outofsightoutofmind pisze: ↑śr sty 14, 2026 12:43 am
AC byli w Polsce w 2013 roku na Opku, ale wtedy jeszcze nie znali sie blizej, tylko z widzenia. Kamil, przed „wielkim oslnieniem”, nie wypowiadal sie o niej zbyt dobrze. Zakolegowali sie na poczatku 2014 roku, tak chyba bylo nawet w ksiazce Majcher.
Co do wiersza, jest jeden, ktory napisala z dedykacja dla niego, gdzies na jej funpage jest.
dziekuje za wylapanie bledu!
wklejam caly wiersz:
"Dług"
Nikt inny,
ponieważ
Ty - kiedy ratujesz mnie, gdy tłum na koncercie Arctic Monkeys prawie zmiażdżyłby mnie całą, a przecież dwie godziny wcześniej straciliśmy kontakt, bo nie było zasięgu, ale przecież to
Ty - kiedy w mrowisku 20-tysięcy ludzi znajdujesz mnie akurat wtedy, gdy najbardziej potrzebuję Twoich ramion i pomagasz mi się podnieść, bo musimy wrócić do całkowitego zdziczenia,
Ty - kiedy poświęcamy całą noc na słuchanie Unknown Pleasures,
Ty - kiedy pokazujesz mi najsmutniejsze piosenki, które dopiero po odsłuchaniu ich bez Ciebie pokazują mi jak wygląda śmierć,
Ty - kiedy jestem aż tak nieprzytomna, że zasypiam na Tobie na najlepszych filmach, które potem oglądamy jeszcze raz od nowa,
Ty - kiedy pijemy na cmentarzu szampana z okazji tego, że nam nie wyszło, a mogło być tak pięknie,
Ty - kiedy planujemy jak skończymy z tym wszystkim,
Ty - kiedy oglądamy razem pijani wschód słońca,
Ty - kiedy próbujemy tańczyć jak Mia Wallace i Vincent Vega,
Ty - kiedy uciekamy od ochrony w klubie,
Ty - kiedy jadę gdzieś bez Ciebie "and I go crazy 'cause here isn't where I wanna be",
Ty - kiedy robisz z siebie idiotę, żeby poprawić mi humor,
Ty - kiedy jadę o 3 w nocy do miasta po Ciebie, bo jesteś niemożliwie naćpany i nie dajesz rady chodzić,
Ty - kiedy przez to potem robię wszystko, żebyś się więcej tak nie niszczył,
Ty - kiedy próbuję przedstawić Ci moją koleżankę, z którą na pewno będzie Ci lepiej niż ze mną,
Ty - kiedy się boję, że stracę wszystko,
Ty - kiedy nawet boję się już o tym milczeć,
Ty - kiedy dzieją się rzeczy nieprawdopodobne (pamiętaj, że psy na placu zabaw przy pełni księżyca są przeklęte),
Ty - kiedy przyjeżdżasz niemożliwie nieprzytomny przez całe miasto o 2 w nocy tylko po to, żeby powiedzieć mi dobranoc,
Ty - kiedy nieśmiało próbujesz złapać mnie za rękę,
Ty - kiedy widzę Cię z inną i oczy zaczynają mi łzawić, a przecież nie umiem płakać,
Ty - kiedy duszę się od płaczu,
Ty - kiedy nie dajesz już rady siedzieć i musisz wracać do domu, bo znowu będziesz miał przez to problemy, ale czekasz aż zasnę i dopiero wtedy wychodzisz,
Ty - kiedy trzymasz mnie za ręce i mówisz, że jestem najpiękniejszą, najmądrzejszą, najcudowniejszą kobietą na świecie i że nie wiesz czemu w ogóle chcę rozmawiać z takim frajerem jak Ty, i że to ze mną chcesz spędzić życie,
Ty - kiedy wkurwiam Cię najbardziej jak to tylko możliwe,
Ty - kiedy zwracam rzeczywistość,
Ty - kiedy kłócimy się tak bardzo, że któreś z nas śpi w innym łóżku,
Ty - kiedy nie mamy gdzie spać i chodzimy całą noc po nieznanym nam mieście,
Ty - kiedy Cię przytulam, a Ty jeszcze mnie całujesz i mówisz, że z nikim tak nie miałeś jak ze mną,
Ty - kiedy znowu postanowiłam zerwać z Tobą kontakt, bo za mocno Cię kocham,
Ty - kiedy nie mogę spać całą noc i piszę Ci o tym wszystkim, co spędza mi sen z powiek, a Ty słuchasz cierpliwie moich monologów,
Ty - kiedy rozmawiamy całą noc przez telefon,
Ty - kiedy nie smakuje mi pierwszy papieros i wiem, że to na pewno przez to, że nie ma Cię obok,
Ty - kiedy już zasypiam podczas rozmowy, ale dalej słuchasz jak oddycham, żeby się upewnić, że nie śni mi się coś złego,
Ty - kiedy zostawiam wszystko i zaczynam Cię całować,
Ty - kiedy nie mam siły już dłużej udawać, że jestem na Ciebie zła,
Ty - kiedy kradnę rower i jadę do Ciebie całą noc, bo chcę iść spać, ale nie zasnę bez Ciebie,
Ty - kiedy budzę się z krzykiem,
Ty - kiedy idę w miejsce naszych kłótni o piątej rano, bo nie mogę zasnąć, a w słuchawkach gra mi "505",
Ty - kiedy idę do Ciebie od razu po przebudzeniu, bo chcę z kimś porozmawiać, a jesteś pierwszą i jedyną osobą, od której chcę zaczynać dzień,
Ty - kiedy chcę pokazać komuś najnowszy wiersz,
Ty - kiedy zapominam o wstydzie,
Ty - kiedy myślę: Paryż,
Ty - kiedy powstrzymujesz mnie przed ostatecznością,
Ty - kiedy panikuję z bezsilności,
Ty - kiedy nie przejmujemy się konsekwencjami,
Ty - kiedy myślę czy tak wypada w ogóle,
Ty - kiedy jestem najszczęśliwsza,
Ty - kiedy chcę umrzeć,
Ty - kiedy czuję, że naprawdę żyję.
kurcze, faktycznie nie zgadza sie z tym arctic monkeys, ale ten wiersz byl wstawiony pod koniec sierpnia 2014. Oni byli wtedy jeszcze nierozlaczni. Stawiam, ze jest do niego. ale moze sie myle. i tak byl ten wiersz "Przepasc" dedykowany Kamilowi, i "Pozytyw K", ktory wg mnie jest do kamila (K jak Kamil). w ktoryms jeszcze wyhaczylam potencjalne nawiazania do Kamila, ale nie chce mi sie szukac:D wstawie innego dnia