Moja niepopularna opinia: jest niewiele osób, które uważają że ich pies/kot to ich dziecko. Więcej jest osób, które widząc z boku troskę i zaangażowanie podopiecznych tych zwierząt, przyklejają im taka łatkę. Plus oceniają że ten pies/kot to NA BANK substytut dziecka.123wiosna123 pisze: ↑wt sty 20, 2026 10:00 pm Pewnie dlatego ze to dziecko, mały człowiek a to jednak zwierzę. I nie, to nie jest to samo I nigdy nie bedzie.
Jak juz gadamy o opiniach to kolejna: ludzie którzy uważają ze ich zwierze to ich dziecko sa nienormalni. Kocham zwierzęta, mój pies to najlepszy przyjaciel ale nie, to nie jest moje dziecko i nigdy nie bedzie.
Niepopularne opinie o życiu
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryRe: Niepopularne opinie o życiu
A przepraszam, nie wiedziałam, że subiektywne i niepopularne opinie muszą być poparte badaniami z pubmedu. To są moje obserwacje i odczucia, nie praca naukowa. Nie musimy się z tym zgadzaćJennifer pisze: ↑wt sty 20, 2026 9:58 pm Z powodów, które sobie uroiłaśchyba że masz jakieś badania na to, że kobietom posiadającym kota ciężej zajść w ciążę, to podrzuć, chętnie się zapoznam. Kluska śląska, która jest jedzeniem, a kot, który jest żywym stworzeniem to jednak różnica. Jakbym napisała, że mnie obrzydzają dzieci, zaraz by zleciały się oburzone madk i pewnie by usunięto moj komentarz
Akurat to bardzo popularna opinia i jestem w stanie się zgodzić. Mimo że kota nie mam - choć ty doskonale mnie znasz i stwierdziłaś, że jest inaczej - to nigdy nie nazwałabym mojego kota czy psa "psieckiem" czy "kocieckiem". Przez gardło mi to nawet nie przechodzi123wiosna123 pisze: ↑wt sty 20, 2026 10:00 pm Pewnie dlatego ze to dziecko, mały człowiek a to jednak zwierzę. I nie, to nie jest to samo I nigdy nie bedzie.
Jak juz gadamy o opiniach to kolejna: ludzie którzy uważają ze ich zwierze to ich dziecko sa nienormalni. Kocham zwierzęta, mój pies to najlepszy przyjaciel ale nie, to nie jest moje dziecko i nigdy nie bedzie.
"Zwierzę to zwierzę" - zaskocze cie, ludzie to też zwierzęta, a to, że z jakiegoś powodu stawiają siebie wyżej od innych gatunków wcale nie czyni nas kimś lepszym.
i am a god
-
malloryknox
- RoyalBaby
- Posty: 18
- Rejestracja: ndz paź 05, 2025 2:15 pm
A to już zależy od ogarnięcia opiekuna - regularne sprzątanie kuwety to jego obowiązek. Kot łapami nie dotyka swoich odchodów, zakopuje je piaskiem, po czym zaczyna się myć. To tak tylko informacyjnie, bo widzę, że wiedza na temat tych zwierząt u większości z was leży.Anastazja_smietana pisze: ↑wt sty 20, 2026 10:01 pm Wypowiedzi kociar jak to koty są czystsze niż ludzie czas start... ile razy dziennie kąpiecie kota w płynie do mycia? Ja się kąpie 2x na dzień i codziennie myje włosy. W dodatku nie chodzę po domu w ubraniach w których byłam na zewnątrz, a kot łapami chodzi po blacie, którymi wcześniej zakopywał swoją kupę w żwirku.
-
malloryknox
- RoyalBaby
- Posty: 18
- Rejestracja: ndz paź 05, 2025 2:15 pm
Moja niepopularna opinia jest taka, że Polska leży w Azji. Nie mam na to badań, nie wiedziałam, że subiektywne i niepopularne opinie muszą być poparte badaniami z pubmedu. To są moje obserwacje i odczucia, nie praca naukowa
- ballerinacappuccina
- Gacie z oceanu
- Posty: 47
- Rejestracja: pt kwie 25, 2025 11:53 am
Zauważyłam, że jak ktoś próbuje wyjaśnić, skąd biorą się niektóre zachowania kotów, to zaraz zostaje wyzwany od sekciarskich kociar :D a tym samym na dziecko nie można powiedzieć nic złego, bo "uga buga, mały człowiek, zwierze to zwierze". Klasa argument.malloryknox pisze: ↑wt sty 20, 2026 10:11 pm A to już zależy od ogarnięcia opiekuna - regularne sprzątanie kuwety to jego obowiązek. Kot łapami nie dotyka swoich odchodów, zakopuje je piaskiem, po czym zaczyna się myć. To tak tylko informacyjnie, bo widzę, że wiedza na temat tych zwierząt u większości z was leży.
