Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Niepopularne opinie o życiu

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
prettynpetty
RoyalBaby
Posty: 24
Rejestracja: śr paź 15, 2025 11:27 am

Re: Niepopularne opinie o życiu

Post autor: prettynpetty »

Szczur Karolek pisze: pn sty 05, 2026 4:30 pm Dokładnie tak samo myślę. Żal mi takich dzieci, które nie mają absolutnie nic z życia bo mamusia z tatusiem „nie mają pieniędzy” na zajęcia dodatkowe, wakacje, wycieczki szkolne, fajne ubrania czy nawet głupiego batona od czasu do czasu…
Ale mają miłość, takie dzieci z biedy to będą robotne, więcej osiągną, niż te rozpieszczeńce którym tylko do dupy pchali rodzice😆 bogate to nie kochają dzieci przecież
Oni nauczą dzieciątka ciężkiej pracy od małego (czytaj: dzieciak będzie wyręczał obowiązki domowe starych i latał na szczocie i mopie, z praniem, śmieciami i co tam jeszcze mamusia z tatusiem zleca, bo oni zatyrani po pracy i dach nad głową dają)
To aronia gdyby ktoś nie zrozumiał
Ostatnio zmieniony pn sty 05, 2026 4:37 pm przez prettynpetty, łącznie zmieniany 1 raz.
prettynpetty
RoyalBaby
Posty: 24
Rejestracja: śr paź 15, 2025 11:27 am

Post autor: prettynpetty »

sergioleone pisze: pn sty 05, 2026 4:29 pm Niepopularna opinia: 90% populacji teraz to egoiści, ludzie myślą wyłącznie o sobie. Mi ma być dobrze, ja mam się czuć lepiej, najlepiej, to moje życie, moje wybory.
I jasne, fajnie, tylko że w tym wszystkim ludzie mocno już gubią drobny fakt: taka postawa jest idealna, jak się żyje na bezludnej wyspie i samemu na siebie pracuje. Ile daję, tyle dostaję, bo robię na siebie i dla siebie, 1 do 1.

Ale nie żyjemy tak. Żyjemy w społeczeństwie. I najprostsza wizualizacja konsekwencji tego egoistycznego podejścia jest taka, że jak nie chcemy mieć dzieci, bo to nasze niezbywalne prawo nie chcieć, to za jakieś 30 lat nie będzie komu robić na nasze emerytury. My w tej chwili pracujemy na emerytury naszych rodziców, co warto wiedzieć. To, co zabiera nam z pensji zus, nie idzie na nasze konto i nie czeka tam na nas, nie nie - to idzie na pokolenie obecnych emerytów (dewaluacja pieniądza jest przyczyną), a na nas nie będzie komu robić, bo ktoś nie ma instynktu, nie chce brać odpowiedzialności, chce wygodnie żyć itp.

I to zrozumiałe, przecież nie mówię, że nie. Tylko w tak skonstruowanych cywilizacjach jak nasza, to jest działanie na szkodę grupy. Brzmi brutalnie i pewnie nieprzyjemnie, ale matematyka jest bezlitosna. To albo chcemy korzystać z dobrodziejstw społeczeństwa i bierzemy na siebie odpowiedzialność, albo wyprowadzamy się gdzieś, gdzie nasz egoizm i konsekwencje takich wyborów dotkną tylko nas…
Czyli dzieci należy robić i uj, fundować im i sobie męczarnie, żeby miał kto robić na nasze emerytury?
Żyć należy tylko dla społeczeństwa i państwa tak?
Socjalizm już się skończył, komunizm nadwiślański też przypominam
Szczur Karolek
MiamiBicz
Posty: 392
Rejestracja: śr lut 28, 2024 6:37 pm

Post autor: Szczur Karolek »

sergioleone pisze: pn sty 05, 2026 4:29 pm Niepopularna opinia: 90% populacji teraz to egoiści, ludzie myślą wyłącznie o sobie. Mi ma być dobrze, ja mam się czuć lepiej, najlepiej, to moje życie, moje wybory.
I jasne, fajnie, tylko że w tym wszystkim ludzie mocno już gubią drobny fakt: taka postawa jest idealna, jak się żyje na bezludnej wyspie i samemu na siebie pracuje. Ile daję, tyle dostaję, bo robię na siebie i dla siebie, 1 do 1.

