Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Niepopularne opinie o życiu

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
… …
Awatar użytkownika
agbmrctorakwin
LouiBag
Posty: 329
Rejestracja: sob mar 16, 2024 3:27 pm

Re: Niepopularne opinie o życiu

Post autor: agbmrctorakwin »

gunernialne pisze: ↑sob paź 03, 2026 9:53 pm Elektryczne wkłady do zniczy są paskudne i jedyne wrażenie jakie dają poza poczuciem obcowania z tandetą jest klimat "nie chce mi się chodzić na cmentarz, ale co sąsiadka powie jak zobaczy, że nic się nie świeci".
O zniczach solarnych nawet nie wspominając bo to już totalnie najniższy krąg piekła.
Honorable mention jak jeszcze taki znicz ma plastikowe "pamiętamy" naklejone na froncie.
To już lepiej raz na rok zapalić prawdziwe światełko. No chyba, że ten raz wypada tylko w listopadzie xd wtedy siara (z wyjątkiem sytuacji, gdy cmentarz daleko i tylko na święta mamy okazję tam być)
A ja uważam że wszelkie znicze, ozdoby itd. są zbędne bo liczy się realna pamięć o bliskich zmarłych niż zapalanie światełek raz do roku "bo tak wypada". Oczywiście jeśli komuś strojenie grobu i odwiedzanie go regularnie pomaga w poradzeniu sobie z żałobą i w pielęgnowaniu pamięci o bliskiej osobie - to jak najbardziej warto to robić. Ale bez sensu jest bezmyślny obchód raz do roku i robienie zawodów na najlepszy znicz/wiązankę tylko dlatego, że taki mamy zwyczaj.
Ja zrezygnowałam z jeżdżenia na groby 1 listopada bo denerwowały mnie tłumy ludzi na cmentarzu i small talki z piątą wodą po kisielu.
Barasia
SushiRoll
Posty: 249
Rejestracja: sob lis 30, 2024 5:42 pm

Post autor: Barasia »

agbmrctorakwin pisze: ↑sob paź 03, 2026 10:46 pm A ja uważam że wszelkie znicze, ozdoby itd. są zbędne bo liczy się realna pamięć o bliskich zmarłych niż zapalanie światełek raz do roku "bo tak wypada". Oczywiście jeśli komuś strojenie grobu i odwiedzanie go regularnie pomaga w poradzeniu sobie z żałobą i w pielęgnowaniu pamięci o bliskiej osobie - to jak najbardziej warto to robić. Ale bez sensu jest bezmyślny obchód raz do roku i robienie zawodów na najlepszy znicz/wiązankę tylko dlatego, że taki mamy zwyczaj.
Ja zrezygnowałam z jeżdżenia na groby 1 listopada bo denerwowały mnie tłumy ludzi na cmentarzu i small talki z piątą wodą po kisielu.
Podobnie mam. Wolę pojechać tydzień wcześniej. Jest też wtedy mniej tłumów w komunikacji, a mam spory kawałek do przejechania i ma to dla mnie znaczenie.
Ogarniam wtedy nagrobki, postawię znicz. A pamiętam cały rok, każdego dnia...
Awatar użytkownika
tesoro80
ŚpioszkiKenzo
Posty: 4
Rejestracja: ndz lip 19, 2026 1:27 pm

Post autor: tesoro80 »

Moje 5 niepopularnych opinii:

1. Współcześnie wesela są znośne tylko dla osób, które mają swoich partnerów romantycznych; dla singli/singielek to męczarnia.

2. Pielęgniarki zrobiły sobie świetny PR w społeczeństwie, natomiast wcale nie mają tak źle, zarabiają bardzo duże pieniądze, odpowiedzialność i tak spada w 99% na lekarzy i ich decyzje. Często są to kobiety zgorzkniałe i zmęczone życiem, wcale nie takie ochocze do pracy, na jakie się powszechnie kreują.

3. Adopcja dziecka to nie idylla i bohaterstwo, tylko wzięcie na siebie wielkiej odpowiedzialności za obciążone dziecko. Mam w swoim otoczeniu co najmniej dwa przykłady adoptowanych dzieci, które jako dorosłe wypięły się na adopcyjnych rodziców i powtarzały błędy rodziców biologicznych (alkoholizm, hazard, niechęć do pracy itp.). Ja bym dziecka nie adoptowała i podziwiam ludzi, którzy się na to decydują.

