty: 1095
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

missanabelle pisze: pt cze 12, 2026 9:11 pm Nie wiem czy to niepopularna opinie, ale… mam wrażenie że ludzie w PL a szczególnie kobiety to straszne zazdrośnice. Ładnie się ubierzesz, to co druga mierzy cię wzrokiem jak wroga. „Przyjaciółki” cię lubią tylko gdy nie masz lepiej w czymkolwiek niż one (oczywiście nie zawsze tak jest, ale czeste zjawisko). Mieszkałam chwile w Hiszpanii i tam mam wrażenie że ludzie mają bardziej wylane i nie odczuwa się tej wymyślonej „konkurencji” wśród kobiet.
Niestety muszę się z tym zgodzić, porównujac z moim zagranicznym doświadczeniem. Oczywiście nie wszyscy są tacy, ale zjawisko to jest niestety bardziej rozpowszechnione i niestety wynika to z kompleksów, w większości przypadków totalnie nieuzasadnionych. No ale niskie poczucie własnej wartości nie opiera się na obiektywnych przesłankach.
Push
Currently:Dominicana
Posty: 1748
Rejestracja: sob lis 25, 2023 7:25 pm

Post autor: Push »

missanabelle pisze: pt cze 12, 2026 9:11 pm Nie wiem czy to niepopularna opinie, ale… mam wrażenie że ludzie w PL a szczególnie kobiety to straszne zazdrośnice. Ładnie się ubierzesz, to co druga mierzy cię wzrokiem jak wroga. „Przyjaciółki” cię lubią tylko gdy nie masz lepiej w czymkolwiek niż one (oczywiście nie zawsze tak jest, ale czeste zjawisko). Mieszkałam chwile w Hiszpanii i tam mam wrażenie że ludzie mają bardziej wylane i nie odczuwa się tej wymyślonej „konkurencji” wśród kobiet.
Podobno przeprowadzano badania chyba w Europie (nie jestem pewna skali, czy już chodziło o światowe, ale wątpię) i z nich wynika, że polskie kobiety mają niską samoocenę, a już zwłaszcza na tle kobiet z innych krajów. Zgadzam się z tym. Nie chcę nikogo urazić, ale jest jak jest - Polki to straszne zazdrośnice i niepewne siebie kobiety, zwłaszcza w małych miastach i miasteczkach, o wsi nie wspominając. Ale mała pochwała - przynajmniej w dużych miastach trochę się naprawdę umocnił taki obraz kobiety wykształconej, wiedzącej czego chce i będącej niezależna, z dobrą pracą i mieszkaniem, na które sama potrafi zarobić i na szczęście kobiety mającej jakieś wymagania - która nie weźmie byle jakich "gaci" do domu. Ale prowincja to już inna para kaloszy i tam ze świecą można szukać takich dziewczyn. Zupełnie szczerze uważam, że coś w tym jest - jakby wiele kobiet w PL uzależnia swoją samoocenę od rywalizacji z innych kobietami i nienawiści do tej samej płci oraz podległości mężczyźnie. Mamy 2026 r. I ja też myślałam, że to przeszłość już, ale nie - że smutkiem miałam okazję obserwować przykłady 4 kobiet ledwo po 30 - tce, które same weszły albo właśnie są wtłaczane w typową rolę "żony i matki", jedna nawet uważa swojego faceta za bóstwo i ewidentnie lepszy byt od siebie samej i zieje nienawiścią do innych kobiet...Tak, mówimy o młodej kobiecie urodzonej jeszcze w latach 90.
Muszę też Wam przyznać, że od prawie 10 lat podczytuje obszerne forum społeczności afroamerykańskiej i wiecie co jest najlepsze? Jak się pojawiła polska edycja "LiB", to jakie były na tym forum komentarze? Że polskie kobiety są niepewne siebie/zakompleksione. Serio. I to w programie, który przecież selekcjonuje uczestników i stara się wybrać tych lepszych, bardziej pewnych siebie i nowoczesnych...I i tak na forum dla innych narodowości jesteśmy uważane za ewidentnie niepewne siebie. Przykre. Ja wiem, że Polce, nawet pewnej siebie daleko do stereotypowej wyszczekanej Amerykanki, ale i tak słabo, że tyyyyle lat minęło, a nic się zmieniło w naszej samoocenie.
Mam wiele przekonań na ten temat, ale to zbyt obszerne, żeby o tym pisać w jednym poście. Generalnie nie mam optymistycznych prognoz na przyszłość w tym temacie.
Awatar użytkownika
Oizys
LouiBag
Posty: 336
Rejestracja: ndz cze 27, 2021 12:11 pm