Ale nie żyjemy tak. Żyjemy w społeczeństwie. I najprostsza wizualizacja konsekwencji tego egoistycznego podejścia jest taka, że jak nie chcemy mieć dzieci, bo to nasze niezbywalne prawo nie chcieć, to za jakieś 30 lat nie będzie komu robić na nasze emerytury. My w tej chwili pracujemy na emerytury naszych rodziców, co warto wiedzieć. To, co zabiera nam z pensji zus, nie idzie na nasze konto i nie czeka tam na nas, nie nie - to idzie na pokolenie obecnych emerytów (dewaluacja pieniądza jest przyczyną), a na nas nie będzie komu robić, bo ktoś nie ma instynktu, nie chce brać odpowiedzialności, chce wygodnie żyć itp.

I to zrozumiałe, przecież nie mówię, że nie. Tylko w tak skonstruowanych cywilizacjach jak nasza, to jest działanie na szkodę grupy. Brzmi brutalnie i pewnie nieprzyjemnie, ale matematyka jest bezlitosna. To albo chcemy korzystać z dobrodziejstw społeczeństwa i bierzemy na siebie odpowiedzialność, albo wyprowadzamy się gdzieś, gdzie nasz egoizm i konsekwencje takich wyborów dotkną tylko nas…
Nie pomyśl, że to atak na Ciebie, ale denerwuje mnie takie myślenie, że nieposiadanie dzieci musi wynikać z egoizmu. Znam przypadki, gdzie kobieta nie ma dzieci, bo do 40 czy tam 50 nie znalazła sobie faceta. I tyle. To zwykle przykre i bolesne sytuacje.
Awatar użytkownika
glottalstop
LemonkowaCola
Posty: 536
Rejestracja: wt lip 04, 2023 10:16 pm

Post autor: glottalstop »

Uważam, że Michał Rusinek miał absolutną rację, krytykując rozpoczynanie maili od „witam”.
Szczur Karolek
MiamiBicz
Posty: 392
Rejestracja: śr lut 28, 2024 6:37 pm

Post autor: Szczur Karolek »

prettynpetty pisze: pn sty 05, 2026 4:33 pm Ale mają miłość, takie dzieci z biedy to będą robotne, więcej osiągną, niż te rozpieszczeńce którym tylko do dupy pchali rodzice😆 bogate to nie kochają dzieci przecież
Oni nauczą dzieciątka ciężkiej pracy od małego (czytaj: dzieciak będzie wyręczał obowiązki domowe starych i latał na szczocie i mopie, z praniem, śmieciami i co tam jeszcze mamusia z tatusiem zleca, bo oni zatyrani po pracy i dach nad głową dają)
To aronia gdyby ktoś nie zrozumiał
Zrozumiałam i niestety tak to w praktyce wygląda.
sergioleone
RoyalBaby
Posty: 24
Rejestracja: pn lut 03, 2025 9:42 am

Post autor: sergioleone »

prettynpetty pisze: pn sty 05, 2026 4:35 pm
Czyli dzieci należy robić u uj, fundować im i sobie męczarnie, żeby miał kto robić na nasze emerytury?
Żyć należy tylko dla społeczeństwa i państwa tak?
Socjalizm już się skończył, komunizm nadwiślański też przypominam
A skąd, nie o tym mówię, czemu od razu leci czarno-biała riposta? Że to takie proste? No właśnie nie xD. Problem demografii jest w ogóle złożony i nie bez powodu kolejne rządy się głowią, co robić, stąd 800+ np, nie dla pięknych oczu przecież - bo wiadomo, że dorabianie dzieci w biedzie tylko pogarsza sytuację. Ale jeśli każdy wstanie i powie, że o, nie, on to dzieci mieć nie zamierza, niech sobie inni robią, nie on, on na inne priorytety - to pozamiatane.
O tym egoizmie mówię. I uważam (niepopularne, told’ya), że skoro ktoś prezentuje taką postawę, to nie bardzo rozumie swoją rolę w społeczeństwie, ergo - czy powinien w nim być i z niego korzystać?
No, chyba, że jakoś uzupełni to, co zabiera; wesprze społeczeństwo inaczej. Np. wyższym podatkiem?
Awatar użytkownika
GruzinskiRozpytalor
HottStripper
Posty: 912
Rejestracja: śr kwie 03, 2024 5:47 pm

