Słowa i frazy, które was irytują
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry- gunernialne
- DramaQueen
- Posty: 2610
- Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm
Re: Słowa i frazy, które was irytują
Tytułowanie się "wuja" przez jakieś młode szczurki xd
Pomysł na program: ja vs dziesięć wandziar w dyskusji, ale bez moderatorów, żeby nie mogły zgłaszać offtopu, gdy kończą się argumenty
- Juliaturczyniak
- Forma życia
- Posty: 3650
- Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm
TAK, a to są zwykłe trampki
- Juliaturczyniak
- Forma życia
- Posty: 3650
- Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm
Ah znam to, moi brat jak był młodszy to jak chciał coś powiedzieć to wcześniej zadawał pytanie : czy mogę coś powiedzieć?LauraBacha3 pisze: ↑ndz sie 09, 2026 10:07 am Mój mąż ostatnio co trzecie słowo mówi "mówię"
Tików nerwowych dostaję jak to słyszę. Dwa lata temu mówił jak szalony "że tak powiem" to mnie aż skręcało. Nie wiem skąd on to bierze. Wiem, że usunąć to jest bardzo ciężko. Ale słuchać tego jest jeszcze ciężej. Ja już nie mogę wytrzymać!
U mnie bylo "wiesz o co chodzi" xDLauraBacha3 pisze: ↑ndz sie 09, 2026 10:07 am Mój mąż ostatnio co trzecie słowo mówi "mówię"
Tików nerwowych dostaję jak to słyszę. Dwa lata temu mówił jak szalony "że tak powiem" to mnie aż skręcało. Nie wiem skąd on to bierze. Wiem, że usunąć to jest bardzo ciężko. Ale słuchać tego jest jeszcze ciężej. Ja już nie mogę wytrzymać!
Mnie irytuje używanie słowa "li" na przykład sformułowanie "li tylko" - serio wystarczy "tylko", po co na siłę tak sztucznie pisać/mówić
I oczywiście wyrażenie "wejść cały/cała na biało" - ach jak mnie to denerwuje, pomijając fakt, że długo się zastanawiałam, co to znaczy
I oczywiście wyrażenie "wejść cały/cała na biało" - ach jak mnie to denerwuje, pomijając fakt, że długo się zastanawiałam, co to znaczy
Pierwsze slysze to li...Werciaaaa pisze: ↑wt sie 18, 2026 2:37 pm Mnie irytuje używanie słowa "li" na przykład sformułowanie "li tylko" - serio wystarczy "tylko", po co na siłę tak sztucznie pisać/mówić
I oczywiście wyrażenie "wejść cały/cała na biało" - ach jak mnie to denerwuje, pomijając fakt, że długo się zastanawiałam, co to znaczy
Ale wejsc cala na biało to już serio obciach używać. Wchodza juz nawet warianty, np ostatnio przeczytałam określenie że coś tam "weszla cała na niebiesko" w artykule na newsweeku chyba o wodzie albo czymś
- tajemniczykostek
- Channelka
- Posty: 32
- Rejestracja: pn lip 27, 2026 10:25 am
Oj tak samofokajag806 pisze: ↑czw sie 20, 2026 2:15 pm „Muszę, bo się uduszę”
- Juliaturczyniak
- Forma życia
- Posty: 3650
- Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm
"auu" "uuuua" i inne słowa ze słowniczka Jacka z Love is Blind
- Juliaturczyniak
- Forma życia
- Posty: 3650
- Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm
I jak ktoś mówi "iks de" minka słodkiego kotka też mówisz? xD
- Kokol_Haret
- Channelka
- Posty: 34
- Rejestracja: wt cze 02, 2026 3:43 pm
O też mnie to irytuje, ale przynajmniej można zrozumieć o co im chodziKokol_Haret pisze: ↑pn sie 24, 2026 12:49 am teraz zamiast "WTF is..." jest "kinda chic...", dajcie spokój
5 gram, 100 gram, 250 gram... ludzie złoci co to za moda? O liczbie mnogiej nikt nie słyszał?
W ogóle strasznie mnie wkurza kaleczenie ojczystego języka i takie "w dupie manie", bo jak ktoś wyżej pisał "przecież wiadomo o co chodzi".
Bardzo irytują mnie też wszelkie skróty (ale ja jestem stara baba i pewnie się nie znam): imo, cb, awo (kado), majo (nez) itd. Chciałabym wiedzieć co ci ludzie robią z zaoszczędzonym czasem ;)
W ogóle strasznie mnie wkurza kaleczenie ojczystego języka i takie "w dupie manie", bo jak ktoś wyżej pisał "przecież wiadomo o co chodzi".