Post autor: Oizys »

Snatolina pisze: pt cze 12, 2026 1:41 pm Yyy z której strony to niepopularny pogląd?
Ze strony wymuszanej akceptacji wszystkiego.
„Twój umysł odda ci dokładnie tyle, ile w niego włożysz.”
Awatar użytkownika
Oizys
LouiBag
Posty: 336
Rejestracja: ndz cze 27, 2021 12:11 pm

Post autor: Oizys »

Push pisze: pt cze 12, 2026 10:28 pm Ale mała pochwała - przynajmniej w dużych miastach trochę się naprawdę umocnił taki obraz kobiety wykształconej, wiedzącej czego chce i będącej niezależna, z dobrą pracą i mieszkaniem, na które sama potrafi zarobić i na szczęście kobiety mającej jakieś wymagania - która nie weźmie byle jakich "gaci" do domu. Ale prowincja to już inna para kaloszy i tam ze świecą można szukać takich dziewczyn. Zupełnie szczerze uważam, że coś w tym jest - jakby wiele kobiet w PL uzależnia swoją samoocenę od rywalizacji z innych kobietami i nienawiści do tej samej płci oraz podległości mężczyźnie. Mamy 2026 r. I ja też myślałam, że to przeszłość już, ale nie - że smutkiem miałam okazję obserwować przykłady 4 kobiet ledwo po 30 - tce, które same weszły albo właśnie są wtłaczane w typową rolę "żony i matki", jedna nawet uważa swojego faceta za bóstwo i ewidentnie lepszy byt od siebie samej i zieje nienawiścią do innych kobiet...Tak, mówimy o młodej kobiecie urodzonej jeszcze w latach 90.
Bardziej mówisz o niezależności ekonomicznej a nie pewności siebie. I mieszasz pewność siebie z samooceną.

Moja opinia, może niepopularna, jest taka, że współczesny kult kobiecej niezależności jest w dużej mierze iluzją. Ludzie potrzebują bliskich relacji, wsparcia oraz współzależności, a sprzedawanie wizji całkowitej samowystarczalności prowadzi część osób do samotności i rozczarowania.
„Twój umysł odda ci dokładnie tyle, ile w niego włożysz.”
Aleksandra_18
PsychoFanka
Posty: 91
Rejestracja: pt sty 31, 2025 7:39 pm

Post autor: Aleksandra_18 »

Nigdy nie podobali mi się bardzo wysocy mężczyźni, tacy od 193/195 cm w górę, a już wzrost 2 metry i powyżej to w ogóle. Wielu dla mnie wyglądało (w sposobie poruszania się) jak takie trochę nieporadne tyczki + moja szyja błagała o ratunek, gdy próbowałam patrzeć im w oczy.
Mój "typ wzrostowy" to tak przedział 175-185 cm (wiem, że w wielu krajach to i tak uchodzi za wysoki wzrost dla mężczyzny, ale znałam trochę dziewczyn które szalały za facetami 190+ a u mężczyzn to co drugi mierzący <180 cm ma kompleksy i frustracje z tego powodu). Sama jestem średniego wzrostu, mam 168 cm.
No i jeśli chodzi o aspekty fizyczne, to zawsze dużo bardziej patrzyłam na twarz i sylwetkę niż sam wzrost.