Post autor: GruzinskiRozpytalor »

sergioleone pisze: pn sty 05, 2026 4:44 pm A skąd, nie o tym mówię, czemu od razu leci czarno-biała riposta? Że to takie proste? No właśnie nie xD. Problem demografii jest w ogóle złożony i nie bez powodu kolejne rządy się głowią, co robić, stąd 800+ np, nie dla pięknych oczu przecież - bo wiadomo, że dorabianie dzieci w biedzie tylko pogarsza sytuację. Ale jeśli każdy wstanie i powie, że o, nie, on to dzieci mieć nie zamierza, niech sobie inni robią, nie on, on na inne priorytety - to pozamiatane.
O tym egoizmie mówię. I uważam (niepopularne, told’ya), że skoro ktoś prezentuje taką postawę, to nie bardzo rozumie swoją rolę w społeczeństwie, ergo - czy powinien w nim być i z niego korzystać?
No, chyba, że jakoś uzupełni to, co zabiera; wesprze społeczeństwo inaczej. Np. wyższym podatkiem?
Ja jestem wlasnie taka osoba. Nie lubie dzieci, nie widze siebie jako matki. Wiele lat sluchalam jak tak moge, przeciez zajde w ciaze to mi sie od razu odmieni. Od razu zmienie priorytety. A co jesli nie? Co jesli urodzilabym dziecko i je znienawidzila? Porzucila? Cos jeszcze gorszego?

To ja juz wole byc egoistyczna swinia i odrobic swoja powinnosc wobec spoleczenstwa w inny sposob. Moja rola jako jednostki nie jest tylko rodzenie dzieci.
Ostatnio zmieniony pn sty 05, 2026 4:49 pm przez GruzinskiRozpytalor, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
apanasia
Channelka
Posty: 36
Rejestracja: pt maja 09, 2025 12:17 pm

Post autor: apanasia »

uważam, że im więcej pary publikują swojej prywaty w socialach, tym bardziej są to związki burzliwe, toksyczne i zakłamane, bo jako ludzie lubimy pokazywać, że żyje nam się lepiej niż w rzeczywistości
emily3000
RoyalBaby
Posty: 22
Rejestracja: śr paź 15, 2025 6:40 pm

Post autor: emily3000 »

Szczur Karolek pisze: pn sty 05, 2026 4:41 pm Nie pomyśl, że to atak na Ciebie, ale denerwuje mnie takie myślenie, że nieposiadanie dzieci musi wynikać z egoizmu. Znam przypadki, gdzie kobieta nie ma dzieci, bo do 40 czy tam 50 nie znalazła sobie faceta. I tyle. To zwykle przykre i bolesne sytuacje.
Pisałam o tym w skasowanym poście w wątku w celebrytach. Chyba należy być wdzięcznym tym paniom, że nie zrobiły dzieciaka z przypadkowym facetem na imprezie fundując im brak rodzica.

