A ja znam z otoczenia dużo dziewczyn, co make up noszą rzadko, szponów nie robią, włosów nie farbują albo farbują na naturalny jakiś kolor (żeby przykryć siwiznę) a ciuchy też z drugiej ręki nieraz mają a po prostu wyglądają schludnie i czysto i ładnie, bo włosy czyste, dobrana ładnie fryzura, ubrania dobrane do sylwetki i typu kolorystycznego.Jennifer pisze: ↑pn mar 09, 2026 10:02 am Dokładnie o niej myślałam, kiedy pisałam moją powyższą wypowiedź :D Ogólnie te wszystkie eko aktywistki wyglądają na dość niechlujne i zaniedbane, ale nie możesz im tego napisać, bo usłyszysz bo co? bo się nie maluję? bo mam niefarbowane włosy? bo nie ubieram się w sieciówkach? bo nie mam hybryd? Tak jakby między full mejkapem, paznokciami i medycyną estetyczną a zaniedbaniem podstawowej higieny nie było nic pomiędzy. Kiedyś na jakimś eko kanale pojawiła się całe story o tym, że ludzie - uwaga - za często się myją. Że to szkodliwe nie tylko dla nich samych, ale i dla środowiska. Szczerze, jak przejedziesz się komunikacją miejską w środku lata, dochodzisz do skrajnie odwrotnych wniosków.
A co do higieny to fakt, może takie osoby co głoszą że za dużo ludzie się myją, to nie muszą jeździć autobusami w lato xd