Bardzo irytują mnie też wszelkie skróty (ale ja jestem stara baba i pewnie się nie znam): imo, cb, awo (kado), majo (nez) itd. Chciałabym wiedzieć co ci ludzie robią z zaoszczędzonym czasem ;)
Tak wygląda twój podpis
A mnie skręca w środku jak na przykład jest jakaś para załóżmy Kasia i Tomek i ktoś mówi:
‚Idziemy dzisiaj do Tomków’
Lub na przykład Nadia i Alek i mówienie
‚Idziemy dzisiaj do Alków’
Ogólnie coś w ten deseń. Nie wiem czemu, ale no po prostu nie mogę. Nie wiem czemu, ale tak strasznie mnie to skręca. Tak jakby nie można powiedzieć, że idziemy do Kasi i Tomka albo idziemy do Kowalskich czy Nowaków.
‚Idziemy dzisiaj do Tomków’
Lub na przykład Nadia i Alek i mówienie
‚Idziemy dzisiaj do Alków’
Ogólnie coś w ten deseń. Nie wiem czemu, ale no po prostu nie mogę. Nie wiem czemu, ale tak strasznie mnie to skręca. Tak jakby nie można powiedzieć, że idziemy do Kasi i Tomka albo idziemy do Kowalskich czy Nowaków.
Może przesadzam, ale tego typu mówienie kojarzy mi się z patriarchatem i wymazywaniem kobiet z przestrzeni.Hhhhyyyy pisze: ↑pn sie 24, 2026 9:14 am A mnie skręca w środku jak na przykład jest jakaś para załóżmy Kasia i Tomek i ktoś mówi:
‚Idziemy dzisiaj do Tomków’
Lub na przykład Nadia i Alek i mówienie
‚Idziemy dzisiaj do Alków’
Ogólnie coś w ten deseń. Nie wiem czemu, ale no po prostu nie mogę. Nie wiem czemu, ale tak strasznie mnie to skręca. Tak jakby nie można powiedzieć, że idziemy do Kasi i Tomka albo idziemy do Kowalskich czy Nowaków.
Na szczęście spotykam się z tym coraz rzadziej, ale na wsiach jeszcze jest to dość popularne.
Dokładnie. Bo czemu to nie funkcjonuje z imieniem kobiety? Idziemy do "Alków", a czemu nie do "Nadjów"? Do "Tomków", a czemu nie do "Kaśków"?
-
chleb_ze_smalcem
- RealDiamond
- Posty: 753
- Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm
To mi się kojarzy z wsią, nigdzie indziej nie słyszałam takiej formy.Hhhhyyyy pisze: ↑pn sie 24, 2026 9:14 am A mnie skręca w środku jak na przykład jest jakaś para załóżmy Kasia i Tomek i ktoś mówi:
‚Idziemy dzisiaj do Tomków’
Lub na przykład Nadia i Alek i mówienie
‚Idziemy dzisiaj do Alków’
Ogólnie coś w ten deseń. Nie wiem czemu, ale no po prostu nie mogę. Nie wiem czemu, ale tak strasznie mnie to skręca. Tak jakby nie można powiedzieć, że idziemy do Kasi i Tomka albo idziemy do Kowalskich czy Nowaków.
Też mnie to doprowadza do szału, chociaż zauważyłam że jest to raczej popularne wśród starszego pokolenia i młodzi odchodzą od tego na rzecz ''idziemy do Kasi i Tomka/Nowackich''. Zawsze zresztą jest to użycie imienia faceta, niczym popularne swego czasu ''pan doktor Nowak i pani doktorowa''. W tej samej kategorii wymieniania kobiet jako akcesoriów wkurza mnie też, jak ktoś - z reguły faceci - mówią mój/moja nie dodając do tego partner/dziewczyna/żona/cokolwiek - ''A wczoraj byłem z moją w kinie'' - z Twoim czym, żoną, krową, książką???Hhhhyyyy pisze: ↑pn sie 24, 2026 9:14 am A mnie skręca w środku jak na przykład jest jakaś para załóżmy Kasia i Tomek i ktoś mówi:
‚Idziemy dzisiaj do Tomków’
Lub na przykład Nadia i Alek i mówienie
‚Idziemy dzisiaj do Alków’
Ogólnie coś w ten deseń. Nie wiem czemu, ale no po prostu nie mogę. Nie wiem czemu, ale tak strasznie mnie to skręca. Tak jakby nie można powiedzieć, że idziemy do Kasi i Tomka albo idziemy do Kowalskich czy Nowaków.