No jak to
Słowa i frazy, które was irytują
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry-
chleb_ze_smalcem
- FejkTiffany
- Posty: 662
- Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm
Milusińscy zamiast dzieci.
- Juliaturczyniak
- DramaQueen
- Posty: 2674
- Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm
Mówienie mama ma teściową. Damn. Mamę masz jedną, no czasami zdarzą się dwie,ale w Polsce to jakiś znikomy %.
- Juliaturczyniak
- DramaQueen
- Posty: 2674
- Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm
I strasznie nie lubię "macocha" kojarzy mi się z jakąś starą jedzą z księżniczek disneya czy innych bajek, o wiele bardziej wolę określenie ciocia bądź mówienie po imieniu.
- gunernialne
- Dieta 600 kcal
- Posty: 2310
- Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm
Bracia mniejsi jako określenie zwierząt xd
Sto razy chciałem się zabić, kiedy nie mogłem już wytrzymać, ale nigdy tego nie zrobiłem. Chyba podświadomie pragnąłem jeszcze raz pocałować usta rzeki i łowić srebrne ryby
- Kokol_Haret
- RoyalBaby
- Posty: 18
- Rejestracja: wt cze 02, 2026 3:43 pm
dorzucam od siebie "zczelendżujmy to", ciarki żenadyOliwkowa888 pisze: ↑śr cze 03, 2026 10:37 am Ja nienawidzę jeszcze tego typowego języka z korpo maili typu ASAP, "drodzy", "sfocusujmy się na tym" itd. Brrr...
- gunernialne
- Dieta 600 kcal
- Posty: 2310
- Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm
Jak ktoś używa "podajże" w znaczeniu "bodajże" 
Sto razy chciałem się zabić, kiedy nie mogłem już wytrzymać, ale nigdy tego nie zrobiłem. Chyba podświadomie pragnąłem jeszcze raz pocałować usta rzeki i łowić srebrne ryby
- Adam_z_Rozdrazewa
- GreckieWakacje
- Posty: 284
- Rejestracja: pt maja 23, 2025 4:00 pm
- Ostatnio trochę bardziej siedzę w temacie perfum i krew mnie zalewa gdy w recenzjach widzę liczbę pojedynczą "perfum" lub "perfuma". Myślałam że to domena laików a są osoby które znają się na rzeczy, wydają kilkaset złotych na flakony i dalej piszą z błędem, whyyyy 
- Większość określeń na części intymne albo czynności z tym związane jest strasznie niezręczna. Albo brzmi zbyt oficjalnie/medycznie, albo zbyt wulgarnie lub po prostu nie są to ładnie brzmiące słowa. Potrzebujemy czegoś neutralnego
- Mówienie że coś jest przysłowiowe a żadne przysłowie na ten temat nie istnieje
- ą zamiast om
- Pisanie zaimków i określeń osób trzecich z dużej litery. O ile rozumiem że w netykiecie przyjęło się pisanie Tobie, Ciebie czy Wam, tak zdania typu "dałem Jej to" albo "rozmawiałam z moją Córką" wyglądają dla mnie jak potworki
- Większość określeń na części intymne albo czynności z tym związane jest strasznie niezręczna. Albo brzmi zbyt oficjalnie/medycznie, albo zbyt wulgarnie lub po prostu nie są to ładnie brzmiące słowa. Potrzebujemy czegoś neutralnego
- Mówienie że coś jest przysłowiowe a żadne przysłowie na ten temat nie istnieje
- ą zamiast om
- Pisanie zaimków i określeń osób trzecich z dużej litery. O ile rozumiem że w netykiecie przyjęło się pisanie Tobie, Ciebie czy Wam, tak zdania typu "dałem Jej to" albo "rozmawiałam z moją Córką" wyglądają dla mnie jak potworki
-
Cyraneczka
- Koczkodan
- Posty: 115
- Rejestracja: wt sie 27, 2024 11:25 am
Chyba jeszcze nie było: "koncept" (niekoniecznie talerzykowy) jako określenie restauracji albo kawiarni. Najwidoczniej lepiej pasuje do wysokich cen.
Sztos - słowo dla korpoludków 35+ którzy udają że są młodzieżą.
"w swoich latach dwudziestych/trzydziestych" - okropna kalka z angielskiego, "w latach dwudziestych" to nie to samo po polsku co angielskie "in your twenties", w latach dwudziestych było co najwyżej dwudziestolecie międzywojenne.
"w swoich latach dwudziestych/trzydziestych" - okropna kalka z angielskiego, "w latach dwudziestych" to nie to samo po polsku co angielskie "in your twenties", w latach dwudziestych było co najwyżej dwudziestolecie międzywojenne.
-
chleb_ze_smalcem
- FejkTiffany
- Posty: 662
- Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm
Smalić cholewki (do kogoś), umizgi 
-
NocPolarna
- PsychoFanka
- Posty: 94
- Rejestracja: pt lip 28, 2023 10:05 am
nieprawidłowa odmiana dat, typu: "trzynasty sierpień", "drugi wrzesień" itd.
wciskanie wszędzie angielskich wstawek, szczególnie u zetek to jest widoczne. rozmawiasz z kimś po polsku i nagle słyszysz wtrącenia typu "actually", "basically", "i mean" itd. udusiłabym
"w każdym bądź razie"
"wyłanczam"
"wakajki"
"jedzonko"
wciskanie wszędzie angielskich wstawek, szczególnie u zetek to jest widoczne. rozmawiasz z kimś po polsku i nagle słyszysz wtrącenia typu "actually", "basically", "i mean" itd. udusiłabym
"w każdym bądź razie"
"wyłanczam"
"wakajki"
"jedzonko"
To już słowa bardziej archaiczne i używane chyba tylko przez starsze pokolenie? Coś jak absztyfikant.
