Znam trochę ludzi z adhd i szczególnie jedną kumpelę miałam z ciężkim ADHD, to ona naprawdę ciężko funkcjonuje nawet na lekach, inna w ciut lepszym stanie to też życie rollercoaster.Limonene pisze: ↑śr sty 14, 2026 2:53 pm No i tak ogólnie podsumowując mogę powiedzieć, że całe życie się wstydzę xd bo cały czas jest nad moją głową coś co akurat zrobiłam czego "normalny" człowiek by nie zrobił i jest mi głupio. I ciężko mi ocenić czy mogę jakąś sytuację opowiedzieć jako zabawną (np. że wracałam na tym nieszczęsnym rowerze bez powietrza) czy ktoś już uzna mnie za nieodpowiedzialną i głupią (bo chciałam jechać autem bez zderzaka)
Z ASD też się śmieszkuje bo taki quirky I w ogóle, w pracy wszyscy oczywiście inkluzywni na papierze a jak przychodzi co do czego to zero wsparcia tylko nagany, upomnienia i oczywiście zawsze zarzucanie złych intencji. Romantyzowanie zamiast edukowania to ogromna szkoda.