https://www.youtube.com/watch?v=vUxrv46UV_U
Blue Velvet w Gdańsku i fiat na blachach GPU.
Czyli Puck !billy pisze: ↑pn sty 19, 2026 9:00 pm Aktualizacja teorii z dziś
https://www.youtube.com/watch?v=vUxrv46UV_U
Blue Velvet w Gdańsku i fiat na blachach GPU.
Nie rozumiem czemu takie osoby nie zgłoszą się na policję tylko grają w jakąś internetową gierkę?billy pisze: ↑pn sty 19, 2026 9:00 pm Aktualizacja teorii z dziś
https://www.youtube.com/watch?v=vUxrv46UV_U
Blue Velvet w Gdańsku i fiat na blachach GPU.
Z tego co on tam mówił - obejrzałam ten materiał, to wygląda jakby raczej nie miał związku bezpośredniego ze sprawą. Pewnie mu dano do podpisania jakieś papiery zakazujące komentowania sprawy i udzielano informacji.
Dokladnie, czytajcie ze zrozumieniem . To dwie odrębne sprawy, po prostu prokuratura prowadzi je równolegle, a że zrobili wykopki to byli przy okazji pytani czy dzieje się coś nowego w sprawie IW , no to potwierdzili, że tam też.Ameo pisze: ↑wt sty 20, 2026 8:41 am Z tego co on tam mówił - obejrzałam ten materiał, to wygląda jakby raczej nie miał związku bezpośredniego ze sprawą. Pewnie mu dano do podpisania jakieś papiery zakazujące komentowania sprawy i udzielano informacji.
Raczej wygląda jakby chciał się podzielić, ale nie mógł
Bardzo ciekawe, fascynuje mnie ta sprawa. Zawsze uważałam, że to nieprawda, że dziewczyny nie wyszły z kwatery na Pitoniówce, tylko że z kimś się spotkały. Chodzi o Ernestynę i Annę/Oakoak pisze: ↑pn sty 19, 2026 8:40 pm Wrzucam , to nie plotki, prokurator to potwierdziła
Tą drugą sprawą, o której wspomniała prokurator Calów-Jaszewska było - jak zaznaczył przed kamerą TVN24 prokurator Eryk Stasielak z Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Krakowie - sprawa zaginięcia dwóch młodych kobiet, po których ślad urwał się wiele lat temu w Zakopanem. I to w związku z tą sprawą prowadzone były działania przy ulicy Polnej w Sopocie.
Dokładnie, Archiwum sie wtedy za niego ostro wzięło i go chciało mocno docisnąć.Pachycefalozaur pisze: ↑wt sty 20, 2026 10:51 am A mnie zastanawia cały czas czy wiadomo w ogóle co sie dzieje z Pawłem P. Czy on jest w więzieniu, czy go wypuścili, coś ucichło bardzo w jego sprawie.
Tak, dalej nic nie wiadomo xDPrzemoKondratowicz pisze: ↑wt sty 20, 2026 10:15 am Totalnie się zgubiłem. Czy ktoś mi to wyjaśni jak dziecku?
No właśnie, pytanie na jakiej podstawie to wiedzieli i skąd wynikał strach. Bo przecież gdyby Iwona po prostu nie wróciła do Adrii po torebkę, to można by zakładać, że nadal jest obrażona i np. drzwi do domu otworzyła jej matka. W takiej sytuacji raczej nie powstałaby panika skłaniająca towarzystwo do robienia takich podchodów, tylko Adria zapytałaby wprost czy Iwona wróciła do domu. To ponownie prowadzi nas do wniosku, że krzywdę zrobił jej ktoś znajomy, ktoś kogo również znało towarzystwo, na pewno nie przypadkowa osoba. Ja się cały czas skłaniam ku temu, że ona dotarła na swoje osiedle i z kimś odjechała, jej ojczym mówił, że słyszał Adrię krzyczącą "Iwona, Iwona!" ale nie był pewny czy to nie była rozmowa przez telefon. Oczywiście Adria dotarła do domu dużo szybciej niż Iwona - może na nią czekała, bo Iwona zapowiedziała ze ma zamiar spotkać się z tym kimś? I mimo wszystko wsiadła do jego samochodu.Pitupitu1 pisze: ↑wt sty 20, 2026 1:07 pm Dokładnie, Archiwum sie wtedy za niego ostro wzięło i go chciało mocno docisnąć.
