Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Przyjaźń damsko męska

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Loko Foko
Currently:home
Posty: 1105
Rejestracja: pn mar 11, 2024 10:34 pm

Re: Przyjaźń damsko męska

Post autor: Loko Foko »

MissDiss pisze: ↑pt sie 28, 2026 7:28 pm Wierzycie w przyjaźń damsko męską? Taką bez ukrytego podtekstu seksualnego i przedmiotowego?
Tak.
Awatar użytkownika
Pamieculotna
Tritonotti
Posty: 193
Rejestracja: pt mar 08, 2024 6:05 am

Post autor: Pamieculotna »

MissDiss pisze: ↑pt sie 28, 2026 7:28 pm Wierzycie w przyjaźń damsko męską? Taką bez ukrytego podtekstu seksualnego i przedmiotowego?
Nie.
Awatar użytkownika
MuzycznaPaprotka
BlondDoczep
Posty: 126
Rejestracja: ndz gru 21, 2025 12:39 pm

Post autor: MuzycznaPaprotka »

MissDiss pisze: ↑pt sie 28, 2026 7:28 pm Wierzycie w przyjaźń damsko męską? Taką bez ukrytego podtekstu seksualnego i przedmiotowego?
Tak. To nie zależy od płci, tylko od odpowiedniej osoby. Moim zdaniem trzeba być jednak głupim, żeby wierzyć, że np. dla kobiet relacje z mężczyznami mogą się ograniczać tylko do rodziny albo związków. Wiem, że bywa to trudne, ale mnie zdarzyło się mieć w życiu więcej negatywnych doświadczeń w przyjaźniach z dziewczynami niż z płcią przeciwną. Nie oznacza to, że zaufalabym mocno każdemu napotkanemu chłopakowi. Póki co moi najbliżsi przyjaciele to głównie faceci, a z kobietami mam pod górkę xd Obecnie jest dużo miłych wokół mnie, więcej niż dawniej, ale nie powiedziałabym, że wśród nich jest materiał na taką najbliższą przyjaciółkę. Kiedyś miałam takie, ale zawiodłam się na nich.
Awatar użytkownika
AModokh
LouiBag
Posty: 305
Rejestracja: pt wrz 27, 2024 7:59 pm

Post autor: AModokh »

Tak naprawdę to dość kontrowersyjny temat. Wszystko zależy od samych ludzi i od tego jakie granice sobie wyznaczają. Osobiście nie szukałbym sobie koleżanek chyba że byłyby to przyjaciółki mojej żony (a z nimi lepiej być w dobrych stosunkach XDD) Mam jednak po prostu koleżanki z pracy, z którymi jestem w dobrych, neutralnych relacjach. Jedna z nich ma w ogóle najlepszego przyjaciela z dzieciństwa, z którym do dziś się przyjaźni. Opowiadała, że nawet jako nastolatkowie żartowali że jeśli do trzydziestki nie znajdą sobie nikogo to pobiorą się ze sobą. Ale ostatecznie do tego nie doszło. Oboje są w związkach, a ona dodatkowo jest mężatką
Nienawidzę forów, dlatego tu siedzę
Awatar użytkownika
wampiryna
BlondDoczep
Posty: 138
Rejestracja: sob sie 23, 2025 6:11 pm

Post autor: wampiryna »

Szczerze to nie wiem 🙃
Nie miałam nigdy przyjaciela-faceta. Jak próbowałam to i tak finalnie okazywało się, że liczył na więcej. Nie robiłam w tę stronę żadnych kroków, podkreślałam że to przyjaźń i tak zostanie - finał był taki sam w trzech przypadkach.
Dlatego nie wiem czy to możliwe. Nie znam też nikogo, kto miałby przyjaciela faceta, ale tak naprawdę przyjaciela od serca, nie kumpla.
Więc myślę, że fajny obrazek ale raczej tylko wymarzony, nie mający nic wspólnego z rzeczywistością. A szkoda bo z kobietami też w większości ciężko o przyjaźń - tylko że tu z kolei przyczyny są zupełnie inne.
𖦹:・゚⋆。°⭒✩・:*:。°.•☆•.°。:*:・✩⭒°。⋆・゚:𖦹
kulsonkulson1234
Siatkarka
Posty: 1
Rejestracja: śr sie 26, 2026 12:55 pm