- Anastazja_smietana
- Koczkodan
- Posty: 110
- Rejestracja: ndz lis 23, 2025 2:02 pm
Nawet jeśli nie dotknie odchodów, to grzebanie w piachu/ziemi/kompoście które sobie wysypuję do grządek też do higienicznych czynności nie należy. Jak szwenda się po okolicy, to po brudnych chodnikach i te bakterie, pasożyty przenosi na blat. Come on, ja myje ręce 100x dziennie, za każdym razem zanim zacznę cokolwiek robić w kuchni szoruje ręce w ciepłej wodzie i mydle. Blat również przecieram po pracy domestosem. A wy mówicie że kot nie jest brudny bo przez przypadek nie dotknął g*wna jak grzebał w piachu. Każdy ma inne standardy higieny, niektórzy mają je tak wysokie że nigdy nie wezmą zwierząt pod swój dach. Ile razy myjecie mu łapki mydłem?malloryknox pisze: ↑wt sty 20, 2026 10:11 pm A to już zależy od ogarnięcia opiekuna - regularne sprzątanie kuwety to jego obowiązek. Kot łapami nie dotyka swoich odchodów, zakopuje je piaskiem, po czym zaczyna się myć. To tak tylko informacyjnie, bo widzę, że wiedza na temat tych zwierząt u większości z was leży.
- berry blast
- Currently:revenge
- Posty: 1194
- Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm
Koty myją się same, nie trzeba myć im łapek mydłem.Anastazja_smietana pisze: ↑wt sty 20, 2026 10:20 pm Nawet jeśli nie dotknie odchodów, to grzebanie w piachu/ziemi/kompoście które sobie wysypuję do grządek też do higienicznych czynności nie należy. Jak szwenda się po okolicy, to po brudnych chodnikach i te bakterie, pasożyty przenosi na blat. Come on, ja myje ręce 100x dziennie, za każdym razem zanim zacznę cokolwiek robić w kuchni szoruje ręce w ciepłej wodzie i mydle. Blat również przecieram po pracy domestosem. A wy mówicie że kot nie jest brudny bo przez przypadek nie dotknął g*wna jak grzebał w piachu. Każdy ma inne standardy higieny, niektórzy mają je tak wysokie że nigdy nie wezmą zwierząt pod swój dach. Ile razy myjecie mu łapki mydłem?
offtop, ale z czego masz blat, że ci się nie niszczy od przecierania domestosem? ja używam jakiegoś zwykłego środka do odkażania, nie wpadłabym na polewanie domestosem.Anastazja_smietana pisze: ↑wt sty 20, 2026 10:20 pm Nawet jeśli nie dotknie odchodów, to grzebanie w piachu/ziemi/kompoście które sobie wysypuję do grządek też do higienicznych czynności nie należy. Jak szwenda się po okolicy, to po brudnych chodnikach i te bakterie, pasożyty przenosi na blat. Come on, ja myje ręce 100x dziennie, za każdym razem zanim zacznę cokolwiek robić w kuchni szoruje ręce w ciepłej wodzie i mydle. Blat również przecieram po pracy domestosem. A wy mówicie że kot nie jest brudny bo przez przypadek nie dotknął g*wna jak grzebał w piachu. Każdy ma inne standardy higieny, niektórzy mają je tak wysokie że nigdy nie wezmą zwierząt pod swój dach. Ile razy myjecie mu łapki mydłem?
- Anastazja_smietana
- Koczkodan
- Posty: 110
- Rejestracja: ndz lis 23, 2025 2:02 pm
Zwykły, laminowany. Mam domestos w sprayu, taki do czyszczenia i myje nim prawie wszystko (zwlaszcza zlew). Szczerze mówiąc zdziwiłam się ile produkują teraz materiałów odpornych na bleach. Mam welurowe krzesła które też są odporne na wybielacz, dywany, wykładziny również czyściłam domestosem.
