Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Niepopularne opinie o życiu

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Awatar użytkownika
Werciaaaa
Szarlotta
Posty: 422
Rejestracja: czw lut 06, 2025 12:46 pm

Re: Niepopularne opinie o życiu

Post autor: Werciaaaa »

Ból kobiet jest często bagatelizowany i umniejszany - jeżeli kobieta z bólem jedzie na SOR to otrzyma pomoc później niż mężczyzna. Mężczyzna w takich przypadkach nie jest tak zbywany jak kobieta, bo wiadomo, kobieta musi cierpieć. Można o tym poczytać w różnych reportażach.
Awatar użytkownika
Oliwkowa888
Tritonotti
Posty: 177
Rejestracja: sob paź 12, 2024 12:54 pm

Post autor: Oliwkowa888 »

Ja już mam dość tej wojny kto ma gorzej kobiety czy mężczyźni. Przy całej słuszności feministycznych argumentów, mam wrażenie, że (głównie w social mediach) jest nakręcana jakaś damsko-męska wojenka. Wojujące feministki z jednej strony a z drugiej całe to mizoginistyczne środowisko inceli. Straszne to jest.
Pilu
Koczkodan
Posty: 105
Rejestracja: ndz sty 18, 2026 9:23 am

Post autor: Pilu »

Oliwkowa888 pisze: czw wrz 03, 2026 7:56 am Ja już mam dość tej wojny kto ma gorzej kobiety czy mężczyźni. Przy całej słuszności feministycznych argumentów, mam wrażenie, że (głównie w social mediach) jest nakręcana jakaś damsko-męska wojenka. Wojujące feministki z jednej strony a z drugiej całe to mizoginistyczne środowisko inceli. Straszne to jest.
Tez mam tego dosc. Jestesmy rozni, mamy rozne potrzeby, byc moze inaczej reagujemy w pewnych sytuacjach. Czasem to kobiecie sie upiecze gdy mezczyzna bedzie krytykowany, a czasem na odwrot. I kobiety i mezczyzni maja lepiej czy gorzej niz druga plec.
Te roznice miedzy nami powinny prowadzic do dyskusji i prob zrozumienia.

Krew mnie zalewa od tych gowno dyskusji kto ma sie domem zajmowac, bo lodowka na 5 pietro. Za kazdym razem przywolywane sa skrajne argumenty, najczarniejsze scenariusze i przedstawianie plci przeciwnej w jak najgorszym swietle.
Awatar użytkownika
kiciakociaaa2137
MoetGlass
Posty: 258
Rejestracja: śr paź 30, 2024 1:52 pm

Post autor: kiciakociaaa2137 »

Urlop macierzyński nie powinien być płatny 100%.
𝘭𝘪𝘷𝘦, 𝘭𝘢𝘶𝘨𝘩, 𝘭𝘰𝘣𝘰𝘵𝘰𝘮𝘺
Orchidea2103
LemonkowaCola
Posty: 537
Rejestracja: sob wrz 13, 2025 5:04 am

Post autor: Orchidea2103 »

kiciakociaaa2137 pisze: czw wrz 03, 2026 11:10 am Urlop macierzyński nie powinien być płatny 100%.
Dlaczego tak uważasz?
Awatar użytkownika
kiciakociaaa2137
MoetGlass
Posty: 258
Rejestracja: śr paź 30, 2024 1:52 pm

Post autor: kiciakociaaa2137 »

Orchidea2103 pisze: czw wrz 03, 2026 12:11 pm Dlaczego tak uważasz?
Kobieta na macierzyńskim nie pracuje, więc nie powinna dostawać takiej samej pensji, jak ktoś, kto każdego dnia tyra przez 8h. Ludzie, którzy idą na L4, bo zachorowali NIE Z WŁASNEJ WOLI dostają 80%, więc nie rozumiem, dlaczego ktoś, kto Z WŁASNEJ WOLI decyduje się na dziecko, dostaje 100%. Nie twierdzę, że ma w ogóle nie dostawać, ale na pewno nie 100%.
𝘭𝘪𝘷𝘦, 𝘭𝘢𝘶𝘨𝘩, 𝘭𝘰𝘣𝘰𝘵𝘰𝘮𝘺
Orchidea2103
LemonkowaCola
Posty: 537
Rejestracja: sob wrz 13, 2025 5:04 am

