Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Słowa i frazy, które was irytują

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
neri10
Koczkodan
Posty: 102
Rejestracja: pn lip 29, 2024 2:59 pm

Re: Słowa i frazy, które was irytują

Post autor: neri10 »

o mnie jeszcze irytuje jak ktoś (często spotykane w komentarzach na ig lub tiktoku) pyta się "co używasz do włosów?" XD chyba się powinno mówić "CZEGO używasz"
korcula
LouiBag
Posty: 306
Rejestracja: wt sie 26, 2025 10:26 am

Post autor: korcula »

-nadużywania słowa trauma/przemoc odnośnie praktycznie wszystkiego,
- afirmacja, manifestacja,
- iRonIcZnIe - chodzi o taką pisownię,


gdzieś mi tu mignęło sformułowanie "więzienie hybrydowe" - co to jest za twór?
Shesellsshells
Koczkodan
Posty: 106
Rejestracja: śr paź 16, 2024 8:27 pm

Post autor: Shesellsshells »

Dorzucę swoje trzy grosze. Nie jestem polonistką, ale uwielbiam nasz język polski i bardzo dbam o poprawną polszczyznę, bo dla mnie to istotna część mojej tożsamości narodowej (nie mieszkam w Polsce już 20 lat).
Zdecydowanie mam w sobie coś z "grammar Nazi" i purysty językowego. Wiele rzeczy mnie mierzi w mowie i piśmie, ale chyba najczęściej te poniżej:
– "Jesteśmy w ciąży" (nie, nie jesteście! Twoja żona/partnerka jest, mężczyzna może być co najwyżej w "ciąży spożywczej")
– żyćko, psiecko
– sztos :puke:
– dziołcha
– wakajki, pazy
– zamiast zaimka wskazującego "to" używanie "te": te dziecko, te gadanie, te zdjęcie... Naprawdę tak trudno pojąć, że "te" używamy tylko w liczbie mnogiej? Czy edukacja w Polsce tak mocno straciła na jakości? Skąd to się bierze? To jakaś nowomowa? Pytam poważnie. Mam wrażenie, że w ostatnich czasach to prawdziwa plaga. Nie przypominam sobie, by ludzie mieli problem z tym zaimkiem, kiedy jeszcze mieszkałam w Polsce.
– turbo. Kiedyś mieliśmy "mega", teraz wszystko i wszyscy są "turbo" :puke:
– kalki z angielskiego, w tym "dedykowany". Tęsknię za czasami, kiedy to słowo było używane głównie w kontekście utworów i książek
– "bynajmniej" stosowane zamiennie jako "przynajmniej"

Moja teściowa ma irytującą manierę mówienia. Nadużywa "proszę ja ciebie" (przykładowo: byłam w sklepie, i proszę ja ciebie, natrafiłam na sąsiadkę spod szóstki") i mówi "w każdym bądź razie", co działa na mnie jak czerwona płachta na byka. A do tego określa swoją prawie siedemdziesięcioletnią siostrę jako "dziewczynę". Nie powie do niej: "kobieto, weź się ogarnij", tylko "dziewczyno".

W ogóle, to mam wrażenie, że panuje moda na niechlujstwo językowe. W wielu kręgach jest też przyzwolenie na nie.
Awatar użytkownika
Jennifer
MoetGlass
Posty: 254
Rejestracja: śr lip 23, 2025 4:24 pm

Post autor: Jennifer »