Chyba masz problem, ale nie z bakteriami na blacie.Anastazja_smietana pisze: ↑wt sty 20, 2026 10:20 pm Nawet jeśli nie dotknie odchodów, to grzebanie w piachu/ziemi/kompoście które sobie wysypuję do grządek też do higienicznych czynności nie należy. Jak szwenda się po okolicy, to po brudnych chodnikach i te bakterie, pasożyty przenosi na blat. Come on, ja myje ręce 100x dziennie, za każdym razem zanim zacznę cokolwiek robić w kuchni szoruje ręce w ciepłej wodzie i mydle. Blat również przecieram po pracy domestosem. A wy mówicie że kot nie jest brudny bo przez przypadek nie dotknął g*wna jak grzebał w piachu. Każdy ma inne standardy higieny, niektórzy mają je tak wysokie że nigdy nie wezmą zwierząt pod swój dach. Ile razy myjecie mu łapki mydłem?
Pytanie na serio: nie boicie się używać domestosa na blacie? Ja bym się bała że jakaś jego część zostanie na powierzchni pomimo wytarcia i będę to potem jeść.
Już chyba wolę zjeść ten koci włos, przynajmniej mi gardła nią przepali
Swoją drogą o wiele bardziej obrzydza mnie znaleźć w jedzeniu ludzki włos, często jest dłuższy i jak już się wyciąga to się ciągnie i ciągnie, brrrr
- berry blast
- Currently:revenge
- Posty: 1194
- Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm
Dokładnie. Ja przecieram blaty zwykłym sprayem do kuchni albo płynem do szyb. Jeśli odkażam blat/zlew to tylko po mięsie, jeśli czyszczę fileta lub indyka.again pisze: ↑wt sty 20, 2026 10:44 pm Pytanie na serio: nie boicie się używać domestosa na blacie? Ja bym się bała że jakaś jego część zostanie na powierzchni pomimo wytarcia i będę to potem jeść.
Już chyba wolę zjeść ten koci włos, przynajmniej mi gardła nią przepali
Swoją drogą o wiele bardziej obrzydza mnie znaleźć w jedzeniu ludzki włos, często jest dłuższy i jak już się wyciąga to się ciągnie i ciągnie, brrrr![]()
nawet ten w spreju ma w opisie ostrzeżenie o używaniu na powierzchniach, które mają kontakt z żywnościąagain pisze: ↑wt sty 20, 2026 10:44 pm Pytanie na serio: nie boicie się używać domestosa na blacie? Ja bym się bała że jakaś jego część zostanie na powierzchni pomimo wytarcia i będę to potem jeść.
Już chyba wolę zjeść ten koci włos, przynajmniej mi gardła nią przepali
Swoją drogą o wiele bardziej obrzydza mnie znaleźć w jedzeniu ludzki włos, często jest dłuższy i jak już się wyciąga to się ciągnie i ciągnie, brrrr![]()
- berry blast
- Currently:revenge
- Posty: 1194
- Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm
Ale po co? Jakiś żul się tam przeszedł że wszystko czyścisz domestosem? Uważaj bo sobie wyjałowisz florę bakteryjnąAnastazja_smietana pisze: ↑wt sty 20, 2026 10:42 pm Zwykły, laminowany. Mam domestos w sprayu, taki do czyszczenia i myje nim prawie wszystko (zwlaszcza zlew). Szczerze mówiąc zdziwiłam się ile produkują teraz materiałów odpornych na bleach. Mam welurowe krzesła które też są odporne na wybielacz, dywany, wykładziny również czyściłam domestosem.
- Anastazja_smietana
- Koczkodan
- Posty: 110
- Rejestracja: ndz lis 23, 2025 2:02 pm
Niektórzy ludzie dolewają sobie domestos do kąpieli, to co tam jakiś blat. Nie boję się, on wysycha na blacie i przestaje być aktywny. Zresztą i tak używam desek do krojenia, nie kroję na blatach.
- berry blast
- Currently:revenge
- Posty: 1194
- Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm
że jak?Anastazja_smietana pisze: ↑wt sty 20, 2026 11:34 pm Niektórzy ludzie dolewają sobie domestos do kąpieli, to co tam jakiś blat. Nie boję się, on wysycha na blacie i przestaje być aktywny. Zresztą i tak używam desek do krojenia, nie kroję na blatach.
