Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Japonia: Osaka i bliższe lub dalsze okolice

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Rabarbarova
GreckieWakacje
Posty: 290
Rejestracja: pn sty 08, 2024 6:54 am

Japonia: Osaka i bliższe lub dalsze okolice

Post autor: Rabarbarova »

W przyszłym roku lecę do Japonii służbowo i połączę to z dwoma tygodniami urlopu. Lecę do Osaki i wstępnie planuję odwiedzić jeszcze Hiroshimę, Kyoto i Koyasan.
Czy ktoś był w tych okolicach i coś poleca lub odradza? Jakieś dobre rady?
Oakoak
ZdalnaFanka
Posty: 479
Rejestracja: śr kwie 02, 2025 5:30 pm

Post autor: Oakoak »

Odradzam osake i Dontonbori, to stan umysłu.
Polecam Nare, Kobe, Himeji, ale najbardziej to Kioto
dutchbaby
Currently:Top
Posty: 724
Rejestracja: sob sie 26, 2023 8:18 pm

Post autor: dutchbaby »

a był ktoś na Okinawie? sorry ze się tak podłączę pod temat ;)
Oakoak
ZdalnaFanka
Posty: 479
Rejestracja: śr kwie 02, 2025 5:30 pm

Post autor: Oakoak »

dutchbaby pisze: wt cze 09, 2026 7:55 am a był ktoś na Okinawie? sorry ze się tak podłączę pod temat ;)
Byłam, fajnie, tak jak w Azji, ale nie jest jakoś wybitnie rajsko
Rabarbarova
GreckieWakacje
Posty: 290
Rejestracja: pn sty 08, 2024 6:54 am

Post autor: Rabarbarova »

dutchbaby pisze: wt cze 09, 2026 7:55 am a był ktoś na Okinawie? sorry ze się tak podłączę pod temat ;)
Śmiało się podłączaj, też o niej myślałam. :)
Rabarbarova
GreckieWakacje
Posty: 290
Rejestracja: pn sty 08, 2024 6:54 am

Post autor: Rabarbarova »

Oakoak pisze: wt cze 09, 2026 3:50 pm Byłam, fajnie, tak jak w Azji, ale nie jest jakoś wybitnie rajsko
No to ja odpuszczę, bo nawet brałam ją pod uwagę, ale wydaje mi się, że są w Japonii miejsca bardziej warte uwagi. Dzięki za podpowiedzi, w Osace tak czy inaczej muszę być przez pierwsze trzy dni, ale praca mi je wypełni, więc wygląda na to, że nie stracę wiele, jeżeli dłużej tam nie zostanę. Jak podróżowałaś na miejscu, pociągami?
dutchbaby
Currently:Top
Posty: 724
Rejestracja: sob sie 26, 2023 8:18 pm

Post autor: dutchbaby »

to ja się do samej Japonii raczej póki co nie wybieram, ale myślałam, żeby skoczyć na Okinawe z Tajwanu 🤔
Oakoak
ZdalnaFanka
Posty: 479
Rejestracja: śr kwie 02, 2025 5:30 pm

Post autor: Oakoak »

Rabarbarova pisze: śr cze 17, 2026 11:26 pm No to ja odpuszczę, bo nawet brałam ją pod uwagę, ale wydaje mi się, że są w Japonii miejsca bardziej warte uwagi. Dzięki za podpowiedzi, w Osace tak czy inaczej muszę być przez pierwsze trzy dni, ale praca mi je wypełni, więc wygląda na to, że nie stracę wiele, jeżeli dłużej tam nie zostanę. Jak podróżowałaś na miejscu, pociągami?

Shinkansen, lokalne pociągi, na Okinawę samolot.
Wiem że dużo ludzi z Europy podróżuje do Osaki służbowo, moim zdaniem miejscówka na przemieszczanie się jest bardzo trudna. Oznaczenia na stacjach metra są dziwne, Google maps pod ziemią mi się gubił, ludzi jak mrówek. Nowy York czy Tokyo przy Osace to komfort podróży komunikacją miejską 😅
Ta Osaka mnie serio zaskoczyła, nie wiem skąd tam tyle ludzi, oni dosłownie tłoczą się na stacjach i ulicy Dontonbori.
Z Osaki polecam wyjechać do Nary, bo to nie tylko jelenie, zamek w Osace można zamienić na zamek Himeji, ale tylko z zewnątrz, bo wewnątrz samo drewno bez eksponatów. Kobe fajna miejscówka jak lubisz mięso i samo miasto jakoś w lepszym klimacie niż Osaka.
LauraBacha3
ZdalnaFanka
Posty: 494
Rejestracja: pt lip 21, 2023 9:04 am

Post autor: LauraBacha3 »