Post autor: kulsonkulson1234 »

Nie. Mój najlepszy przyjaciel, za którego go mialam jest teraz facetem, z którym wybieram kolor ścian do salonu i meble do kuchni. Mimo tego ze on byl wcześniej w związku cały czas mial mnie ,,z tyłu głowy". W pewnym momencie po jego zerwaniu obaj wiedzieliśmy że ze sobą będziemy i widzieliśmy to po sobie, ale troche nam zajęło aby to przyznać wiadomo przez jakiś strach utraty tej relacji. Inny przyjaciel tez cos do mnie czuł (chyba nadal czuje), ale to bylo tylko z jego strony. Obaj byli (są) mi bardzo bliscy, typowi przyjaciele nie kumple. Akurat z kumpalmi nie ma tego problemu ale yo typowi koledzy a nie osoby, którym sie zwierzałam itd.
Takze według mnie przyjaźń damsko-meska nie istnieje, ale to tylko moje doświadczenia ;)
lily102
LouiBag
Posty: 343
Rejestracja: pt cze 28, 2024 2:42 pm

Post autor: lily102 »

Chciałabym wierzyć w taką przyjaźń ale moje doświadczenia są takie, że każda bliska znajomość z facetem kończyła się tym, że każdy z nich chciał czegoś więcej - a gdy ja nie chciałam, to zrywali ze mną kontakt. Więc faceci jako kumple, znajomi spoko, ale bliższa znajomość tylko z mężczyznami gejami :D
Loko Foko
Currently:home
Posty: 1105
Rejestracja: pn mar 11, 2024 10:34 pm

Post autor: Loko Foko »

Mam dwójkę takich przyjaciół. Jednego bliższego, drugiego trochę mniej. Jednego znam już 16 lat, drugiego z 10 🤔 poznaliśmy się w czaasach licealno/studenckich.
W obu przypadkach zaliczyliśmy wspólne spacery, wakacje, dużo rozmów i takich ze zwierzeniami, jakichś akcji typu "potrzebujesz, więc jestem", ale jednocześnie nigdy nie było nic więcej ani chęci na nic więcej. Byliśmy na swoich ślubach, a teraz spotykamy się z dziećmi. Kontakt jest luźniejszy, bo mamy mniej czasu niż na studiach, ale nie urwał się nigdy. Dalej możemy na siebie liczyć. Znamy się dłużej niż znamy naszych partnerów 🙈
Kiedyś rozmawiałam z żoną tego pierwszego, ale to było już 5 lat po ich ślubie, czy nie czuła się nigdy zagrożona, to powiedziała, że nie. Akurat z mojej strony nie ;) ale to wymagało ode mnie też zbudowania relacji z nią (i z żoną drugiego, która akurat miała momenty zazdrości), żeby to przetrwało i było zdrowe i komfortowe.

Dalej nie wyobrażam sobie związku z żadnym z nich.
Cuddler
Koczkodan
Posty: 102
Rejestracja: wt sie 25, 2026 1:22 pm

Post autor: Cuddler »

Wydaje mi się, że taka przyjaźń jest możliwa, jeżeli mężczyzna jest gejem albo po prostu bardzo dojrzały emocjonalnie nie traktuje każdej kobiety przede wszystkim jako potencjalnej partnerki i nie buduje przyjaźni tylko po to, żeby cierpliwie czekać na swoją szansę. Musi widzieć w niej po prostu człowieka, jakkolwiek banalnie by to nie brzmiało.
Peoplec
Ciastko
Posty: 5
Rejestracja: pt sie 28, 2026 9:29 am

Post autor: Peoplec »