Ja skierowałabym tę uwagę do twórców AI, którzy o ile jeszcze nie są w stanie to z radością zrobią z przyszłych pokoleń bezrobotnych i jeśli będą łaskawi to rzucą ochłap w postaci mikrego dochodu podstawowego. Nie chciałabym mieć dziecka w sytuacji takiej niepewności. Kto pamięta jak gowniany był start w karierę zawodową w okolicach 2004 (a już na pewno w i po kryzysie 2008), nie życzy tego swojemu dziecku.
Takata
RARY
Posty: 7417
Rejestracja: śr cze 09, 2021 9:27 pm

Post autor: Takata »

gunernialne pisze: pn sty 05, 2026 2:53 pm Piszesz o prawie jako wydmuszce a później takie cos...
Choroby czy zaburzenia psychiczne nie są usprawiedliwieniem dla tragedii zbrodni, ale mogą być okolicznością wyłączającą winę. A bez winy nie ma mowy o postawieniu zarzutu.
Dosłownie trzeba sprawdzić czy był poczytalny. A nawet więcej - czy był poczytalny w chwili popełnienia czynu. To czy był poczytalny czy nie na dzień, tydzień, rok przed czy po tym zdarzeniu nie ma znaczenia xd bez większego znaczenia jest też czy brał tabletki lub nie. Trzeba po prostu sprawdzić spełnienie przesłanek pozytywnych i negatywnych.
Podejście, w którym skazywalibyśmy wszystkich, którzy dokonali zbrodni byłoby bez sensu xD
No wlasnie bo z tą poczytalnością to nie chodzi o to aby usprawiedliwiac tylko o sytuację gdy człowiek wstaje i nie wie co robi, po prostu, jego psychika zrobila nagle kocioł.
Ja zaczęłam miec nawet współczucie dla takich ludzi jak wyobraziłam sobie, ze ja mogłabym rano wstać, zabić kogoś i za godzinę absolutnie tego nie pamietac. To musi byc upiorne.
Awatar użytkownika
apanasia
Channelka
Posty: 36
Rejestracja: pt maja 09, 2025 12:17 pm

Post autor: apanasia »

z natury nie jesteśmy mili, uśmiechnięci, turbo dobrzy - życzliwość przychodzi wtedy, kiedy wiąże się z drugą osobą kontekst emocjonalny, przywiązanie i według mnie to jest okej, bo nie trzeba kochać świata, otoczenia i śpiewem przywoływać zwierząt

myślę, że każdy chciałby trochę być księżniczką z disneya, albo bohaterem o nieskalanym sercu, ale pozostawiamy to w sferze marzeń, bo codzienność to uniemożliwia
mariaow
ZdalnaFanka
Posty: 487
Rejestracja: ndz lip 07, 2024 10:39 am

Post autor: mariaow »

berry blast pisze: pn sty 05, 2026 4:11 pm Denerwują mnie ciche godziny w sklepach jako ukłon w stronę osób z autyzmem. Kiedy będą głośne godziny z muzyką metalową dla osób nadpobudliwych?
Ty tak serio? ;) To jakbym zapytała dlaczego budynki mają rampy dla wózków dla osób niepełnosprawnych, bo może ja lubię ruch i chciałabym same schody i jeszcze skatepark do tego. Ręce opadają.
mariaow
ZdalnaFanka
Posty: 487
Rejestracja: ndz lip 07, 2024 10:39 am

Post autor: mariaow »

apanasia pisze: pn sty 05, 2026 4:48 pm uważam, że im więcej pary publikują swojej prywaty w socialach, tym bardziej są to związki burzliwe, toksyczne i zakłamane, bo jako ludzie lubimy pokazywać, że żyje nam się lepiej niż w rzeczywistości
Nie znajdę teraz szybko ale czytałam kiedys ze badania to potwierdzają 😊
prettynpetty
RoyalBaby
Posty: 24
Rejestracja: śr paź 15, 2025 11:27 am

Post autor: prettynpetty »

