lek
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryRe: lek
A jak skutki uboczne u was na MJ? Mi lekarz kazał z grubej rury zacząć od dawki 5mg i kuuurde myślałam, że umieram
Po pierwszej dawce miałam 2 dni taką dziwną tkliwość ciała, ustało na 3 dni i zaczęły się jakieś dziwne stany lękowe, myślałam, że oszaleję sama ze sobą, wzięłam następną dawkę i lęki się uspokoiły po 2 dniach to zaczęła sie biegunka, wymioty, dzisiaj w nocy myślałam, że już po mnie, strasznie bolała mnie górna część brzucha… teraz już jest w miarę okej, ale boję się w niedzielę brać kolejną dawkę, jak to jest taki rollercoaster, myślałam żeby zmiękczyć na 2,5. Jak to u was wygląda? Organizm się przyzwyczaił?
- IrlandkazWarszawy
- Samarka
- Posty: 692
- Rejestracja: pt kwie 25, 2025 1:45 pm
0 skutkow ubocznych, u kolezanki tak samo.Alexkkkkk pisze: ↑czw kwie 09, 2026 12:12 pm A jak skutki uboczne u was na MJ? Mi lekarz kazał z grubej rury zacząć od dawki 5mg i kuuurde myślałam, że umieramPo pierwszej dawce miałam 2 dni taką dziwną tkliwość ciała, ustało na 3 dni i zaczęły się jakieś dziwne stany lękowe, myślałam, że oszaleję sama ze sobą, wzięłam następną dawkę i lęki się uspokoiły po 2 dniach to zaczęła sie biegunka, wymioty, dzisiaj w nocy myślałam, że już po mnie, strasznie bolała mnie górna część brzucha… teraz już jest w miarę okej, ale boję się w niedzielę brać kolejną dawkę, jak to jest taki rollercoaster, myślałam żeby zmiękczyć na 2,5. Jak to u was wygląda? Organizm się przyzwyczaił?
-
Berry.samba
- Drama Maker
- Posty: 2449
- Rejestracja: pn wrz 02, 2024 4:42 pm
Brzmi jak otyłość kortyzolowa (dół brzucha). Ile masz lat? Jak twoje hormony? Jesz śniadania, wysypiasz się?Justir pisze: ↑sob mar 07, 2026 10:38 pm Mam "tylko" 10 kg nadwagi, bmi 24,9 czyli na granicy z nadwagą. Nie mogę zrzucić tych kilogramów mimo że jestem na diecie (zero cukrów, przetworzonych, smażonych, nawet pieczywa nie jem). Myślicie, że w takiej sytuacji jest sens sięgnąć po lek? Większość tłuszczu mam w dolnej części brzucha.
Po 2 najmniejszej dawce leku W na w zrobiłam sobie śniadanie i po 1/2 zrobiło mi się niedobrze, bo już się najadłam, a chciałam dokończyć no bo przecież talerz zostawia się pustyAlexkkkkk pisze: ↑czw kwie 09, 2026 12:12 pm A jak skutki uboczne u was na MJ? Mi lekarz kazał z grubej rury zacząć od dawki 5mg i kuuurde myślałam, że umieramPo pierwszej dawce miałam 2 dni taką dziwną tkliwość ciała, ustało na 3 dni i zaczęły się jakieś dziwne stany lękowe, myślałam, że oszaleję sama ze sobą, wzięłam następną dawkę i lęki się uspokoiły po 2 dniach to zaczęła sie biegunka, wymioty, dzisiaj w nocy myślałam, że już po mnie, strasznie bolała mnie górna część brzucha… teraz już jest w miarę okej, ale boję się w niedzielę brać kolejną dawkę, jak to jest taki rollercoaster, myślałam żeby zmiękczyć na 2,5. Jak to u was wygląda? Organizm się przyzwyczaił?
-
Destynacja49
- Szarlotta
- Posty: 443
- Rejestracja: pn kwie 07, 2025 5:54 pm
Mi ostatnio po badaniach kompleksowych lekarka chce przepisać te leki. Mam się zastanowić i dać odpowiedź. Rozmawiałam że znajomą, której 2 koleżanki zmarły po braniu tego także tak.