4. Bardzo duża część populacji (nie chce szafować procentami) jest po prostu głupia. Niezdolna do nauki, słabo zaradna życiowo, słabo radząca sobie z rodzicielstwem. Jako młodsza osoba żyłam w przekonaniu, że jest lepiej i gdybym to wiedziała wcześniej, to przeżyłabym mniej rozczarowań.

5. (Posypią się gromy) Praca zdalna degraduje człowieka. Burzy rytm dnia i rytm tygodnia, zaciera granicę między domem a pracą, odcina od kontaktów towarzyskich. Jeśli ktoś mi mówi, że ma pracę wyłącznie zdalną - to ja mu współczuję.
Awatar użytkownika
Arzena
Licówka
Posty: 3412
Rejestracja: sob sty 20, 2024 1:49 pm

Post autor: Arzena »

tesoro80 pisze: ↑ndz paź 04, 2026 5:56 pm 4. Bardzo duża część populacji (nie chce szafować procentami) jest po prostu głupia. Niezdolna do nauki, słabo zaradna życiowo, słabo radząca sobie z rodzicielstwem. Jako młodsza osoba żyłam w przekonaniu, że jest lepiej i gdybym to wiedziała wcześniej, to przeżyłabym mniej rozczarowań.

5. (Posypią się gromy) Praca zdalna degraduje człowieka. Burzy rytm dnia i rytm tygodnia, zaciera granicę między domem a pracą, odcina od kontaktów towarzyskich. Jeśli ktoś mi mówi, że ma pracę wyłącznie zdalną - to ja mu współczuję.
Co do pkt. 4 to zawsze mowie,że wolałabym być głupia,bo jak się za dużo rozumie to jest przekleństwo. Patologia żyje z dnia na dzien i niczym sie nie martwi xD a co do pkt.5 to zdecydowanie mi praca zdalna ulatwila to ze wiecej moge byc z psem,bo codzienne dojazdy by mnie dojechały,ale minus jest taki,ze strasznie mi to rozwaliło harmonogram życia i paradoksalnie: mam wiecej czasu,a gospodaruje nim gorzej niz kiedy codziennie chodziłam do biura
Awatar użytkownika
kiciakociaaa2137
MoetGlass
Posty: 272
Rejestracja: śr paź 30, 2024 1:52 pm

Post autor: kiciakociaaa2137 »

Z pracą zdalną jest jak z aborcją: jej zwolennicy nikomu nie narzucają swojego zdania w tej kwestii, zas jej przeciwnicy robią to na każdym kroku.
𝘭𝘪𝘷𝘦, 𝘭𝘢𝘶𝘨𝘩, 𝘭𝘰𝘣𝘰𝘵𝘰𝘮𝘺
Lkjhgfd
MiamiBicz
Posty: 382
Rejestracja: czw lut 27, 2025 11:46 pm

Post autor: Lkjhgfd »

kiciakociaaa2137 pisze: ↑ndz paź 04, 2026 6:30 pm Z pracą zdalną jest jak z aborcją: jej zwolennicy nikomu nie narzucają swojego zdania w tej kwestii, zas jej przeciwnicy robią to na każdym kroku.
A człowiek to nie jest jednolita wielka masa tylko każdy z nas jest inny, ma inne potrzeby, inne predyspozycje, inne osobowości itp. itd., więc nie da się ułożyć jednego sztywnego schematu do którego wiele osób dąży (pod warunkiem, że będzie dostosowany stricte pod nie same ofc)
Awatar użytkownika
gunernialne
TłinkiBoss
Posty: 3137
Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm

Post autor: gunernialne »

Wybieranie lub odrzucanie imion dla dziecka gdzie głównym kryterium jest możliwość jego zdrabniania bawi
Orchidea2103
Beżowa
Posty: 618
Rejestracja: sob wrz 13, 2025 5:04 am

