Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Niepopularne opinie o życiu

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
mallam
GreckieWakacje
Posty: 280
Rejestracja: sob lip 05, 2025 7:40 pm

Re: Niepopularne opinie o życiu

Post autor: mallam »

takisobiejestem pisze: pt sie 28, 2026 6:03 pm Życie wiele razy pokazało mi że "najbardziej pobożni" ludzie, którzy co tydzień siedzą w pierwszej ławce w kościele to z reguły najgorsze osoby.
Okej racja ale czy to jest niepopularna opinia? 😅 mam wrazenie ze to jest chyba top 3 najbardziej popularnych opinii o ludziach ever
takisobiejestem
PrinTu
Posty: 986
Rejestracja: śr mar 18, 2026 10:43 pm

Post autor: takisobiejestem »

mallam pisze: pt sie 28, 2026 8:00 pm Okej racja ale czy to jest niepopularna opinia? 😅 mam wrazenie ze to jest chyba top 3 najbardziej popularnych opinii o ludziach ever
Czy ja wiem... Zdziwiłabyś się ile osób by za takie słowa zlinczowało drugą osobę. Jest to co najwyżej średnio popularna opinia.
takisobiejestem
PrinTu
Posty: 986
Rejestracja: śr mar 18, 2026 10:43 pm

Post autor: takisobiejestem »

Jestem zdania, że rodziny z dziećmi powinny mieć odosobnione miejsce do spożycia posiłku w restauracji. Oczywiście rozumiem, że ze względów ekonomicznych i logistycznych jest to trudne do zrobienia w większości miejsc.
takisobiejestem
PrinTu
Posty: 986
Rejestracja: śr mar 18, 2026 10:43 pm

Post autor: takisobiejestem »

takisobiejestem pisze: pt sie 28, 2026 8:45 pm Jestem zdania, że rodziny z dziećmi powinny mieć odosobnione miejsce do spożycia posiłku w restauracji. Oczywiście rozumiem, że ze względów ekonomicznych i logistycznych jest to trudne do zrobienia w większości miejsc.
Choć tak sobie teraz myślę, że w sumie kiedyś palacze mieli odosobnione pomieszczenie, więc może nie byłoby to aż tak bardzo trudne do zrealizowania (oczywiście nie piszę o każdym miejscu, bo często to niemożliwe).
Orchidea2103
ZdalnaFanka
Posty: 492
Rejestracja: sob wrz 13, 2025 5:04 am

Post autor: Orchidea2103 »

takisobiejestem pisze: pt sie 28, 2026 8:45 pm Jestem zdania, że rodziny z dziećmi powinny mieć odosobnione miejsce do spożycia posiłku w restauracji. Oczywiście rozumiem, że ze względów ekonomicznych i logistycznych jest to trudne do zrobienia w większości miejsc.
Jeśli dzieci są grzeczne, nie biegają, nie hałasują i nie przeszkadzają innym gościom, to nie mam z nimi żadnego problemu. Dlaczego miałyby wtedy siedzieć osobno? Uważam, że większym problemem są rodzice, którzy nie stawiają swoim dzieciom żadnych granic i nie reagują na ich irytujące zachowania.
takisobiejestem
PrinTu
Posty: 986
Rejestracja: śr mar 18, 2026 10:43 pm

Post autor: takisobiejestem »

Orchidea2103 pisze: pt sie 28, 2026 9:15 pm Jeśli dzieci są grzeczne, nie biegają, nie hałasują i nie przeszkadzają innym gościom, to nie mam z nimi żadnego problemu. Dlaczego miałyby wtedy siedzieć osobno? Uważam, że większym problemem są rodzice, którzy nie stawiają swoim dzieciom żadnych granic i nie reagują na ich irytujące zachowania.
Zgadzam się, niektóre dzieci nie są irytujące dla otoczenia, ale stanowią rzadkość. Większość współczesnych dzieci jest rozpieszczona, głośna i rozwydrzona.

No właśnie, większość rodziców nie stawia swoim dzieciom granic, przez bezstresowe wychowanie sporo dzieci nie wie co im przystoi a co nie.

