Respo - opinie
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryRe: Respo - opinie
Ja ze swojej strony też śmiało mogę polecić Respo. Pierwszy raz na diecie, mogę jeść ulubione słodkości. Dietetyk – tak mi zaplanował posiłki, żeby były dobrze zbilansowane i zdrowe, ale jednocześnie uwzględniały – oczywiście w odpowiedniej ilości (hihi) - moje ukochane batoniki i krem orzechowy. Pierwszy raz nie podjadam i nie mam napadów wilczego głodu, a efekty już są (-2 kg w dwa tygodnie
). Mam super kontakt z dietetykiem, mogę o wszystko pytać, zgłaszać uwagi i po prostu poczuć się zrozumiana, a nie oceniana. Jestem zadowolona 
-
ddoloressss
- Siatkarka
- Posty: 1
- Rejestracja: wt cze 23, 2026 4:03 pm
Dla mnie wygrywają personalizacją i możliwością doboru przepisów z obszernej bazy - nie muszę w kółko wymyślać co dzisiaj na obiad, jak dobrać makro żeby wszystko się zgadzało. Według mnie to jednak spora oszczędność czasu względem fitatu. Nie ma też problemu by od czasu do czasu wrzucić coś spoza planu, jak najdzie ochota na kebaba czy czekoladę
Spokojnie można jeść to co się lubi i przy okazji przeprowadzać zdrową redukcję.
-
Penelopeia
- Mokra Włoszka
- Posty: 60
- Rejestracja: pt lip 03, 2026 12:18 pm
U mnie Respo się nie sprawdziło, ale ja chyba po prostu nie nadaję się do takich gotowychdiet (próbowałam i Dr Lifestyle, którą uwielbiam, i Martyny Szpaczek, i Moniki Michalak, serio mam mnóstwo e-booków z przepisami). Generalnie nie lubię gotować i upraszczam sobie posiłki, jak tylko mogę. Ale moja koleżanka chwali sobie Respo.
Gdybym mogła pozwolić sobie na naprawdę dobry i smaczny catering, to tak bym się żywiła. Nuiestety jest to poza moim zasięgiem finansowym, zapo tym nie wiem, czy by mi wszystko smakowało. Raz wzięłam catering na 2 tygodnie, jak miałam remont w domu i nie mogłam gotować - mniej więcej 1/3 posiłków oddałam do lodówki społecznej, totalnie nie moje smaki (mimo opcji wymiany), 1/3 zjadłam ze smakiem, a ostatnią 1/3 zjadłam, bo dało się zjeść, ale przyjemności z tego nie miałam żadnej.
Gdybym mogła pozwolić sobie na naprawdę dobry i smaczny catering, to tak bym się żywiła. Nuiestety jest to poza moim zasięgiem finansowym, zapo tym nie wiem, czy by mi wszystko smakowało. Raz wzięłam catering na 2 tygodnie, jak miałam remont w domu i nie mogłam gotować - mniej więcej 1/3 posiłków oddałam do lodówki społecznej, totalnie nie moje smaki (mimo opcji wymiany), 1/3 zjadłam ze smakiem, a ostatnią 1/3 zjadłam, bo dało się zjeść, ale przyjemności z tego nie miałam żadnej.
Nie polubiłam się z Respo. Niby masz dietetyka, a każda moja prośba była zbywana. Dużo ćwiczyłam i chciałam podnieść kalorykw, bo było mi słabo, to nie. Napisałam, że nie lubię ryb to nie, bo ryby zdrowe. Ok, ignorowałam te przepisy, ale się zrazilam do dietetyczki i już nie wchodziłam, nią w rozmowy. Ogólnie one ciągle spamują, wypowiedzi to kopiuj wklej. Raz jak oceniłam przeciętnie apke, to 3 miesiące do mnie wydzwaniali. O blokowalam numer, cisneli z nowego;p Tam musi być straszna presja na oceny i feedback.
Wkurza mnie, że ktoś schudnie sporo a oni nagle proponują temu komuś współpracę i szczycą się "wynikami".. tak było z Paulina taką fajną co robi filmiki "co je leniwa klucha" teraz ten Stasiu od wagi nagle ma z nimi współpracę.. melka tak samo, schudła sporo sama i nagle współpraca z respo... Słabe to z ich strony
Jak patrzę na ilosć deserkow, batonów i tubek proteinowych, ktore je Staś to dziękuję za taką dietęGaba.emka pisze: ↑ndz lip 26, 2026 9:37 am Wkurza mnie, że ktoś schudnie sporo a oni nagle proponują temu komuś współpracę i szczycą się "wynikami".. tak było z Paulina taką fajną co robi filmiki "co je leniwa klucha" teraz ten Stasiu od wagi nagle ma z nimi współpracę.. melka tak samo, schudła sporo sama i nagle współpraca z respo... Słabe to z ich strony
Jestem z Respo od dwóch miesięcy i nie polecam. Po miesiącu dałam kolejną szansę i to był błąd, szkoda kasy.
Mam wrażenie, że dietetyczkę omijały skrzętnie moje wiadomości na temat tego czego nie jem, co lubię.
Musiałam wymienić 90%, z czego niestety niektóre okazały się totalnie niejadalne. Musiałabym dokupić kolejne przepisy. W koło jem teraz serek wiejski i tortille
byle do końca miesiąca. Omamiły mnie te wielkie przemiany influ i mam co mam
Mam wrażenie, że dietetyczkę omijały skrzętnie moje wiadomości na temat tego czego nie jem, co lubię.