A niektórzy go jeszcze pewnie piją, ale czy naprawdę chcesz swoje zachowania porównywać do zachowań ekstremalnych? Jak wspomniałam, i nie mówię tego złośliwie ani nic, raczej z troską, ale coś jakiś problem tu widzę. Nie będę pisać tak publicznie ale jak chcesz to śmiało pisz na PW.Anastazja_smietana pisze: ↑wt sty 20, 2026 11:34 pm Niektórzy ludzie dolewają sobie domestos do kąpieli, to co tam jakiś blat. Nie boję się, on wysycha na blacie i przestaje być aktywny. Zresztą i tak używam desek do krojenia, nie kroję na blatach.
- Anastazja_smietana
- Koczkodan
- Posty: 110
- Rejestracja: ndz lis 23, 2025 2:02 pm
Niektórym pomaga przy AZS i uwaga, czasem nawet kąpiel z dodatkiem podchlorynu sodu może być zalecone przez lekarza (serio, wygooglujcie sobie).
Dla mnie to bardzo skuteczny środek w wywabianiu plam i przy okazji ma działanie bakteriobójcze.
- berry blast
- Currently:revenge
- Posty: 1194
- Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm
indeed. niektórzy piją denaturat albo zmywacz do paznokci ale jakby... może nie normalizujmy tegoFjoki pisze: ↑wt sty 20, 2026 11:46 pm A niektórzy go jeszcze pewnie piją, ale czy naprawdę chcesz swoje zachowania porównywać do zachowań ekstremalnych? Jak wspomniałam, i nie mówię tego złośliwie ani nic, raczej z troską, ale coś jakiś problem tu widzę. Nie będę pisać tak publicznie ale jak chcesz to śmiało pisz na PW.
- Anastazja_smietana
- Koczkodan
- Posty: 110
- Rejestracja: ndz lis 23, 2025 2:02 pm
Czy wy nigdy nie byłyście na basenie?
Chyba czas skończyć offtop, chociaż w sumie pasuje do niepopularnej opinii.
Chyba czas skończyć offtop, chociaż w sumie pasuje do niepopularnej opinii.
- berry blast
- Currently:revenge
- Posty: 1194
- Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm
no poczytałam sobieAnastazja_smietana pisze: ↑wt sty 20, 2026 11:48 pm Niektórym pomaga przy AZS i uwaga, czasem nawet kąpiel z dodatkiem podchlorynu sodu może być zalecone przez lekarza (serio, wygooglujcie sobie).
Dla mnie to bardzo skuteczny środek w wywabianiu plam i przy okazji ma działanie bakteriobójcze.
"Przegląd od AI
AZS (Atopowe Zapalenie Skóry)
wymaga unikania agresywnych środków chemicznych, takich jak te w tradycyjnych Domestosach, ponieważ mogą one podrażniać i wysuszać skórę. Zamiast tego, stosuje się specjalistyczne, delikatne preparaty (np. emolienty), a czasem pod nadzorem lekarza można rozważyć rozcieńczony wybielacz (podchloryn sodu), który działa antyseptycznie, ale z ostrożnością, by nie wywołać podrażnienia. Kluczowe jest unikanie sztucznych zapachów i barwników, zarówno w kosmetykach, jak i środkach czystości"
- berry blast
- Currently:revenge
- Posty: 1194
- Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm
a wiesz.. ja założyłam ten temat, więc zakończę offtop jak mi moderacja będzie kazaćAnastazja_smietana pisze: ↑wt sty 20, 2026 11:55 pm Czy wy nigdy nie byłyście na basenie?
Chyba czas skończyć offtop, chociaż w sumie pasuje do niepopularnej opinii.
a w basenie jest chlor a nie domestos
- Anastazja_smietana
- Koczkodan
- Posty: 110
- Rejestracja: ndz lis 23, 2025 2:02 pm
A czym jest domestos? Głownymi składnikami aktywnymi są związkami chloru (mocna zasada, podchloryn sodu) i to właśnie chlor ma działanie podrażniające o którym mowa. Preparaty z chlorem są stosowane wszędzie na wysoką skalę, w zakładach produkcyjnych żywność również, do mycia maszyn. Widzę że jesteście w szoku, że są inne zastosowania niż mycie kibla.berry blast pisze: ↑wt sty 20, 2026 11:57 pm a wiesz.. ja założyłam ten temat, więc zakończę offtop jak mi moderacja będzie kazać
a w basenie jest chlor a nie domestos