Takata pisze: pn sty 05, 2026 4:54 pm No wlasnie bo z tą poczytalnością to nie chodzi o to aby usprawiedliwiac tylko o sytuację gdy człowiek wstaje i nie wie co robi, po prostu, jego psychika zrobila nagle kocioł.
Ja zaczęłam miec nawet współczucie dla takich ludzi jak wyobraziłam sobie, ze ja mogłabym rano wstać, zabić kogoś i za godzinę absolutnie tego nie pamietac. To musi byc upiorne.
Kwestia niepoczytalności, choroby i związanej z tym winy, wyłączenia odpowiedzialności to bardzo złożone zagadnienie nad którym prawnicy karniści się głowią od XVIII wieku, a nadal nie ma konsensusu. Można być i ekstremalnie chorym psychicznie i zaburzonym, a jeśli sąd uzna, że w trakcie popełnienia czynów sprawca był świadomy czego się dopuszcza i mógł pokierować swoim działaniem, to może z powodzenie skazać, to jest mit że sędziowie to łagodne głupki, którzy się łapią na niepoczytalność, jak ktoś tylko miał depresję. Znam przypadki skazań na duże wyroki ludzi ze schizofrenią nawet. Dlatego właśnie tym zajmuje się sąd i wykwalifikowani biegli i karniści, bo to są zawsze indywidualne przypadki, wymagające indywidualnego podejścia, rozważenia wszystkich okoliczności sprawy i osoby sprawcy, a nie ludzie z widłami którzy by każdego zabójcę najchętniej odstrzelili. Idąc takim prostym myśleniem to przecież nikt kto zabija nie jest „normalny”, musi coś mieć z deklem i równie dobrze jak skazywać wszyskich, to i wszyskich można zwalniać.
Podziwiam że jesteście w stanie wchodzić w takie dyskusje na temat niepoczytalności, winy, kary - ja kilka teorii karnistycznych o tym przeczytałam i nie chciałabym być na miejscu sędziego e tych sprawach, bo to zawsze ciężki orzech do zgryzienia.
Ta młoda nie odpowie karnie, bo takie mamy prawo, gdzieś trzeba postawić granice i postanowiono ją przy 13, 15, 17 - nie będziemy przecież 5-latek przed sądem stawiać. 13 to sporo, no cóż, lepiej w tę stronę, niż jak w UK sadzanie 10-latków na ławie oskarżonych w której się zapadają, albo zaledwie 150 lat wcześniej wieszanie 10-latków, mimo że w większości Europy już tego nie robiono
A o Mieszko nie piszcie, że mu się upiekło, bo dopiero co skończyła się jego obserwacja, to potrwa jeszcze - z tego co mówił prokurator to mówił że „jest predatorem, wilkiem, na świecie są tylko drapieżniki i ofiary, on chciał zostać drapieżnikiem - czyli dużo wskazuje na to, że zdawał sobie sprawę, że zabija, i myślę że to pokieruje sędziami do skazania go na jakieś 25 lat, mimo jego ewidentnej jakieś choroby czy zaburzenia
jaskana
MiamiBicz
Posty: 398
Rejestracja: ndz mar 06, 2022 11:10 am

Post autor: jaskana »

berry blast pisze: pn sty 05, 2026 4:11 pm Denerwują mnie ciche godziny w sklepach jako ukłon w stronę osób z autyzmem. Kiedy będą głośne godziny z muzyką metalową dla osób nadpobudliwych?
denerwują mnie ludzie, którym brakuje podstawowej empatii - to nie jest takie trudne:)
Awatar użytkownika
LunaVIP
RóżowePolo
Posty: 11
Rejestracja: wt cze 04, 2024 4:50 pm

Post autor: LunaVIP »

Nie rozumiem takiego podejścia do życia (chyba kultura na to mówią ), że musisz dać komuś szacunek, musisz kogoś przepuścić, ustąpić miejsca, uznać, że jest mądrzejsza z racji wieku, ukłonić się pierwsza...

Mogę być uznana za nie kulturalną. Nie rusza mnie to....
Strasznie mnie to irytuje po prostu. Takie oczekiwanie, że reszta wpasuje się w wyznaczoną ramkę, która kiedyś się przyjęła... ;P

Ciężarnej mam ustąpić tylko dlatego, że pewnego dnia ktoś ją zapłodnił?
Starszej tylko dlatego, bo jest starsza.
To mój świat i moje zasady. Nie mam zamiaru się dopasowywać, być miła na siłe, robić coś, bo wypada. Nie byłabym sobą.
🧙‍♀️💣🔥♐🖤
Awatar użytkownika
Anastazja_smietana
Koczkodan
Posty: 110
Rejestracja: ndz lis 23, 2025 2:02 pm

Post autor: Anastazja_smietana »

Antykoncepcja hormonalna dziala negatywnie na zdrowie kobiet.