Post autor: Orchidea2103 »

kiciakociaaa2137 pisze: czw wrz 03, 2026 12:30 pm Kobieta na macierzyńskim nie pracuje, więc nie powinna dostawać takiej samej pensji, jak ktoś, kto każdego dnia tyra przez 8h. Ludzie, którzy idą na L4, bo zachorowali NIE Z WŁASNEJ WOLI dostają 80%, więc nie rozumiem, dlaczego ktoś, kto Z WŁASNEJ WOLI decyduje się na dziecko, dostaje 100%. Nie twierdzę, że ma w ogóle nie dostawać, ale na pewno nie 100%.
Faktycznie, w Polsce system jest pod tym względem dość hojny i jeśli ktoś dobrze zarabia, to może otrzymywać naprawdę wysokie świadczenie podczas urlopu macierzyńskiego czy rodzicielskiego. Nie wiem jednak, czy nazwałabym to niesprawiedliwym. Bycie rodzicem i opieka nad dzieckiem to przecież też ogrom pracy, a w pewnym sensie inwestycja w przyszłe społeczeństwo. Biorąc pod uwagę, jak mało dzieci się dziś rodzi, a także to, że przecież nie każdy zarabia po 20 czy 30 tysięcy miesięcznie, nie widzę w tym nic oburzającego. Przy dziecku każdy dodatkowy pieniądz ma znaczenie. A patrząc na to, ile publicznych pieniędzy jest marnowanych albo wydawanych na znacznie mniej sensowne rzeczy, akurat tutaj naprawdę nie widzę powodu, żeby ten system ograniczać. 100% podstawy dostaje się tylko za okres urlopu macierzyńskiego, który przy jednym dziecku trwa 20 tygodni. Później, na urlopie rodzicielskim, świadczenie wynosi co do zasady 70% podstawy.
Awatar użytkownika
kiciakociaaa2137
MoetGlass
Posty: 258
Rejestracja: śr paź 30, 2024 1:52 pm

Post autor: kiciakociaaa2137 »

Orchidea2103 pisze: czw wrz 03, 2026 1:02 pm Faktycznie, w Polsce system jest pod tym względem dość hojny i jeśli ktoś dobrze zarabia, to może otrzymywać naprawdę wysokie świadczenie podczas urlopu macierzyńskiego czy rodzicielskiego. Nie wiem jednak, czy nazwałabym to niesprawiedliwym. Bycie rodzicem i opieka nad dzieckiem to przecież też ogrom pracy, a w pewnym sensie inwestycja w przyszłe społeczeństwo. Biorąc pod uwagę, jak mało dzieci się dziś rodzi, a także to, że przecież nie każdy zarabia po 20 czy 30 tysięcy miesięcznie, nie widzę w tym nic oburzającego. Przy dziecku każdy dodatkowy pieniądz ma znaczenie. A patrząc na to, ile publicznych pieniędzy jest marnowanych albo wydawanych na znacznie mniej sensowne rzeczy, akurat tutaj naprawdę nie widzę powodu, żeby ten system ograniczać. 100% podstawy dostaje się tylko za okres urlopu macierzyńskiego, który przy jednym dziecku trwa 20 tygodni. Później, na urlopie rodzicielskim, świadczenie wynosi co do zasady 70% podstawy.
Jak ktoś ulegnie wypadkowi, co skończy się np. długotrwałą rehabilitacją, na którą najczęściej idzie się prywatnie, to też ma ciężko. I też przydałaby się mu/jej 100% wynagrodzenia, a tyle nie dostaje. Przypominam, że na dziecko człowiek decyduje się z własnej woli, więc nie trafia do mnie argument, że to ciężka praca. To, że matki dostają 100% wypłaty, która im się nie należy, nie jest dla mnie oburzające, a raczej niezrozumiałe. To jest moja, jak widać, niepopularna opinia, ale nie zmienia to faktu, że daleko mi do wysyłania petycji o zmniejszenie świadczeń dla matek czy organizowanie protestów.
𝘭𝘪𝘷𝘦, 𝘭𝘢𝘶𝘨𝘩, 𝘭𝘰𝘣𝘰𝘵𝘰𝘮𝘺
Orchidea2103
LemonkowaCola
Posty: 537
Rejestracja: sob wrz 13, 2025 5:04 am