Shesellsshells pisze: pt mar 27, 2026 5:24 pm W ogóle, to mam wrażenie, że panuje moda na niechlujstwo językowe. W wielu kręgach jest też przyzwolenie na nie.
Zanim eksplodowała popularność social mediów, ludzie wiedzę o świecie pozyskiwali z czasopism, książek, radia czy telewizji, gdzie przykładano dużą wagę do poprawnej polszczyzny. Oczywiście, nie zawsze, ale jeśli już gdzieś w tekście mówionym/pisanym pojawiał się błąd, było to raczej rzadkością. Normą było poprawianie dzieci przez rodziców, nauczycieli. Później dostęp do szerzenia swoich mądrości zyskał każdy. I teraz ludzie traktują sposób mówienia/pisania influencerów w sieci jako właściwy, powtarzają i obruszają się, gdy ktoś ich poprawia.
Jedna z influencerek (wydaje mi się, że była to Pani od Feminatywów, ale mogę się mylić) wrzuciła nawet esej w poście na instagramie, gdzie ubolewa nad tym, że niektórzy roszczą sobie prawo do poprawiania czyichś błędów. Że to nietaktowne, że to brak klasy, że to nic nie wnosi do dyskusji. A ja uważam, że da się kulturalnie komuś zwrócić uwagę, by nie kaleczyć języka, ale - jeśli dyskutujemy, szczególnie gdy dyskusja dotyczy czegoś poważnego - można to zrobić już po zakończeniu rozmowy, by nie odbiegać od tematu. Można to zrobić dyskretnie, nie przy wszystkich, w przyjazny sposób, a nie po to, by komuś dowalić.
i am a god
Shesellsshells
Koczkodan
Posty: 106
Rejestracja: śr paź 16, 2024 8:27 pm

Post autor: Shesellsshells »

Oj tak, tak, ochoczo Ci tu przyklaskuję, bo zgadzam się ze wszystkim, co napisałaś.
Pewnie będzie to niepopularna opinia, ale ja lubię, kiedy ktoś zwraca mi uwagę na jakiś błąd (w końcu nikt z nas nie jest alfą i omegą), ale to trzeba mieć otwarty umysł i chęć poszerzania swoich horyzontów. Ta sama, wyżej wspomniana, teściowa zrobiła mi kiedyś przysługę i zwróciła uwagę, że "dwutysięczny" jest tylko jeden, więc nie powinno się mówić dwutysięczny trzeci, dwutysięczny czwarty, piąty, itd. Taka jestem mądra, a wówczas tego nie wiedziałam :') Od tamtego czasu już nie robię tego błędu :) I jestem jej wdzięczna za to, że mnie wtedy poprawiła, bo jednak to, jakim językiem się posługujemy, wiele o nas mówi.
Lubię też, kiedy sami obcokrajowcy mnie poprawiają. Dawno temu jeden z nich poprawił mnie, kiedy źle wymówiłam "available" i w tym przypadku również wzięłam sobie tę lekcję do serca :)
Z drugiej strony – zdarzało mi się poprawiać znajomych blogerów, kiedy znalazłam w ich tekście błędy (chyba minęłam się z powołaniem i powinnam była zostać korektorką :') ), zawsze jednak robiłam to dyskretnie. Najczęściej wysyłałam maila do autora tekstu, a nie poprawiałam go w komentarzu. Mówię tu o blogerskich realiach i o tych autorach, którzy przywiązywali wagę do jakości tekstu. Zawsze dziękowali mi w mailach, poprawiali błędy jak najszybciej, i wyrażali wstyd z tego powodu. Do tego jednak chyba trzeba dorosnąć. Jak ktoś jest przewrażliwiony na swoim punkcie, to się obrazi, że ktoś śmiał go poprawić.
Awatar użytkownika
berry blast
DramaQueen
Posty: 2643
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

a mi kiedyś polonistka powiedziała że się nie mówi dwutysięczny tylko dwutysiączny bo jest tysiąc a nie tysięc 😳
Misia
Bransoletka50k
Posty: 556
Rejestracja: sob cze 03, 2023 6:40 pm

Post autor: Misia »

Ja nie lubię wyrażenia: "umieć w coś", np. "umiem w zdjęcia".
Shesellsshells
Koczkodan
Posty: 106
Rejestracja: śr paź 16, 2024 8:27 pm

Post autor: Shesellsshells »

Coś mi się przypomniało:
PSIAPSI!
Tak, psiapsi wygrywa wszystko! A "przyjaciółka" to przecież takie ładne słowo...
Awatar użytkownika
glottalstop
FejkTiffany
Posty: 663
Rejestracja: wt lip 04, 2023 10:16 pm

Post autor: glottalstop »

