Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Kuchenne kontrowersje

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Awatar użytkownika
Bonanza94
BlondDoczep
Posty: 128
Rejestracja: ndz maja 05, 2024 11:25 am

Re: Kuchenne kontrowersje

Post autor: Bonanza94 »

dwabambosze pisze: ↑pt cze 19, 2026 3:16 am W szoku jestem że nikt nie je jajecznicy z keczupem, kocham! No ewentualnie z majo ale to rzadziej.
Jeszcze z dziwnych? To kocham gorgonzole z dżemem śliwkowym
Dla mnie keczup to w ogóle fuuuuj :puke: :puke:

Ale śliwka do gorgonzoli spoko, może nawet bardziej pasuje niż gruszka.
Awatar użytkownika
ZielonaLampa
BlondDoczep
Posty: 138
Rejestracja: sob cze 29, 2024 12:50 pm

Post autor: ZielonaLampa »

dwabambosze pisze: ↑pt cze 19, 2026 3:16 am W szoku jestem że nikt nie je jajecznicy z keczupem, kocham! No ewentualnie z majo ale to rzadziej.
Jeszcze z dziwnych? To kocham gorgonzole z dżemem śliwkowym
jajecznica z keczupem to było moje ulubione danie z czasów dzieciństwa, teraz się przerzuciłam na srirache i ona zastępuje mi keczup, zarówno w jajecznicy jak i innych daniach. Pizza ze sriracha? proszę bardzo!

Z kontrowersji - makaron z truskawkami wyglada obrzydliwie i tak samo smakuje :puke:
Awatar użytkownika
Fluffyslippers
Trening tenisa
Posty: 2863
Rejestracja: pn gru 15, 2025 1:15 pm

Post autor: Fluffyslippers »

Kocham herbatę z mlekiem tzw. bawarkę… z cytryną
https://zrzutka.pl/7uw8pf - pomoc prawna dla Suzi Surreal pozwanej przez Ewę Makówke Makówkamusic
Awatar użytkownika
Brida
LemonkowaCola
Posty: 529
Rejestracja: czw gru 08, 2022 7:14 pm

Post autor: Brida »

Nie znoszę jeść tandetnymi sztućcami. Jak u kogoś dostaję matowy od starości widelec z krótkimi zębiskami to ciężko mi coś zjeść 🙈
Whitewolf21
FejkTiffany
Posty: 670
Rejestracja: pt paź 25, 2024 1:58 pm

Post autor: Whitewolf21 »

Nie myję mięsa przed smażeniem. Uważam, że mycie go rozprowadza zarazki jeszcze bardziej po całym zlewie i okolicy, a mięso potem i tak ląduje na patelni/w garnku i przez obróbkę termiczną pozbawia się je bakterii.
Pejczyk Pandory
Samarka
Posty: 683
Rejestracja: wt sie 12, 2025 7:07 pm

Post autor: Pejczyk Pandory »

Whitewolf21 pisze: ↑ndz lip 12, 2026 12:14 am Nie myję mięsa przed smażeniem. Uważam, że mycie go rozprowadza zarazki jeszcze bardziej po całym zlewie i okolicy, a mięso potem i tak ląduje na patelni/w garnku i przez obróbkę termiczną pozbawia się je bakterii.
Niby tak, ale weź pod uwagę, że czasem mogą też znajdować się na mięsie inne zanieczyszczenia. Pracowałam kiedyś w sklepie i uwierz, że różne rzeczy się działy, chociażby spryskiwanie szyb w ladach chłodniczych detergentem od strony wewnętrznej, tak, że chemia osiadała nie tylko na szkle ale też na mięsie.
Whitewolf21
FejkTiffany
Posty: 670
Rejestracja: pt paź 25, 2024 1:58 pm

Post autor: Whitewolf21 »

Pejczyk Pandory pisze: ↑wt lip 14, 2026 11:21 am Niby tak, ale weź pod uwagę, że czasem mogą też znajdować się na mięsie inne zanieczyszczenia. Pracowałam kiedyś w sklepie i uwierz, że różne rzeczy się działy, chociażby spryskiwanie szyb w ladach chłodniczych detergentem od strony wewnętrznej, tak, że chemia osiadała nie tylko na szkle ale też na mięsie.
No niby tak, pytanie czy obróbka termiczna z tym też sobie nie poradzi.
CiotkaRewelacja
Tritonotti
Posty: 198
Rejestracja: wt wrz 29, 2026 4:47 pm

Post autor: CiotkaRewelacja »

Brida pisze: ↑sob lip 11, 2026 11:16 pm Nie znoszę jeść tandetnymi sztućcami. Jak u kogoś dostaję matowy od starości widelec z krótkimi zębiskami to ciężko mi coś zjeść 🙈
Tak 1000000% i do tego te sklejkowe sztućce na wynos… kupiłam sobie ładny zestaw sztućców na Amazon w eleganckim pudełku i jak miałam ogromną imprezę firmową to z nim chodziłam bo mnie wykręcało od jedzenia papierem na papierze
Awatar użytkownika
JigglyCaliente
PoranneKapuczino
Posty: 1783
Rejestracja: pt lis 01, 2024 1:14 pm

Post autor: JigglyCaliente »