Niestety, obsługa restauracyjna nie wie jak dane dziecko się zachowuje (no bo skąd ma wiedzieć). Wydaje mi się, że optymalnym rozwiązaniem byłoby osobne pomieszczenie do spożycia posiłku dla rodzin z dziećmi.
takisobiejestem
PrinTu
Posty: 986
Rejestracja: śr mar 18, 2026 10:43 pm

Post autor: takisobiejestem »

Uważam, że w Polsce powinno być trudniej mieć prawo wyborcze.

Często osoby, które cale życie nie pracują z lenistwa (nie mam tutaj na myśli osób chorych bądź znajdujących się w bardzo trudnej sytuacji życiowej, która są w stanie udokumentować), nie mają żadnej wiedzy o ekonomii, gospodarce i polityce biorą udział w wyborze władz. Przeraża mnie to jak wielu Polaków myśli, że rząd im coś "daje". Rząd nie ma własnych pieniędzy, a rozdawnictwo prowadzi do inflacji. Należy pomagać osobom najbardziej potrzebującym, a nie każdemu.
Awatar użytkownika
O Matyldo!
Kciuk
Posty: 880
Rejestracja: pt maja 29, 2026 12:59 am

Post autor: O Matyldo! »

takisobiejestem pisze: pt sie 28, 2026 9:28 pm Uważam, że w Polsce powinno być trudniej mieć prawo wyborcze.

Często osoby, które cale życie nie pracują z lenistwa (nie mam tutaj na myśli osób chorych bądź znajdujących się w bardzo trudnej sytuacji życiowej, która są w stanie udokumentować), nie mają żadnej wiedzy o ekonomii, gospodarce i polityce biorą udział w wyborze władz. Przeraża mnie to jak wielu Polaków myśli, że rząd im coś "daje". Rząd nie ma własnych pieniędzy, a rozdawnictwo prowadzi do inflacji. Należy pomagać osobom najbardziej potrzebującym, a nie każdemu.
Jezus ręce mi już opadły po tym xDD
Gortat 2.
A już w ogóle to niech Warszawa głosuje i decyduje o całej Polsce xD

Ludzie nie spamujcie tego wątku albo oczywistymi opiniami albo jakimś trollingiem.
Aleksandra_18
Koczkodan
Posty: 109
Rejestracja: pt sty 31, 2025 7:39 pm

Post autor: Aleksandra_18 »

takisobiejestem pisze: pt sie 28, 2026 3:00 pm Siostra mówi, że ten kierunek jest czasochłonny przez dużą ilość materiału do wykucia, ale dużo takich kierunków jest. Wykładowcy mówili studentom medycyny, że pielęgniarstwo jest traktowane przez prowadzących po macoszemu i że od przyszłych pielęgniarek niewiele się wymaga. Podkreślali, że tak jest na prawie każdej uczelni. Nie wiem ile w tym prawdy. Twierdzili, że niestety, ale później są niekompetentne.
Że tak zacytuję Ferdka: to do mnie czy koło mnie? Bo ja nie studiowałam pielęgniarstwa. Ale miałam kontakt ze studentami tego kierunku, moja koleżanka jest pielęgniarką i nie powiedziałabym, że na tym kierunku się niewiele wymaga czy że pielęgniarki są niekompetentne. Akurat te młodsze dużo się uczą po dyplomie, sama dziedzina szybko się rozwija i dąży się do tego, żeby pielęgniarka nie była "asystentką" lekarza.
Poza tym, akurat na lekarskim często prowadzący mieli wielkie ego i projektowali to na studentów, bo "elitarny" kierunek. Mój kierunek też wyśmiewali.
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Forma życia
Posty: 3650
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

Nie zawsze utrzymywanie kontaktu z byłym, byłą jest czymś złym, szczególnie tu mówię o krótkich związkach w wieku nastoletnim,które nie miały poważnego podłoża,uważam, że nie ma tu powodów do zmartwień i obaw. 🙆🏻‍♀️
stokrotkapolna1234
Szarlotta
Posty: 444
Rejestracja: ndz cze 21, 2026 4:25 pm

Post autor: stokrotkapolna1234 »

Uważam ze faceci piszący na forum wanda sa bardzo niemescy
Jynna
Currently:home
Posty: 1125
Rejestracja: sob lis 08, 2025 5:54 pm

Post autor: Jynna »

