Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Czy Polki i Polacy są atrakcyjni? Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Sukieneczka
Srebrna Kropeczka
Posty: 155
Rejestracja: czw maja 25, 2023 8:19 pm

Re: Czy Polki i Polacy są atrakcyjni? Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

Post autor: Sukieneczka »

Fauna060 pisze: pn sie 17, 2026 10:56 am Umyta kobieta z czystymi paznokciami i włosami, wypranymi ubraniami nie jest niechlujna. Ale nie wygląda ''seksi''. Mnie zszokowało po przyjeździe do Niemiec jakie powodzenie mają kobiety chodzące bez makijażu, w polarze i butach trekkingowych, w Polsce taka kobieta zapewnie miałaby łatkę ''niezadbanej'' bo nie ma makijażu i wyprasowanej sukienki na wyjście.
Jakie macie doświadczenie z facetami, czy naprawdę komentują negatywnie zwyczajny i naturalnym wygląd? Czy w zrobionej wersji, z hybrydami i powiększonymi ustami obsypują was komplementami?

Ja mam wrażenie, że kobiety same taką presję robią sobie nawzajem i to często niewerbalnie! Na przykład jedna weźmie dysona😆 pod namiot ⛺️ i zakręci loki, to inne podpatrzą i też wezmą lokówki, bo ta jedna zrobiła im presje.
g_girl
ZdalnaFanka
Posty: 496
Rejestracja: pn sty 05, 2026 8:48 pm

Post autor: g_girl »

Push pisze: pn sie 17, 2026 3:01 am To co piszesz to jest chyba syndrom kobiet z bloku wschodniego - Polska, Rosja, a już o Ukrainie to nie wspomnę...panuje syndrom "nastarania" i przeświadczenie, że wygląd to bilet wstępu do złapania faceta i stworzenia związku, czyli jednej z niewielu realnych możliwości OSIĄGNIĘCIA czegoś przez kobietę.

Ale pocieszę Cię - u Ukrainek jest to posunięte do granic możliwości, więc - hahaha (sarkazm) - Polki mogą patrzeć na nie z góry.

Ja się aż tak mocno nie śmieje z tego co widzę na polskich ulicach - pisałam w postach startowych tego wątku, że my takim wyobrażeniem dbania o siebie i wygląd po prostu nadrabiamy siermiężne lata komuny, kiedy nic nie było i ludzie musieli wyglądać tak samo szaro, zadowalać się byle czym i tolerować bylejakość w prawie każdym aspekcie życia, no to...teraz nadrabiają, a lata zapóźnienia sprawiają, że próby bycia bardziej atrakcyjnym i eleganckim często są takie...no nieudolne i pokraczne, do tego niestety żeby lepiej wyglądać, to trzeba mieć jakieś środki na to i zmysł estetyczn, którego nikt nie uczy. Pamiętacie pierwsze próby Lewej i jej zabawy modą? No człowiek po prostu nie dorósł do pieniędzy, które ma, tak to wyglądało.

U nas z modą zawsze było ciężko, pisałam o tym. Dlaczego w Polsce nie mamy domów mody, tylko jakąś La Manię, która bankrutuje w rękach utracjuszki Joanny? Dlaczego nie mamy marek odzieżowych znanych na cały świat? Bo jesteśmy w tym słabi i tyle - brakuje nam fantazji, polotu, jakiegoś zmysłu estetycznego, oczywiście budżetu no i LUZU, bo modą trzeba umieć się też bawić.

Ale trzymajmy się też dobrych stron - mamy kilku fajnych projektantów (Zień, Paprocki &Brzozowski), markę odzieżową która próbuje swoich sił w świecie (Reserved?) i markę, która eksperymentuje że stylami, kolorami, krojami (Medicine), także jest światełko w tunelu i wierzę, że będzie jeszcze lepiej, serio.