Post autor: Orchidea2103 »

kiciakociaaa2137 pisze: czw wrz 03, 2026 1:13 pm Jak ktoś ulegnie wypadkowi, co skończy się np. długotrwałą rehabilitacją, na którą najczęściej idzie się prywatnie, to też ma ciężko. I też przydałaby się mu/jej 100% wynagrodzenia, a tyle nie dostaje. Przypominam, że na dziecko człowiek decyduje się z własnej woli, więc nie trafia do mnie argument, że to ciężka praca. To, że matki dostają 100% wypłaty, która im się nie należy, nie jest dla mnie oburzające, a raczej niezrozumiałe. To jest moja, jak widać, niepopularna opinia, ale nie zmienia to faktu, że daleko mi do wysyłania petycji o zmniejszenie świadczeń dla matek czy organizowanie protestów.
No, z tym się zgodzę też nie rozumiem, dlaczego ktoś, kto uległ wypadkowi i czeka go długotrwałe leczenie czy rehabilitacja, ma jeszcze dodatkowo tracić część dochodu. Powrót do zdrowia potrafi przecież kosztować naprawdę dużo.

Ale patrzenie na rodzicielstwo wyłącznie w kategorii ktoś sam zdecydował się na dziecko, więc nie należy mu się większe wsparcie wydaje mi się dość egoistyczne. Wiem, że matki i rodziny nie zawsze budzą dziś szczególną sympatię, ale uważam, że jako społeczeństwo powinniśmy doceniać ten wkład. Gdyby każdy patrzył na to wyłącznie przez pryzmat własnego interesu i kosztów, doszlibyśmy do sytuacji, w której dzieci rodziłoby się jeszcze mniej.

Takie wsparcie ze strony państwa jest też dla mnie oznaką tego, że kraj się rozwija i staje się miejscem, w którym ludzie chcą zostać, żyć, zakładać rodziny i planować przyszłość.
Awatar użytkownika
kiciakociaaa2137
MoetGlass
Posty: 258
Rejestracja: śr paź 30, 2024 1:52 pm

Post autor: kiciakociaaa2137 »

Orchidea2103 pisze: czw wrz 03, 2026 1:58 pm No, z tym się zgodzę też nie rozumiem, dlaczego ktoś, kto uległ wypadkowi i czeka go długotrwałe leczenie czy rehabilitacja, ma jeszcze dodatkowo tracić część dochodu. Powrót do zdrowia potrafi przecież kosztować naprawdę dużo.

Ale patrzenie na rodzicielstwo wyłącznie w kategorii ktoś sam zdecydował się na dziecko, więc nie należy mu się większe wsparcie wydaje mi się dość egoistyczne. Wiem, że matki i rodziny nie zawsze budzą dziś szczególną sympatię, ale uważam, że jako społeczeństwo powinniśmy doceniać ten wkład. Gdyby każdy patrzył na to wyłącznie przez pryzmat własnego interesu i kosztów, doszlibyśmy do sytuacji, w której dzieci rodziłoby się jeszcze mniej.