A po czym poznalas ze są niemescy?
mariaow
FlafLover
Posty: 1235
Rejestracja: ndz lip 07, 2024 10:39 am

Post autor: mariaow »

O Matyldo! pisze: pt sie 28, 2026 9:39 pm Jezus ręce mi już opadły po tym xDD
Gortat 2.
A już w ogóle to niech Warszawa głosuje i decyduje o całej Polsce xD

Ludzie nie spamujcie tego wątku albo oczywistymi opiniami albo jakimś trollingiem.
Ale czego by nie mówić, napisał prawdziwie niepopularną opinię! XD
Awatar użytkownika
Jankes440
Gacie z oceanu
Posty: 49
Rejestracja: śr cze 10, 2026 4:13 pm

Post autor: Jankes440 »

Saelith pisze: wt sie 25, 2026 3:34 pm Jesli chce obowiazkowych napiwków to niech godnie płaci swoim pracownikom :p
Dokładnie niech zapłaci godnie swoim pracownikom nikt mi nie będzie narzucał czy mam dać napiwek czy nie
Awatar użytkownika
SmokAnalog
Dieta 600 kcal
Posty: 2232
Rejestracja: czw lut 29, 2024 2:45 pm

Post autor: SmokAnalog »

To może zostawmy to po staremu, jak w większości krajów europejskich: napiwek nie jest obowiązkowy, może mieć formę "reszty nie trzeba", jest jednak mile widziany, bo ktoś po prostu się stara i cię obsługuje, a pierdy o tym, że kelner nie zna nazwy egzotycznych orzechów, które ci przyrządza (można sobie znaleźć w karcie) da się zachować dla siebie, to nie jest grzech śmiertelny z jego strony.
Żyjesz w zboczonym świecie iluzji ego.
Jynna
Currently:home
Posty: 1125
Rejestracja: sob lis 08, 2025 5:54 pm

Post autor: Jynna »

Popieram.
Poza tym coraz wiecej jest kelnerek/ów, ktorzy mają w d.... co jest w karcie i nie są nawet w stanie powiedziec z czego sklada sie dany posiłek. Nie mówię o jakiś wykwintnych daniach..
Sezon letni to wiadomo boom na takie prace dorywcze.
Lecz wolę dać komuś tipa za to ze sie stara, a nie za to ze po raz 3 JA dopytuję czy moze mi podac tą colę o ktorej mowilam na poczatku skladania zamowienia, bo obiad zjedzony a coli/lemoniady itp. dalej nie mam.
Awatar użytkownika
SmokAnalog
Dieta 600 kcal
Posty: 2232
Rejestracja: czw lut 29, 2024 2:45 pm

Post autor: SmokAnalog »

Jynna pisze: sob sie 29, 2026 3:09 pm Popieram.
Poza tym coraz wiecej jest kelnerek/ów, ktorzy mają w d.... co jest w karcie i nie są nawet w stanie powiedziec z czego sklada sie dany posiłek. Nie mówię o jakiś wykwintnych daniach..
Sezon letni to wiadomo boom na takie prace dorywcze.
Lecz wolę dać komuś tipa za to ze sie stara, a nie za to ze po raz 3 JA dopytuję czy moze mi podac tą colę o ktorej mowilam na poczatku skladania zamowienia, bo obiad zjedzony a coli/lemoniady itp. dalej nie mam.
Przecież masz to w menu/karcie, z czego co się składa, jeśli ktoś nie umie czytać, to nie jest problem kelnera/kelnerki. Nie pracuję w gastronomii, jeśli ktoś jest ciekaw.
Żyjesz w zboczonym świecie iluzji ego.
Awatar użytkownika
kiciakociaaa2137
SushiRoll
Posty: 248
Rejestracja: śr paź 30, 2024 1:52 pm

Post autor: kiciakociaaa2137 »