Post autor: Orchidea2103 »

kiciakociaaa2137 pisze: ↑ndz paź 04, 2026 6:30 pm Z pracą zdalną jest jak z aborcją: jej zwolennicy nikomu nie narzucają swojego zdania w tej kwestii, zas jej przeciwnicy robią to na każdym kroku.
A to dobre. Zwolennicy aborcji nie narzucają nikomu swojego zdania? XD A Aborcyjny Dream Team? A te wszystkie fundacje popierające aborcję? Porównanie bardzo nietrafione.
Misia
Beżowa
Posty: 614
Rejestracja: sob cze 03, 2023 6:40 pm

Post autor: Misia »

Orchidea2103 pisze: ↑ndz paź 04, 2026 7:32 pm A to dobre. Zwolennicy aborcji nie narzucają nikomu swojego zdania? XD A Aborcyjny Dream Team? A te wszystkie fundacje popierające aborcję? Porównanie bardzo nietrafione.
Ale te fundacje wspierają tych którzy aborcji chcą, nie zmuszają do niej tych którzy nie chcą.
Awatar użytkownika
SmokAnalog
Dieta 600 kcal
Posty: 2347
Rejestracja: czw lut 29, 2024 2:45 pm

Post autor: SmokAnalog »

Orchidea2103 pisze: ↑ndz paź 04, 2026 7:32 pm A to dobre. Zwolennicy aborcji nie narzucają nikomu swojego zdania? XD A Aborcyjny Dream Team? A te wszystkie fundacje popierające aborcję? Porównanie bardzo nietrafione.
No pewnie, chodzą za ciężarnymi i namawiają na usunięcie, bo jak nie, to piekło czeka. xD
Żyjesz w zboczonym świecie iluzji ego.
Orchidea2103
Beżowa
Posty: 618
Rejestracja: sob wrz 13, 2025 5:04 am

Post autor: Orchidea2103 »

Misia pisze: ↑ndz paź 04, 2026 8:00 pm Ale te fundacje wspierają tych którzy aborcji chcą, nie zmuszają do niej tych którzy nie chcą.
Publikują ciągle głupawe filmiki, które robią w tym temacie bardzo dużo złego, i które ciągle wyświetlają się w mediach społecznościowych. Przedstawiają zabieg aborcji niemal jak zabieg kosmetyczny, jak coś zupełnie bez znaczenia dla kobiety. No dzięki za taką „pomoc”.

Kto właściwie w Polsce zabrania komuś aborcji i zmusza do donoszenia ciąży? Jeśli ktoś chce ją przerwać, to i tak znajdzie sposób, żeby to zrobić.
Orchidea2103
Beżowa
Posty: 618
Rejestracja: sob wrz 13, 2025 5:04 am

Post autor: Orchidea2103 »

SmokAnalog pisze: ↑ndz paź 04, 2026 8:31 pm No pewnie, chodzą za ciężarnymi i namawiają na usunięcie, bo jak nie, to piekło czeka. xD
Chyba żyjesz w jakiejś równoległej rzeczywistości. I zajebiście, że dla ciebie to takie śmieszne. No faktycznie, temat, z którego można sobie boki zrywać.
Awatar użytkownika
O Matyldo!
Lilu
Posty: 1682
Rejestracja: pt maja 29, 2026 12:59 am

Post autor: O Matyldo! »

Orchidea2103 pisze: ↑ndz paź 04, 2026 9:17 pm Publikują ciągle głupawe filmiki, które robią w tym temacie bardzo dużo złego, i które ciągle wyświetlają się w mediach społecznościowych. Przedstawiają zabieg aborcji niemal jak zabieg kosmetyczny, jak coś zupełnie bez znaczenia dla kobiety. No dzięki za taką „pomoc”.

Kto właściwie w Polsce zabrania komuś aborcji i zmusza do donoszenia ciąży? Jeśli ktoś chce ją przerwać, to i tak znajdzie sposób, żeby to zrobić.
To nie są przygłupawe filmiki koleżanko, tylko zwiększanie świadomości.
Właśnie bardzo dobrą robotę robią, jak najwięcej dziewczyn powinno wiedzieć, że w razie potrzeby i przemyślanej decyzji jest miejsce, w którym otrzymają pomoc. Właśnie po to są te kampanie, żeby nie musieć "szukać sposobu" na własną rękę tylko zwrócić się tam gdzie jest bezpiecznie.

