Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Niepłodność wtórna

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Bnmkop
Ciastko
Posty: 9
Rejestracja: ndz lut 02, 2025 10:24 am

Niepłodność wtórna

Post autor: Bnmkop »

Czy są tu takie osoby? Staramy się o drugie dziecko, ale nie wychodzi, a zegar tyka… Jak radzicie sobie, gdy dookoła co chwilę ktoś ogłasza ciążę? Albo z poczuciem, że skoro mam już zdrowe, wspaniałe dziecko, a wiele kobiet walczy o to, żeby w ogóle zostać mamami, to nie powinnam się dołować?
Awatar użytkownika
natkas
SkrzydełkaZhooters
Posty: 204
Rejestracja: wt sie 12, 2025 11:29 am

Post autor: natkas »

Co masz na myśli "zegar tyka"? Ile masz lat?

Czasem "myśli" blokują nas, trzeba trochę odpuścić
Loko Foko
Currently:Italy
Posty: 1032
Rejestracja: pn mar 11, 2024 10:34 pm

Post autor: Loko Foko »

natkas pisze: pt sie 07, 2026 1:48 pm Co masz na myśli "zegar tyka"? Ile masz lat?

Czasem "myśli" blokują nas, trzeba trochę odpuścić
Nie, myśli nie powodują niepłodności.
Awatar użytkownika
Lynette_Scavo
MolieraDress
Posty: 1162
Rejestracja: ndz cze 30, 2024 2:41 pm

Post autor: Lynette_Scavo »

natkas pisze: pt sie 07, 2026 1:48 pm Co masz na myśli "zegar tyka"? Ile masz lat?

Czasem "myśli" blokują nas, trzeba trochę odpuścić
Jezu co za durnoty xd
domi7895
RoyalBaby
Posty: 21
Rejestracja: śr sie 30, 2023 2:44 pm

Post autor: domi7895 »

A robisz coś w kierunku diagnostyki czy tylko czekasz i się dołujesz? No i jak długo trwają starania? Jeśli pierwsza ciąża przyszła szybko to być może pojawił się jakiś problem np.niedrożne jajowowody lub pogorszone nasienie.
Bnmkop
Ciastko
Posty: 9
Rejestracja: ndz lut 02, 2025 10:24 am

Post autor: Bnmkop »

Cześć, dziękuję za odpowiedzi. Strona medyczna zaopiekowana. Bardziej chodzi mi o sferę psychologiczną, tj.
1. wyrzuty sumienia, że nie powinnam się dołować, bo przecież mam już jedno dziecko i że wiele kobiet, które starają się, żeby w ogóle zostać mamami chciałoby być na moim miejscu,
2. zazdrość, którą czuję, że w otoczeniu ktoś ogłasza ciążę w bliskim otoczeniu (zwłaszcza drugą). I to nie jest zazdrość typu „czuję zazdrość i żal, ale szczerze gratuluję i cieszę się szczęściem przyszłych rodziców” tylko „w ogóle się nie cieszę, jeśli Ci pogratuluję, to udaję, a najchętniej to nie chciałabym Cię widzieć”.
3. Poczucie życia w zawieszeniu: nie zmienię pracy, nie wyjadę w podróż, nie urządzę pokoju, który ma być dla drugiego dziecka na np. gabinet do pracy, bo może będzie ciąża, to szkoda teraz wysiłku i pieniędzy.
Zastanawiam się, czy ktoś ma podobnie, czy raczej udać się na terapię, bo to nie jest normalne.
Awatar użytkownika
Saelith
VlogmasEnjoyer
Posty: 1387
Rejestracja: wt lut 24, 2026 9:50 am

Post autor: Saelith »

Bnmkop pisze: ndz sie 09, 2026 7:00 am Cześć, dziękuję za odpowiedzi. Strona medyczna zaopiekowana. Bardziej chodzi mi o sferę psychologiczną, tj.
1. wyrzuty sumienia, że nie powinnam się dołować, bo przecież mam już jedno dziecko i że wiele kobiet, które starają się, żeby w ogóle zostać mamami chciałoby być na moim miejscu,
2. zazdrość, którą czuję, że w otoczeniu ktoś ogłasza ciążę w bliskim otoczeniu (zwłaszcza drugą). I to nie jest zazdrość typu „czuję zazdrość i żal, ale szczerze gratuluję i cieszę się szczęściem przyszłych rodziców” tylko „w ogóle się nie cieszę, jeśli Ci pogratuluję, to udaję, a najchętniej to nie chciałabym Cię widzieć”.
3. Poczucie życia w zawieszeniu: nie zmienię pracy, nie wyjadę w podróż, nie urządzę pokoju, który ma być dla drugiego dziecka na np. gabinet do pracy, bo może będzie ciąża, to szkoda teraz wysiłku i pieniędzy.
Zastanawiam się, czy ktoś ma podobnie, czy raczej udać się na terapię, bo to nie jest normalne.
Nie mam podobnie, ale i tak udalabym się na terapie dla własnego zdrowia psychicznego. Terapia to nie wstyd, a pomoc:)