Ta ekipa z imprezy jeden raz się wysypała, bo nie dźwignęła ciśnienia. To było w dzień po imprezie, kiedy od rana szturmowali mamę Iwony, żeby cichaczem ustalić, czy Iwona już wróciła . Jedna twierdziła że o 8 rano świeżo po imprezie jest umówiona z Iwoną na siatkówkę, drugi przyszedł do pracy mamy Iwony, żeby umówić ciocię na wizyte. Robili wtedy z nerwów straszne fikołki.
I to jest mega ciekawe, bo z tego wynika, że oni wiedzieli, że stało się coś złego ale najwyraźniej nie wiedzieli jeszcze jak bardzo złego i nie wiedzieli jeszcze jak to się skończyło.
No dokładnie, może widzieli z kim wsiadła do samochodu i wiedzieli że ta osoba jest niebezpieczna…Anik pisze: ↑wt sty 20, 2026 6:35 pm No właśnie, pytanie na jakiej podstawie to wiedzieli i skąd wynikał strach. Bo przecież gdyby Iwona po prostu nie wróciła do Adrii po torebkę, to można by zakładać, że nadal jest obrażona i np. drzwi do domu otworzyła jej matka. W takiej sytuacji raczej nie powstałaby panika skłaniająca towarzystwo do robienia takich podchodów, tylko Adria zapytałaby wprost czy Iwona wróciła do domu. To ponownie prowadzi nas do wniosku, że krzywdę zrobił jej ktoś znajomy, ktoś kogo również znało towarzystwo, na pewno nie przypadkowa osoba. Ja się cały czas skłaniam ku temu, że ona dotarła na swoje osiedle i z kimś odjechała, jej ojczym mówił, że słyszał Adrię krzyczącą "Iwona, Iwona!" ale nie był pewny czy to nie była rozmowa przez telefon. Oczywiście Adria dotarła do domu dużo szybciej niż Iwona - może na nią czekała, bo Iwona zapowiedziała ze ma zamiar spotkać się z tym kimś? I mimo wszystko wsiadła do jego samochodu.
to chyba jasne, że kogoś/czegoś się bojąEwelajna84 pisze: ↑wt sty 20, 2026 9:21 pm No tak tylko po co wtedy zmowa milczenia... wystarczyło powiedzieć jak było.
Wiadomo nie od dzis, że policja z Gdanska od poczatku mataczyła w śledztwie, wiadomo tez, ze Patryk (byly Iwony) miał wujka policjanta… Największe przełomy pojawiają sie od 2019- czyli wtedy kiedy sprawe przejęlo AX z Krakowa..bigosm pisze: ↑wt sty 20, 2026 7:50 pm Policyjne miernoty zamiast zabrać się do roboty zaraz po zaginięciu, dokładnie wszystkich przesłuchać ( a ktoś ze znajomych miał i ma ) na pewno kluczowe informacje nt. zaginięcie po 16 latach powiązały zaginięcie Iwony z zaginięciem dwóch dziewczyn w Zakopanem w 1993 roku! No tego jeszcze nie grali, 17 lat różnicy, Zakopane i Gdańsk...
W wątku o Oli Wanserskiej przewinął sie temat klubu Blue Velvet z Pucka i niejakiego Turka. Moze to o ten klub chodzilo a nie o sklep?billy pisze: ↑pn sty 19, 2026 9:00 pm Aktualizacja teorii z dziś
https://www.youtube.com/watch?v=vUxrv46UV_U
Blue Velvet w Gdańsku i fiat na blachach GPU.