Dupa w stringach wygląda oblesnie. Nie przeszkadza mi odznaczająca się linia majtek pod ubraniem.

Tyjemy od nadmiaru jedzenia i braku ciężkiej pracy. Obok kultury picia alko, mamy kulturę wpie*dalania. Wszyscy wciskają dzieciom jedzenie, kupują apetizery i inne cuda, zamiast zaakceptować fakt że dziecko wie lepiej ile ma zjeść. Dorosłym też się wciska żarcie bo stara baba wie lepiej że za mało zjadłaś.

Polki i polacy są z tej samej puli genetycznej, więc nie uważam że oni jakoś odstają urodą, poprostu są zaniedbani, często też przepracowani, mają duże zakola. Polki to straszne nosaczity i zagranicą je rozpoznaje po długim nosie i za ciemnych, zrobionych brwiach. Niestety nie jesteśmy najpiększe jak to nam się wmawia, ale za to dbamy o wygląd.

Telewizja i celebrytki nie powinny promować medycyny estetycznej. To nie jest dbanie o siebie, tylko szkodzenie własnemu zdrowiu. Kobiety które mają córki i skupiają się na urodzie dają zły przykład. Ich córki chcą iść w ślady mamy i przedwcześnie próbują dorosnąć. Lepiej je wciągnąć w jakiś sport, zainteresowania niż "pazy".

I tak, zgodzę się, jesteśmy płatkami śniegu.
mariaow
ZdalnaFanka
Posty: 487
Rejestracja: ndz lip 07, 2024 10:39 am

Post autor: mariaow »

LunaVIP pisze: pn sty 05, 2026 5:13 pm Nie rozumiem takiego podejścia do życia (chyba kultura na to mówią ), że musisz dać komuś szacunek, musisz kogoś przepuścić, ustąpić miejsca, uznać, że jest mądrzejsza z racji wieku, ukłonić się pierwsza...

Mogę być uznana za nie kulturalną. Nie rusza mnie to....
Strasznie mnie to irytuje po prostu. Takie oczekiwanie, że reszta wpasuje się w wyznaczoną ramkę, która kiedyś się przyjęła... ;P

Ciężarnej mam ustąpić tylko dlatego, że pewnego dnia ktoś ją zapłodnił?
Starszej tylko dlatego, bo jest starsza.
To mój świat i moje zasady. Nie mam zamiaru się dopasowywać, być miła na siłe, robić coś, bo wypada. Nie byłabym sobą.
Nie, to nie tylko Twój świat. Ciężarnej i starszym ustępuje się miejsca, bo jest im trudno ustać, wytrzymać w danej pozycji, poza tym upadek np. w autobusie naraża ciężarną na utratę zdrowia płodu, a starszą osobę np. na złamania które mogą się skończyć tragicznie. Nie wierzę że ludziom trzeba tłumaczyć podstawowe rzeczy.

Niepopularna opinia: mam zero tolerancji dla egoistycznych ludzi pozbawionych empatii i źle im życzę 💖💖
Awatar użytkownika
joalla
Dieta 600 kcal
Posty: 2150
Rejestracja: czw cze 27, 2024 2:56 pm

Post autor: joalla »

LunaVIP pisze: pn sty 05, 2026 5:13 pm Nie rozumiem takiego podejścia do życia (chyba kultura na to mówią ), że musisz dać komuś szacunek, musisz kogoś przepuścić, ustąpić miejsca, uznać, że jest mądrzejsza z racji wieku, ukłonić się pierwsza...

