Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Słowa i frazy, które was irytują

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
…
Kylie
RealDiamond
Posty: 789
Rejestracja: czw lip 08, 2021 7:39 pm

Re: Słowa i frazy, które was irytują

Post autor: Kylie »

Jak słyszę słowo "gościnia" zamiast "gość" to mnie skręca w środku.
Hhhhyyyy
Mokra Włoszka
Posty: 62
Rejestracja: pt sie 21, 2026 9:29 pm

Post autor: Hhhhyyyy »

Kylie pisze: ↑pn sie 24, 2026 7:10 pm Jak słyszę słowo "gościnia" zamiast "gość" to mnie skręca w środku.
Też tak na to reaguje. Rozumiem ewolucję języka, ale jakoś nie mogę tego zdzierżyć. Od razu kojarzy mi się to z takimi zagorzałymi feministkami z włosami pod pachami, które całe życie ze wszystkimi walczą
Awatar użytkownika
Saelith
Amigo
Posty: 1636
Rejestracja: wt lut 24, 2026 9:50 am

Post autor: Saelith »

Niemąż x D
Kylie
RealDiamond
Posty: 789
Rejestracja: czw lip 08, 2021 7:39 pm

Post autor: Kylie »

Hhhhyyyy pisze: ↑pn sie 24, 2026 7:20 pm Też tak na to reaguje. Rozumiem ewolucję języka, ale jakoś nie mogę tego zdzierżyć. Od razu kojarzy mi się to z takimi zagorzałymi feministkami z włosami pod pachami, które całe życie ze wszystkimi walczą
Feminatywy są spoko zwłaszcza, że w naszym języku odmiana słów jest wręcz intuicyjna, ale no luduuu z głową to róbmy. Gościni to dla mnie gwóźdź do trumny, polecę Fryczem "ale to nie do mnie tak, nie do mnie" ja chcę być gościem i koniec :P. Nie wiem dlaczego kobiety wolą być nazywane psychiatrką niż panią doktor psychiatrą, przecież to pierwsze brzmi infantylnie. Niektóre formy są poprawne prostu na siłę i robimy raban żeby się zgadzało ilościowo. Hitem była sędzia Ewa Łętowska, która ostatnio w jakimś programie kazała się nazywać PROFESORZYCĄ. Kometo, przybywaj :')
rpaulinka
PsychoFanka
Posty: 90
Rejestracja: wt wrz 24, 2024 11:50 am

Post autor: rpaulinka »

dzidzia piernik i stara maleńka :puke:
Whytho
LouiBag
Posty: 349
Rejestracja: wt lis 05, 2024 4:09 pm

Post autor: Whytho »

Jak ktoś pisze „elyta” w taki prześmiewczy sposób. Strasznie to wieśniackie.
okrutnyTapczan
RoyalBaby
Posty: 21
Rejestracja: wt paź 29, 2024 1:46 pm

Post autor: okrutnyTapczan »

Kylie pisze: ↑pn sie 24, 2026 7:29 pm Feminatywy są spoko zwłaszcza, że w naszym języku odmiana słów jest wręcz intuicyjna, ale no luduuu z głową to róbmy. Gościni to dla mnie gwóźdź do trumny, polecę Fryczem "ale to nie do mnie tak, nie do mnie" ja chcę być gościem i koniec :P. Nie wiem dlaczego kobiety wolą być nazywane psychiatrką niż panią doktor psychiatrą, przecież to pierwsze brzmi infantylnie. Niektóre formy są poprawne prostu na siłę i robimy raban żeby się zgadzało ilościowo. Hitem była sędzia Ewa Łętowska, która ostatnio w jakimś programie kazała się nazywać PROFESORZYCĄ. Kometo, przybywaj :')
Kiedy czytam "przecież to pierwsze brzmi infantylnie" - to nie mogę się nie powstrzymać, żeby nie odpowiedzieć DLA CIEBIE TO BRZMI INFANTYLNIE, a to wcale nie jest powód, żeby tego nie używać ;) bo inni mogą mieć inaczej!