A co do "nastarania" Polek, to cóż...Tak już u nas jest, że balansujemy między skrajnościami, więc z dwojga złego, ja wolę tę śmieszną "elegancję" na zakupach w Biedronce niż totalny tumiwisizm i olewanie wyglądu, wymięte, bure ciuchy nie do pary, zaniedbane włosy, kiepski makijaż, bo albo za mocny albo twarz nie ma na sobie ani śladu tegoż, to tak - balansując między skrajnościami wybieram śmieszna "elegancję" zamiast totalnej abnegacji i zaniedbania. Pomijając oczywiście ekstrema, którymi są dla mnie eksperymenty z medycyną estetyczną oraz usługami beauty - olbrzymimi ustami, wachlarzem rzęs a'la gąsienice, itd. To nie jest dla mnie zadbanie.

Aha, i jeszcze coś - jak chcesz poznać kobiety, które robią wiele by schlebiać gustom mężczyzn, to zapraszam na Bałkany, a w szczególności do Serbii - tam chęć przypodobania się mężczyźnie i robienia wszystkiego pod niego przebija skalę. Poziom seksualizowania wyglądu i zachowania Serbek jest straszny i one chyba też same to sobie robią, do tego - jak to zwykle w tego typu krajach bywa i jest symptomatyczne - Serbki są bardzo niemiłe wobec siebie. No cóż, klasyka gatunku - tam gdzie jest walka o samca, tam rywalizacja między samicami, że tak to okropnie ujmę ;))) Jednym słowem - żenada.
Myślę że wypadałoby wspomnieć też o Magdzie Burym czy chociażby Ewie Minge jak już mówimy o projektantach.

Rozwinęłabyś wypowiedź o Bałkanach? Słyszałam, że jest tam wysoki poziom seksizmu i patriarchat ma się dobrze
lalisa
TłinkiBoss
Posty: 3171
Rejestracja: śr lip 07, 2021 9:59 pm

Post autor: lalisa »

Fauna060 pisze: pn sie 17, 2026 10:56 am Mnie zszokowało po przyjeździe do Niemiec jakie powodzenie mają kobiety chodzące bez makijażu, w polarze i butach trekkingowych, w Polsce taka kobieta zapewnie miałaby łatkę ''niezadbanej'' bo nie ma makijażu i wyprasowanej sukienki na wyjście.
W Polsce możesz być bez makijażu tylko jak jesteś bardzo młoda, masz idealną cerę, gęste włosy, wyraźne oczy itd.
chleb_ze_smalcem
RealDiamond
Posty: 753
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

Sukieneczka pisze: pn sie 17, 2026 1:31 pm Jakie macie doświadczenie z facetami, czy naprawdę komentują negatywnie zwyczajny i naturalnym wygląd? Czy w zrobionej wersji, z hybrydami i powiększonymi ustami obsypują was komplementami?

Ja mam wrażenie, że kobiety same taką presję robią sobie nawzajem i to często niewerbalnie! Na przykład jedna weźmie dysona😆 pod namiot ⛺️ i zakręci loki, to inne podpatrzą i też wezmą lokówki, bo ta jedna zrobiła im presje.
Jeszcze nie spotkałam faceta który negatywnie komentowałby naturalny wygląd. Przeciwnie, woleli naturalny niż zrobiony. Może to kwestia facetów z jakimi się zadawałam, nie wiem. Hybryd i ogólnie sztucznych paznokci najbardziej nie lubili. Drugie w kolejności sztuczne rzęsy, trzecie doczepy. I usta napompowane ale to nie było aż tak popularne jak jeszcze randkowałam. Chłopaki to nazywali kacze usta. Dobrze zrobione ok ale po taniości takie aż „wywinięte” w górę to są kacze i to dla nich było nieatrakcyjne. Chyba to też kwestia jak kto jest zrobiony, bo przerabiałam wszystko poza kaczymi ustami a żodyn nie wiedzioł żech je zrobiono.

Lokówka pod namiot - to nowe, nie znałam xd ale nic mnie już nie zdziwi.

