Chłopy kiedys były gorsze, teraz po prostu się tego nie akceptuje.iksde12345 pisze: ↑pn lip 20, 2026 5:08 pm Powiem tak: ja nie wiem czy jakieś 80% mężczyzn w tym kraju mają k..a jakiś zbiorowy autyzm czy po prostu udają, że nie mają kompletnie jakiejś inteligencji emocjonalnej (albo za mało się od nich wymaga), ale serio, cokolwiek im zakomunikujesz, że coś ci się nie podoba w związku, że gadasz im, że coś ci się nie podoba to niby obiecują poprawę, ale potem zostaje tak jak było, a potem pikaczu fejs, że baba nagle chce zerwać albo inicjuje rozwódalbo teraz się gada, że kobiety w tych czasach mają za wysokie wymagania. Tymczasem wymagania kobiet teraz: żeby nie był emocjonalnym niedorozwojem, żeby chciał się rozwijać intelektualnie i był otwarty na różne rzeczy i był gotów ponosić odpowiedzialność za związek i relacje. Już nikt nie wymaga żeby "nie pili i ni bili" jak nasze babcie, bo to serio jest bare minimum, żeby NIE BYĆ alkoholikiem i poje..nym agresorem, ale niektórzy faceci nawet tego nie są w stanie spełnić i mają ból dupy i zapisują się do frakcji typu redpill, itp.
to już naprawdę wybitnie źle świadczy o mężczyznach jako całości
Facet kiedyś musiał przynosić wypłatę do domu i koniec wymagań. Teraz baby same się utrzymują i nie potrzebują byle patafiana. Albo sama wypłata faceta nie wystarczy i jak się para utrzymuje 50:50 to i inteligencja emocjonalna jest wymagana na równym poziomie.
Nowe pokolenie facetów w większości wyrasta na zdrowszych emocjonalnie. A ci zepsuci przez setki lat patriarchatu muszą wymrzeć by zrobić miejsce dla nowych.
Myślę, że dopiero pokolenie kobiet które teraz są w przedszkolu będą miały do wyboru lepszych facetów niż obecne 30-40-50 latki.