Ja akurat feminatywy kocham i choć rzeczywiście niektóre dla mnie brzmią dziwnie, to wydaje mi się to tylko kwestią osłuchania :) Dla przykładu - skończyłam studia z informatyki i na przekór sobie (no bo właśnie "nie brzmiało mi") zaczęłam mówić o sobie informatyczka - po jakimś czasie się z tym osłuchałam i dziś to dla mnie najnaturalniejsza forma, właśnie tak odpowiadam, kiedy ktoś mnie zapyta o zawód :) Słowo gościni uwielbiam za to, że oddaje płeć gościa w studio.

Mam wrażenie, że kiedy człowiek wejdzie głęboko w temat, to w pewnym momencie zaczyna dostrzegać w przestrzeni publicznej ten brak logiki, którym się kierujemy, opisując zawody lub funkcje. Na przykład:
- Byłam wczoraj u lekarza.
- Oooo i co Ci powiedział?
- Że mam brać aspirynę, ogólnie spoko babka.

Świetny pedagog, filolożka, nauczyciel z powołania, urodziła się 1 965 roku (wtf?)

Dodatkowo przytoczę takie badanie [ https://lp.bnpparibas.pl/wystarczyslowo/#!badanie ], które mówi o tym jak stosowanie męskich lub neutralnych rodzajowo nazw zawodów zmienia postrzeganie przedstawicieli tych profesji wśród dzieci oraz w jaki sposób wpływa na percepcję osobowości wśród dorosłych. W skrócie: Neutralne formy rodzajowe skutkują dwukrotnie częstszymi reprezentacjami kobiet (!!!)
Hunde
Samarka
Posty: 679
Rejestracja: czw lut 13, 2025 7:23 pm

Post autor: Hunde »

Język angielski nie ma w tym temacie rozróżnienia płci więc nie ma tematu. W niemieckim sprawa wygląda bardzo prosto przez dodanie końcówki -in do każdego zawodu (być może są wyjątki, nie wiem). W polskim odmiana przez rodzaje i przypadki jest bardziej skomplikowana, co powoduje, że niektóre formy przyjmują się łatwo i dla większości osób ładnie brzmią, a inne nie. Przykładowo: lekarka, nauczycielka brzmią dla większości osób normalnie.
Z kolei psycholożka (ta loszka na końcu - skojarzenie ze świnią) czy ciężką do wymówienia chirurżka budzą opór społeczeństwa. Nie dziwię się w sumie.
Whytho
LouiBag
Posty: 349
Rejestracja: wt lis 05, 2024 4:09 pm

Post autor: Whytho »

Hunde pisze: ↑czw sie 27, 2026 12:34 pm Język angielski nie ma w tym temacie rozróżnienia płci więc nie ma tematu. W niemieckim sprawa wygląda bardzo prosto przez dodanie końcówki -in do każdego zawodu (być może są wyjątki, nie wiem). W polskim odmiana przez rodzaje i przypadki jest bardziej skomplikowana, co powoduje, że niektóre formy przyjmują się łatwo i dla większości osób ładnie brzmią, a inne nie. Przykładowo: lekarka, nauczycielka brzmią dla większości osób normalnie.
Z kolei psycholożka (ta loszka na końcu - skojarzenie ze świnią) czy ciężką do wymówienia chirurżka budzą opór społeczeństwa. Nie dziwię się w sumie.
Pilot ci się nie kojarzy z pilotem od tv?
Albo makler z klerem?
A może nurek-knurek?
Hunde
Samarka
Posty: 679
Rejestracja: czw lut 13, 2025 7:23 pm

Post autor: Hunde »

Whytho pisze: ↑czw sie 27, 2026 2:23 pm Pilot ci się nie kojarzy z pilotem od tv?
Albo makler z klerem?
A może nurek-knurek?
Dobre przykłady, ale w powyższej wypowiedzi nie mówiłam o sobie tylko generalnie co słyszałam od ludzi. Zatem pytanie nie do mnie.
Wg mnie to kwestia osłuchania się i przywyknięcia. Jedynie faktycznie „chirurzka” może być dość trudna do wypowiedzenia.
Awatar użytkownika
Reduktory
BlondDoczep
Posty: 140
Rejestracja: sob lut 28, 2026 6:57 pm