Mogę być uznana za nie kulturalną. Nie rusza mnie to....
Strasznie mnie to irytuje po prostu. Takie oczekiwanie, że reszta wpasuje się w wyznaczoną ramkę, która kiedyś się przyjęła... ;P

Ciężarnej mam ustąpić tylko dlatego, że pewnego dnia ktoś ją zapłodnił?
Starszej tylko dlatego, bo jest starsza.
To mój świat i moje zasady. Nie mam zamiaru się dopasowywać, być miła na siłe, robić coś, bo wypada. Nie byłabym sobą.
Z zasady zachowujemy się w określony sposób z uwagi na pewną umowę społeczną, która działa i w naszym interesie. Kiedyś my możemy potrzebować tej, czy innej, pomocy, więc wzmacniamy pozytywnie pożądane społecznie zachowania u innych i kultywujemy je również my sami. To nie jest działanie bezinteresowne, tylko patrzenie długoterminowe na własny interes.
Nie musisz mieć empatii, czy uważać takie postępowanie za niewiadomo jak wspaniałe, wystarczy robić to z myślą o sobie, skutek będzie ten sam. W taki między innymi sposób, społeczeństwo rozwija się i ewoluuje, to są zachowania cywilizowanego człowieka świadczące o prawidłowym rozumieniu zasad społecznych.
Awatar użytkownika
LunaVIP
RóżowePolo
Posty: 11
Rejestracja: wt cze 04, 2024 4:50 pm

Post autor: LunaVIP »

mariaow pisze: pn sty 05, 2026 5:17 pm mogą się skończyć tragicznie. Nie wierzę że ludziom trzeba tłumaczyć podstawowe rzeczy.

Niepopularna opinia: mam zero tolerancji dla egoistycznych ludzi pozbawionych empatii i źle im życzę
Byś może tacy ludzie bez wiekszej empatii kiedyś mieli jej za dużo, ale zobaczyli, że nie warto...

Ja nie życzę nikomu zle. Życzę im tego, czego życzą mi. Wzajemności. :)
🧙‍♀️💣🔥♐🖤
mariaow
ZdalnaFanka
Posty: 487
Rejestracja: ndz lip 07, 2024 10:39 am

Post autor: mariaow »

Niepopularna opinia, ale to nie jest dobre, że jest coraz mniej zaufania wobec lekarzy i wzrasta autorytet ludzi bez wykształcenia kierunkowego, insta-specjalistek. Np. panuje wielka nagonka na tabletki antykoncepcyjne i kobiety hurtowo odradzają je innym kobietom, jadąc po tych które tabletki biorą (spróbujcie się do tego „przyznać” gdziekolwiek w Internecie), podczas gdy np. są one skuteczne w leczeniu endometriozy (tak, dieta i styl życia też mają znaczenie, ale nie dają tak dobrych efektów przy „hamowaniu” endo jak regulacja hormonami, i nie, nie każdy przypadek jest operacyjny). Tak, oczywiście, antykoncepcja hormonalna nie jest obojętna zdrowiu i może szkodzić, ale może też pomagać, wszystko zależy od konkretnej pacjentki ale teraz na topie jest krzyczenie, że złooo.

Ogolnie czarno-białe gadanie ze cos jest jednoznacznie złe lub dobre to myślenie typowe dla czasow w ktorych ludzie opierają sie głownie na social mediach i chacie GPT.
maildonewsletterow
Szarlotta
Posty: 436
Rejestracja: ndz lis 12, 2023 3:30 pm

Post autor: maildonewsletterow »

LunaVIP pisze: pn sty 05, 2026 5:13 pm Nie rozumiem takiego podejścia do życia (chyba kultura na to mówią ), że musisz dać komuś szacunek, musisz kogoś przepuścić, ustąpić miejsca, uznać, że jest mądrzejsza z racji wieku, ukłonić się pierwsza...