Nie znoszę słowa "masełkowy" jako określenie koloru. Masełkowy t-shirt, masełkowa koszula, masełkowa torebka, brrr!
Awatar użytkownika
Jennifer
MoetGlass
Posty: 254
Rejestracja: śr lip 23, 2025 4:24 pm

Post autor: Jennifer »

Shesellsshells pisze: wt mar 31, 2026 7:19 pm Coś mi się przypomniało:
PSIAPSI!
Tak, psiapsi wygrywa wszystko! A "przyjaciółka" to przecież takie ładne słowo...
O rany, już całe lata świetlne nie słyszałam słowa przyjaciółka w mowie codziennej. Albo jest to właśnie psiapsi albo bestie.
i am a god
chleb_ze_smalcem
ZdalnaFanka
Posty: 492
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

Jennifer pisze: wt mar 31, 2026 9:19 pm O rany, już całe lata świetlne nie słyszałam słowa przyjaciółka w mowie codziennej. Albo jest to właśnie psiapsi albo bestie.
Sorry, nie chcem ale muszem: Nie znoszę używania lat świetlnych jako jednostka czasu zamiast długości.
Awatar użytkownika
Jennifer
MoetGlass
Posty: 254
Rejestracja: śr lip 23, 2025 4:24 pm

Post autor: Jennifer »

chleb_ze_smalcem pisze: śr kwie 01, 2026 11:40 am Sorry, nie chcem ale muszem: Nie znoszę używania lat świetlnych jako jednostka czasu zamiast długości.
Tak myślałam, że komuś się to nie spodoba xd no ale właśnie od tego jest ten wątek.
i am a god
chleb_ze_smalcem
ZdalnaFanka
Posty: 492
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

Denerwuje mnie jak ktoś wtrąca do wypowiedzi wyrażenia z angielskiego które źle używa czy pisze, bo nie zna do końca ich znaczenia. Ja już chcesz „zabłysnąć”, to przynajmniej sprawdź czy dobrze to rozumiesz…
Denerwuje mnie to szczególnie na filmikach gdzie twórca cały film powtarza jakieś słowo, nazwę czy o zgrozo czyjeś imię całkiem na opak.
malloryknox

Post autor: malloryknox »

chleb_ze_smalcem pisze: śr kwie 01, 2026 11:46 am Denerwuje mnie jak ktoś wtrąca do wypowiedzi wyrażenia z angielskiego które źle używa czy pisze, bo nie zna do końca ich znaczenia. Ja już chcesz „zabłysnąć”, to przynajmniej sprawdź czy dobrze to rozumiesz…
Denerwuje mnie to szczególnie na filmikach gdzie twórca cały film powtarza jakieś słowo, nazwę czy o zgrozo czyjeś imię całkiem na opak.
których*
przez cały film*
+ popracowałabym nad interpunkcją
chleb_ze_smalcem
ZdalnaFanka
Posty: 492
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

malloryknox pisze: śr kwie 01, 2026 11:50 am których*
przez cały film*
+ popracowałabym nad interpunkcją
Niecierpie nazistów językowych i wiecznego poprawiania wszystkich i wszystkiego.
HeyJude
Samarka
Posty: 690
Rejestracja: ndz gru 08, 2024 3:29 am

Post autor: HeyJude »

Uwielbiam ten wątek. ❤️
off / dzięki ❤️
malloryknox

Post autor: malloryknox »

chleb_ze_smalcem pisze: śr kwie 01, 2026 11:58 am Niecierpie nazistów językowych i wiecznego poprawiania wszystkich i wszystkiego.
Nie cierpię* - słowo ,,nie'' z czasownikami piszemy oddzielnie.
HeyJude
Samarka
Posty: 690
Rejestracja: ndz gru 08, 2024 3:29 am

Post autor: HeyJude »

malloryknox pisze: śr kwie 01, 2026 11:06 pm Nie cierpię* - słowo ,,nie'' z czasownikami piszemy oddzielnie.
Odważnie jest mówić o poprawności (a wcześniej interpunkcji), gdy się zastosowało dwa przecinki, żeby zrobić cudzysłowów. :p
off / dzięki ❤️
HeyJude
Samarka
Posty: 690
Rejestracja: ndz gru 08, 2024 3:29 am