Takie wsparcie ze strony państwa jest też dla mnie oznaką tego, że kraj się rozwija i staje się miejscem, w którym ludzie chcą zostać, żyć, zakładać rodziny i planować przyszłość.
Nie widzę nic egoistycznego w takim rozumowaniu. Rodziny i tak mają duże wsparcie w postaci 800+ i innych dodatków, matki karmiące pracują krócej, rodzice w niektórych zakładach pracy mają pierwszeństwo w braniu urlopu w okresie wakacyjnym, wolne święta, wychodzenie z pracy wcześniej, by odebrać dziecko z przedszkola, mogłabym wymieniać w nieskończoność. Znam kilka przypadków, gdzie kobiety rodzą te dzieci jak króliki jeden po drugim, w efekcie dostają kase przez kilka ładnych lat tak właciwie za nic. Myślę, że nie ma co dyskutować, dla mnie po prostu 100% płatny macierzyński jest niesprawiedliwy w stosunku do osób, które dzieci nie mają.
𝘭𝘪𝘷𝘦, 𝘭𝘢𝘶𝘨𝘩, 𝘭𝘰𝘣𝘰𝘵𝘰𝘮𝘺
Awatar użytkownika
berry blast
TłinkiBoss
Posty: 3029
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

100% macierzyński jest niesprawiedliwy w stosunku do 80% płatnego L4. no bo zakładam, że jeśli ktoś decyduje się na dziecko to stać go na dziecko.
natomiast jeśli ktoś z powodu choroby ląduje na chorobowym, to nie dość, że musi chodzić do lekarza (nie, nie na NFZ chyba, że przewidzicie swoją chorobę/uraz rok wcześniej xD), kupować leki, to jeszcze dostaje 80% i nie ma premii.to jest jak strzał w pysk.
ale to przypuszczam, że trzeba podziękować osobom, które nadużywały zwolnień lekarskich.
Awatar użytkownika
Jennifer
LouiBag
Posty: 330
Rejestracja: śr lip 23, 2025 4:24 pm

Post autor: Jennifer »

berry blast pisze: czw wrz 03, 2026 2:32 pm 100% macierzyński jest niesprawiedliwy w stosunku do 80% płatnego L4. no bo zakładam, że jeśli ktoś decyduje się na dziecko to stać go na dziecko.
natomiast jeśli ktoś z powodu choroby ląduje na chorobowym, to nie dość, że musi chodzić do lekarza (nie, nie na NFZ chyba, że przewidzicie swoją chorobę/uraz rok wcześniej xD), kupować leki, to jeszcze dostaje 80% i nie ma premii.to jest jak strzał w pysk.
ale to przypuszczam, że trzeba podziękować osobom, które nadużywały zwolnień lekarskich.
I przez to, że chorobowe jest płatne tylko w 80%, wiele osób woli przyjść chorymi do pracy, przez co zarażają inne osoby.
i am a god
Kunegunda93
SkrzydełkaZhooters
Posty: 204
Rejestracja: wt wrz 24, 2024 12:40 pm

Post autor: Kunegunda93 »

Tru. Już ile razy musiałam dymać za takie wiecznie na macierzyńskim/L4/opiece to nie zliczę. A dodatku nie dostanę za to.
I spadać z argumentem że oni mi robią przysługę, sama odkładam na swoją emeryturę.
Orchidea2103
LemonkowaCola
Posty: 537
Rejestracja: sob wrz 13, 2025 5:04 am

Post autor: Orchidea2103 »

Kunegunda93 pisze: czw wrz 03, 2026 5:04 pm Tru. Już ile razy musiałam dymać za takie wiecznie na macierzyńskim/L4/opiece to nie zliczę. A dodatku nie dostanę za to.
I spadać z argumentem że oni mi robią przysługę, sama odkładam na swoją emeryturę.
Ale przecież nie musisz pracować u kogoś. Jeśli taki system Ci nie odpowiada, zawsze możesz założyć własną działalność i pracować na własny rachunek. Ten argument zwykle brzmi dobrze do momentu, kiedy ktoś sam musi iść na L4 albo macierzyński. I chyba nie do końca wiesz, jak działa system emerytalny, bo dzisiejsze składki nie są po prostu odkładane na Twoją przyszłą emeryturę z bieżących wpłat finansowane są świadczenia obecnych emerytów.
iri1979
TłinkiBoss
Posty: 3190
Rejestracja: pn lip 10, 2023 10:23 pm

Post autor: iri1979 »

