kiciakociaaa2137 pisze: ↑pt wrz 04, 2026 1:52 pm
Szanuję twoje zdanie, ale nie zmienia to faktu, że uważam, że urlop macierzyński nie powinien być płatny 100%. Jak zachoruję, to dostaję tylko 80%, chociaż też płacę ubezpieczenie. Możesz sobie tutaj eseje tworzyć, nie zmienisz mojego zdania. Jesteśmy w wątku o niepopularnych opiniach, tak przypomnę.
Widzisz, mnie czeka urlop macierzyński, chociaż bardzo chętnie wróciłabym do pracy, jednak aby zapisać dziecko do żłobka, musi ono mieć skończony rok. Nie każdego stać na prywatna opiekę + takiego maluszka oddawać do obcych? Roczne dziecko jest już kumate trochę, ale młodsze potrzebuje matki.
Za chorobowe dostajesz 80%, żebyś nie nadużywała tego, tak to każdy by sobie szedł do psychiatry albo do znajomego lekarza i wymyślał choroby.