Jeśli ktoś uważa, że nie jest możliwa, to znaczy, że ma niezdrowy pogląd na wiele kwestii, od przyjaźni, przez pożądanie po relacje z samym sobą.
yagodzianka
RoyalBaby
Posty: 29
Rejestracja: śr wrz 16, 2026 8:23 am

Post autor: yagodzianka »

Jak najbardziej wierzę i mam na to przykłady z życia wzięte.
Awatar użytkownika
fairyunicorn
RoyalBaby
Posty: 16
Rejestracja: czw wrz 10, 2026 10:58 pm

Post autor: fairyunicorn »

Loko Foko pisze: ↑pt sie 28, 2026 8:10 pmTak.
Nie. Każda moja znajomość z facetem kończyła się tym, że czegoś ode mnie chcieli więcej.
Nie zawieram przyjaźni damsko-męskich oraz tego samego wymagam od swojego partnera. Ja nie przypominam sobie, żeby ojciec mówił mojej matce, że on teraz wychodzi np na kręgle z koleżanką. Albo żeby moja mama siedziała przy stole z ojcem i smsowała z kolegą.
Na szczęście stworzyłam związek z mężczyzną o identycznych poglądach do moich, bo nie każdy by się zgodził ze mną :P
Awatar użytkownika
Echoidalia
VlogmasEnjoyer
Posty: 1378
Rejestracja: śr paź 02, 2024 6:26 pm

Post autor: Echoidalia »

Nie mam przyjaciółki (te,które miały nimi być,okazały się okropne). Mam 2 przyjaciół facetów, których znam dłużej niż mojego partnera. Wiele mi w życiu pomogli bezinteresownie i oni też mogą na mnie liczyć. Nigdy im nie zapomnę tego, co dla mnie robili, żeby choć trochę było mi lżej. Miło wspominam wspólne spacery, zwierzenia, wymianę poglądów,a nawet drobne sprzeczki. Oczywiście, przez głowę przeszło nam (może nie raz),czy coś z tego mogłoby być (z jednym nawet o tym rozmawialiśmy lata temu,bo się zastanawialiśmy jakby to było wspólnie być w związku,jednak nic z tego nie wyszło na dłuższą metę). Ale ostatecznie przyjaźń została i jest wspaniała. Są zapraszani przeze mnie na różne ważne celebracje w moim życiu i chcę, by jak najdłużej w nim byli. Z tej racji, że mam partnera, nie spotykam się z nimi sam na sam, tylko organizuje już wspólnie nawet zwykłe wyjście na kawę czy wieczór wyborczy czy oglądanie jakiegoś meczu. Wszyscy jesteśmy zabiegani,więc częściej rozmawiamy przez telefon niż osobiście. Obaj szanują mojego partnera, a ten wie wszystko o nich. Czasem tęsknię za spontanicznymi spacerami i rozmowami o życiu, bo mój partner akurat spacerów nie lubi, ale kocham go i jakoś to przełykam🤪 Jednak żaden z nich nie byłby dla mnie tak wspaniały jak mój obecny książę i wiem, że z obecnym mam wszystko, a z tamtymi czegoś by brakowało i pewnie by mnie denerwowali na co dzień 🤣
Ale podsumowując - przyjaźń moim zdaniem jest możliwa i ja swoich przyjaciół bardzo szanuję i życzę im jak najlepiej. Cieszę się ich sukcesami, mam w nich wsparcie, a oni we mnie. Uważam ich za cudownych, pracowitych, dobrych i ciepłych ludzi
Fennka
RoyalBaby
Posty: 28
Rejestracja: wt wrz 29, 2026 8:35 am

Post autor: Fennka »

Jak najbardziej wierzę, chociaż to rzadszy przypadek niż sytuacja, w której jedna strona oczekuje zdecydowanie czegoś więcej.
Kavinia
Channelka
Posty: 38
Rejestracja: śr paź 14, 2026 8:48 am

Post autor: Kavinia »

Czasem takie się zdarzają, ale tu trzeba uważać bo często to, co dla kobiety jest byciem po prostu miła i otwartą dla faceta może być innym sygnałem.