No jak to
Słowa i frazy, które was irytują
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry-
chleb_ze_smalcem
- FejkTiffany
- Posty: 651
- Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm
Milusińscy zamiast dzieci.
- Juliaturczyniak
- DramaQueen
- Posty: 2542
- Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm
Mówienie mama ma teściową. Damn. Mamę masz jedną, no czasami zdarzą się dwie,ale w Polsce to jakiś znikomy %.
- Juliaturczyniak
- DramaQueen
- Posty: 2542
- Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm
I strasznie nie lubię "macocha" kojarzy mi się z jakąś starą jedzą z księżniczek disneya czy innych bajek, o wiele bardziej wolę określenie ciocia bądź mówienie po imieniu.
- gunernialne
- Dieta 600 kcal
- Posty: 2306
- Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm
Bracia mniejsi jako określenie zwierząt xd
Sto razy chciałem się zabić, kiedy nie mogłem już wytrzymać, ale nigdy tego nie zrobiłem. Chyba podświadomie pragnąłem jeszcze raz pocałować usta rzeki i łowić srebrne ryby
- Kokol_Haret
- RoyalBaby
- Posty: 18
- Rejestracja: wt cze 02, 2026 3:43 pm
dorzucam od siebie "zczelendżujmy to", ciarki żenadyOliwkowa888 pisze: ↑śr cze 03, 2026 10:37 am Ja nienawidzę jeszcze tego typowego języka z korpo maili typu ASAP, "drodzy", "sfocusujmy się na tym" itd. Brrr...
- gunernialne
- Dieta 600 kcal
- Posty: 2306
- Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm
Jak ktoś używa "podajże" w znaczeniu "bodajże" 
Sto razy chciałem się zabić, kiedy nie mogłem już wytrzymać, ale nigdy tego nie zrobiłem. Chyba podświadomie pragnąłem jeszcze raz pocałować usta rzeki i łowić srebrne ryby
- Adam_z_Rozdrazewa
- GreckieWakacje
- Posty: 284
- Rejestracja: pt maja 23, 2025 4:00 pm
- Ostatnio trochę bardziej siedzę w temacie perfum i krew mnie zalewa gdy w recenzjach widzę liczbę pojedynczą "perfum" lub "perfuma". Myślałam że to domena laików a są osoby które znają się na rzeczy, wydają kilkaset złotych na flakony i dalej piszą z błędem, whyyyy 
- Większość określeń na części intymne albo czynności z tym związane jest strasznie niezręczna. Albo brzmi zbyt oficjalnie/medycznie, albo zbyt wulgarnie lub po prostu nie są to ładnie brzmiące słowa. Potrzebujemy czegoś neutralnego
- Mówienie że coś jest przysłowiowe a żadne przysłowie na ten temat nie istnieje
- ą zamiast om
- Pisanie zaimków i określeń osób trzecich z dużej litery. O ile rozumiem że w netykiecie przyjęło się pisanie Tobie, Ciebie czy Wam, tak zdania typu "dałem Jej to" albo "rozmawiałam z moją Córką" wyglądają dla mnie jak potworki
- Większość określeń na części intymne albo czynności z tym związane jest strasznie niezręczna. Albo brzmi zbyt oficjalnie/medycznie, albo zbyt wulgarnie lub po prostu nie są to ładnie brzmiące słowa. Potrzebujemy czegoś neutralnego
- Mówienie że coś jest przysłowiowe a żadne przysłowie na ten temat nie istnieje
- ą zamiast om
- Pisanie zaimków i określeń osób trzecich z dużej litery. O ile rozumiem że w netykiecie przyjęło się pisanie Tobie, Ciebie czy Wam, tak zdania typu "dałem Jej to" albo "rozmawiałam z moją Córką" wyglądają dla mnie jak potworki
-
Cyraneczka
- Koczkodan
- Posty: 114
- Rejestracja: wt sie 27, 2024 11:25 am
Chyba jeszcze nie było: "koncept" (niekoniecznie talerzykowy) jako określenie restauracji albo kawiarni. Najwidoczniej lepiej pasuje do wysokich cen.
Sztos - słowo dla korpoludków 35+ którzy udają że są młodzieżą.
"w swoich latach dwudziestych/trzydziestych" - okropna kalka z angielskiego, "w latach dwudziestych" to nie to samo po polsku co angielskie "in your twenties", w latach dwudziestych było co najwyżej dwudziestolecie międzywojenne.
"w swoich latach dwudziestych/trzydziestych" - okropna kalka z angielskiego, "w latach dwudziestych" to nie to samo po polsku co angielskie "in your twenties", w latach dwudziestych było co najwyżej dwudziestolecie międzywojenne.
-
chleb_ze_smalcem
- FejkTiffany
- Posty: 651
- Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm
Smalić cholewki (do kogoś), umizgi 
-
NocPolarna
- PsychoFanka
- Posty: 91
- Rejestracja: pt lip 28, 2023 10:05 am
nieprawidłowa odmiana dat, typu: "trzynasty sierpień", "drugi wrzesień" itd.
wciskanie wszędzie angielskich wstawek, szczególnie u zetek to jest widoczne. rozmawiasz z kimś po polsku i nagle słyszysz wtrącenia typu "actually", "basically", "i mean" itd. udusiłabym
"w każdym bądź razie"
"wyłanczam"
"wakajki"
"jedzonko"
wciskanie wszędzie angielskich wstawek, szczególnie u zetek to jest widoczne. rozmawiasz z kimś po polsku i nagle słyszysz wtrącenia typu "actually", "basically", "i mean" itd. udusiłabym
"w każdym bądź razie"
"wyłanczam"
"wakajki"
"jedzonko"
To już słowa bardziej archaiczne i używane chyba tylko przez starsze pokolenie? Coś jak absztyfikant.
Pełna zgoda, a słowo „sztos” brzmi też dla mnie jak spod budki z piwem…Rutynka pisze: ↑ndz lip 26, 2026 10:59 am Sztos - słowo dla korpoludków 35+ którzy udają że są młodzieżą.
"w swoich latach dwudziestych/trzydziestych" - okropna kalka z angielskiego, "w latach dwudziestych" to nie to samo po polsku co angielskie "in your twenties", w latach dwudziestych było co najwyżej dwudziestolecie międzywojenne.
Ta kalka z angielskiego też mnie wybitnie denerwuje. Wiem, że polski odpowiednik jest dłuższy (druga dekada życia), ale właśnie używanie tej kalki zupełnie zmienia znaczenie na podane wyżej przez Ciebie.
-
barczakowa
- ŚpioszkiKenzo
- Posty: 3
- Rejestracja: ndz lip 19, 2026 12:10 am
A może użyć "po dwudziestce"Hunde pisze: ↑pn lip 27, 2026 11:40 am Pełna zgoda, a słowo „sztos” brzmi też dla mnie jak spod budki z piwem…
Ta kalka z angielskiego też mnie wybitnie denerwuje. Wiem, że polski odpowiednik jest dłuższy (druga dekada życia), ale właśnie używanie tej kalki zupełnie zmienia znaczenie na podane wyżej przez Ciebie.