Ręce mi opadają gdy widzę takie wpisy, szczególnie ze strony kobiet.
Zaszczucie w Polsce ma się naprawdę dobrze. Całe szczęście, że media społecznościowe są powszechnie dostępne bo dzięki temu młode pokolenie będzie bardziej świadome.
Jennifer

Post autor: Jennifer »

Orchidea2103 pisze: ↑ndz paź 04, 2026 7:32 pm A to dobre. Zwolennicy aborcji nie narzucają nikomu swojego zdania? XD A Aborcyjny Dream Team? A te wszystkie fundacje popierające aborcję? Porównanie bardzo nietrafione.
Popieranie aborcji a zmuszanie do niej kogokolwiek to dwie różne rzeczy.
CiotkaRewelacja
Tritonotti
Posty: 198
Rejestracja: wt wrz 29, 2026 4:47 pm

Post autor: CiotkaRewelacja »

tesoro80 pisze: ↑ndz paź 04, 2026 5:56 pm Moje 5 niepopularnych opinii:

1. Współcześnie wesela są znośne tylko dla osób, które mają swoich partnerów romantycznych; dla singli/singielek to męczarnia.

2. Pielęgniarki zrobiły sobie świetny PR w społeczeństwie, natomiast wcale nie mają tak źle, zarabiają bardzo duże pieniądze, odpowiedzialność i tak spada w 99% na lekarzy i ich decyzje. Często są to kobiety zgorzkniałe i zmęczone życiem, wcale nie takie ochocze do pracy, na jakie się powszechnie kreują.

3. Adopcja dziecka to nie idylla i bohaterstwo, tylko wzięcie na siebie wielkiej odpowiedzialności za obciążone dziecko. Mam w swoim otoczeniu co najmniej dwa przykłady adoptowanych dzieci, które jako dorosłe wypięły się na adopcyjnych rodziców i powtarzały błędy rodziców biologicznych (alkoholizm, hazard, niechęć do pracy itp.). Ja bym dziecka nie adoptowała i podziwiam ludzi, którzy się na to decydują.

4. Bardzo duża część populacji (nie chce szafować procentami) jest po prostu głupia. Niezdolna do nauki, słabo zaradna życiowo, słabo radząca sobie z rodzicielstwem. Jako młodsza osoba żyłam w przekonaniu, że jest lepiej i gdybym to wiedziała wcześniej, to przeżyłabym mniej rozczarowań.

5. (Posypią się gromy) Praca zdalna degraduje człowieka. Burzy rytm dnia i rytm tygodnia, zaciera granicę między domem a pracą, odcina od kontaktów towarzyskich. Jeśli ktoś mi mówi, że ma pracę wyłącznie zdalną - to ja mu współczuję.
Zgadzam się ze wszystkim poza ostatnim. Mam w domu biuro, które jest tylko biurem. Funkcjonuje w godzinach 8:30-17:00, potem jest zamykane i niedotykane. Specyfika mojej pracy nie wymaga kontaktów towarzyskich. To co robię w domu robię też w biurze najczęściej w słuchawkach bo druga osoba nie jest mi potrzebna. Firma jest międzynarodowa, spotkania na żywo praktycznie nie istnieją więc w biurze spotkanie oznaczało zabookowanie salki żeby się wdzwonic na spotkanie typu Paryż Berlin Londyn Warszawa. Biuro fizycznie nie jest mi do niczego potrzebne, nie wszyscy mają też w ogóle zespół. Także reszta spoko ale tutaj kompletnie przestrzelone według mnie. Mi się nie burzy żaden rytm, ani dnia ani tygodnia ;). Trzeba mieć higienę życia po prostu.
Odettq
MiamiBicz
Posty: 374
Rejestracja: czw cze 18, 2026 12:04 am

Post autor: Odettq »

Co do gastro, mnie na przykład denerwuje i jest dla mnie absurdalne doliczanie w kawiarniach 4 zł za ,,mleko" roślinne zamiast zwykłego mleka do kawy czy matchy. Kwota jest zawrotna. W UK jest na odwrót-doliczają funta czy dwa za zwykłe mleko, a standardem/bazą jest napój rośliny.
Awatar użytkownika
SmokAnalog
Dieta 600 kcal
Posty: 2347
Rejestracja: czw lut 29, 2024 2:45 pm

Post autor: SmokAnalog »

Orchidea2103 pisze: ↑ndz paź 04, 2026 9:17 pm Publikują ciągle głupawe filmiki, które robią w tym temacie bardzo dużo złego, i które ciągle wyświetlają się w mediach społecznościowych. Przedstawiają zabieg aborcji niemal jak zabieg kosmetyczny, jak coś zupełnie bez znaczenia dla kobiety. No dzięki za taką „pomoc”.