Mogę być uznana za nie kulturalną. Nie rusza mnie to....
Strasznie mnie to irytuje po prostu. Takie oczekiwanie, że reszta wpasuje się w wyznaczoną ramkę, która kiedyś się przyjęła... ;P

Ciężarnej mam ustąpić tylko dlatego, że pewnego dnia ktoś ją zapłodnił?
Starszej tylko dlatego, bo jest starsza.
To mój świat i moje zasady. Nie mam zamiaru się dopasowywać, być miła na siłe, robić coś, bo wypada. Nie byłabym sobą.
Z pierwsza czescia sie nawet zgodze - szacunek z automatu to przezytek. Jak czasem patrze, jak starsze kobiety wypowiadaja sie na forum o mlodych dziewczynach, to mi niedobrze i nie dziwie sie, ze te starsze czasem sa nazywane "starymi prukwami", bo za to, jak traktuja innych, ja do nich szacunku miec nie musze.

Ale nie zgodze sie z tym ustepowaniem - to tez nie tak, ze wstane i przepuszcze w autobusie kazda starsza osobe - nie. Ja tez kupilam bilet, mam prawo siedziec, zle sie czuc,byc po pracy itd. Ale jak widze ledwo idaca osobe lub ciezarna, to czy ustapie miejsca czy przepuszcze w kolejce. Dla mnie to naturalny odruch. Nie wiem, jak to byc w ciazy, ale podejrzewam, ze srednio komfortowo nosic przed soba ciezar, ktory Ci ugniata organy w ciele. A nie zamkniesz ciezarnej w domu. Niech sobie siadzie lub przejdzie szybciej do kasy, mi nic nie ubedzie przez to.
Awatar użytkownika
joalla
Dieta 600 kcal
Posty: 2150
Rejestracja: czw cze 27, 2024 2:56 pm

Post autor: joalla »

LunaVIP pisze: pn sty 05, 2026 5:23 pm Byś może tacy ludzie bez wiekszej empatii kiedyś mieli jej za dużo, ale zobaczyli, że nie warto...

Ja nie życzę nikomu zle. Życzę im tego, czego życzą mi. Wzajemności. :)
Nie trzeba mieć empatii, by postępować zgodnie z umową społeczną. Poddanie się złym ludziom, którzy sprawili, że empatii się pozbyłaś, to oznaka słabości, nad którą warto pracować, bo świat nie jest ani dobry, ani zły, jest złożony i zakladam, że nie chciałabyś stać się w przyszłości ofiarą osób o postrzeganiu, które obecnie prezentujesz. Należy wspierać działania prospołeczne, a krytykować działania aspołeczne, by nam wszystkim żyło się lepiej, skoro już żyjemy w społeczeństwie. Jeśli zaś jesteśmy osobami aspołecznymi, możemy wyprowadzić się do samotni i żyć po swojemu, bez pomagania innym i bez oczekiwań jakiejkolwiek pomocy od innych.
Awatar użytkownika
LunaVIP
RóżowePolo
Posty: 11
Rejestracja: wt cze 04, 2024 4:50 pm

Post autor: LunaVIP »

joalla pisze: pn sty 05, 2026 5:18 pm patrzenie długoterminowe na własny interes.
Mnie życie nauczyło, doświadczyło, że nie warto nawet w taki sposob. Zawsze w najgorszych kryzysach, potrzebach, problemach, nawet życia codziennego człowiek jest sam. Trzeba więc oszczędzać energię a nie tracić czas na przejmowanie się obcymi.
🧙‍♀️💣🔥♐🖤
Awatar użytkownika
Arzena
Drama Maker
Posty: 2391
Rejestracja: sob sty 20, 2024 1:49 pm

Post autor: Arzena »

A mi tak wpadło teraz: lekarze strasznie naciągają i mają zawyżone cenniki.
Strasznie mnie denerwuje to: a moglaby pani zrobic jeszcze bonding, wybielanie, złote zęby i huk wie co jeszcze. Zrezygnowałam z usług w dużym mieście na rzecz takich,gdzie nie jestem naciągana. Ciezko o bezinteresowną,zwyklą pomoc tylko "na co tu jeszcze naciągnąć?"