-
Vaxi_bllom
- SushiRoll
- Posty: 237
- Rejestracja: śr lut 07, 2024 10:45 am
Dlaczego te koleżanki zmarły? Jakie miały choroby? Jakie skutki uboczne wywołał lek? Przede wszystkim, czy przestrzegały diety i zmieniły tryb życia..Destynacja49 pisze: ↑śr maja 20, 2026 8:16 am Mi ostatnio po badaniach kompleksowych lekarka chce przepisać te leki. Mam się zastanowić i dać odpowiedź. Rozmawiałam że znajomą, której 2 koleżanki zmarły po braniu tego także tak.
-
Destynacja49
- Szarlotta
- Posty: 443
- Rejestracja: pn kwie 07, 2025 5:54 pm
Najpierw schudły bardzo dużo, potem przestały brać ten lek i zaczęły trochę tyc. Rozwaliło im hormon głodu czy coś takiego, więcej nie wiem. Taka nasza przelotna rozmowa jak jej powiedziałam, że jestem w szoku jak łatwo ten lek można uzyskać. Chce dać ten lek normalne doktorka pierwszego kontaktu na NFZ. Jestem na granicy nadwagi. I tak w luźnej rozmowie ona mówi nie bierz tego g. moje 2 koleżanki zmarły po tym, ale więcej szczegółów nie znam. Faktem jest że schudły.Vaxi_bllom pisze: ↑śr maja 20, 2026 11:06 am Dlaczego te koleżanki zmarły? Jakie miały choroby? Jakie skutki uboczne wywołał lek? Przede wszystkim, czy przestrzegały diety i zmieniły tryb życia..
-
Vaxi_bllom
- SushiRoll
- Posty: 237
- Rejestracja: śr lut 07, 2024 10:45 am
Wczoraj słuchałam wykładu prof. Paweła Bogdańskiego (Kierownik Katedry Leczenia Otyłości i Zaburzeń Metabolicznych, prezes Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości). Powiedział, że leki na otyłość trzeba brać do końca życia, bo lata życia w otyłości trwale zmianiają metabolizm. Organizm ma "fat mass set point" i zawsze będzie dążyć do powrotu do wcześniejszej masy i zawartości tkanki tłuszczowej.
Te leki to ogromne osiągnięcie nauki i ratują życie, ale trzeba monitorować stan organizmu (np sprawdzać przewody żółciowe), dbać o sen, aktywność fizyczną, dietę i psychikę.
Przykład twoich koleżanek jest bardzo mglisty
Te leki to ogromne osiągnięcie nauki i ratują życie, ale trzeba monitorować stan organizmu (np sprawdzać przewody żółciowe), dbać o sen, aktywność fizyczną, dietę i psychikę.
Przykład twoich koleżanek jest bardzo mglisty
-
Destynacja49
- Szarlotta
- Posty: 443
- Rejestracja: pn kwie 07, 2025 5:54 pm
Na logikę, takie chudnięcie bez ćwiczeń nie jest za darmo, chudniesz, ale inne narządy ulegają uszkodzeniu np. trzustka, z tego co czytałam w necie. Jak wam się podoba odmieniona Wojciechowska?
-
Karina WWO
- Mokra Włoszka
- Posty: 59
- Rejestracja: wt sty 20, 2026 12:06 pm
Kurczę ja też jestem, przyszłam specjalnie z tym.problemem i nic mi nie zaproponowali. Teraz biorę berberynę. Ale widziałam że prywatnie można przez erecepty wyspecjalizowane w leczeniu otyłościDestynacja49 pisze: ↑śr maja 20, 2026 11:28 am Najpierw schudły bardzo dużo, potem przestały brać ten lek i zaczęły trochę tyc. Rozwaliło im hormon głodu czy coś takiego, więcej nie wiem. Taka nasza przelotna rozmowa jak jej powiedziałam, że jestem w szoku jak łatwo ten lek można uzyskać. Chce dać ten lek normalne doktorka pierwszego kontaktu na NFZ. Jestem na granicy nadwagi. I tak w luźnej rozmowie ona mówi nie bierz tego g. moje 2 koleżanki zmarły po tym, ale więcej szczegółów nie znam. Faktem jest że schudły.