Kto właściwie w Polsce zabrania komuś aborcji i zmusza do donoszenia ciąży? Jeśli ktoś chce ją przerwać, to i tak znajdzie sposób, żeby to zrobić.
Nie no, spoko, te filmiki to dokładnie ten sam kaliber, co wystawy makabrycznych zdjęć przed porodówkami, inicjatywy mające na celu zablokowanie jakichkolwiek możliwości przerwania ciąży poprzez ustawodawstwo i nazywanie kobiet w czasami skrajnych sytuacjach morderczyniami + w bonusie straszenie ogniem piekielnym.
Żyjesz w zboczonym świecie iluzji ego.
chleb_ze_smalcem
MieszkankaPowiśla
Posty: 936
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

tesoro80 pisze: ↑ndz paź 04, 2026 5:56 pm Moje 5 niepopularnych opinii:

1. Współcześnie wesela są znośne tylko dla osób, które mają swoich partnerów romantycznych; dla singli/singielek to męczarnia.

2. Pielęgniarki zrobiły sobie świetny PR w społeczeństwie, natomiast wcale nie mają tak źle, zarabiają bardzo duże pieniądze, odpowiedzialność i tak spada w 99% na lekarzy i ich decyzje. Często są to kobiety zgorzkniałe i zmęczone życiem, wcale nie takie ochocze do pracy, na jakie się powszechnie kreują.

3. Adopcja dziecka to nie idylla i bohaterstwo, tylko wzięcie na siebie wielkiej odpowiedzialności za obciążone dziecko. Mam w swoim otoczeniu co najmniej dwa przykłady adoptowanych dzieci, które jako dorosłe wypięły się na adopcyjnych rodziców i powtarzały błędy rodziców biologicznych (alkoholizm, hazard, niechęć do pracy itp.). Ja bym dziecka nie adoptowała i podziwiam ludzi, którzy się na to decydują.

4. Bardzo duża część populacji (nie chce szafować procentami) jest po prostu głupia. Niezdolna do nauki, słabo zaradna życiowo, słabo radząca sobie z rodzicielstwem. Jako młodsza osoba żyłam w przekonaniu, że jest lepiej i gdybym to wiedziała wcześniej, to przeżyłabym mniej rozczarowań.

5. (Posypią się gromy) Praca zdalna degraduje człowieka. Burzy rytm dnia i rytm tygodnia, zaciera granicę między domem a pracą, odcina od kontaktów towarzyskich. Jeśli ktoś mi mówi, że ma pracę wyłącznie zdalną - to ja mu współczuję.
1-3 Tak.
4. Przykłady są nawet tu na wątku.
5. Jak ktoś nie umie zorganizować sobie dnia pracy, rozdzielać pracy od życia poza nią i utrzymać higieny dnia i tygodnia to może tak. Dla reszty praca zdalna to błogosławieństwo. I praca nie jest od kontaktów towarzyskich, tylko od pracowania. Ja współczuję ludziom którzy muszą chodzić do biura codziennie i znosić obecność innych, szczególnie jak średnio się z nimi lubią.
123wiosna123
Tysiąc róż
Posty: 5016
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Post autor: 123wiosna123 »

Przebywanie w pracy z ludźmi czy w biurze czy gdziekolwiek to najgorsze co istnieje. Wieczne plotki, wieczne problemy, wieczne donoszenie. Nie ma.nic lepszego niz praca zdalna i możliwość nieogladania tych ludzi
CiotkaRewelacja
Tritonotti
Posty: 198
Rejestracja: wt wrz 29, 2026 4:47 pm

Post autor: CiotkaRewelacja »

