lek
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryRe: lek
A jak skutki uboczne u was na MJ? Mi lekarz kazał z grubej rury zacząć od dawki 5mg i kuuurde myślałam, że umieram
Po pierwszej dawce miałam 2 dni taką dziwną tkliwość ciała, ustało na 3 dni i zaczęły się jakieś dziwne stany lękowe, myślałam, że oszaleję sama ze sobą, wzięłam następną dawkę i lęki się uspokoiły po 2 dniach to zaczęła sie biegunka, wymioty, dzisiaj w nocy myślałam, że już po mnie, strasznie bolała mnie górna część brzucha… teraz już jest w miarę okej, ale boję się w niedzielę brać kolejną dawkę, jak to jest taki rollercoaster, myślałam żeby zmiękczyć na 2,5. Jak to u was wygląda? Organizm się przyzwyczaił?
- IrlandkazWarszawy
- FejkTiffany
- Posty: 661
- Rejestracja: pt kwie 25, 2025 1:45 pm
0 skutkow ubocznych, u kolezanki tak samo.Alexkkkkk pisze: ↑czw kwie 09, 2026 12:12 pm A jak skutki uboczne u was na MJ? Mi lekarz kazał z grubej rury zacząć od dawki 5mg i kuuurde myślałam, że umieramPo pierwszej dawce miałam 2 dni taką dziwną tkliwość ciała, ustało na 3 dni i zaczęły się jakieś dziwne stany lękowe, myślałam, że oszaleję sama ze sobą, wzięłam następną dawkę i lęki się uspokoiły po 2 dniach to zaczęła sie biegunka, wymioty, dzisiaj w nocy myślałam, że już po mnie, strasznie bolała mnie górna część brzucha… teraz już jest w miarę okej, ale boję się w niedzielę brać kolejną dawkę, jak to jest taki rollercoaster, myślałam żeby zmiękczyć na 2,5. Jak to u was wygląda? Organizm się przyzwyczaił?
-
Berry.samba
- Drama Maker
- Posty: 2369
- Rejestracja: pn wrz 02, 2024 4:42 pm
Brzmi jak otyłość kortyzolowa (dół brzucha). Ile masz lat? Jak twoje hormony? Jesz śniadania, wysypiasz się?Justir pisze: ↑sob mar 07, 2026 10:38 pm Mam "tylko" 10 kg nadwagi, bmi 24,9 czyli na granicy z nadwagą. Nie mogę zrzucić tych kilogramów mimo że jestem na diecie (zero cukrów, przetworzonych, smażonych, nawet pieczywa nie jem). Myślicie, że w takiej sytuacji jest sens sięgnąć po lek? Większość tłuszczu mam w dolnej części brzucha.
Po 2 najmniejszej dawce leku W na w zrobiłam sobie śniadanie i po 1/2 zrobiło mi się niedobrze, bo już się najadłam, a chciałam dokończyć no bo przecież talerz zostawia się pustyAlexkkkkk pisze: ↑czw kwie 09, 2026 12:12 pm A jak skutki uboczne u was na MJ? Mi lekarz kazał z grubej rury zacząć od dawki 5mg i kuuurde myślałam, że umieramPo pierwszej dawce miałam 2 dni taką dziwną tkliwość ciała, ustało na 3 dni i zaczęły się jakieś dziwne stany lękowe, myślałam, że oszaleję sama ze sobą, wzięłam następną dawkę i lęki się uspokoiły po 2 dniach to zaczęła sie biegunka, wymioty, dzisiaj w nocy myślałam, że już po mnie, strasznie bolała mnie górna część brzucha… teraz już jest w miarę okej, ale boję się w niedzielę brać kolejną dawkę, jak to jest taki rollercoaster, myślałam żeby zmiękczyć na 2,5. Jak to u was wygląda? Organizm się przyzwyczaił?
-
Destynacja49
- Szarlotta
- Posty: 429
- Rejestracja: pn kwie 07, 2025 5:54 pm
Mi ostatnio po badaniach kompleksowych lekarka chce przepisać te leki. Mam się zastanowić i dać odpowiedź. Rozmawiałam że znajomą, której 2 koleżanki zmarły po braniu tego także tak.
-
Vaxi_bllom
- SushiRoll
- Posty: 221
- Rejestracja: śr lut 07, 2024 10:45 am
Dlaczego te koleżanki zmarły? Jakie miały choroby? Jakie skutki uboczne wywołał lek? Przede wszystkim, czy przestrzegały diety i zmieniły tryb życia..Destynacja49 pisze: ↑śr maja 20, 2026 8:16 am Mi ostatnio po badaniach kompleksowych lekarka chce przepisać te leki. Mam się zastanowić i dać odpowiedź. Rozmawiałam że znajomą, której 2 koleżanki zmarły po braniu tego także tak.