Sama nie lubię przesadnego strojenia się i podejścia, że makijaż świadczy o dbaniu o siebie. W jaki sposób nakładanie farby na twarz miałoby świadczyć o tym, że o siebie dbam to raz. Dwa, to jest jakaś chora presja i brak wolności żeby musieć się malować na głupie wyjście do sklepu. Moja matka tak miała jeszcze długi po wyprowadzce z Polski. Full makeup i prasowanie ubrań żeby pójść do sklepu xd Czasami mam ochotę się pomalować, to się maluje, dla siebie, najczęściej jak jest to element „looku”. Ale na codzień mam na makijaż zupełnie wylane. Nie będę sobie niszczyć cery, bo nie oszukujmy się, nikt tak na prawdę nie wie co w tych kosmetykach jest.
g_girl
ZdalnaFanka
Posty: 496
Rejestracja: pn sty 05, 2026 8:48 pm

Post autor: g_girl »

chleb_ze_smalcem pisze: pn sie 17, 2026 2:41 pm Jeszcze nie spotkałam faceta który negatywnie komentowałby naturalny wygląd.
Bo kobiety, które są w 100% totalnie naturalne i przy okazji przeciętnej urody są dla nich zupełnie przezroczyste. Nie spotkałam się jeszcze z tym, żeby zwyczajnie ubrana, przeciętna żeby nie powiedzieć nijaka z wyglądu osoba przykuła uwagę otoczenia na tyle, żeby komentowano jej wygląd i styl (bądź jego brak) w odróżnieniu od dresiar z kaczki ustami, bo te się po prostu wyróżniają. Nie piszę tego żeby atakować tzw naturalsów, po prostu tak już jest. Zastanów się czy jak np jedziesz metrem to skupisz uwagę na niepomalowanej dziewczynie w szarych, niepodkreślających sylwetki ubraniach, z naturalnymi mysimi włosami związanymi w kucyk i w okularach, czy raczej na dziewczynie ze sztucznymi rzęsami i w krzykliwym ubraniu.
kaska09
Currently:Greece
Posty: 1268
Rejestracja: czw sie 07, 2025 6:35 pm

Post autor: kaska09 »

Ja usłyszałam od facetów, że nie zwracają uwagi na paznokcie albo zrobione rzęsy. Tak samo nie zwracają uwagi na to czy masz torebkę Balenciaga czy z Zary.
Ascot
ŻonaWitolda
Posty: 1064
Rejestracja: pn lip 29, 2024 8:38 pm

Post autor: Ascot »

Push pisze: pn lip 13, 2026 7:53 pm Dla mnie też nie. Raczej mam takie myślenie:

-Rosja, Ukraina, Polska ==> kobiety ładniejsze od mężczyzn (zwłaszcza na Ukrainie)

-UK, Niemcy, kr. skandynawskie (szczególnie Dania) ==> mężczyźni ładniejsi od kobiet (statystycznie)

- Włochy, Francja ==> dość wyrównany poziom, ludzie obojga płci bardziej atrakcyjni albo przynajmniej zadbani

Co do reszty Europy to yyy...nie wiem? Taka Grecja i Hiszpania są dla mnie zagadką. Mgliście sobie przypominam jakieś niepochlebne opinie o urodzie Greczynek i faktycznie w Grecji widziałam ładna tylko jedną kelnerkę z tamtych stron (wyglądała jak Jessica Alba) i nikogo poza nią, ale też jednak byłam na wyspie, nie wiem jak wyglądają tam kobiety z większych miast.

Co do Hiszpanii, to nie chcę nikogo obrazac, ale mi się hiszpańskie kobiety niespecjalnie podobają. Penelope Cruz - ok, piękna, ale jej uroda też ma wady. Hiszpanki często mają specyficzny kształt twarzy, fakt że gęste włosy i to jest super zaletą, ale rysy twarzy... jakoś mało subtelne i mało delikatne, do tego TE NOSY. Np. ta partnerka Brada Pitta jest Hiszpanką i moim zdaniem nie jest jakoś super urodziwa. Kiedyś słyszałam złośliwą opinię od kogoś znające Spain, że są rejonu w Hiszpanii gdzie kobiety są piękne jak księżniczki oraz takie, gdzie patrzysz na osobę i widzisz jakąś formę pośrednią między kobietą a mężczyzną...Ale fakt też jest taki, że w Hiszpanii jest więcej sympatii do mody, zabawy kolorem, przywiązania do dobrych materiałów, radości życia. Tego można im pozazdrościć.