Ręce opadają. Ja się naprawdę przestaję dziwić, że nasze uniwerki we wszelkich rankingach miedzynarodowych szorują po dnie, skoro profesorzy takie rzeczy wygadują. Po pierwsze, "set point theory" to tylko teoria i nie ma żadnego consensusu naukowego w tej kwestii, więc dlaczego ktoś z tytułem profesora przedstawia to jako uznany fakt? Okej, są mechanizmy adaptacyjne, ale to nie jest jakiś magiczny trik, że czego nie zrobimy, to waga wróci, bo jest set point. Rany kogutka. Poza tym, badania nie potwierdzają tezy, że metabolizm jest dożywotnio uszkodzony. Zaburzenia metaboliczne są odwracalne.Vaxi_bllom pisze: ↑śr maja 20, 2026 11:48 am Wczoraj słuchałam wykładu prof. Paweła Bogdańskiego (Kierownik Katedry Leczenia Otyłości i Zaburzeń Metabolicznych, prezes Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości). Powiedział, że leki na otyłość trzeba brać do końca życia, bo lata życia w otyłości trwale zmianiają metabolizm. Organizm ma "fat mass set point" i zawsze będzie dążyć do powrotu do wcześniejszej masy i zawartości tkanki tłuszczowej.
Te leki to ogromne osiągnięcie nauki i ratują życie, ale trzeba monitorować stan organizmu (np sprawdzać przewody żółciowe), dbać o sen, aktywność fizyczną, dietę i psychikę.
Przykład twoich koleżanek jest bardzo mglisty![]()
Jestem niecałe dwa lata po odstawieniu leków. Schudłam łącznie 41 kg, ale od dwóch lat to ja ważę nawet marchewkę do surówki, chyba tylko sałaty nie ważę i nie liczę
- Juleczka03
- Gacie z oceanu
- Posty: 49
- Rejestracja: pn sie 25, 2025 6:57 pm
Korzystałamkasiabasia100 pisze: ↑pn paź 20, 2025 10:39 am Czy ktoś z was korzystal z recepty online na lek? Moj rodzinny nie chce wypisać
Nasze czyny nie są strzałami, które
wypuszczone znikną gdzieś w kosmosie, są raczej
bumerangami, które wrócą do nas prędzej czy później
wypuszczone znikną gdzieś w kosmosie, są raczej
bumerangami, które wrócą do nas prędzej czy później
Tak samo statyny, lewotyroksyne, leki na nadciśnienie. Oczywiście zgadzam się z tym co napisałaś.Vaxi_bllom pisze: ↑śr maja 20, 2026 11:48 am Wczoraj słuchałam wykładu prof. Paweła Bogdańskiego (Kierownik Katedry Leczenia Otyłości i Zaburzeń Metabolicznych, prezes Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości). Powiedział, że leki na otyłość trzeba brać do końca życia, bo lata życia w otyłości trwale zmianiają metabolizm. Organizm ma "fat mass set point" i zawsze będzie dążyć do powrotu do wcześniejszej masy i zawartości tkanki tłuszczowej.
Te leki to ogromne osiągnięcie nauki i ratują życie, ale trzeba monitorować stan organizmu (np sprawdzać przewody żółciowe), dbać o sen, aktywność fizyczną, dietę i psychikę.
Przykład twoich koleżanek jest bardzo mglisty![]()
- Impossible123
- LouiBag
- Posty: 338
- Rejestracja: śr gru 03, 2025 7:33 am
- Instagram: CesarzowaBarłogu
Jako lekarz sama bym nie wypisała takiego leku bez jednoznawcznych wskazań lekarza bariatry.kasiabasia100 pisze: ↑pn paź 20, 2025 10:39 am Czy ktoś z was korzystal z recepty online na lek? Moj rodzinny nie chce wypisać
Jadę w Mercedesie w okularach Chanel
Hejka, jestem na Wegovy od niecałego tygodnia. Jestem podekscytowan tym lekiem i nie mogę się doczekać efektów. Zaczynam też powoli przyzwyczajać organizm do ćwiczeń. Chętnie poznam Wasze doświadczenia z tym lekiem :-) jak na razie czuję się super.
- IrlandkazWarszawy
- Samarka
- Posty: 692
- Rejestracja: pt kwie 25, 2025 1:45 pm
Przeszlam z MJ na Wegovy juz jakis czas temu i nie narzekam, wszystko ok.
A po jakim czasie od Wegovy należy się spodziewać efektów?IrlandkazWarszawy pisze: ↑pt cze 26, 2026 2:24 pm Przeszlam z MJ na Wegovy juz jakis czas temu i nie narzekam, wszystko ok.
- IrlandkazWarszawy
- Samarka
- Posty: 692
- Rejestracja: pt kwie 25, 2025 1:45 pm
Dzięki za odpowiedź. Mi też właśnie zaczęła. Przyjęłam wczoraj drugi zastrzyk, a już jem o wieeele mniej. Ale myślę, że to też duża zasługa tych upałów co były.