Post autor: Reduktory »

...jakby...
jealy
RoyalBaby
Posty: 20
Rejestracja: pt lip 17, 2026 11:54 pm

Post autor: jealy »

Nawiązując jeszcze do wspomnianego wcześniej "kinda chic" na instagramie to męczy mnie to już samo w sobie, ale nie mogę zdzierżyć jak widzę że ktoś pisze kinda CHICK 🥴 wiem że takie słowo jest w slangu ale w kontekście tego trendu to nie ma gramatycznego sensu, chyba że może chodzi im że są trochę kurczakami xd
Awatar użytkownika
Werciaaaa
ZdalnaFanka
Posty: 454
Rejestracja: czw lut 06, 2025 12:46 pm

Post autor: Werciaaaa »

jealy pisze: ↑pt sie 28, 2026 11:08 am Nawiązując jeszcze do wspomnianego wcześniej "kinda chic" na instagramie to męczy mnie to już samo w sobie, ale nie mogę zdzierżyć jak widzę że ktoś pisze kinda CHICK 🥴 wiem że takie słowo jest w slangu ale w kontekście tego trendu to nie ma gramatycznego sensu, chyba że może chodzi im że są trochę kurczakami xd
W ogóle IG jest rynsztokiem jeżeli chodzi o słownictwo. Jak mnie irytują te chwilowe mody z jakimś sloganem. Najpierw zastanawiam się, o co chodzi, a potem mam ochotę wydłubać sobie oczy. Jakiś czas temu był taki trend, że blablabla hallelujah. Jak mnie to wpieniało
Hhhhyyyy
Mokra Włoszka
Posty: 62
Rejestracja: pt sie 21, 2026 9:29 pm

Post autor: Hhhhyyyy »

Patrząc na to jakie trendy językowe dziś panują i jak ubogi zasób słownictwa ma dzisiejsze pokolenie jest aż przykre. Niestety wiele osób nie potrafi złożyć po polsku kilku zadań złożonych na raz nie wtrącając slangu lub angielskich wstawek. Samej mi się to niestety zdarza od czasu do czasu, ale zaczęłam to kontrolować i rzeczywiście można sobie to wypracować. Ale oglądając często jakieś sondy uliczne jestem bardzo zaskoczona tym, jak okropnie mówią bardzo młode osoby, mam wrażenie jakby byli jakimiś analfabetami. Wiadomo, że nie każdy będzie używał poetyckiej mowy, ale żeby nie potrafić sklecić kilku zdań na raz to już naprawdę zahacza o jakieś braki.
iri1979
Licówka
Posty: 3412
Rejestracja: pn lip 10, 2023 10:23 pm

Post autor: iri1979 »

1. Będzie dobre
2. Bosko
3. Dzieciaczki i inne zdrobnienia
chleb_ze_smalcem
MieszkankaPowiśla
Posty: 937
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

To, że forum cenzuruje g ę b a i zmienia na twarz. Serio już trzeba być płatkiem śniegu żeby stare, znane powiedzenia np „trzymać g ę b ę na kłódkę” tak cenzurować, że wychodzą z nich idiotyczne fikołki językowe.
Awatar użytkownika
SmokAnalog
Dieta 600 kcal
Posty: 2347
Rejestracja: czw lut 29, 2024 2:45 pm

Post autor: SmokAnalog »

chleb_ze_smalcem pisze: ↑pt wrz 04, 2026 4:12 pm To, że forum cenzuruje g ę b a i zmienia na twarz. Serio już trzeba być płatkiem śniegu żeby stare, znane powiedzenia np „trzymać g ę b ę na kłódkę” tak cenzurować, że wychodzą z nich idiotyczne fikołki językowe.
Tam chyba o to chodzi, że google nie lubi takich wyrazów i może pogorszyć pozycjonowanie strony w wyszukiwarce czy coś w tym stylu.
Żyjesz w zboczonym świecie iluzji ego.
chleb_ze_smalcem
MieszkankaPowiśla
Posty: 937
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