Osoby niewydolne wychowawczo, którym rodzi się kolejne dziecko, a wcześniejszymi nie potrafią zająć się odpowiednio lub zostały zabrane do rodzin zastępczych powinny podlegać obowiązkowej sterylizacji.
Awatar użytkownika
Arzena
Licówka
Posty: 3332
Rejestracja: sob sty 20, 2024 1:49 pm

Post autor: Arzena »

iri1979 pisze: czw wrz 03, 2026 8:54 pm Osoby niewydolne wychowawczo, którym rodzi się kolejne dziecko, a wcześniejszymi nie potrafią zająć się odpowiednio lub zostały zabrane do rodzin zastępczych powinny podlegać obowiązkowej sterylizacji.
O boże tak i moze zabrzmi brutalnie,ale produkują tylko dzieci,ktore powiela schemat,bo malo jest szans,ze akurat beda wieść inne życie...
Awatar użytkownika
Jennifer
LouiBag
Posty: 330
Rejestracja: śr lip 23, 2025 4:24 pm

Post autor: Jennifer »

Orchidea2103 pisze: czw wrz 03, 2026 7:00 pm Ale przecież nie musisz pracować u kogoś. Jeśli taki system Ci nie odpowiada, zawsze możesz założyć własną działalność i pracować na własny rachunek. Ten argument zwykle brzmi dobrze do momentu, kiedy ktoś sam musi iść na L4 albo macierzyński. I chyba nie do końca wiesz, jak działa system emerytalny, bo dzisiejsze składki nie są po prostu odkładane na Twoją przyszłą emeryturę z bieżących wpłat finansowane są świadczenia obecnych emerytów.
Istnieje tez cos takiego jak prywatny fundusz emerytalny albo PPK i wtedy każdy odkłada sam na swoją emeryturę. Nie potrzebne są do tego żadne dzieci.
i am a god
iri1979
TłinkiBoss
Posty: 3190
Rejestracja: pn lip 10, 2023 10:23 pm

Post autor: iri1979 »

Arzena pisze: czw wrz 03, 2026 9:06 pm O boże tak i moze zabrzmi brutalnie,ale produkują tylko dzieci,ktore powiela schemat,bo malo jest szans,ze akurat beda wieść inne życie...
Właśnie o to chodzi. Bieda tworzy biedę, tak samo patologia. Już trochę żyję na tym świecie i nie widziałam, by dzieciom takich rodziców się poprawiła sytuacja życiowa.
Kunegunda93
SkrzydełkaZhooters
Posty: 204
Rejestracja: wt wrz 24, 2024 12:40 pm

Post autor: Kunegunda93 »

Właśnie o prywatnym funduszu piszę. I ja dzieci nie chce, więc macierzyński mnie nie dotyczy.
Do osob które zachorowały i są na L4 przecież pretensji nie mam.
A u nas mamuśki to numery odwalały aż miło. Typu 2-3razy w tygodniu brały urlop bo tak. A reszta niech robi za nie. Plus w pracy od 9 do 14, bo skrócone.
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Milion subskrypcji
Posty: 4184
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

Powinno się móc wybrać w banku spermy jakiej narodowości będzie dawca i czyn np. był karany i
LauraBacha3
LemonkowaCola
Posty: 530
Rejestracja: pt lip 21, 2023 9:04 am

Post autor: LauraBacha3 »

Kunegunda93 pisze: czw wrz 03, 2026 9:32 pm Właśnie o prywatnym funduszu piszę. I ja dzieci nie chce, więc macierzyński mnie nie dotyczy.
Do osob które zachorowały i są na L4 przecież pretensji nie mam.
A u nas mamuśki to numery odwalały aż miło. Typu 2-3razy w tygodniu brały urlop bo tak. A reszta niech robi za nie. Plus w pracy od 9 do 14, bo skrócone.
Co skrócone? Przy pełnym etacie przy karmieniu można skrócić max o 1h, czyli 7h pracy dziennie. U Ciebie wychodzi 5h.
2-3 razy w tygodniu urlop, bo tak? Rok ma 52 tygodnie. Nawet przy odjęciu świąt to i tak dużo muszą mieć tego urlopu do wykorzystania ;)
Czy pracujesz w jakimś macierzyńskim Eldorado, czy po prostu hiperbolizujesz?