-
Destynacja49
- Szarlotta
- Posty: 429
- Rejestracja: pn kwie 07, 2025 5:54 pm
Najpierw schudły bardzo dużo, potem przestały brać ten lek i zaczęły trochę tyc. Rozwaliło im hormon głodu czy coś takiego, więcej nie wiem. Taka nasza przelotna rozmowa jak jej powiedziałam, że jestem w szoku jak łatwo ten lek można uzyskać. Chce dać ten lek normalne doktorka pierwszego kontaktu na NFZ. Jestem na granicy nadwagi. I tak w luźnej rozmowie ona mówi nie bierz tego g. moje 2 koleżanki zmarły po tym, ale więcej szczegółów nie znam. Faktem jest że schudły.Vaxi_bllom pisze: ↑śr maja 20, 2026 11:06 am Dlaczego te koleżanki zmarły? Jakie miały choroby? Jakie skutki uboczne wywołał lek? Przede wszystkim, czy przestrzegały diety i zmieniły tryb życia..
-
Vaxi_bllom
- SushiRoll
- Posty: 221
- Rejestracja: śr lut 07, 2024 10:45 am
Wczoraj słuchałam wykładu prof. Paweła Bogdańskiego (Kierownik Katedry Leczenia Otyłości i Zaburzeń Metabolicznych, prezes Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości). Powiedział, że leki na otyłość trzeba brać do końca życia, bo lata życia w otyłości trwale zmianiają metabolizm. Organizm ma "fat mass set point" i zawsze będzie dążyć do powrotu do wcześniejszej masy i zawartości tkanki tłuszczowej.
Te leki to ogromne osiągnięcie nauki i ratują życie, ale trzeba monitorować stan organizmu (np sprawdzać przewody żółciowe), dbać o sen, aktywność fizyczną, dietę i psychikę.
Przykład twoich koleżanek jest bardzo mglisty
Te leki to ogromne osiągnięcie nauki i ratują życie, ale trzeba monitorować stan organizmu (np sprawdzać przewody żółciowe), dbać o sen, aktywność fizyczną, dietę i psychikę.
Przykład twoich koleżanek jest bardzo mglisty
-
Destynacja49
- Szarlotta
- Posty: 429
- Rejestracja: pn kwie 07, 2025 5:54 pm
Na logikę, takie chudnięcie bez ćwiczeń nie jest za darmo, chudniesz, ale inne narządy ulegają uszkodzeniu np. trzustka, z tego co czytałam w necie. Jak wam się podoba odmieniona Wojciechowska?
-
Karina WWO
- Channelka
- Posty: 33
- Rejestracja: wt sty 20, 2026 12:06 pm
Kurczę ja też jestem, przyszłam specjalnie z tym.problemem i nic mi nie zaproponowali. Teraz biorę berberynę. Ale widziałam że prywatnie można przez erecepty wyspecjalizowane w leczeniu otyłościDestynacja49 pisze: ↑śr maja 20, 2026 11:28 am Najpierw schudły bardzo dużo, potem przestały brać ten lek i zaczęły trochę tyc. Rozwaliło im hormon głodu czy coś takiego, więcej nie wiem. Taka nasza przelotna rozmowa jak jej powiedziałam, że jestem w szoku jak łatwo ten lek można uzyskać. Chce dać ten lek normalne doktorka pierwszego kontaktu na NFZ. Jestem na granicy nadwagi. I tak w luźnej rozmowie ona mówi nie bierz tego g. moje 2 koleżanki zmarły po tym, ale więcej szczegółów nie znam. Faktem jest że schudły.
Ręce opadają. Ja się naprawdę przestaję dziwić, że nasze uniwerki we wszelkich rankingach miedzynarodowych szorują po dnie, skoro profesorzy takie rzeczy wygadują. Po pierwsze, "set point theory" to tylko teoria i nie ma żadnego consensusu naukowego w tej kwestii, więc dlaczego ktoś z tytułem profesora przedstawia to jako uznany fakt? Okej, są mechanizmy adaptacyjne, ale to nie jest jakiś magiczny trik, że czego nie zrobimy, to waga wróci, bo jest set point. Rany kogutka. Poza tym, badania nie potwierdzają tezy, że metabolizm jest dożywotnio uszkodzony. Zaburzenia metaboliczne są odwracalne.Vaxi_bllom pisze: ↑śr maja 20, 2026 11:48 am Wczoraj słuchałam wykładu prof. Paweła Bogdańskiego (Kierownik Katedry Leczenia Otyłości i Zaburzeń Metabolicznych, prezes Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości). Powiedział, że leki na otyłość trzeba brać do końca życia, bo lata życia w otyłości trwale zmianiają metabolizm. Organizm ma "fat mass set point" i zawsze będzie dążyć do powrotu do wcześniejszej masy i zawartości tkanki tłuszczowej.
Te leki to ogromne osiągnięcie nauki i ratują życie, ale trzeba monitorować stan organizmu (np sprawdzać przewody żółciowe), dbać o sen, aktywność fizyczną, dietę i psychikę.
Przykład twoich koleżanek jest bardzo mglisty![]()
Jestem niecałe dwa lata po odstawieniu leków. Schudłam łącznie 41 kg, ale od dwóch lat to ja ważę nawet marchewkę do surówki, chyba tylko sałaty nie ważę i nie liczę