123wiosna123 pisze: ↑ndz paź 04, 2026 10:47 pm Przebywanie w pracy z ludźmi czy w biurze czy gdziekolwiek to najgorsze co istnieje. Wieczne plotki, wieczne problemy, wieczne donoszenie. Nie ma.nic lepszego niz praca zdalna i możliwość nieogladania tych ludzi
Praca w biurze była super jak byłam juniorem albo na wczesnym etapie kariery, gdzie się chodziło na kawkę z koleżankami i kolegami. Ale jak potem koledzy nie istnieją bo są na innym kontynencie a ty jesteś indywidualnym kontrybutorem…
chleb_ze_smalcem
MieszkankaPowiśla
Posty: 936
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

123wiosna123 pisze: ↑ndz paź 04, 2026 10:47 pm Przebywanie w pracy z ludźmi czy w biurze czy gdziekolwiek to najgorsze co istnieje. Wieczne plotki, wieczne problemy, wieczne donoszenie. Nie ma.nic lepszego niz praca zdalna i możliwość nieogladania tych ludzi
W zdalnej jest zdecydowanie mniej plotek. Praktycznie nie ma dram biurowych i to jest cudowne. I nie trzeba mieść szafy ubrań których używasz tylko do biura. Moge sobie jeść lunch na własnym patio z mężem a nie że współpracownikami z którymi i tak muszę siedzieć cały dzień. Ale najlepsze i tak jest to, że jak chce mi się pierdzieć to walę, nie patrzę. I żodyn nie nakabluje do HR xd
CiotkaRewelacja
Tritonotti
Posty: 198
Rejestracja: wt wrz 29, 2026 4:47 pm

Post autor: CiotkaRewelacja »

chleb_ze_smalcem pisze: ↑ndz paź 04, 2026 10:58 pm W zdalnej jest zdecydowanie mniej plotek. Praktycznie nie ma dram biurowych i to jest cudowne. I nie trzeba mieść szafy ubrań których używasz tylko do biura. Moge sobie jeść lunch na własnym patio z mężem a nie że współpracownikami z którymi i tak muszę siedzieć cały dzień. Ale najlepsze i tak jest to, że jak chce mi się pierdzieć to walę, nie patrzę. I żodyn nie nakabluje do HR xd
Haha nie chyba u mnie nie ma mniej plotek. Dalej są tylko inne. Ludzie pragną plotek. w związku z pracą zdalną każdy musi u mnie mieć uzupełniony kalendarz co do minuty. Co konkretnie robi i jak. Cudze kalendarze to po prostu temat numer jeden.
chleb_ze_smalcem
MieszkankaPowiśla
Posty: 936
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

CiotkaRewelacja pisze: ↑ndz paź 04, 2026 10:55 pm Praca w biurze była super jak byłam juniorem albo na wczesnym etapie kariery, gdzie się chodziło na kawkę z koleżankami i kolegami. Ale jak potem koledzy nie istnieją bo są na innym kontynencie a ty jesteś indywidualnym kontrybutorem…
No ja mam takie doświadczenia, że po tych wspólnych kawkach później część kolegów podłoży ci świnie, cześć rozsieje ploty a
część ukradnie ci pomysły. Więc już wolę na kawkę chodzić z koleżankami nie z pracy.
Awatar użytkownika
O Matyldo!
Lilu
Posty: 1682
Rejestracja: pt maja 29, 2026 12:59 am

Post autor: O Matyldo! »

chleb_ze_smalcem pisze: ↑ndz paź 04, 2026 10:58 pm W zdalnej jest zdecydowanie mniej plotek. Praktycznie nie ma dram biurowych i to jest cudowne. I nie trzeba mieść szafy ubrań których używasz tylko do biura. Moge sobie jeść lunch na własnym patio z mężem a nie że współpracownikami z którymi i tak muszę siedzieć cały dzień. Ale najlepsze i tak jest to, że jak chce mi się pierdzieć to walę, nie patrzę. I żodyn nie nakabluje do HR xd
W biurze się ciężej na Wandzie siedzi 😉
CiotkaRewelacja
Tritonotti
Posty: 198
Rejestracja: wt wrz 29, 2026 4:47 pm

Post autor: CiotkaRewelacja »

O Matyldo! pisze: ↑ndz paź 04, 2026 11:02 pm W biurze się ciężej na Wandzie siedzi 😉
Nie trzeba się w kiblu zamykać 💅
… …