- Ja uważam, że macierzyński/rodzicielski i chorobowe powinny wynosić 80%, bo jednak do tej pracy nie chodzisz.
- Ze dni urlopowych powinno być więcej (tak, w Polsce i tak mamy dużo ale nie obchodzi mnie to, że gdzieś tam jest mniej)
- Jestem za 4 dniowym tygododniem pracy (nie zapraszam do dyskusji, bo już kilka stron tu było spamu od osób nierozumiejących, że w szpitalu się nie da tego wprowadzić)
- Uważam, że lekarze powinni zarabiać dużo ale powinna iść za tym jakość obsługi
- Uważam też, że jeśli w związku dojdzie do zdrady typu jednorazowy keks, który na nic w życiu nie wpływa to nie ma o co robić dramatu i skreślać lata wspólnego życia.
- Co kilka lat powinny być robione badania kierowcom, w tym psychiatryczne. Od momentu gdy masz 18 lat do 80 może się wiele zmienić w stanie zdrowia
- Thermomix jest do dupy, bo niczego mi nie ułatwia, nie przyspiesza, garnków do mycia mam tyle samo a do tego w cookido wyszukiwarka działa gorzej niż u Ania gotuje
- Czasami chciałabym, żeby anulowano demokrację albo wprowadzono obowiązkowe testy i badania odnawiane co kilka lat, żeby wydawać certyfikat obywatela, który daje prawo do głosowania i innych obowiązków w demokratycznym państwie. Biorę pod uwagę, że sama mogłabym nie zdać. Można pod to podciągnąć również zezwolenie do brania udziału w publicznych dyskusjach
Defreg56

Post autor: Defreg56 »

kiciakociaaa2137 pisze: czw wrz 03, 2026 11:10 am Urlop macierzyński nie powinien być płatny 100%.
A wiesz, że kobiety same sobie płacą za ten urlop poprzez płacenie składek? Nikt ci z portfela nie zabiera
Awatar użytkownika
kiciakociaaa2137
MoetGlass
Posty: 258
Rejestracja: śr paź 30, 2024 1:52 pm

Post autor: kiciakociaaa2137 »

Defreg56 pisze: pt wrz 04, 2026 10:51 am A wiesz, że kobiety same sobie płacą za ten urlop poprzez płacenie składek? Nikt ci z portfela nie zabiera
A w którym miejscu napisałam, że ktoś mi coś zabiera? Wyraziłam tylko swoją opinię.
𝘭𝘪𝘷𝘦, 𝘭𝘢𝘶𝘨𝘩, 𝘭𝘰𝘣𝘰𝘵𝘰𝘮𝘺
Defreg56

Post autor: Defreg56 »

kiciakociaaa2137 pisze: pt wrz 04, 2026 10:56 am A w którym miejscu napisałam, że ktoś mi coś zabiera? Wyraziłam tylko swoją opinię.
No spoko, ale jesli ja całe życie płacę składkę zdrowotną, to to są dosłownie MOJE PIENIĄDZE xD dlaczego mam otrzymywać tylko ich część?
Jak idę do szpitala na zabieg to też mam dopłacać xD? Bo wtedy nie pracuję i mi się nie należy?
Awatar użytkownika
Jennifer
LouiBag
Posty: 330
Rejestracja: śr lip 23, 2025 4:24 pm

Post autor: Jennifer »

Defreg56 pisze: pt wrz 04, 2026 1:35 pm No spoko, ale jesli ja całe życie płacę składkę zdrowotną, to to są dosłownie MOJE PIENIĄDZE xD dlaczego mam otrzymywać tylko ich część?
Jak idę do szpitala na zabieg to też mam dopłacać xD? Bo wtedy nie pracuję i mi się nie należy?
To samo pytanie zadają sobie pewnie osoby, które idąc na L4 otrzymują tylko 80%.
i am a god