-
Penelopeia
- Gacie z oceanu
- Posty: 42
- Rejestracja: pt lip 03, 2026 12:18 pm
Zaczęłam się ostatnio zastanawiać nad wizytą u bariatry. Mam 42 lata, schudłam parę lat temu 30 kilo, ale znowu przytyłam jakieś 20 i nie jestem w stanie schudnąć ani zmienić nawyków. Zajadam emocje i stres. O ile od rana jakoś sobie radzę i jem sensownie, to wieczorem masakra. Jestem po lekturze „Wagi zmiany” dr. Witaszka, obserwuję go też od jakiegoś czasu na SM i naprawdę gada sensownie. Książka też mi się podobała, bo była taka nieoceniająca, pełna zrozumienia. Wiem, ze ma wizyty online. Niestety przerażają mnie koszty i wizyt, i leków, musiałabym sobie chyba najpierw odłożyć na np. 3 miesiące kuracji. Jak Wam to wychodzi finansowo? Jaki lekarz przepisał Wam w ogóle leki? Nie mam problemów z tarczycą, więc endo odpada u mnie.
- IrlandkazWarszawy
- Samarka
- Posty: 692
- Rejestracja: pt kwie 25, 2025 1:45 pm
O którym leku mówisz, bo jest kilka.Penelopeia pisze: ↑pt lip 03, 2026 1:04 pm Zaczęłam się ostatnio zastanawiać nad wizytą u bariatry. Mam 42 lata, schudłam parę lat temu 30 kilo, ale znowu przytyłam jakieś 20 i nie jestem w stanie schudnąć ani zmienić nawyków. Zajadam emocje i stres. O ile od rana jakoś sobie radzę i jem sensownie, to wieczorem masakra. Jestem po lekturze „Wagi zmiany” dr. Witaszka, obserwuję go też od jakiegoś czasu na SM i naprawdę gada sensownie. Książka też mi się podobała, bo była taka nieoceniająca, pełna zrozumienia. Wiem, ze ma wizyty online. Niestety przerażają mnie koszty i wizyt, i leków, musiałabym sobie chyba najpierw odłożyć na np. 3 miesiące kuracji. Jak Wam to wychodzi finansowo? Jaki lekarz przepisał Wam w ogóle leki? Nie mam problemów z tarczycą, więc endo odpada u mnie.
Na temat cen się nie wypowiem, bo mieszkam w Irlandii więc ceny inne.
-
Penelopeia
- Gacie z oceanu
- Posty: 42
- Rejestracja: pt lip 03, 2026 12:18 pm
Wiem, że są różne, ale nie wiem, który byłby dla mnie dobry, dlatego z ciekawości przyjmę informacje o każdym. Na razie to tylko taka myśl.IrlandkazWarszawy pisze: ↑sob lip 04, 2026 8:51 am O którym leku mówisz, bo jest kilka.
Na temat cen się nie wypowiem, bo mieszkam w Irlandii więc ceny inne.
- IrlandkazWarszawy
- Samarka
- Posty: 692
- Rejestracja: pt kwie 25, 2025 1:45 pm
Ja brałam MJ i wszystko było okej chudłam cały czas i teraz jestem na wegovy który jest tańszy i tak samo dalej chudnę. Więc jeśli w Polsce wegovy jest dużo tańszy niż MJ to brałabym w ciemno wegovyPenelopeia pisze: ↑ndz lip 05, 2026 12:48 pm Wiem, że są różne, ale nie wiem, który byłby dla mnie dobry, dlatego z ciekawości przyjmę informacje o każdym. Na razie to tylko taka myśl.
W ciągu 3 miesięcy na Wegovy schudłam 15 kilogramów, nigdy nie wyszłam poza dawkę 0,25mg, organizm tak dobrze odpowiadał na leki że nie było sensu zwiększać. Po 15 kg nie chciałam więcej zrzucać, odstawiłam leki, obecnie jestem trzeci miesiąc bez. Waga ma wahnięcia 1-2kg w zależności od cyklu menstruacyjnego. Niestety znowu jestem głodna wieczorami, nie podjadam bo już wiem że to najbardziej mnie gubiło, ale nie ważne w jaki sposób zaplanuję swoje posiłki i tak koło 22 mam ochotę na bułę z serem i pomidorami