SmokAnalog pisze: ↑pt wrz 04, 2026 4:31 pm Tam chyba o to chodzi, że google nie lubi takich wyrazów i może pogorszyć pozycjonowanie strony w wyszukiwarce czy coś w tym stylu.
Tak o to chodzi, kiedyś tu tyle tego nie było ale z czasem cenzura zaczęła postępować. Rozumiem cenzurowanie przekleństw ale akurat słowa jak gę*a w powiedzeniach to już przegięcie.
xipax84819

Post autor: xipax84819 »

Najbardziej wkurza mnie „narracja”, strasznie wyświechtane słowo
nosorozec112
ŚpioszkiKenzo
Posty: 3
Rejestracja: śr cze 19, 2024 6:44 am

Post autor: nosorozec112 »

dzieci wracają z "PlaCóWeK" XDDDDDDDD nie mogę z tego
Awatar użytkownika
Werciaaaa
ZdalnaFanka
Posty: 454
Rejestracja: czw lut 06, 2025 12:46 pm

Post autor: Werciaaaa »

Ojojać kogoś - np. Dziewczyny, tak mi dzisiaj ciężko, ojojajcie mnie :puke:
Hunde
Samarka
Posty: 679
Rejestracja: czw lut 13, 2025 7:23 pm

Post autor: Hunde »

nosorozec112 pisze: ↑czw wrz 17, 2026 11:19 am dzieci wracają z "PlaCóWeK" XDDDDDDDD nie mogę z tego
To słowo często widzę u Tradwife - w kontekście tego, jak szkoła i żłobek (nieszczęsne PlaCowki) są złe dla dzieci, bo uczą „lewactwa”. Z niczym innym to słowo mi sie nie kojarzy.
Awatar użytkownika
Neoonna
Naczelny Zapierdalacz
Posty: 517
Rejestracja: pn maja 20, 2024 3:36 pm

Post autor: Neoonna »

-ja jestem z tym okej - parszywa kalka z angielskiego. Jaki problem powiedzieć „nie mam z tym problemu”?
-literalnie - dosłownie DOSŁOWNIE.
-mam traume - nie, masz wspomnienie z chujowego dnia.
Wszelkie nadużywanie żargonu terapeutycznego mnie denerwuje.
-moja osoba - ktoś kto mówi „moja osoba” nie będzie brany poważnie. Będzie postrzegany jako połóweczka człowieczka.
-DOSMACZYĆ w rozumieniu doprawić. - nie wiem skąd ten potworek językowy, u was też się dosmacza?
-osobatywy - osoba uczniowska, osoba nauczycielska, osoba aktorska - a palcie wroty wszyscy. Twój problem z określeniem się to nie problem całego świata.
-czy tylko mnie… - tak, tylko ciebie je*any płatku śniegu
-(…) zawrót głowy - AAAAAAAAAAAAAAAAA!!!
-ale to jest kochane - „kochane” jako zamiennik „urocze” albo „słodkie”
-uspać zamiast uśpić
-pokój dziecinny zamiast dziecięcy
-salon na duży pokoj 14mkw xD w bloku
-byłam jak - kalka „I was like” co nawet w angielskim jest już irytujące
-jakby - budzi agresję. I to nawet nie jakby.
Misia
Beżowa
Posty: 614
Rejestracja: sob cze 03, 2023 6:40 pm

Post autor: Misia »

Mnie denerwuje jak redpilaki piszą p0lka
Awatar użytkownika
Dorotamusz979
Szarlotta
Posty: 429
Rejestracja: sob wrz 06, 2025 7:54 pm

Post autor: Dorotamusz979 »

Jak nie masz dzieci, meza nie jestes prawdziwa kobieta
…