W tym kontekście ciekawią mnie też opinie na temat Belgii, Holandii. Holendrzy są wysocy, podobnie Holenderki...wysokie i wręcz potężne kobiety, ale mi się akurat ich wygląd podoba. Wyglądają jakby wyrosły na dobrym jedzeniu i tak chyba jest ;)))
Pracuję z wieloma osobami z Grecji. Grecy mi się mega podobają zazwyczaj, Greczynki u mnie w robocie są prześliczne, ale... zrobione. Prawie każda ładna ma zrobiony nos i usta co najmniej, natomiast mają je zrobione meeeega dobrze.

Hiszpanki mi się nie podobają, Portugalki są zazwyczaj śliczne ale jakoś kompletnie nie w moim typie
Push
Parzucha
Posty: 2024
Rejestracja: sob lis 25, 2023 7:25 pm

Post autor: Push »

g_girl pisze: pn sie 17, 2026 2:07 pm Myślę że wypadałoby wspomnieć też o Magdzie Burym czy chociażby Ewie Minge jak już mówimy o projektantach.

Rozwinęłabyś wypowiedź o Bałkanach? Słyszałam, że jest tam wysoki poziom seksizmu i patriarchat ma się dobrze
Z tego co wiem, to tak - patriarchat ma się dobrze, o seksizmie to już w ogóle lepiej nie wspominać. Tak, w Serbii mężczyzna pełni nadrzędną rolę, model rodziny też jest konserwatywny. Z tego też co widziałam, to odnoszę wrażenie, że panuje tam chyba tradycja domów wielopokoleniowych i dziewczyna z takiego domu wyprowadza się dopiero do męża i tam prawdopodobnie też żyje z jego rodziną. Serbkom bardzo zależy na założeniu rodziny i pełnią w niej tradycyjne role małżeńskie i opiekuńcze. Dziewczyny tam mocno stawiają na wygląd i bardzo chcą tym przyciągnąć mężczyznę do siebie, akcentując swoje atuty ;))) . Osobiście po tym co widziałam u jednej Serbki, to nie podoba mi się to - to granie wyglądem, seksualnością, mniej lub bardziej udawaną uległością i sztuczną kokieterią jest totalnie nie w moim guście. No i Serbki oczywiście rywalizują między sobą, wydaje mi się że znacznie bardziej niż Polki. W sumie Półki bardziej...hmm, "zadzierają nosa", Serbki wszystko chcą obejść kokieteryjnym sposobem bycia. Za to serbscy mężczyzni są bardziej bucowaci niż Polacy (ale u nas naprawdę nie ma czego chwalić), szybko skracają dystans i ten ich podryw jest jakiś taki...nazbyt bezpośredni właśnie, nieprzyjemny, czy nawet zwyczajnie chamski. Od kobiet oczekuje się tam podporządkowania. No bardzo nie podobają mi się ich obyczaje. Jak jest w innych bałkańskich krajach, to nie mam pojęcia. Grecja wydaje mi się w ogóle rządzić swoimi własnymi prawami, Chorwacja...nie zdziwiłabym się gdyby była bardziej cywilizowana, ale to tylko tak gdybam. Na pewno Bałkany są ciekawym case study, to bez wątpienia. Niestety wątpię aby w Albanii, Bośni I Harcegowinie czy Macedonii Płn. czy w Kosowie życie kobiet było lepsze :(
Push
Parzucha
Posty: 2024
Rejestracja: sob lis 25, 2023 7:25 pm

Post autor: Push »

Ascot pisze: pt sie 21, 2026 3:55 pm Pracuję z wieloma osobami z Grecji. Grecy mi się mega podobają zazwyczaj, Greczynki u mnie w robocie są prześliczne, ale... zrobione. Prawie każda ładna ma zrobiony nos i usta co najmniej, natomiast mają je zrobione meeeega dobrze.

Hiszpanki mi się nie podobają, Portugalki są zazwyczaj śliczne ale jakoś kompletnie nie w moim typie
Dlaczego Hiszpanki Ci się nie podobają? :)
Nie mówię, że mi się podobają, po prostu mnie to ciekawi.