Post autor: HeyJude »

Od razu się poprawiam - miałam na myśli cudzysłów, bo aż strach zostawić. :p
off / dzięki ❤️
malloryknox

Post autor: malloryknox »

HeyJude pisze: śr kwie 01, 2026 11:25 pm Odważnie jest mówić o poprawności (a wcześniej interpunkcji), gdy się zastosowało dwa przecinki, żeby zrobić cudzysłowów. :p
Pisałam to z nowego telefonu, którego obsługi jeszcze się uczę. Tutaj widać, że na siłę chciałaś się przyczepić, bo nikt normalny nie zwróciłby na to uwagi. Przy okazji, przed emotkami nie stawia się kropek.
HeyJude
Samarka
Posty: 690
Rejestracja: ndz gru 08, 2024 3:29 am

Post autor: HeyJude »

malloryknox pisze: czw kwie 02, 2026 10:20 am Pisałam to z nowego telefonu, którego obsługi jeszcze się uczę. Tutaj widać, że na siłę chciałaś się przyczepić, bo nikt normalny nie zwróciłby na to uwagi. Przy okazji, przed emotkami nie stawia się kropek.
Dokładnie. Właśnie o to chodzi - nikt normalny nie chodzi ludziom na siłę wyrzucać błędów w temacie, który tego nie dotyczy. I to tyle z mojej strony. :)
off / dzięki ❤️
Awatar użytkownika
Brida
ZdalnaFanka
Posty: 463
Rejestracja: czw gru 08, 2022 7:14 pm

Post autor: Brida »

Magda0888 pisze: czw mar 05, 2026 7:27 am
- galeria jako ta handlowa. Nie, kr.., galeria to jest sztuki, a handlowe to jest centrum.
No akurat Galeria nawiązuje do formy architektonicznej więc jest jak najbardziej na miejscu. A już na pewno bardziej niż "centrum", które wskazuje na środek czegoś.

Od siebie dodam, że denerwuje mnie używanie powiedzeń/cytatów nie znając ich znaczenia. Moje top:
- kończ waść wstydu oszczędź
- dziel i rządź
- "po najmniejszej linii oporu" - co to w ogóle miałoby znaczyć :D
chleb_ze_smalcem
ZdalnaFanka
Posty: 492
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

malloryknox pisze: czw kwie 02, 2026 10:20 am Pisałam to z nowego telefonu, którego obsługi jeszcze się uczę. Tutaj widać, że na siłę chciałaś się przyczepić, bo nikt normalny nie zwróciłby na to uwagi. Przy okazji, przed emotkami nie stawia się kropek.
Myślisz się. Można stawiać kropki przed emotkami.
Skoro masz ból dupy o każdy przecinek u innych, to wypadałoby żyć wg własnych zasad i sprawdzić jak wstawiać poprawnie znaki w nowym telefonie. Nie dość, że irytująca, to jeszcze hipokrytka 🤮
Awatar użytkownika
gunernialne
Parzucha
Posty: 2121
Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm

Post autor: gunernialne »

Zwrot "oddaje" w kontekście czegoś pozytywnego, o dobrej jakości...
Przekazuję się w spadku ziemi, by wyrosnąć z trawy, którą kocham,
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta
Awatar użytkownika
Kunegunda331
Skarpeta Rakieta
Posty: 79
Rejestracja: sob lut 08, 2025 10:58 am

Post autor: Kunegunda331 »

pieniążki - wiem że ktoś pisał na 1. stronie, ale jeżeli ktoś używa tego konkretnego określenia, to już wiesz że usłyszysz coś co podniesie ci ciśnienie bo kogoś piecze odbyt i jest skąpy

aha - wolę już mieć od kogoś wiadomość na odczytanym albo emotkę kciuka niż to słowo

spolszczone słowa np. "eksjuzmi"
Podobno życie pisze najlepsze scenariusze, dlatego obserwuję polskie uniwersa 🤪