Pejczyk Pandory pisze: ↑wt lip 14, 2026 11:21 am Niby tak, ale weź pod uwagę, że czasem mogą też znajdować się na mięsie inne zanieczyszczenia. Pracowałam kiedyś w sklepie i uwierz, że różne rzeczy się działy, chociażby spryskiwanie szyb w ladach chłodniczych detergentem od strony wewnętrznej, tak, że chemia osiadała nie tylko na szkle ale też na mięsie.
Nie wiem czy wiesz, ale taka chemia również wnika w mięso, nie wystarczy go przemyć wodą ;')
Awatar użytkownika
Neoonna
Naczelny Zapierdalacz
Posty: 517
Rejestracja: pn maja 20, 2024 3:36 pm

Post autor: Neoonna »

Brida pisze: ↑czw maja 28, 2026 10:02 am A macie jakieś jedzeniowe guilty pleasure, ale takie nie, że chipsy i cola, tylko coś mniej oczywistego? U mnie są to serki topione w trójkącikach. Wiem, że to syf, ale no uwielbiam mieć je w lodówce i jeść od czasu do czasu. Wybieram sobie smaki jak z bombonierki :D <3
Składniki

odtworzone mleko odtłuszczone (49 %)
ser (29 %)
masło
odtworzona śmietanka (5 %)
odtłuszczone mleko w proszku
sole emulgujące: E450, E452, E331
białka mleka
sól
regulator kwasowości: kwas cytrynowy

Jaki, kuźwa, syf? Zwłaszcza, że jesz od czasu do czasu?

Grzyby to pokarm dla saren i ślimaków tak btw
CiotkaRewelacja
Tritonotti
Posty: 198
Rejestracja: wt wrz 29, 2026 4:47 pm

Post autor: CiotkaRewelacja »

Brida pisze: ↑czw maja 28, 2026 10:02 am A macie jakieś jedzeniowe guilty pleasure, ale takie nie, że chipsy i cola, tylko coś mniej oczywistego? U mnie są to serki topione w trójkącikach. Wiem, że to syf, ale no uwielbiam mieć je w lodówce i jeść od czasu do czasu. Wybieram sobie smaki jak z bombonierki :D <3
Pasztet pomidorowy albo pieczarkowy z kogucikiem na kajzerce. Poezja po prostu… raz na pół roku mnie weźmie i nie spocznę póki nie zjem
Awatar użytkownika
Brida
LemonkowaCola
Posty: 529
Rejestracja: czw gru 08, 2022 7:14 pm

Post autor: Brida »

Neoonna pisze: ↑czw paź 01, 2026 11:09 pm
Jaki, kuźwa, syf? Zwłaszcza, że jesz od czasu do czasu?

Grzyby to pokarm dla saren i ślimaków tak btw
Chodzi głównie o to, że to wysoko przetworzony produkt i znacznie mniej wartościowy niż normalny ser. A to, czy jem go od czasu do czasu czy codziennie nie zmienia tego faktu :D
Awatar użytkownika
Neoonna
Naczelny Zapierdalacz
Posty: 517
Rejestracja: pn maja 20, 2024 3:36 pm

Post autor: Neoonna »

Brida pisze: ↑pt paź 02, 2026 11:28 am Chodzi głównie o to, że to wysoko przetworzony produkt i znacznie mniej wartościowy niż normalny ser. A to, czy jem go od czasu do czasu czy codziennie nie zmienia tego faktu :D
Cale szczescie jak se czasem z przyjemnością opierdolisz to ci sie nic nie stanie a na serduszku lepiej bedzie :D
Miauczurka
Channelka
Posty: 34
Rejestracja: pn paź 05, 2026 8:39 am

Post autor: Miauczurka »

Rukola jako dodatek do pizzy działa tylko w przypadku typowo włoskiej i tylko jeżeli jej ilośc jest symboliczna, typowa pizza z polskiej pizzeri jest zawalona toną rukoli i na start musze wywalić 3/4 tego zielska bo inaczej jest niejadalna.
Latarka123
RoyalBaby
Posty: 21
Rejestracja: czw wrz 03, 2026 5:00 pm

Post autor: Latarka123 »

Kulinarno-medyczne: glukoza pita przed badaniem krwi nie robi na mnie żadnego wrażenia. Mogę wypić na raz bez mazania się jak każdy inny.
okrutnyTapczan
RoyalBaby
Posty: 21
Rejestracja: wt paź 29, 2024 1:46 pm

Post autor: okrutnyTapczan »

"unikanie soli jak ognia z wlasnego wyboru to czysty idiotyzm, ograniczenie jak najbardziej okej, ale jedzenie bez soli czesto smakuje jak... no nie smakuje. pol biedy jak jeszcze sam sobie tak ktos gotuje, ale jak u kogos jestem i mi daje porcje jedzenia ktore zadnej przyprawy nie widzialo na oczy to az rece mi opadaja"

Pewnie zależy od kubków smakowych i indywidualnych upodobań, ale ja dopiero jak przestałam solić, to odkryłam, że niektóre rzeczy mają bardzo bogaty, wielowymiarowy smak, tylko sól mi przeszkadzała go dostrzec. U mnie były to na przykład bakłażan, rzepa, ziemniaki, cukinia. Nie wiem, czy u mnie w domu się aż tyle soliło, czy co, ale miałam kiedyś 2 miesiące diety bez soli i z bardzo podstawowymi, nieprzetworzonymi składnikami i pokochałam takie niemodyfikowane smaki.