SmokAnalog pisze: sob sie 29, 2026 3:14 pm Przecież masz to w menu/karcie, z czego co się składa, jeśli ktoś nie umie czytać, to nie jest problem kelnera/kelnerki. Nie pracuję w gastronomii, jeśli ktoś jest ciekaw.
Nie w każdej karcie masz szczegółowe informacje na temat danej potrawy. Jestem alergiczką i po prostu mierzi mnie, gdy widzę w karcie ,,orzechy'' – jakby był tylko jeden rodzaj orzechów na świecie. Często bywam w restauracjach i może dwa razy zdarzyło sie, by kelner/ka zapytana o rodzaj orzechów udzieliła odpowiedzi zamiast iść z karną miną pytać na kuchni.
𝘭𝘪𝘷𝘦, 𝘭𝘢𝘶𝘨𝘩, 𝘭𝘰𝘣𝘰𝘵𝘰𝘮𝘺
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Forma życia
Posty: 3650
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

kiciakociaaa2137 pisze: sob sie 29, 2026 3:18 pm Nie w każdej karcie masz szczegółowe informacje na temat danej potrawy. Jestem alergiczką i po prostu mierzi mnie, gdy widzę w karcie ,,orzechy'' – jakby był tylko jeden rodzaj orzechów na świecie. Często bywam w restauracjach i może dwa razy zdarzyło sie, by kelner/ka zapytana o rodzaj orzechów udzieliła odpowiedzi zamiast iść z karną miną pytać na kuchni.
Offtop, ale czy uczulenie na orzechy oznacza, że niektóre możesz jeść, a niektóre nie? Pierwszy raz słyszę o czymś takim, myślałam, że osoba uczulona na orzechy z góry nie może jeść wszystkich
Awatar użytkownika
SmokAnalog
Dieta 600 kcal
Posty: 2232
Rejestracja: czw lut 29, 2024 2:45 pm

Post autor: SmokAnalog »

kiciakociaaa2137 pisze: sob sie 29, 2026 3:18 pm Nie w każdej karcie masz szczegółowe informacje na temat danej potrawy. Jestem alergiczką i po prostu mierzi mnie, gdy widzę w karcie ,,orzechy'' – jakby był tylko jeden rodzaj orzechów na świecie. Często bywam w restauracjach i może dwa razy zdarzyło sie, by kelner/ka zapytana o rodzaj orzechów udzieliła odpowiedzi zamiast iść z karną miną pytać na kuchni.
Tu, gdzie mieszkam alergeny są wyszczególnione w menu, a że Polska jest 50 lat za małpami i nie ma obowiązku opisywania alergenów lub jest, ale tego obowiązku nikt nie pilnuje, to też nie jest wina obsługi. Mają dość roboty, żeby jeszcze wkuwać skład potraw, to jest zadanie kucharzy.
Żyjesz w zboczonym świecie iluzji ego.
Awatar użytkownika
berry blast
Trening tenisa
Posty: 2939
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

SmokAnalog pisze: sob sie 29, 2026 3:21 pm Tu, gdzie mieszkam alergeny są wyszczególnione w menu, a że Polska jest 50 lat za małpami i nie ma obowiązku opisywania alergenów lub jest, ale tego obowiązku nikt nie pilnuje, to też nie jest wina obsługi. Mają dość roboty, żeby jeszcze wkuwać skład potraw, to jest zadanie kucharzy.
ale to ostatecznie kelner podaje jedzenie i powinien wiedzieć co jest w składzie jeśli klient zapyta. tak widzę dobrego kelnera, a nie że się głupio uśmiecha i pyta czy smakowało.
Awatar użytkownika
kiciakociaaa2137
SushiRoll
Posty: 248
Rejestracja: śr paź 30, 2024 1:52 pm

Post autor: kiciakociaaa2137 »

Juliaturczyniak pisze: sob sie 29, 2026 3:20 pm Offtop, ale czy uczulenie na orzechy oznacza, że niektóre możesz jeść, a niektóre nie? Pierwszy raz słyszę o czymś takim, myślałam, że osoba uczulona na orzechy z góry nie może jeść wszystkich
To zależy od typu alergii, ja mam alergię na konkretne typy orzechów, a są też takie, które mogę jeść. Stąd też moja irytacja, gdy w karcie jest po prostu ogólnikowo napisane ,,orzechy''.
𝘭𝘪𝘷𝘦, 𝘭𝘢𝘶𝘨𝘩, 𝘭𝘰𝘣𝘰𝘵𝘰𝘮𝘺
julson12
Koczkodan
Posty: 124
Rejestracja: pt cze 27, 2025 9:52 am

Post autor: julson12 »

