Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

10k kroków dziennie

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Awatar użytkownika
Werciaaaa
LouiBag
Posty: 333
Rejestracja: czw lut 06, 2025 12:46 pm

Re: 10k kroków dziennie

Post autor: Werciaaaa »

Od stycznia chodzę minimum 10k kroków, w czerwcu zaczęłam 12k kroków codziennie. Oprócz tego siłownia 3-4 razy w tygodniu. Jestem w deficycie, może takim niewielkim i nie chudnę. Nie żebym się żaliła, tylko po prostu niektórym włączenie kroków/treningu nie zawsze wychodzi zgubieniem kilogramów. Kroki nabijam bieżnią w domu.
Loko Foko
PrinTu
Posty: 992
Rejestracja: pn mar 11, 2024 10:34 pm

Post autor: Loko Foko »

Aga123321 pisze: czw lip 16, 2026 2:13 pm Kto powiedzial, ze nie ma deficytu? Moje zapotrzebowanie to okolo 2300. Po przeliczeniu z czekolada wczoraj zjadlam max 1900. Pytanie bylo bardziej skierowane do osob z IO czy po prostu organizm ruszyl z opoznieniem. Kto z tym nie walczy nie rozumie :)
A skąd wiesz z czym ja walczę? 🙈
Aga123321
BlondDoczep
Posty: 148
Rejestracja: ndz cze 01, 2025 11:01 pm

Post autor: Aga123321 »

Loko Foko pisze: czw lip 16, 2026 3:19 pm A skąd wiesz z czym ja walczę? 🙈
Nie wiem z czym. Po prostu w IO nie chodzi o spalanie kalorii i deficyty tylko o regulowanie glikemii i dlatego spacery i kroki sa mocno wskazane stad ten watek mnie zainteresowal :)
Awatar użytkownika
Clairess
MiamiBicz
Posty: 397
Rejestracja: pn gru 09, 2024 9:58 pm

Post autor: Clairess »

Aga123321 pisze: śr lip 15, 2026 1:50 pm Czesc dziewczyny codziennie robie przynajmniej 8k z reguly cos kolo 9k. Byl tez pracowity weekend gdzie bylo dziennie 16k. minely dwa tyg. Do tego drenaze limfatyczne w salonie, fasting 16h, drobne cwiczenia, berberyna 1000mg po kolacji. Jem zdrowo dwa posilki dziennie raczej niskie wegle wysokie bialko, ale jestem czlowiekiem wiec raz dziennie dla dobrego humoru mala czekolada albo dwa razy w tyg jakies piwo/wino w nieduzych ilosciach sie trafi. Spie prawie 8h. nie schudlam nic :( mam insulinoopornosc czy moze ktoras z Was ma podobny problem i na przyklad ten metabolizn ruszyl po kilku miesiacach? waze ponad 106 kilo jedyny plus jest taki, ze pomimo tuszy moja kondycja jest ok i nawet sie poprawia, mimo otylosci nie sapie przy prostych czynnosciach. czekam na Wasza motywacje plis
Mam podobną sytuację choć trochę mniej do zrzucenia i rozumiem ten ból. Niestety u mnie jeszcze nic nie ruszyło. Będę rozmawiać jeszcze z lekarzem i dietetykiem. Wiem, że niektórzy na IO mają zaleconą bardzo restrykcyjną dietę, nie tylko deficyt, ale też całkowity zakaz cukru, zakaz alko, zakaz białej mąki itp. i dopiero wtedy cokolwiek rusza. Przy otyłości do tego obecnie wiele osób korzysta z farmakologii i sobie chwali (oczywiście do skonsultowania z dobrym lekarzem).
Zresztą kiedy się odchudzałam w przeszłości to udawało mi się wchodzić w redukcję właśnie na takiej diecie. Niestety nie da się tego za bardzo pogodzić z podejściem "wyjdź na piwo i pizzę raz na jakiś czas dla zdrowia psychicznego", ale można szykować sobie dietetyczne wersje słodyczy itp.
Loko Foko
PrinTu
Posty: 992
Rejestracja: pn mar 11, 2024 10:34 pm

Post autor: Loko Foko »

Ja jem wszystko 🤷‍♀️ pizzę, czekoladę, chipsy.
Ale w takie mega poprawne dni mam deficyt 800-900, czasem 1000kcal. I dzięki temu jak zjem pizzę, to mi to nic nie rozwali.
Ale to raz na czas, a nie codziennie.
I ten deficyt musi być wiekszy niż 100-200kcal. Przy 200kcal deficytu trzeba wszystko liczyć co do grama, bo łyzka oliwy i zaraz nie ma deficytu.
Jem 1600-1800kcal. Podbijam cpm ruchem. Schudłam już 24kg, planuję jeszcze 10.