Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Przyjaźń damsko męska

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
MissDiss
Gacie z oceanu
Posty: 41
Rejestracja: pt sie 28, 2026 6:51 pm

Bomb Przyjaźń damsko męska

Post autor: MissDiss »

Wierzycie w przyjaźń damsko męską? Taką bez ukrytego podtekstu seksualnego i przedmiotowego?
Obrazek
Loko Foko
Currently:Italy
Posty: 1032
Rejestracja: pn mar 11, 2024 10:34 pm

Post autor: Loko Foko »

MissDiss pisze: pt sie 28, 2026 7:28 pm Wierzycie w przyjaźń damsko męską? Taką bez ukrytego podtekstu seksualnego i przedmiotowego?
Tak.
Awatar użytkownika
Pamieculotna
Bagietka z szarlott
Posty: 160
Rejestracja: pt mar 08, 2024 6:05 am

Post autor: Pamieculotna »

MissDiss pisze: pt sie 28, 2026 7:28 pm Wierzycie w przyjaźń damsko męską? Taką bez ukrytego podtekstu seksualnego i przedmiotowego?
Nie.
Awatar użytkownika
MuzycznaPaprotka
Koczkodan
Posty: 119
Rejestracja: ndz gru 21, 2025 12:39 pm

Post autor: MuzycznaPaprotka »

MissDiss pisze: pt sie 28, 2026 7:28 pm Wierzycie w przyjaźń damsko męską? Taką bez ukrytego podtekstu seksualnego i przedmiotowego?
Tak. To nie zależy od płci, tylko od odpowiedniej osoby. Moim zdaniem trzeba być jednak głupim, żeby wierzyć, że np. dla kobiet relacje z mężczyznami mogą się ograniczać tylko do rodziny albo związków. Wiem, że bywa to trudne, ale mnie zdarzyło się mieć w życiu więcej negatywnych doświadczeń w przyjaźniach z dziewczynami niż z płcią przeciwną. Nie oznacza to, że zaufalabym mocno każdemu napotkanemu chłopakowi. Póki co moi najbliżsi przyjaciele to głównie faceci, a z kobietami mam pod górkę xd Obecnie jest dużo miłych wokół mnie, więcej niż dawniej, ale nie powiedziałabym, że wśród nich jest materiał na taką najbliższą przyjaciółkę. Kiedyś miałam takie, ale zawiodłam się na nich.
Awatar użytkownika
AModokh
MoetGlass
Posty: 274
Rejestracja: pt wrz 27, 2024 7:59 pm

Post autor: AModokh »

Tak naprawdę to dość kontrowersyjny temat. Wszystko zależy od samych ludzi i od tego jakie granice sobie wyznaczają. Osobiście nie szukałbym sobie koleżanek chyba że byłyby to przyjaciółki mojej żony (a z nimi lepiej być w dobrych stosunkach XDD) Mam jednak po prostu koleżanki z pracy, z którymi jestem w dobrych, neutralnych relacjach. Jedna z nich ma w ogóle najlepszego przyjaciela z dzieciństwa, z którym do dziś się przyjaźni. Opowiadała, że nawet jako nastolatkowie żartowali że jeśli do trzydziestki nie znajdą sobie nikogo to pobiorą się ze sobą. Ale ostatecznie do tego nie doszło. Oboje są w związkach, a ona dodatkowo jest mężatką
Nienawidzę forów, dlatego tu siedzę