Uważam, że stwierdzenia typu "wybacz komuś krzywdę dla samego siebie, by móc pójść dalej" są niemiarodajne i nie zawsze są oznaką dojrzałości. Bo jeśli ktoś tego nie czuje i musi robić to wbrew sobie, to już w ogóle efekt jest odwrotny. Można niechcący umniejszyć przez to własne cierpienie (do którego przeżywania ma się prawo i jest potrzebne) czy racjonalizować czyny sprawcy, a dodatkowo zaniżyć swoje normy moralne i etyczne. Brak wybaczenia (nawet w głowie) za zachowania naprawdę dla nas dotkliwe niosą bardziej moim zdaniem przekaz; nie godzę się na to i to piętnuje, nie będzie to dla mnie akceptowane. I serio da się żyć dalej swoim życiem, zapomnieć o tym na co dzień i być szczęśliwym, mając z tyłu głowy ten rodzaj krzywdy jako niewybaczalny. Puścić się czegoś, a wybaczyć to są w ogóle dwie różne kwestie i nie wiem czemu niektórzy usilnie próbują kogoś "leczyć" łącząc je w jedno
Ostatnio zmieniony sob sie 29, 2026 3:37 pm przez julson12, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
kiciakociaaa2137
SushiRoll
Posty: 248
Rejestracja: śr paź 30, 2024 1:52 pm

Post autor: kiciakociaaa2137 »

SmokAnalog pisze: sob sie 29, 2026 3:21 pm Tu, gdzie mieszkam alergeny są wyszczególnione w menu, a że Polska jest 50 lat za małpami i nie ma obowiązku opisywania alergenów lub jest, ale tego obowiązku nikt nie pilnuje, to też nie jest wina obsługi. Mają dość roboty, żeby jeszcze wkuwać skład potraw, to jest zadanie kucharzy.
W Polsce w większości restauracji również wypisane są alergeny, ale OGÓLNIKOWO - typu właśnie ,,orzechy''. No tylko skąd ja mam wiedzieć, które orzechy? Jeśli chodzi o kucharzy, to nie oni podają mi jedzenie, więc się od nich niczego nie dowiem. A skoro kelnerzy są tak zapracowani, żee ciężko im zapamiętać skład potraw, to niech biegają na kuchnię i niech nie oczekują napiwków.
𝘭𝘪𝘷𝘦, 𝘭𝘢𝘶𝘨𝘩, 𝘭𝘰𝘣𝘰𝘵𝘰𝘮𝘺
Awatar użytkownika
SmokAnalog
Dieta 600 kcal
Posty: 2232
Rejestracja: czw lut 29, 2024 2:45 pm

Post autor: SmokAnalog »

berry blast pisze: sob sie 29, 2026 3:31 pm ale to ostatecznie kelner podaje jedzenie i powinien wiedzieć co jest w składzie jeśli klient zapyta. tak widzę dobrego kelnera, a nie że się głupio uśmiecha i pyta czy smakowało.
Dobrze, to spróbuj robić to, co ten kelner za minimalną i zobaczymy, czy będziesz miała czas i ochotę wkuwać składy. Raczej będziesz odliczała czas do końca zmiany i później będziesz się cieszyła wolnym czasem. Jeśli ktoś ma alergię na cytrusy, to logicznie nie je cytrusów, orzechy to samo, a żeby mieć pretensje do kelnera, że nie wie, czy to są te specjalne cytrusy lub specjalne orzechy, na które akurat nie mam alergii to trzeba mieć dosyć nadstandardowe wymagania.
kiciakociaaa2137 pisze: sob sie 29, 2026 3:36 pm W Polsce w większości restauracji również wypisane są alergeny, ale OGÓLNIKOWO - typu właśnie ,,orzechy''. No tylko skąd ja mam wiedzieć, które orzechy? Jeśli chodzi o kucharzy, to nie oni podają mi jedzenie, więc się od nich niczego nie dowiem. A skoro kelnerzy są tak zapracowani, żee ciężko im zapamiętać skład potraw, to niech biegają na kuchnię i niech nie oczekują napiwków.
To nie płać napiwków, w czym problem? Nie ma takiego obowiązku.
Żyjesz w zboczonym świecie iluzji ego.