Musiałam wymienić 90%, z czego niestety niektóre okazały się totalnie niejadalne. Musiałabym dokupić kolejne przepisy. W koło jem teraz serek wiejski i tortille
- latinaplatina
- RoyalBaby
- Posty: 26
- Rejestracja: śr mar 25, 2026 1:57 pm
W moim gronie poza mną też dwie inne osoby schudły z respo i do dziś bardzo chwalą, a wcześniej były i na cateringach, i miały indywidualnych dietetyków. Ja też trzymam efekty po zakończeniu współpracy (plus minus kilogram, ale to chyba normalne). Dalej korzystam z ich bazy przepisów, wszystko mają na stronie, więc ciekawi mnie,dlaczego Wam się nie udało. 
-
Penelopeia
- Mokra Włoszka
- Posty: 60
- Rejestracja: pt lip 03, 2026 12:18 pm
I jeszcze dodam – nie pasowało mi, że sporo rzeczy mi zostawało, nawet jak nie wymieniałam posiłków. W jadłospisach Dr Lifestyle zużywałam wszystko, tak to było fajnie pomyślane, tu sie nie dało i bardzo mnie to denerwowało, bo mieszkam sama i nie ma kto po mnie dojeść. A nie lubię marnować.
Miałam dietę na 3 miesiące, nie schudłam nic. Ale też nie przytyłam. Moja dietetyk uważała za sukces -2 kg na samym początku, a to była woda, która mi się zebrała po urlopie i zeszła w przeciągu tygodnia.
Pierwszy miesiąc był spoko, oprócz tego, że waga stała, to na diecie dobrze się czułam, nie puchłam, byłam najedzona. Niestety od drugiego miesiąca miałam wrażenie, jakby mojej dietetyk się nie chciało - miałam mieć dietę pod insulinooporność i bez słodyczy - dostałam przepisy ze słodyczami i sporo ryżu (basmati). W trzeciem miesiącu obniżyła mi kaloryczność o 100, bo waga stała, ale ja nadal nie widzę różnicy. Do tego jestem już znudzona jedzeniem tego samego. Na plus, że poprawiłam nawyki żywieniowe. Nie wrócę, lepiej mi szło jak sama wpisywałam wszystko do fitatu.
Pierwszy miesiąc był spoko, oprócz tego, że waga stała, to na diecie dobrze się czułam, nie puchłam, byłam najedzona. Niestety od drugiego miesiąca miałam wrażenie, jakby mojej dietetyk się nie chciało - miałam mieć dietę pod insulinooporność i bez słodyczy - dostałam przepisy ze słodyczami i sporo ryżu (basmati). W trzeciem miesiącu obniżyła mi kaloryczność o 100, bo waga stała, ale ja nadal nie widzę różnicy. Do tego jestem już znudzona jedzeniem tego samego. Na plus, że poprawiłam nawyki żywieniowe. Nie wrócę, lepiej mi szło jak sama wpisywałam wszystko do fitatu.
Dałam im szansę i nie polecam. Po co jest tyle pytań w ankiecie przed ułożeniem diety skoro wszystkie moje prośby zostały zignorowane, jakby nikt jej nie czytał. Posiłki nie były do mnie dopasowane i był problem z ich wymianą. Ogromny spam i wydzwanianie jeśli słabo oceni się współpracę/aplikację. Szkoda kasy.
Widzę, że ogólnie zdania nt Respo są strasznie podzielone, ale jestem ciekawa, jak oceniacie normalną współpracę z dietetykiem (nie z Respo) w porównaniu właśnie do tego? Czy to są jakieś olbrzymie różnice? Jak finansowo czujecie w tym różnicę?
Przeczytałam cały wątek, ale wydaje mi się, że nikt nie wspomniał ile płacił za dany pakiet u nich - nie ukrywam, ale chętnie zobaczyłabym jakiego rzędu to są kwoty xd
Przeczytałam cały wątek, ale wydaje mi się, że nikt nie wspomniał ile płacił za dany pakiet u nich - nie ukrywam, ale chętnie zobaczyłabym jakiego rzędu to są kwoty xd
Pumpkin spice latte cochani 
A ja polecam Respo. Przepisy są dobrze dopasowane i przede wszystkim smaczne. Nie chodzę zła i głodna, jak było przy każdej innej diecie. Apka wygodna i prosta, więc to kolejny plus. Ale jakbym miała polecać konkrety, to warto wybrać te pakiety z dietetykiem, bo po prostu łatwiej jest się dogadać i zgłaszać jakieś uwagi, bo wiadomo zawsze jakieś tam się pojawią 
-
Penelopeia
- Mokra Włoszka
- Posty: 60
- Rejestracja: pt lip 03, 2026 12:18 pm
Sprawdziłam u siebie i w 2023 roku płaciłam 447 zł – tylko teraz nie pamiętam dokładnie, za jaki okres, ale chyba 3 miesiące? I tam jakaś promka wtedy była.
530 zł za 3 miesiące w tym roku. Ale też z jakimś kodem rabatowym. Ogólnie cena spoko, miałam kiedyś innego dietetyka, który niby specjalizował się w insulinooporności (wcale, słodkie jogurty, biały ryż i makaron dzień w dzień xd) i za 3 spotkania (!) płaciłam 800 zł, więc Respo wypada bardzo korzystnie.Akfagai pisze: ↑pn wrz 28, 2026 2:26 pm Widzę, że ogólnie zdania nt Respo są strasznie podzielone, ale jestem ciekawa, jak oceniacie normalną współpracę z dietetykiem (nie z Respo) w porównaniu właśnie do tego? Czy to są jakieś olbrzymie różnice? Jak finansowo czujecie w tym różnicę?
Przeczytałam cały wątek, ale wydaje mi się, że nikt nie wspomniał ile płacił za dany pakiet u nich - nie ukrywam, ale chętnie zobaczyłabym jakiego rzędu to są kwoty xd