W Osace wybierz się zjeść w Bunbuku. Nie przestrasz się wyglądem knajpy. Dalej w stronę lotniska jest Marble Beach jeśli lubisz spacerować. Jak nie to szału nie ma.
Dotonbori to takie must see jak już tam jesteś. Gdy jest widno ludzi jest mniej

W Osace oznaczenia na stacjach naprawdę są dziwne przez to, że linia o takim samym numerze jeździ albo prosto albo w kółko. Trzeba bardzo dokładnie patrzeć

Jak lubisz bardziej parki to Awaji i wodospad, trochę górki, trochę nie, Awaji Farm ze słonecznikami i misiami koala a jak małpy to może Awaii Mokey Center i przy okazji wiry Naruto?
Jak miasto to Kobe. I czy w Kobe czy Osaka to warto zjeść wagyu i kobe. Tylko na to skutki uboczne. Jak później zjesz europejskiego steka to powiesz "fuuuuuj to wy tak tu żyjecie"


A, no i oczywiście Universal ale tam to głównie tłumy i kolejki 😅
LauraBacha3
ZdalnaFanka
Posty: 494
Rejestracja: pt lip 21, 2023 9:04 am

Post autor: LauraBacha3 »

dutchbaby pisze: czw cze 18, 2026 7:17 am to ja się do samej Japonii raczej póki co nie wybieram, ale myślałam, żeby skoczyć na Okinawe z Tajwanu 🤔
Mi się Okinawa podobała ale nie jest tak "japońska". Zależy co kto lubi, parki/ogrody, plaże, ciepła woda, nurkowanie
awkward
Mokra Włoszka
Posty: 54
Rejestracja: wt mar 19, 2024 9:49 am

Post autor: awkward »

A to mi Osaka się podobala właśnie przez ten chaos i to jak inna była od pozostałych miast, które zwiedziałam. Ale pod kątem atrakcji faktycznie więcej się działo w innych miastach. Natomiast na pewno łatwiej było trafić bez większych kolejek do spoko knajp (w porównaniu do np. Tokyo).

W okolicy Nara – ale jak już było pisane, nie jelonki ale morze pięknych świątyń, które są dalej spacerem w lesie – można zrobić super spacer na pół dnia i na wieczór wrócić sobie do miasta.

W jednej z podróży, z Osaki pojechaliśmy do Naoshimy - jeśli lubisz sztukę to będzie najlepsze miejsce na zwiedzanie plus odpoczynek. Żałuję że nie byliśmy dłużej i nie było czasu popłynąć na okoliczną Teshime. Będziesz w Hiroszimie więc możesz zrobić przystanek w Okayamie (która też ma fajny zamek i ogrody) i stamtąd właśnie ruszyć na Naoshime.

W Kyoto trafiliśmy raz trafiliśmy na festiwalMiyako Odori , za drugim razem poszliśmy do dwóch różnych teatrów – więc polecam teatry :) W niektórych są dodatkowe translatory, które dostajesz do ręki i masz tłumaczenie jeśli nie znasz japońskiego.

Nie wiem co lubisz, ale ja się świetnie bawiłam w muzeum Nintendo i mega był TeamLab Biovortex czy jakoś tak – ale ten konkretny, bo są różne i mają różne stopnie interaktywności. Byliśmy też w Tokyo i tamtym byłam rozczarowana.

Bardzo widowiskowa była przejażdżka Sagano Romantic Train (wagonem bez szyb) – z tego korzystaliśmy jesienią. I piękna jest w okolicy stacji świątynia, a w zasadzie jej ogród, która wymaga wcześniejszej rezerwacji – Kokedera.

Bardzo lubię też Hakone (i ich onseny) i stamtąd wracając do Tokyo zahaczyliśmy też o Kamakurę.

No i Fujiyoshida jest piękna z mega widokami na Fuji – tam klasyczek czyli Arakura Fuji Sengen Shrine i po drugiej stronie (co można zrobić pięknym spacerem z widokiem na Fuji) – Kitaguchi Hongu Fuji Sengen Shrine. Do tego okolice jeziora Kawaguchi i urocze muzeum Kubota z wizytą w kawiarni, którą kiedyś była pracownia artysty :3

Podróżowałam głównie pociągami ale też lokalnymi busami – czasami takimi, które nijak nie miały angielskich nazw więc się trochę stresowałam, że wsiądę i pojadę gdzieś gdzie bym nie chciala 😂 Ale nic takiego się nie wydarzyło i całe podróżowanie wspominam bardzo dobrze i wygodnie. W drugiej podróży korzystałam dużo z transferu bagażu, który możesz oddać w hotelu i odebrać w innym i jeździłam na zwiedzanie np. na noc czy dwie gdzieś tylko z mniejszym plecakiem – a większy bagaż na mnie czekał.

No i nie wiem, jak mi się coś jeszcze przypomni to dam znać :D W następnej podróży marzy mi się Hokkaido.