Pełna zgoda, a słowo „sztos” brzmi też dla mnie jak spod budki z piwem…Rutynka pisze: ↑ndz lip 26, 2026 10:59 am Sztos - słowo dla korpoludków 35+ którzy udają że są młodzieżą.
"w swoich latach dwudziestych/trzydziestych" - okropna kalka z angielskiego, "w latach dwudziestych" to nie to samo po polsku co angielskie "in your twenties", w latach dwudziestych było co najwyżej dwudziestolecie międzywojenne.
Ta kalka z angielskiego też mnie wybitnie denerwuje. Wiem, że polski odpowiednik jest dłuższy (druga dekada życia), ale właśnie używanie tej kalki zupełnie zmienia znaczenie na podane wyżej przez Ciebie.
-
barczakowa
- Ciastko
- Posty: 5
- Rejestracja: ndz lip 19, 2026 12:10 am
A może użyć "po dwudziestce"Hunde pisze: ↑pn lip 27, 2026 11:40 am Pełna zgoda, a słowo „sztos” brzmi też dla mnie jak spod budki z piwem…
Ta kalka z angielskiego też mnie wybitnie denerwuje. Wiem, że polski odpowiednik jest dłuższy (druga dekada życia), ale właśnie używanie tej kalki zupełnie zmienia znaczenie na podane wyżej przez Ciebie.
Plażing, smażing, piąteczek, piątunio i inne twory z reklam piw. „Se” zamiast „sobie”, wszelkie zdrobnienia (nawet „spodniczka” powoduje u mnie ciary, chociaż „spódnica” to jeszcze gorsze xd), rajstopy, miesiączka. Aaaa i wszystkie okreslenia pojawiające się w reklamach środków na potencję - konar, kiedyś slyszlam chyba żagiel xd
-
Penelopeia
- Gacie z oceanu
- Posty: 46
- Rejestracja: pt lip 03, 2026 12:18 pm
Wkurza mnie, gdy ktoś przedstawia swoją opinię i zaczyna od „szczerze?”. Zawsze mam ochotę powiedzieć „nie, skłam” albo spytać, czy do tej pory kłamał 
Bardzo irytuje mnie obecny trend na IG czyli rolki i karuzele z WTF is.... nie wiem, może ja jestem jakaś ułomna, ale serio nie rozumiem, o co autorom chodzi. Np. jak ktoś napisze WTF is niekupowanie drożdżówek za 60 zł to śmieje się z tych drożdżówek za 60 zł czy śmieje się że ktoś nie kupuje tych drożdżówek za 60 zł??
Ja sie łapie na tym ze czasem tak zaczynam zdanie i wtedy sama do siebie mowie "nie, skłam" xDPenelopeia pisze: ↑wt lip 28, 2026 9:42 am Wkurza mnie, gdy ktoś przedstawia swoją opinię i zaczyna od „szczerze?”. Zawsze mam ochotę powiedzieć „nie, skłam” albo spytać, czy do tej pory kłamał![]()
-
Cyraneczka
- Koczkodan
- Posty: 115
- Rejestracja: wt sie 27, 2024 11:25 am
Śmieje się z niekupowania, w opisanym przypadku to taka pobłażliwość dla siebie, pozwolenie sobie na zakup drożdżówki. To, co następuje po "wtf is" jest pokazywane jako coś niezrozumiałego, niedopuszczalnego dla autora rolki. Choć rozumiem, o co chodzi w tym trendzie, podobnie nie przemawia on do mnie, jak większość tego typu akcji kopiuj-wklej. Szybko się zużywa.Werciaaaa pisze: ↑wt lip 28, 2026 10:44 am Bardzo irytuje mnie obecny trend na IG czyli rolki i karuzele z WTF is.... nie wiem, może ja jestem jakaś ułomna, ale serio nie rozumiem, o co autorom chodzi. Np. jak ktoś napisze WTF is niekupowanie drożdżówek za 60 zł to śmieje się z tych drożdżówek za 60 zł czy śmieje się że ktoś nie kupuje tych drożdżówek za 60 zł??
Ok, dziękuję Ci bardzo za wyjaśnienie. Dzięki temu mogłam zweryfikować kilka kont na IG pod kątem moich wartości i przestać je obserwować.Cyraneczka pisze: ↑wt lip 28, 2026 1:36 pm Śmieje się z niekupowania, w opisanym przypadku to taka pobłażliwość dla siebie, pozwolenie sobie na zakup drożdżówki. To, co następuje po "wtf is" jest pokazywane jako coś niezrozumiałego, niedopuszczalnego dla autora rolki. Choć rozumiem, o co chodzi w tym trendzie, podobnie nie przemawia on do mnie, jak większość tego typu akcji kopiuj-wklej. Szybko się zużywa.